Wiadomości

Gdyńska gimnastyczka liczy na udział w finale

UKS Jantar Gdynia

Najnowszy artukuł na ten temat

Miarczyński wyjątkiem wśród na ogół przeciętności

Jeśli Joanna Mitrosz zakwalifikuje się do finału wieloboju, to na olimpijskiej planszy ćwiczyć będzie ośmiokrotnie, w tym dwa razy ze wstążką.
Jeśli Joanna Mitrosz zakwalifikuje się do finału wieloboju, to na olimpijskiej planszy ćwiczyć będzie ośmiokrotnie, w tym dwa razy ze wstążką. fot. Maciej Warowny

Joanna Mitrosz jako pierwsza zawodniczka z Trójmiasta wywalczyła prawo startu na igrzyskach. We wrześniu ubiegłego roku gdyńskiej gimnastyczce artystycznej przepustkę do Londynu dało ósme miejsce na mistrzostwach światach. Od czwartku do soboty na olimpijskiej planszy wychowanka Alicji Urbaniak będzie walczyć co najmniej o równie dobry wynik w wieloboju olimpijskim

.

zakończona Łącznie głosów: 49
Joanna Mitrosz w seniorskiej kadrze narodowej jest od 2003 roku. Mozolnie pnie się w światowej hierarchii. W zawodach Pucharu Świata zdobywa miejsce w finałach z poszczególnymi przyborami (najlepsza ósemka). W trzech ostatnich sezonach zadomowiła się w czołowej "10" w wieloboju mistrzowskich imprez. To bardzo ważne, gdyż na igrzyskach medale są rozdawane tylko w tej konkurencji indywidualnej, a ponadto do finału zakwalifikuje się właśnie dziesięć najlepszych z 24 gimnastyczek, które wystartują w turnieju olimpijskim.

-Na igrzyskach nie ma znaczenie, które przybory się lubi, a które nie. Trzeba wykonać dobrze i równo cztery układy z obręczą, piłką, wstążką i maczugami, a potem to samo powtórzyć, albo wykonać jeszcze lepiej w finale. Ciężko powiedzieć, czy uda mi się poprawić miejsca z ostatnich mistrzostw świata czy Europy. Najważniejsze będzie dla mnie, aby znaleźć się w pierwszej "10" - podkreśla Mitrosz.

W Londynie 9 i 10 sierpnia gimnastyczki zaprezentują dziennie po dwa układu. Inauguracja w czwartek o godzinie 13.00. 11 sierpnia na placu boju pozostanie najlepsza "10", która jednego dnia wykona wszystkie cztery układy. -Punkty po eliminacjach zostaną anulowane. Wszystko rozpocznie się od nowa. Staram się do startu podchodzić spokojnie, wykorzystać doświadczenie, które zdobyłam podczas występu w Pekinie - przyznaje gdynianka, która do Londynu dojechała w trakcie igrzysk.

W ostatnich dniach Joanna nadawała układom ostatniego szlifu. Treningi nie były już tak intensywne jak w trakcie przygotowań do sezonu. Wówczas na sali ćwiczeń spędzała nawet po 6-7 godzin dziennie.

Joanna Mitrosz nie zdobywa medali na mistrzostwach Europy i świata, ale ma uznanie kibiców, którzy umieszczają ją na wysokich miejscach w plebiscytach na najpopularniejszych sportowców regionu.
Joanna Mitrosz nie zdobywa medali na mistrzostwach Europy i świata, ale ma uznanie kibiców, którzy umieszczają ją na wysokich miejscach w plebiscytach na najpopularniejszych sportowców regionu. fot. Beata Zarach
-Jestem jedną ze starszych zawodniczek w olimpijskiej stawce. Na pewno będą to moje ostatnie igrzyska, gdyż te 17 lat startów odczuwają moje stawy i ścięgna. Jednak nie wiem, czy po Londynie będzie definitywny rozbrat ze sportem. Na pewno będę chciała odpocząć, bo czuję te przygotowania w nogach - dodaje Joasia.

W gimnastyce artystycznej czołówka jest ustabilizowana. Tym najlepszym wybacza się nawet drobne błędy, odejmuje mniej punktów niż tym mniej utytułowanym za podobną usterkę. Sędziowie przywiązują się do nazwisk i trudno zanotować nagły awans bądź spadek w hierarchii. Od lat czołowe miejsca zajmują zawodniczki z państw z byłego Związku Radzieckiego.

Medalistki mistrzostw świata 2011 w wieloboju:
1. Jewgienia Kanajewa (Rosja)
2. Daria Kondakowa (Rosja)
3. Alija Garajewa (Azerbejdżan)

-Największą niewiadomą przed startem będzie hala, w której przyjdzie nam rywalizować. Weszłyśmy do niej dopiero dwa dni przed turniejem. To mało czasu na adaptację do nowych warunków, ale z drugiej strony wszystkie mamy tyle samo czasu. Co prawda w Londynie odbywała się ostatnia kwalifikacja do igrzysk w tym roku, ale wówczas ćwiczono w innym obiekcie - dodaje Mitrosz.

Gdynianka miała ten komfort, że start olimpijski zapewniła sobie już we wrześniu 2011 roku. W ogóle była pierwszym sportowcem z Trójmiasta, który zdobył paszport (czytaj więcej).

-Chciałabym podziękować tym wszystkim, dzięki którym mogę po raz drugi wystartować na igrzyskach. Przede wszystkim trenerkom, swoim bliskim, władzom Gdyni, które mnie zawsze wspierały, Ministerstwu Sportu oraz mojemu sponsorowi - BCT - deklaruje gimnastyczka.

fot. Maciej Warowny
JOANNA MITROSZ
Urodzona: 21.08.1988 w Gdyni
Wzrost: 181 cm; waga: 58 kg
Dyscyplina: gimnastyka artystyczna
Klub: UKS Jantar Gdynia (od początku kariery)
Trener klubowy i kadry: Alicja Urbaniak

Największe sukcesy:
Mistrzostwa świata

8. miejsce w wieloboju (2011)

Mistrzostwa Europy
7. miejsce w wieloboju (2012)
10. miejsce w wieloboju (2010)

Start w igrzyskach olimpijskich:
2008 - 16. miejsce w wieloboju

Harmonogram startów na tegorocznych igrzyskach
9 sierpnia - eliminacje
10 sierpnia - eliminacje
11 sierpnia - ew. finał

Poza gimnastyką
Świeżo upieczona absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Wolny czas stara spędzać się na świeżym powietrzu, choć treningi gimnastyczne są na tyle męczące, że na uprawianie innych sportów nie starcza jej już sił. Lubi czytać, słuchać muzyki i oglądać filmy.

Opinie (12) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane