Wiadomości

Gdańsk wiąże pieniądze na hokej z wiarygodnością i wynikami. Czeka na nowe pomysły

Stoczniowiec Gdańsk

Adam Korol, dyrektor Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu (z lewej) czeka na nowe pomysły na profesjonalny hokej na lodzie w Gdańsku. Miejskie pieniądze z tytułu promocji mają być uzależnione od wiarygodności partnera oraz osiąganych wyników.
Adam Korol, dyrektor Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu (z lewej) czeka na nowe pomysły na profesjonalny hokej na lodzie w Gdańsku. Miejskie pieniądze z tytułu promocji mają być uzależnione od wiarygodności partnera oraz osiąganych wyników. fot. L.Pęsik, M.Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Płacimy za promocję miasta. Biorąc pod uwagę wyniki hokeistów Stoczniowca Gdańsk, uznaliśmy po prostu, że nie spełnia tej funkcji w naszym rozumieniu. Jeśli powstanie nowy pomysł na odbudowę hokeja, oczywiście przyjrzymy się takiej inicjatywie i zastanowimy, w jakim stopniu możemy jej pomóc. Kluczowa w tym wypadku będzie wiarygodność - mówi nam Adam Korol, dyrektor Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu.



Gdańsk nie będzie miał drużyny w Polskiej Hokej Lidze. Stoczniowiec Gdańsk przestaje regulować podpisane kontrakty



Kiedy Gdańsk wróci do Polskiej Hokej Ligi?

już w najbliższym sezonie 7%
z 2-4 lata na to poczekamy 12%
jak powstanie w Gdańsku nowa hala z lodowiskiem 36%
trudno ocenić 13%
obawiam się, że może już nigdy 32%
zakończona Łącznie głosów: 448
Rafał Sumowski: Stoczniowiec Gdańsk wycofał się z rozgrywek Polskiej Hokej Ligi ze względu na brak środków finansowych. Wsparcia odmówiło m.in. miasto Gdańsk. Dlaczego?

Adam Korol: Zacznijmy od tego, że zadaniem samorządów nie jest finansowanie spółek akcyjnych, bo takimi są kluby w profesjonalnych ligach. Mówimy o kwotach, które płacimy za promocję miasta poprzez dyscyplinę. Biorąc pod uwagę wyniki hokeistów Stoczniowca Gdańsk, uznaliśmy po prostu, że nie spełnia tej funkcji w naszym rozumieniu.

Jaka przyszłość hokeja w Gdańsku? - ankieta



 Czy władzom miasta zależy na tym, aby Gdańsk posiadał zespół w Polskiej Hokej Lidze? Czy i w jakim zakresie jesteście w stanie wesprzeć inny projekt związany z hokejem?

Przypomnę, że do ostatnich chwil działalności wspieraliśmy Pomorski Klub Hokejowy i bardzo nam zależało, aby hokej funkcjonował na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Miasto wywiązało się ze wszystkich umów, które miało podpisane z PKH. Podobnie było w przypadku spółek miejskich. Jeśli powstanie nowy pomysł na odbudowę gdańskiego hokeja, oczywiście przyjrzymy się takiej inicjatywie i zastanowimy, w jakim stopniu możemy jej pomóc. Kluczowa w tym wypadku będzie wiarygodność naszych potencjalnych partnerów.

Pierwsze decyzje byłych już hokeistów Stoczniowca Gdańsk. Kończą kariery bądź szukają klubów



Do tej pory środki za promocję miasta przyznano piłkarzom Lechii, siatkarzom Trefla i piłkarzom ręcznym Wybrzeża. Co z resztą drużyn?

Priorytetem są dla nas kluby występujące w najwyższych klasach rozgrywkowych i to na nie kładziemy największy nacisk. Nie zamierzamy jednak rezygnować z innych zespołów, chcemy promować Gdańsk także w niższych ligach. Przykładem jest żużel, który występuje na drugim poziomie rozgrywek, ale jest u nas popularną dyscypliną.

Jak duże cięcia w środkach na promocję miasta poprzez kluby sportowe spowoduje pandemia?

Środki na promocję poprzez sport zostaną ograniczone o około 10 procent w stosunku do poprzedniego roku. Liczymy jednak na to, że kluby mają świadomość, iż pieniądze z samorządu nie mogą być podstawą ich funkcjonowania. Zawodowy sport musi szukać innych źródeł finansowania swojej działalności.

Lechia, Trefl i Torus Wybrzeże promować będą Gdańsk. Łącznie za 12 mln zł

Opinie wybrane


wszystkie opinie (196)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane