Wiadomości

E-sport. Adrian "IMD" Pieper o pracy trenera

Zdaniem Adriana "IMD" Piepera trener to nie tylko osoba odpowiedzialna za założenia taktyczne, ale również świetny motywator i ktoś, komu można zaufać.
Zdaniem Adriana "IMD" Piepera trener to nie tylko osoba odpowiedzialna za założenia taktyczne, ale również świetny motywator i ktoś, komu można zaufać. fot. GG League / Maciej Kołek

- Trener powinien być pewnego rodzaju filarem drużyny, któremu zawodnicy powinni ufać. Każdy w zespole powinien czuć, że jest wspierany i musi wiedzieć, że zawsze ma kogoś za swoimi plecami - tłumaczy Adrian "IMD" Pieper. 22-latek pochodzący z Gdańska jest szkoleniowcem X-KOM, ekipy ze ścisłej czołówki polskiej sceny e-sportowej. Mówił nam na czym polega jego praca, dlaczego jest tak ważna i jakie kryteria trzeba spełniać, by ją dostać.



Sprawdź, na jakich piłkarzy Arki i Lechii postawić w grze FIFA 19



Damian Konwent: Jeszcze kilka lat temu tylko nieliczne drużyny e-sportowe zatrudniały trenerów, dziś natomiast nie do pomyślenia jest, by w profesjonalnym zespole takiego nie było. Na czym powinna opierać się rola trenera w Counter Strike'u? Co mieści się w zakresie Twoich obowiązków?

Adrian "IMD" Pieper: Trener powinien być pewnego rodzaju filarem drużyny, któremu zawodnicy powinni ufać. Jeśli mają jakiś problem, zawsze mogą się do niego zwrócić, nawet jeśli niekoniecznie jest związany z grą. Każdy w zespole powinien czuć, że jest wspierany i musi wiedzieć, że zawsze ma kogoś za swoimi plecami. Dobry trener powinien przeprowadzać najefektywniejsze treningi, które przynoszą rezultaty oraz umieć radzić sobie z rozwiązywaniem problemów, bo takie znajdziemy w każdej drużynie. Moim obowiązkiem jest, aby systematycznie pracować nad indywidualnym rozwojem każdego gracza i całej drużyny.

Na jakiej zasadzie trener jest przyjmowany do profesjonalnego zespołu?

Jeśli chcesz być trenerem w dużej organizacji, to na pewno musisz mieć status byłego zawodnika. Potrzebne jest doświadczenie na wysokim poziomie albo zwyczajnie osiągnięcia jako trener. W momencie, gdy jesteś szanowany i znasz się z ludźmi ze sceny e-sportowej, to wszystko wychodzi naturalnie. Jeżeli jakaś drużyna potrzebuje trenera to albo zgłaszasz do odpowiedniej osoby albo oni kontaktują się z Tobą. Ciężej z osobami, które dopiero zaczynają, ale wówczas nie możemy mówić o profesjonalnych zespołach.

Ile trzeba wydać na sprzęt dla e-sportowca? Zobacz zestawy dla początkujących i zaawansowanych graczy



Czy przed ważnymi turniejami rozpisujesz poszczególne zespoły na czynniki pierwsze? Obserwujesz je wcześniej? Przyjmujesz odpowiednie strategie czy raczej wszystko wychodzi w trakcie turnieju?

Wszystko zależy od tego jaką taktykę obejmiemy przed turniejem i jakie drużyny będą brały w nim udział. Gdy grasz przeciwko drużynie potencjalnie na twoim poziomie lub wyżej, analiza może się bardzo przydać. W taki sposób wygraliśmy Good Game League 2018, gdzie nie byliśmy nawet typowani do wyjścia z grupy, a nasi rywale nie spodziewali się, że mogą być dokładnie przeanalizowani. Należy jednak pamiętać, że najważniejsze jest, aby skupić się na sobie, bo analiza to tylko dodatek, a wiele razy zdarzyło się tak, że za poważnie podchodziliśmy do tego co nasi przeciwnicy mogą zrobić i to przegrywało nam mecze.

Przeczytaj o celach e-sportowej drużyny Arki Gdynia



Adrian "IMD" Pieper jest profesjonalnym trenerem X-KOM Team.
Adrian "IMD" Pieper jest profesjonalnym trenerem X-KOM Team. fot. x-kom team / Maciej Kołek
Jak dużo czasu poświęcasz na analizę, oglądanie meczów? To tylko Twoje zadanie, czy ktoś Ci w tym pomaga?

Jeżeli chodzi o analizę gry naszych przeciwników, to jest od tego specjalna osoba. Później ode mnie i prowadzącego zależy w jaki sposób to wykorzystamy, przedstawimy reszcie zespołu najistotniejsze rzeczy i przygotujemy pod to specjalnie taktyki.
Mecze oglądam praktycznie codziennie. Bardzo istotne jest to, abym był na bieżąco z metą jaka jest w danym momencie oraz miał wiele pomysłów na nowe zagrywki i sposobów na poprawę naszych błędów.

Jak wyglądają same treningi? Czy np. danego dnia skupiacie się na taktyce A i przez dany czas ćwiczycie konkretne rozegranie, a drugiego dnia ćwiczycie inne?

Jak chyba ze wszystkim jest z tym po prostu różnie. W momencie, gdy gramy na sześciu mapach, to zawsze będzie coś do poprawy. Najważniejsze błędy wychodzą podczas oficjalnych spotkań i właśnie na nich najłatwiej je zidentyfikować. Wracając do pytania, czasem faktycznie tak jest, że poświęcamy cały dzień na wprowadzeniu nowych zagrywek i musimy zagrać ich X razy, aby stwierdzić czy wychodzi i czy warto będzie wykorzystać ją później.

Czy poza przygotowaniami pod kątem taktycznym, motywujesz zawodników?

Oczywiście, drużyna musi zdrowo funkcjonować i tu trener również powinien dorzucić swoją cegiełkę. Czasem jest tak, że ktoś ma gorszy dzień lub po prostu jest bez formy. Zawodnik powinien czuć wsparcie, że nie jest sam i ma osobę obok, która zagrzeje go do lepszej gry.

Czy e-sport można traktować jak tradycyjne dyscypliny sportowe? Przeczytaj i sprawdź co o tym sądzą inni



Czy od czasu pojawienia się trenerów w CS-ie, zawodnicy mają łatwiej?

Myślę, że łatwiej to złe określenie. Bardzo częstym błędem początkujących trenerów jest to, że starają się robić jak najwięcej i tym samym przejmują część obowiązków, które należą do samych graczy jak np. robienie taktyk czy prowadzenie gry. Krótkoterminowo to może faktycznie zdawać egzamin, ale na dłuższą metę nie ma w tym przyszłości. Trener daje możliwość, aby gracze skupili się w pełni na tym, czym powinni, mówiąc w skrócie.

Były bramkarz Lechii Gdańsk zainwestował w e-sport



Jak często macie zgrupowania, boot campy? I jak duże znaczenie mają w waszej drużynie?

Takie zgrupowanie jest zawsze organizowane przed jakimiś ważniejszymi rozgrywkami, jak kwalifikacje do minora czy LAN-y pokroju good game league. Jest to dla nas cały czas coś specjalnego, co zawsze owocuje duża poprawą w grze. Każdy może się w 100% skupić na grze, a w domu nie zawsze jest to możliwe. Trwają one zazwyczaj od pięciu dni do nawet dwóch tygodni.

Profesjonalnych graczy i trenerów e-sportowych można spotkać nie tylko na zawodach i wielkich turniejach, ale również podczas organizowanych meetingów dla fanów.
Profesjonalnych graczy i trenerów e-sportowych można spotkać nie tylko na zawodach i wielkich turniejach, ale również podczas organizowanych meetingów dla fanów. fot. x-kom team / Maciej Kołek

Czy obserwujesz chłopaków z zespołu poza zgrupowaniami?

Oprócz tego, że jestem ich trenerem, mam z nimi również bardzo dobre relacje. Jest to całkowicie naturalne, że spędzamy ze sobą czas i wiem co się u nich dzieje.

Wcześniej byłeś zwykłym graczem. Łatwiejsza jest rola zawodnika czy trenera? Które doświadczenia i emocje są przyjemniejsze?


Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Gdy byłem zawodnikiem, to nigdy nie grałem w tak profesjonalnej drużynie, jaką jest teraz X-KOM. Z resztą to były trochę inne czasy, a emocje są porównywalne.

Sprawdź, gdzie w Trójmieście można spróbować sił w e-sporcie



Czy samo przejście z zawodnika na trenera jest trudne i czy każdego zawodnika na to stać?

Zdecydowanie nie. Bycie trenerem to nie tylko wiedza na temat CS-a i doświadczenie. Trzeba mieć odpowiedni charakter, cały czas się rozwijać i mieć otwarty umysł. Są trenerzy, którzy korzystają ze schematów, które obowiązywały kilka lat temu, a meta się całkowicie zmieniła i z każdym kolejnym dniem poziom jest wyższy.

Co czuje trener, gdy widzi, że w takcie meczu drużynie nie idzie i nie jest w stanie nic zrobić?

Z pewnością to nic fajnego. Niestety zdarzają się mecze, gdzie jedyne co można zrobić to próbować motywować resztę i nawet to nic nie daje. Nie można się jednak poddawać. Dopóki jesteśmy w meczu to trzeba korzystać ze wszystkich możliwych sposobów, aby odwrócić losy spotkania.

Przeczytaj relację z pierwszych mistrzostw Trójmiasta uczniów oraz drugim mistrzostw Polski studentów



Czy w przypadku kontuzji, czy jakiejś niedyspozycji na turnieju któregoś zawodnika jesteś w stanie z marszu zająć jego miejsce i toczyć mecz jako piąty gracz?

Przez to, że kiedyś faktycznie byłem graczem istnieje taka możliwość, by w jakiejś kryzysowej sytuacji kogoś zastąpić. Wiadomo, że nie będzie to poziom, który jest wymagany od zawodników, ale czasem zdarzały się sytuacje, że nawet i ze mną daliśmy radę wygrać przeciwko świetnym zespołom podczas turnieju.

Skąd pomysł na podjęcie takiego wyzwania?

Mówiąc szczerze to był przypadek. Wróciłem do CS-a po dwóch latach, z innej gry w której byłem profesjonalnym graczem. Ówczesna drużyna Venatores potrzebowała trenera i Krzysztof "Stark" Lewandrowski wyszedł z inicjatywą bym spróbował, gdyż postrzegał mnie jako osobę, która mogłaby się nadać. Na początku byłem do tego sceptycznie nastawiony, ale dałem sobie trochę czasu, by sprawdzić jak będę sobie radzić i czy w ogóle będzie mi się podobać. Jak widać zostałem do dziś.

Jaką i za ile kupić można grę e-sportową?



W Polsce zaczęły powstawać klasy e-sportowe. W czasach, gdy my chodziliśmy do szkoły tego nie było. Uważasz, że to dobre posunięcie w systemie edukacji?

Gdy jeszcze uczęszczałem do szkoły, nie spodziewałem się, że coś takiego może powstać. Myślę, że e-sport rozwija się tak dynamicznie i rozrasta na taką skalę, że jak najbardziej to musi iść w takim kierunku. Nawet nie chodzi by być graczem, ale w tej branży jest tyle możliwości, że każdy, kto się tym interesuje, może znaleźć coś dla siebie.

Ty i Daniel "Stomp" Płomiński jesteście jednymi z najbardziej znanych osobistości z Trójmiejskiej sceny e-sportowej. Czy widzisz u nas perspektywicznych graczy z potencjałem? Jak ocenisz poziom Trójmiasta na tle reszty Polski?

Wydaje mi się, że Counter Strike poziomem jest równomierne rozłożony po całym kraju. Na pewno znajdzie się paru młodych utalentowanych graczy również z naszego podwórka i okolic Trójmiasta, jednak nie chciałbym nikogo wyróżniać.

Na czym polega zawodowy e-sport? Przeczytaj wywiad z Danielem "STOMP"-em Płomińskim



Zobacz pierwsze mistrzostwa Trójmiasta w e-sporcie

Opinie (45) 7 zablokowanych

  • Ten wywiad to kopalnia kwiatków- polecam xD (20)

    "Czy w przypadku kontuzji.."- (niebezpieczny sport- można spaść z krzesła xD)
    "jesteście jednymi z najbardziej znanych osobistości z Trójmiejskiej sceny" - (czyli wśród jakichś 50 osób)
    "Bycie trenerem to nie tylko wiedza na temat CS'a" - ("łuu flaszbbank to tak rzuca i błyska że sie nie widzi potem xD")
    "Trzeba mieć odpowiedni charakter" - (i silną psychikę. Wystarczy im pierwszych 10 słów, 5 pierwszych gestów..)

    • 42 26

    • Że też Ci się w ogóle chce...

      komentować

      • 6 10

    • Sam lubie sobie popatrzeć na amatorskie turnieje RA2 na youtubie (3)

      No ale "e-sport" to już gruba przesada. Od razu widać że wszystko rozbija się o pieniądze. Firmy nie inwestują środków w te drużyny po to żeby dzieci se pograły, tylko po to żeby kupowały określony asortyment taki jak ich "ulubiony gracz sceny CS". To trochę smutne i straszne bo o ile w prawdziwym sporcie reklamy są kierowane do dorosłych, tak tutaj wiadomo że 85% rynku stanowią dzieci najbardziej podatne na reklamę 8-15lat, które umrą jeśli ich myszka nie będzie migać na czerwono...

      • 16 7

      • i po co ta nienawisc. wyjdz na powietrze, dotlen sie i przestan hejtowac

        • 2 11

      • Wskaż zdanie z nienawiścią, proszę o cytat.

        • 7 1

      • No pewnie, koszulka z cristiano ronaldo albo lewandowskim to szao paulo dla przeciętnego 30 latka i musi ją mieć. Weź się zastanów.

        • 1 4

    • Trener w e-sporcie.. (10)

      Może jeszcze psychologa sportowego im zatrudnijcie? No, tak.. Jeśli psycholog sportowy zrobiłby swoją robotę to dzieciaki wyszłyby na dwór i nie miałby kto grać, więc odpada D:

      • 22 7

      • co tam Januszku? doopsko boli, że ktoś może zarabiać w "gry na koputrze"? (9)

        • 6 14

        • Pewnie tak. (6)

          Bo przecież to się nie godzi, że ktoś może zarabiać dobrze się bawiąc.

          • 3 8

          • (5)

            A niech sobie zarabia, tylko niech siedzenia przed komputerem sportem nie nazywają.

            • 12 4

            • (3)

              Właśnie dlatego istnieje termin "e-sport" ;)

              • 2 1

              • to jak w końcu jest? (2)

                e-sport to sport, czy nie sport?

                • 7 2

              • (1)

                Tak, e-sport to JEST sport. To że jakieś randomy w necie wypisują że "jak to tak można siedzieć i grać w komputer za moich czasów to się w piłkę grało" nie zmieni faktów.

                • 2 8

              • To jest taki sport, jak wegański burger.

                • 9 1

            • ehh typiczne podejście pokolenia X, nie wiem to sie wypowiem

              • 2 0

        • Już pominę kwestie że na tym nie da się zarobić xD (1)

          Bo to że raz na kilka miesięcy zgarną jakąś nagrodę to nie jest zarabianie. W domu mama ciągle kubek z herbatą do komputera podaje. Chyba że sponsor się szarpnął na pensję, choć wątpię bo to bardziej odległy zachód i prawdziwi profesjonaliści. U nas ciągle to działa na zasadzie "całuj stópki że w ogóle możesz u nas grać, a jak sie trafi nagroda to twoja"

          • 3 4

          • wygoogluj w necie co to jest kontrakt

            jak potrafisz xd

            • 3 3

    • Jak widać kontuzji można dostać niekoniecznie będąc powiązanym z e-sportem. ty np. napisałeś xD 3 razy

      • 1 2

    • (2)

      "Czy w przypadku kontuzji" - tak jak w przypadku każdego innego sportu najbardziej jest narażona ta część ciała którą się najczęściej wykorzystuje. Więc w e-sporcie kontuzje występujją najczęściej nadgarstków i palców. Porządne teamy mają w planie dnia siłownie żeby gracze byli w stanie kondycyjnie wytrzymać wielogodzinne rzogrywki.

      "Bycie renerem to nie tylko wiedza na temat CS'a" - Pewnie trener piłki nożnej zna się tylko na piłce a do rozmawiania z piłkarzami jest osobno psycholog?

      "Trzeba mieć odpowiedni charakter" - tak jak w każdym sporcie, są ci którzy są zbyt agresywni i ci którzy są zbyt defensywni. Decyzyjność to też w dużej mierze część charakteru. Nie mówiąc już o znoszeniu porażek.

      • 4 5

      • (1)

        ja tu bym podał najbardziej kontuzje kręgosłupa, wiem z doświadczenia że jak sie siedzi po kilkanaście godzin przed kompem, nawet na dobrym krześle kubełkowym to może boleć. nie bez powodu operatorzy numerów alarmowych w niejednym oddziale mają właśnie takie krzesła powstawiane.

        • 1 0

        • Moim zdaniem do kontuzji kręgosłupa oni nie dochodzą. Ze względu na problemy zdrowotne z nadgarstkami i na obniżenie reakcji wraz z wiekiem mała liczba zawodowych e sportowców przebija 30 lat.

          Po prostu reakcja już nie jest ta sama i pomimo ogrania i wiedzy nie są w stanie wyrobić za 16 - 20 latkami.

          • 0 2

  • (3)

    Czasy się zmieniają - dziś może szokować że jakaś gra na komputerze jest sportem a za kilkanaście lat to będzie standard. Swoją drogą trener powinien wprowadzić również trochę realnego sportu, polepszy to koncentracje i formę graczy (i samego trenera) ! powodzenia w rozgrywkach !

    • 17 10

    • Nie jest i nie będzie sportem

      To tylko producenci gier tak sobie to wymyślili.

      • 7 2

    • Standard czego? Uzależnienie, drogi do kalectwa fizycznego, alienacji od społeczeństwa? (1)

      • 5 3

      • Jakiego uzależnienia? Jakiego kalectwa i jakiej alienacji?

        • 2 3

  • Polecam, co piątą rundę CS'a zrobić odmianę i zrobic rundę truchtem wokół budynku... (4)

    ... wszystkim wzrośnie poziom dotlenienia organizmu, koncentracja, a i w krzesełkach łatwiej się wszyscy zmieszczą.

    • 12 4

    • Taa, zanim zejdą po schodach żeby wyjsć z tego budynku (3)

      to posypią się kontuzje i napady astmy. Potem nie będzie komu grać i turniej odwołany.

      • 7 3

      • Polecam to samo zrobić szachistom, jak się śmiać to po całości. A później testy na reakcję np. dla trójboju siłowego. Albo na grę zespołową dla zapaśników.

        • 1 2

      • No i po to jest właśnie trener (1)

        żeby w razie kontuzji rozmasować bolące... neurony. Jeśli chodzi o astmę, to żebyś się nie zdziwił, w jakim stanie są płuca klasycznych sportowców.

        • 0 2

        • Pewnie w takim jak reszta ciała, sport to nie rekreacja tylko eksploatacja dla uciechy tłumu.

          • 1 0

  • level sam sie nie wbije

    a w sylwestra będę grał w gre

    • 14 2

  • lepiej by to wyglądało

    gdyby w tym artykule nie wystąpił nalany koleś, który wygląda, jakby w prawdziwą piłkę nie grał od 12 roku życia. Ludzie z e-sportu i tak już mają wystarczającą bekę. Ćwiczenia fizyczne to podstawa. Jak mają na to czas, poza graniem, to spoko. Bo później kto będzie platfusów z nfz leczył? Sam gram jak najwięcej, ale zimą, bo wiem, że jak tylko dni zrobią się dłuższe, a pogoda lepsza, to nie odpalę konsoli przez pół roku.

    • 16 2

  • e-dzieciaki z e-swiata

    • 11 4

  • Dlaczego nie piszecie o jakie gry chodzi ,ze to sa zwykłe zabijanki taktyczne!!A jako przykłady podajecie Fifa (1)

    która jest tu marginalna ma jakies 20% udziału w grach reszta to zabijanki i RPG

    To dzieki nim taki dzieciak pytany przez Prokopa w TVN powiedział ze chcial by zostac mordercą .A oni najpierw powiedzieli ze to był żart i szybko poprosili o reklamy. Gdyby taka sytuacja była w TVP to by trafiło pod obrady parlamentu europejskiego ze media publiczne hodują bandytów.

    • 10 5

    • A pamiętasz wywiad jak koleś grający w tibię powiedział, że jest najtem i wali z axa?

      • 3 0

  • wole tych chlopakow (1)

    niz jakis lewandowksiw piatkow i innych grosikcich

    • 5 10

    • dokładnie

      Plastikowe dresiwo z mnóstwem hajsu.

      • 0 0

  • świat oszalał !

    trener od grania!

    • 7 3

  • - Idziesz na miasto ?

    - Nie.
    - Dlaczego ?
    - Bo złapałem e-kontuzję.

    • 10 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »