Wiadomości

stat

Przemysław Tarnacki po raz czwarty wygrał Sopot Match Race

Broniący tytuły sprzed roku Przemysław Tarnacki pokonał w finale Sopot Match Race Szwajcara Erike Monnina i po raz czwarty sięgnął po tytuł tej imprezy. Miejsce na podium uzupełnił Karol Jabłoński, który w małym finale był lepszy od Włocha Ettore Botticiniego.



PRZECZYTAJ O REGATACH, KTÓRE RÓWNOLEGLE ROZGRYWANO W SOPOCIE ORAZ O MEDALACH POLEK W MISTRZOSTWACH EUROPY W KLASIE OLIMPIJSKIEJ

Regaty Sopot Match Race wystartowały w środę. W pierwszej fazie mieliśmy 10 uczestników. Każdy z nich rywalizował dziewięć razy, aby sprawdzić się na tle kompletu rywali. Najlepszy zapewniał sobie miejsce w piątkowym półfinale, a do tego miał prawo wyboru rywala.

Po jednej porażce w tzw. round robin zaliczyli Włoch Ettore Botticini oraz Karol Jabłoński. O wyższej pozycji w tabeli decydował bezpośredni pojedynek. A w nim lepszy był przybysz z Półwyspu Apenińskiego. Dlatego też mógł spokojnie czekać na przedostatni dzień zmagań, który przypadł na sobotę.

PRZECZYTAJ O ZESZŁOROCZNEJ EDYCJI SOPOT MATCH RACE

Posłuchaj podsumowanie regat m.in. przez Przemysława Tarnackiego



W czwartek oraz w piątek mieliśmy ćwierćfinały i półfinały. W nich rywalizowali żeglarze, którzy w round robin zajęli miejsca 2-7. Po pierwszym dniu 1/4 finału, w serii do trzech zwycięstw Jabłoński prowadził 2:0 z Szymonem Szymikiem, a trzykrotny zwycięzca sopockich regat, Przemysław Tarnacki również 2:0 z Patrykiem Zbroją. Remis 1:1 mieliśmy jedynie w rywalizacji Łukasza Wosińskiego ze Szwajcarem Erikiem Monninim.

W piątek Jabłoński i Tarnacki szybko zwieńczyli dzieła i awansowali do półfinałów po jednym wyścigu. W ostatniej parze mieliśmy problemy z flautą. Załamanie pogody sprawiło, że Wosiński oraz Monnin musieli czekać z rywalizacją. Na szczęście warunki w końcu się poprawiły. Szwajcar nie pozostawił jednak złudzeń Polakowi kto jest lepszy, wygrał dwa wyścigi pod rząd kończąc ćwierćfinał zwycięstwem 3:1.

ZOBACZ I PRZECZYTAJ JAK KOŃCZYŁY SIĘ REGATY

KLASYFIKACJA KOŃCOWA SOPOT MATCH RACE 2018:
1. Przemysław Tarnacki (Polska)
2. Eric Monnin (Szwajcaria)
3. Karol Jabłoński (Polska)
4. Ettore Botticini (Włochy)
5. Łukasz Wosiński (Polska)
6. Patryk Zbroja (Polska)
7. Szymon Szymik (Polska)
8. Szymon Jabłkowski (Polska)
9. Sylvain Escurat (Francja)
10. Felix Jacobsen (Dania)


Botticini wybrał do półfinałowej rywalizacji Tarnackiego, a to oznaczało, że Jabłoński zmierzy się z Monninim. Jak się okazało, Włoch nie docenił trzykrotnego zwycięzcy Sopot Match Race. Tarnacki zaczął od dwóch zwycięstw, następnie Botticini wygrał raz, ale w czwartym starcie Polak ponownie triumfował i zakończył rywalizacji przy stanie 3:1.

W drugim półfinale od wygranej zaczął Jabłoński. Następnie triumfował Monnin. W trzecim i czwartym starciu powtórzył się scenariusz z pierwszego i drugiego wyścigu więc mieliśmy 2:2. Na piąty, decydujący pojedynek nie starczyło w piątek czasu. Odbył się on w sobotę i był szczęśliwy dla Szwajcara.

W finale dużo do powiedzenia miały warunki pogodowe. Tarnacki zaczął od prowadzenia 1:0, a w kolejnym wyścigu Minnin wyrównał. Trzeci pojedynek padł łupem Polaka, który był tylko jedno zwycięstwo o czwartego triumfu w Sopot Match Race. Płynął po nie w czwartym wyścigu z dużą przewagą nad rywalem. Sędziowie jednak przerwali rywalizację, ponieważ uznali, że w rywalizacji przeszkadzają nierówne warunki wiatrowe. Później jednak nie było lepiej, dlatego też zdecydowano zakończyć finał przy stanie 2:1 dla Polaka.

W małym finale rywalizacja toczyła się do dwóch zwycięstw. Jabłoński przypłynął jako pierwszy w dwóch startach i zgarnął trzecie miejsce.

Tak wyglądał Sopot Match Race 2017.

Opinie (4)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane