• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mistrzowie dwóch kółek jeździli w Gdańsku


Około pięciuset kolarzy wystartowało w pierwszych w tym sezonie zawodach z cyklu Colnago Lang Team Race, które odbyły się w Gdańsku. Miłośnicy dwóch kółek ścigali się po al. Armii Krajowej i mieli do wyboru trasę Mini liczącą 50 km oraz dystans Maxi o długości 87,5 kilometrów. Na starcie pojawiło się wielu znakomitych zawodników, a wśród nich wicemistrz olimpijski z 1980 roku Czesław Lang, wicemistrz świata z 1978 roku Krzysztof Sujka oraz jeden z najbardziej znanych polskich kolarzy szosowych w XXI wieku, Sylwester Szmyd.



Na starcie wyścigu szosowego stanęło niemal 500 kolarzy, którzy zainaugurowali tegoroczny cykl Colnago Lang Team Race. Słoneczna pogoda oraz stosunkowo płaska trasa wiodąca al. Armii Krajowej sprawiły, że Gdańsk ponownie okazał się miejscem niezwykle przyjaznym tej dyscyplinie sportu.

Na liczącym 50 km dystansie Mini najszybsi okazali się Karolina Perekitko z Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific oraz zawodnik Lwa Lębork, Arek Petka, który dzień wcześniej stanął na najwyższym stopniu podium w Skandia Maratonie.

SPRAWDŹ PEŁNE WYNIKI NA DYSTANSIE MINI

Z kolei na dłuższym dystansie Maxi (87,5 km) triumfowali Agnieszka Sikora z grupy Active Jet oraz Bartosz Banach. Kolarz Torus - Hotel 4 Brzozy został jednocześnie mistrzem Gdańska i otrzymał specjalną nagrodę finansową ufundowaną przez prezydenta miasta.

- Uciekaliśmy od początku z Jakubem Najsem, ale nie byliśmy pewni sukcesu, bo peleton mocno naciskał. Na końcu zachowałem trochę więcej sił i wygrałem. Bardzo się z tego cieszę. Trasa jest super, znam ją jak własną kieszeń, bo mieszkam trzysta metrów stąd - mówi zwycięzca dystansu Maxi.
SPRAWDŹ PEŁNE WYNIKI NA DYSTANSIE MAXI

Świetną formę zaprezentował również główny organizator imprezy, Czesław Lang. Wicemistrz olimpijski z 1980 roku ścigał się na dystansie Maxi i większość trasy przejechał w uciekającej grupce, a na finiszu nie miał sobie równych i pewnie wygrał rywalizację w swojej kategorii wiekowej.

- Bardzo fajna, dynamiczna runda. Dla nas to wspaniała zabawa, ale są również ambicje. Kiedy dojeżdżasz do mety w grupce i myślisz jak rozegrać finisz, to od razu przypominają się dawne lata - twierdzi Lang.
W peletonie znalazło się również kilka nazwisk znanych kibicom kolarstwa w całej Polsce. Jako formę treningu przed Tour de Suisse i mistrzostwami Polski imprezę potraktował zawodnik CCC Sprandi Polkowice, Sylwester Szmyd. Za to wraz z grupą uciekającą zabrał się wicemistrz świata z 1978 roku, Krzysztofa Sujka.

- Forma peletonu jest bardzo wysoka. Dla mnie to pierwszy wyścig od trzech lat, więc trochę mi brakuje. Najważniejsza jest przyjemność z jazdy, a ona się nie zmienia. Czesław namówił mnie ponownie do ścigania. On jest w świetnej formie, ale nie zamierzam odpuszczać i na pewno pojawię się na następnych wyścigach - zapewnia Sujka.
W tym sezonie odbędą się jeszcze trzy wyścigi cyklu Colnago Lang Team Race. Najbliższy zostanie rozegrany 29 maja w Warszawie. W okresie wakacyjnym kolarze będą odwiedzą jeszcze Krokową (31 lipca) oraz Bytów (28 sierpnia).

W sobotę odbyła się pierwsza część dwudniowej imprezy organizowanej przez Lang Team. W Skandia Maratonie, prowadzącym leśnymi duktami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego uczestniczyło niemal 1100 kolarzy. Uczestnicy mogli zmierzyć się z jednym z trzech przygotowanych dystansów: Mini, Medio oraz Grand Fondo.

1100 KOLARZY NA MARATONIE W GDAŃSKU

Opinie (12)

  • Gdyby dziecko pana prezydenta Gdańska Adamowicza miało I Komunię, nie było by zamkniętych ulic.

    • 0 0

  • Czy młodzież z Gdańska mogła startować w tym wyścigu bez opłaty ??

    Czy to prawda że impreza finansowana była z budżetu miasta Gdańska ?
    Jeśli tak to czy młodzież z Gdańska musiała opłacić startowe w tej quasi społecznej a właściwie komercyjnej imprezie? Jeśli musiała to znaczy że rodzice zapłacili za to 2 razy , raz w formie podatków drugi raz w postaci startowego. Ilu młodych sportowców nie otrzymało w zwiazku z tym stypendium lub o ile mniej dostało z i tak głodowych kwot??

    • 0 0

  • Super, więcej takich imprez. (2)

    każdej niedzieli zamykajmy ruch kołowy w całym 3mieście.

    • 4 1

    • (1)

      Kierowcy niech biorą rodziny, dzieci i na spacer albo na wycieczkę rowerową ! Niedziela służy do odpoczynku a nie jeżdżenia po centrach handlowych.

      • 2 0

      • Układaj sobie zycie po swojemu maniaku

        A mi pozwól spędzać weekend gdzie chce i jak chce.
        Nie ma to jak wmawiać że bezrefleksyjne kręcenie pedałami ma większą wartość niż chodzenie po galeriach handlowych (równie bezrefleksyjne)
        Każdy robi co lubi. I nie pisz mi proszę o zdrowiu itd...Każdy umrze...jeden z BigMaciem w ręku inny w lajkrach z bolącym tyłkiem ikaskiem na głowie

        • 2 3

  • Impreza super... (3)

    ...ale karetki też miały pełne ręce roboty, nie wszyscy potrafią jeździć dobrze w peletonie...i dystanse były nieco dłuższe...za mało takich imprez w okolicy...brawo dla Gdańska, że się nie bał mafii kierowców, i zamknął dość ważną drogę...

    • 9 5

    • Mafia kierowców??? (2)

      Łiiiiiii tam...ja to się najbardziej boję mafii matek z dziećmi i mafii jedzących kartofle.

      • 1 1

      • Kartofle to u ruskich lub w rzeszy merkel kolego/koleżanko. (1)

        Jak ci matki z dziećmi przeszkadzają to wypad stąd.

        • 2 2

        • Gaspadin ironiu nie paniał?

          • 0 0

  • Mistrzowie 2 kółek to jeździli w Bygdoszczu (1)

    :)))

    • 0 2

    • I przegrali

      :(((

      • 1 1

  • "cudowne dziecko dwóch pedałów"

    • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE