Wiadomości

stat

Gala Dariusza Michalczewskiego przeniesiona po śmierci Andrzeja Gmitruka

Podczas Tiger Fight Night jednym z głównych bohaterów gali jest Izu Ugonoh. W rolę jego promotora, jak i trenera po śmierci Andrzeja Gmitriuka miał wcielić się Dariusz Michalczewski, ale ostatecznie gala zostanie przeniesiona na inny termin.
Podczas Tiger Fight Night jednym z głównych bohaterów gali jest Izu Ugonoh. W rolę jego promotora, jak i trenera po śmierci Andrzeja Gmitriuka miał wcielić się Dariusz Michalczewski, ale ostatecznie gala zostanie przeniesiona na inny termin. mat. prasowe

8 grudnia w Ergo Arenie miała odbyć się gala bokserska Tiger Fight Night Urban Jungle. Do debiutu w roli promotora szykował się Dariusz Michalczewski. Gala nie odbędzie się jednak w pierwotnym terminie w związku z tragiczną śmiercią Andrzeja Gmitruka, który przygotowywał do walki Izu Ugonocha. Chęć pomocy zawodnikowi deklarował Michalczewski, ale ostatecznie impreza zostanie przełożona na 16 marca.



Środowisko bokserskie jest w szoku po tragedii, do której doszło w poniedziałek. Tego dnia zmarł jeden z najwybitniejszych polskich trenerów pięściarskich w historii Andrzej Gmitruk. Za przyczynę śmierci prokuratura w Mińsku Mazowieckim podała ostrą niewydolność układu krążeniowo-oddechowego.

Gmitruk trenował najlepszych, polskich pięściarzy, jak Andrzej GołotaTomasz Adamek, a także Mateusz Masternak, Krzysztof Kosedowski czy Zbigniew Raubo. Ostatnio, podczas walki z Mariuszem Wachem stał w narożniku Artura Szpilki. Do kolejnych pojedynków przygotowywał Maciej Sulęckiego i Izu Ugonoha. W narożniku tego ostatniego miał znajdować się podczas planowanej na 8 grudnia gali w Ergo Arenie, której promotorem jest Dariusz Michalczewski.

- Trener Gmitruk teraz miał stać w narożniku mojego zawodnika, Izu Ugonoha i mamy duży problem. Dla Izu będzie to ciężki kawałek chleba. Ja postaram się przygotować go do walki na ile tylko będę w stanie. Od kiedy dowiedziałem się o śmierci trenera Gmitruka chodzi mi to po głowie. Wykonałem kilkaset telefonów i powoli się przygotowuję, że to ja będę musiał przejąć stery. Muszę porozmawiać z Izu. Dogadamy się, jak musi trenować i gdzie. Być może przyjedzie do Gdańska. Mam już przygotowanych sparingpartnerów dla zawodnika. Nikt nie spodziewał się, że wydarzy się taka tragedia... - mówił w rozmowie z Polsat Sport Michalczewski.
W MAJU IZU UGONOH WYGRAŁ W DZIWNYCH OKOLICZNOŚCIACH. PRZECZYTAJ RELACJĘ Z NARODOWEJ GALI BOKSU

Stało się jednak inaczej. Ugonoh (18-1, 15 KO), który miał być bohaterem walki wieczorku podczas grudniowej gali., w tym terminie nie zawalczy jednak z Alim Erenem Demirezenem (10-0, 10 KO), niezwyciężonym dotąd mistrzem Europy WBO. Ze względu na śmierć trenera Gmitriuka gala zostanie przeniesiona na 16 marca 2019 roku.

Na gali wystąpić mieli także: niepokonany Kamil Łaszczyk (24-0-0, 8 KO), a także Nikola Milacić (19-1-0, 13 KO) i zawodnik K-1, Łukasz "Juras" Wroński.

PRZECZYTAJ O PIERWSZEJ PORAŻCE IZU UGONOHA NA ZAWODOWYM RINGU

Gala ma być także benefisem i 50. urodzinami najbardziej utytułowanego pięściarza ringu zawodowego w historii polskiego boksu, jakim jest Michalczewski. Były mistrz świata zawodowców federacji WBO, WBA, IBF w kategorii półciężkiej oraz WBO w kategorii junior ciężkiej po latach powraca do sportu - tym razem w roli promotora. Gala będzie więc również debiutanckim wydarzeniem nowo powstałej grupy promotorskiej Michalczewskiego - Tiger Promotions.

Opinie (55) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane