• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Dziewczyna najlepszym bramkarzem w "Olivii"!

Krzysztof Klinkosz
22 grudnia 2010 (artykuł sprzed 12 lat) 
Najnowszy artykuł o klubie Stoczniowiec Gdańsk Stoczniowiec Gdańsk. Zbyt mała wygrana hokeistek nad Polonią Bytom

Młodzi gdańscy hokeiści zajęli drugie miejsce podczas Międzynarodowy Turniej Państw Nadbałtyckich o Puchar Prezesa Grupy Lotos S.A. Zawody, które w "Olivii" mają już kilkunastoletnią tradycję, zgodnie z przewidywaniami wygrała białoruska drużyna OCOR Mohylew. Natomiast sensacją była nagroda dla najlepszego bramkarza zawodów dla... Klaudii Kamińskiej z Torunia.



Na starcie zawodów stanęło sześć ekip hokeistów z roczników 1998 i 1999. Z Białorusi przyjechała drużyna z Mohylewa, Rosję reprezentował Feniks Kaliningrad zaś z Polskę reprezentowały 4 ekipy: Sokoły Toruń, HUKS Warszawa, Tyskie Lwy Tychy i oczywiście Stoczniowiec Gdańsk.

- Zgodnie z oczekiwaniami wygrał zespół z Białorusi, który wyraźnie dominował nad pozostałymi ekipami. Widać było u nich większe zaawansowanie techniczne, regularne startu w miejscowej lidze dla tego rocznika. Stoczniowiec zajął drugie miejsce i jestem z tego wyniku zadowolony. W bezpośredniej walce o drugie miejsce, pokonaliśmy drużynę tyską. Udał nam się tym samym rewanż za porażkę, której doznaliśmy na niedawnym turnieju w Tychach - 2:3. Drużyna wykonywała zadania taktyczne, które przed nią postawiłem w poszczególnych meczach, oczywiście zgodne z wiekiem chłopców i ich umiejętnościami gry w hokeja - powiedział po zawodach trener gdańszczan Krzysztof Lehmann.

Gospodarze turnieju w 5 meczach strzelili 20 bramek, stracili natomiast 14, niestety aż 11 goli zaaplikowali im Białorusini. W pozostałych jednak pojedynkach przewaga gospodarzy była wyraźna. Widać to choćby po liczbie oddanych strzałów. Nawet w meczu z potencjalnie najgroźniejszym polskim rywalem - Tyskimi Lwami - gdańszczanie oddali niemal trzy razy więcej strzałów.

Wyniki zespołu Stoczniowca Gdańsk:
Stoczniowiec Gdańsk - OCOR Mohylew 0:11 (0:4, 0:4, 0:3).
Strzały 17:45

Stoczniowiec Gdańsk - Sokoły Toruń 3:1 (0:1, 2:0, 1:0). Strzały 16:14
Bramki dla Stoczniowca: 1:1 Brilowski (15.35), 2:1 Michał Rybak as. Stachowiak (22.35), 3:1 Maciej Rybak (41.50)

Stoczniowiec Gdańsk - HUKS Warszawa 7:0 (2:0, 3:0, 2:0). Strzały 31:4
Bramki dla Stoczniowca: 1:0 Michał Rybak as. Stachowiak (5.20), Maciej Rybak (10.10), Stachowiak as. Michał Rybak (15.47), 4:0 Mocarski as. Wysocki (17.17), 5:0 Michał Rybak (21.02), 6:0 Pupiałło as. Smeja (31.15), 7:0 Wysocki as. Obłoński (43.40)

Stoczniowiec Gdańsk - Feniks Kaliningrad 7:1 (2:0, 3:0, 2:1). Strzały 34:17
Bramki dla Stoczniowca: 1:0 Jagiełło as. Mincewicz (4.32), 2:0 Stachowiak as. Michał Rybak (14.45), 3:0 Michał Rybak as. Obłoński (19.20), 4:0 Kwiatkowski as. Michał Rybak (20.20), 5:0 Maciej Rybak as. Smeja (22.21), 6:0 Maciej Rybak (35.10), 7:0 Stachowiak (41.40).

Stoczniowiec Gdańsk - Tyskie Lwy 3:1 (2:0, 1:0, 0:1). Strzały 38:13
Bramki dla Stoczniowca: 1:0 Leśniak (3.45), 2:0 Kamiński as. Kwiatkowski (5.20), Wysocki as. Maciej Rybak (20.41)

Skład drużyny GKS Stoczniowiec z rocznika 98/99:
Bramkarze:
Mateusz Brillowski, Konrad Zgrzebnicki

Obrońcy: Paweł Kwiatkowski, Nikodem Brucki, Gilbert Leśniak, Michał Smeja, Jakub Jagiełło, Patryk Rechenek, Krystian Mocarski

Napastnicy: Michał Rybak, Maciej Rybak, Paweł Obłoński, Wojciech Stachowiak, Filip Pupiałło, Kamil Kamiński, Tomasz Gałązka, Patryk Wysocki, Robert Łuckiewicz, Wojciech Jankowski, Kamil Kmieć, Maksym Melz.

Pozostałe wyniki:
Tyskie Lwy - Sokoły Toruń 2:2 (0:1, 1:1, 1:0)
Feniks Kaliningrad - HUKS Warszawa 5:1 (1:1, 1:0, 3:0)
Tyskie Lwy - Feniks 7:0 (3:0, 2:0, 2:0)
Tyskie Lwy - HUKS Warszawa 9:0 (3:0, 3:0, 3:0)
Sokoły Toruń - HUKS Warszawa 22:2 (13:0, 4:1, 5:1)
Sokoły Toruń - OCOR Mohylew 1:17 (0:7, 0:5, 1:5)
Feniks - OCOR Mohylew 1:19 (0:7, 0:5, 0:7)
OCOR Mohylew - HUKS Warszawa 27:0 (11:0, 6:0, 10:0)
OCOR Mohylew - Tyskie Lwy 10:0 (2:0, 4:0, 4:0)
Feniks - Sokoły 3:6 (2:2, 1:1, 0:3)

Końcowa tabela turnieju:
Kolejno: mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bilans, pkt
1. OCOR Mohylew 5 5 0 0 84: 2 10
2. Stoczniowiec 5 4 0 1 20:14 8
3. Tyskie Lwy 5 2 1 2 21:15 5
4. Sokoły Toruń 5 2 1 2 32:27 5
5. Feniks Kaliningrad 5 1 0 4 10:50 2
6. HUKS Warszawa 5 0 0 5 3:70 0


Przyznano też nagrody indywidualne. W kategorii na najlepszego bramkarza turnieju, wszystkich uczestniczących w nim chłopców wyprzedziła Klaudia Kamińska z Sokołów Toruń! Najlepszym zawodnikiem turnieju został Gienadij Małaszczenko (OCOR Mohylew), który w punktacji kanadyjskiej zdobył 15 pkt. za 9 bramek i 6 asyst.

Królem strzelców został jego kolega klubowy Aleksander Kozinow - strzelec 10 bramek. Najlepszy defensorem turnieju został Jarosław Wasiak z Tyskich Lwów zaś najmłodszym graczem turnieju był Jeremi Lewy z HUKS Warszawa. Puchar "Fair Play" przypadł w udziale drużynie z Torunia.

Opinie (77) 3 zablokowane

  • (5)

    no w koncu doczekalismy sie wynikow

    • 2 1

    • mogles sam podac jak cie to takinteresuje (4)

      nie laska chodzic na mecze

      • 0 1

      • (3)

        bylem na wszystkich

        • 1 0

        • to smialo (2)

          ;pochwal sie co widzialem
          jakis komentarz o meczach organizacji...
          masz cos konstruktywnego do dodania do artuykulu

          • 0 1

          • (1)

            jak zaczniesz pisac po polsku to Ci opowiem

            • 1 2

            • To opowiedz mnie, ja piszę po polsku.

              • 1 0

  • (5)

    Bramki dla Stoczniowca: 1:1 Brilowski (15.35) - brawo Mateusz - pierwsza bramka w historii naszej druzyny ;)

    • 5 0

    • (4)

      tata chwali syna ;) ktoś musi

      • 1 0

      • (3)

        bo niewielu bramkarzy strzela bramki ;)

        • 0 1

        • (1)

          jak to się stało ?

          • 0 0

          • tego nie wie nikt, poza autorem artykulu ;)

            • 0 0

        • brawo Mateusz ;)

          i bardzo dobrze ,że chwali syna,a kto ma chwalić jak nie on...swoją drogą bramka strzelona przez bramkarza zdarza się nie często, ende

          • 0 0

  • ekip hokeistów z roczników 1988 i 1989.

    To chyba troche starzy byli jak na juniorów :P
    Roczniki 98 i 99 tam były :)

    • 1 1

  • !!!! (1)

    BIAŁORUŚ POTĘGĄ JEST I BASTA

    • 3 2

    • w pałowaniu?

      • 0 0

  • Jest nadzieja

    na Stoczniowiec przyszłości!

    • 2 1

  • Dobra... dobra....! :) (1)

    .... a jak tam nasze ORŁY ! :) - po sensacyjnej wygranej ( jak to określono : ZMIAŻDŻENIU ! ) Australii... cóś jakoś cicho ?! ... czyżby już... "w pupę" ... i pozamiatane ?! - A hoj.

    • 0 2

    • rozejrzyj sie a nie glopio pytasz

      bylo juz o tym

      • 0 0

  • Nie ma w artykule nic o "organizacji"turnieju,która jak wypowiadali się ludzie z południa wołała o pomste a prezesiunio pokazał "klasę"na bankiecie gdy był nawalony jak autobus!!!

    • 7 1

  • (3)

    Niestety organizacja turnieju była fatalna. Może zadowolenie organizatorów wynika z tego że turniej się odbył?. Chodził tam taki starzy pan w smiesznej czapce i mówił że jest super. Ten co wpisywał wyniki. Jak to ma byc super to gdzie wy jestescie, na jakim świecie żyjecie. To że nie ma band i że tablica z wynikami nie działa to można zrozumieć ale fakt, ze dzieciaki chodziły po gumach na których była tona piachu to nie bardzo jest wytłumaczalne. Niby po remoncie a wygladało jak na wysypisku. No i na dodatek widok Prezesa (Pana z wielkim brzuchem) nawalonego jak stodoła. Dla dzieci to nie jest odpowiedni widok. Uważam, ze po takich wydarzeniach wasz prezes powinien się podać do dymisji. Dziwi nas tylko fakt, że jak rodzice ze stoczniowca z nami rozmawiali to psioczyli na prezesa a jak gadali z prezesem to lizanie było niesamowite. Na sląsku jak ktos chce wywalić prezesa to mu sie o tym mówi a nie gada się jak go nie ma. Wywalcie go i tyle.

    • 13 0

    • nie wiesz kolezko ze nasz prezes tez choruje na wirus filipinski???

      • 3 0

    • kostecki

      kostecki był tak nawalony ze az pies mu na nogawkie sikał

      • 1 0

    • kto ty

      • 0 0

  • nie Jagiełło

    nie Jagiełło strzelił ale Łuckiewicz

    • 0 1

  • dziewczyna... (4)

    ... dostała tą nagrode tylko za to że jest dziewczyną

    • 0 5

    • ona nawet jej na oczy nie wdziala tkh jaskolki

      • 0 0

    • Bullshit (2)

      A co, Ty nie dostałeś? Znam Klaudię i wiem że większość chłopaków zjada na śniadanie. Więc taka nagroda spokojnie jej się należy. Tym bardziej że broni dziewczyna dopiero od 1,5 roku. Klaudia Kamińska rulez!

      • 0 0

      • po prostu nie lubie faworyzowania dziewczyn przyjechała z męską drużyną to powinna być traktowana jak chłopak i od kiedy nagrody dostaje sie za siedzenie na trybunach ?

        • 0 0

      • i wyobraź sobie że gdańszczanin też trenuje od roku

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane