Wiadomości

stat

Gloria victis!

Pięć punktów do klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix na żużlu zdobył dzisiaj na torze w Bydgoszczy zawodnik gdańskiego Wybrzeża - Krzysztof Cegielski (na zdjęciu). Pomimo, iż sił starczyło "Cegle" jedynie na zajęcie 15. miejsca to i tak występ młodego gdańszczanina można uznać za spory sukces. Kibice zapamietają z pewnością porywającą walkę Krzysztofa z ubiegłorocznym zwycięzcą cyklu Markiem Loramem, która to miała miejsce w - pierwszym dla obu zawodników - wyścigu numer 2. Na starcie stanęli wówczas: Mark Loram (tor 1), Greg Hancock (2), Grzegorz Walasek (3) oraz Krzysztof Cegielski (4). Pomimo dość niewygodnego toru startowego "Cegła" wspaniałym manewrem "zamykającym" wysunał się na prowadzenie po pierwszym łuku, co godne odnotowania, nie przestraszył się sławnego "wojownika" - Lorama i kładąc się na motocykl wyspiarza przemknął obok bandy pokazując Mistrzowi Świata numer na swoim trykocie. Porywający pościg doświadczonego Brytyjczyka i wspaniała walka do samej mety wzbudziła zrozumiałą euforię na trybunach w Bydgoszczy. Zwycięsko wyszedł z niej Loram, który po wyścigu szczerze podziękował naszemu zawodnikowi za twardy pojedynek.

Kolejny start "Cegła" zakończył również na drugim miejscu (1. P. Karlsson, 3. N. Pedersen, 4. Wiltshire "w") i tym samym znalazł się w rundzie zasadniczej Grand Prix w Bydgoszczy.

Niestety, na tym etapie Krzysztofowi nie starczyło już sił (trema?), spóźniał starty, jego motocykle wydawały się być dużo wolniejsze od maszyn rywali i skończyło się na podwójnym czwartym miejscu i zakończeniu udziału w GP na biegu XVI.

Dla kibiców trójmiejskiego żużla najważniejszy był jednak fakt, iż mogli oglądać swojego ulubieńca w aż czterech wyścigach, iż wyprzedził on w klasyfikacji takich tuzów jak: Todd Wiltshire, Henka Gustaffson, Piotr Protasiewicz oraz, że zaprezentował się naprawdę przyzwoicie, a jego porywający pojedynek z Markiem Loramem jeśli nie był najlepszym w dzisiejszym turnieju to z pewnością należał do najpiękniejszych tego wieczoru. Dziękujemy Ci Krzysiu!

-----

Tomasz Gollob nie wykorzystał szansy nawiązania walki z Tonym Rickardssonem. Udział w Grand Prix Bydgoszczy zakończył na słabym 9. miejscu, co skwapliwie wykorzystał Jason Crump (zwycięza GP w Bydgoszczy), który wyprzedził Polaka w łącznej klasyfikacji Grand Prix. Tony Rickardsson już dzisiaj został Mistrzem Świata roku 2001. Gratulacje! Z pozostałych Polaków najlepiej zaprezentował się Jarosław Hampel (12 miejsce - 7 punktów). Grzegorz Walasek był osiemnasty, a Piotr Protasiewicz ... 21. Wstyd Panie Piotrze.

Grand Prix w Bydgoszczy:
1. Jason Crump - 25 punktów
2. Tony Rickardsson - 20
3. Mikael Karlsson - 18
4. Billy Hamill - 16
5. Rune Holta - 15
6. Ryan Sullivan - 14
7. Mark Loram - 12
8. Greg Hancock - 10
-----
9. Tomasz Gollob - 8
12. Jarosław Hampel - 7
15. Krzysztof Cegielski - 5
19. Grzegorz Walasek - 3
21. Piotr Protasiewicz - 2



Klasyfikacja generalna:
1. Tony Rickardsson (Mistrz Świata 2001!) 106 punktów.
2. Jason Crump 88
3. Tomasz Gollob 83

Autor: Radosław Rocławski
sport.trojmiasto.pl

Opinie (5)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane