Wiadomości

stat

Gdańscy floreciści na podium mistrzostw Europy

AZS AWFiS Gdańsk

Brązowa drużyna florecistami z dwoma zawodnikami  Fundacji Gdańskiej Szkoły Floretu: Michałem Siessem (pierwszy z lewej)i Krystianem Gryglewskim (drugi z prawej).
Brązowa drużyna florecistami z dwoma zawodnikami Fundacji Gdańskiej Szkoły Floretu: Michałem Siessem (pierwszy z lewej)i Krystianem Gryglewskim (drugi z prawej). fot. pzszerm.pl

Po pięciu latach przerwy polscy floreciści ponownie stanęli na podium mistrzostw Europy seniorów. W brązowej drużynie byli m.in. Michał Siess i Krystian Gryglewski, a do startu przygotował ją fechtmistrz Stanisław Szymański (wszyscy Fundacji Gdańskiej Szkoły Floretu). Po sześciu dniach zmagań szermierczy championat kontynentu zakończył się w czwartek w serbskim Nowym Sadzie (Serbia).



- To wielki sukces naszej reprezentacji. Już dawno nie pokonaliśmy drużyny z TOP4 świata, a to udało się w meczu o brązowy medal. To także dobry prognostyk na przyszłość, bo mamy stosunkowo młody zespół. Wróciliśmy na podium w tej konkurencji po pięciu latach przerwy i srebrnego medalu z 2013 roku teamu, w którym był m.in. gdańszczanin Radosław Glonek - podkreśla Ryszard Sobczak, niegdyś sam zdobywający medale w drużynie florecistów z tytułem wicemistrzów olimpijskich i mistrzów świata włącznie, a obecnie dyrektor sportowy Polskiego Związku Szermierczego.
W Nowym Sadzie biało-czerwoni byli rozstawieniu z numerem pięć. W drodze do półfinałów pokonali Belgię (nr 12) 45:27 i Niemców (4) 45:44. Walce o finał przegrali z Włochami (1) 30:45, a w pojedynku o brąz pokonali Francję (2) 45:39.

Mistrzami zostali Rosjanie, którzy w boju o złoto pokonali Włochów 45:38.

- Nasi zawodnicy mieli drugą drogę do medalu. Zmieniły się przepisy i teraz rozstawienie nie zależy już od walk indywidualnych w mistrzostwach, a wynika z rankingu. Świetnie do zespołu wprowadził się Krystian Gryglewski, który w tym turnieju walczył tylko w drużynie - dodaje dyrektor Sobczak.
Obok 24-latka drugim przedstawicielem Fundacji Gdańskiej Szkoły Floretu w brązowej drużynie jest Michał Siess. Obaj mają po 24 lata. Natomiast kadrę prowadzi fechtmistrz Stanisław Szymański, który wcześniej doprowadził biało-czerwonych m.in. do dwóch medali olimpijskich i złota mistrzostw świata. Co do Gryglewskiego wykazał się on dobry wyczuciem możliwości zawodników, gdyż włączył go do drużyny, mimo że Krystian w krajowym rankingu był dopiero na 9. miejscu.

Ponadto w zespole w Nowym Sadzie byli: Andrzej Rządkowski (21 lat) i Leszek Rajski (35 lat, obaj Wrocławianie). Ten ostatni jest łącznikiem między obecnym a ostatnim sukcesem polskiego floretu, gdyż w 2013 roku startował w srebrnej drużynie.

Sukcesu zespołu nie wróżyły wcześniejsze występy indywidualne. Polacy zajmowali odległe miejsca: 23. Rajski, 26. Siess, 29. Michał Janda (AZS AWFiS Gdańsk - walczył tylko indywidualnie), 34. Rządkowski.

Mistrzostwa Europy w szermierce przez sześć dni rozgrywane były w Nowym Sadzie. Dorobek Polski to trzy brązowe medale. Indywidualnie po krążki z tego kruszcu sięgnęły: szablistka Marta Puda (TMS Sosnowiec) i florecistka Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań).

Natomiast najlepszy wynik osiągnęła drużyna szpadzistek. Ewa Nelip, Renata Knapik-Miazga, Aleksandra ZamachowskaBarbara Rutz zdobyły srebro, przegrywając w finale dopiero po dogrywce z Francją 40:41.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (3)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane