Wiadomości

stat

Polska młodzieżówka pokonała Norwegię

Młodzieżowa reprezentacja Polski w Gdyni na rozgrzewce przed meczem z Norwegią



Młodzieżowa reprezentacja Polski w piłce nożnej pokonała w Gdyni rówieśników z Norwegii 1:0 (0:0). Zwycięskiego gola, po rozegrania rzutu wolnego pośredniego zdobył lewy obrońca Cracovii, Paweł Jaroszyński. Biało-czerwoni wykorzystali to, że dobrze prezentujących się przez większą część spotkania rywale pod koniec meczu wyraźnie opadli z sił. Na stadionie przy ul. Olimpijskiej zasiadło ponad 3 tysiące kibiców, którzy cały czas starali się dopingować podopiecznych Marcina Dorny, mimo że nie doczekali się na boisku na obecnych piłkarzy trójmiejskich klubów.



Bramka:
Jaroszyński 72

POLSKA: Podleśny - Kędziora, Nowak, Jach, Jaroszyński - Uryga, Murawski (67 Przybyła) - Mazek (83 Frankowski), Lipski, Kobylański (63 Formella) - Piątek (80 Dźwigała)

NORWEGIA: Bratveit - Haraldseid, Jensen, Utvik, Grofaard - Strand (63 Hestad), Thorsby (78 Ovenstad), Fossum, Aursnes, Zahid - Sorloth (81 Gronner)

Sędziowali: Bednarek (Koszalin) oraz Szerszeń, Bojaryn. Widzów: 3112


- Piłkarze są pełni energii i chęci, aby jak najlepiej zaprezentować się przed fantastyczną gdyńską publicznością. Dla reprezentacji to kolejny etap przygotowań, także wizyta na następnym stadionie przygotowywanym na mistrzostwa Europy 2017, a dla graczy możliwość udowodnienia przydatności na poziomie U-21 - mówił przed meczem Marcin Dorna.
Dlatego selekcjoner biało-czerwonych nie zamierzał robić ukłonu w kierunku współgospodarzy spotkania. Żaden z trzech piłkarzy trójmiejskich klubów nie znalazł się w "11", a Michał Nalepa w ogóle nie usiadł na ławce rezerwowych, gdyż się rozchorował.

NALEPA NIE POMOŻE ARCE W GŁOGOWIE. Z MŁODZIEŻOWĄ REPREZENTACJĄ POLSKI MA ZOSTAĆ DO PONIEDZIAŁKU

Z licznego zaciągu byłych piłkarzy Arki i Lechii, w tym niektórych nadal związanych z gdańskim klubem kontraktami, a obecnie wypożyczonych do innych drużyn, od początku spotkanie rozpoczął tylko Damian Podleśny, grający w tym roku w Chojniczance.

I od razu polski bramkarz został wystawiony na ciężką próbę. Norwegia, niczym wyspiarze, szukała gry przez skrzydła i wrzutek w pole karne. Golkiper miał problemy z oceną, kiedy ma wyskoczyć do piłki. Już w 6. minucie naszą defensywę w pole wyprowadził Ghayas Zahid. Po jego podaniu z lewego skrzydła dośrodkował Thomas Grogaard, a Podleśny został dobrze przyblokowany przez Mortena Thorsby'ego. Piłkę zmierzającą do siatki wybił Jarosław Jach, ratując biało-czerwonych przed stratą gola.

- Norwegia prezentuje typową piłkę skandynawską, opartą na bardzo dobrej organizacji gry i przygotowaniu atletycznym, są to zawodnicy odpowiedni dobrani pod względem warunków fizycznych, wśród których nie brakuje także indywidualności - ostrzegał przed meczem trener Dorna.
Goście przed przerwą w pełni te opinie potwierdzili. To oni mieli optyczną przewagę, zdominowali środkową strefę boiska, ze swobodą operowali piłką, a gdy trzeba było dobrze przesuwali się na boisku, stosowali agresywny pressing. Na całe szczęście przyjemnie dla oka grali tylko do linii polskiego pola karnego.

Polska potrzebowała aż 22. minut, aby oddać pierwszy strzał na bramkę Norwegii. Niecelnie z dystansu uderzył Martin Kobylański. Groźniej zrobiło się kilka minut później. Patryk Lipski minął Ivera Fossuma i piłkę skierował w światło bramki. Szkoda, że w jej środek, gdyż bramkarz nie popełnił błędu.

Paweł Jaroszyński zdobył zwycięskiego gola dla biało-czerwonych w Gdyni, a gdyby jego koledzy lepiej główkowali obrońca Cracovii mógłby mieć na koncie jeszcze dwie asysty po dobrych dośrodkowaniach.
Paweł Jaroszyński zdobył zwycięskiego gola dla biało-czerwonych w Gdyni, a gdyby jego koledzy lepiej główkowali obrońca Cracovii mógłby mieć na koncie jeszcze dwie asysty po dobrych dośrodkowaniach. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
Natomiast w 34. minucie, by Polska prowadziła, potrzebna była większa precyzja strzału Krzysztofa Piątka. Napastnik Zagłębia Lubin dostał bardzo dobre dośrodkowanie z lewego skrzydła od Pawła Jaroszyńskiego, ale z 8. metra główkował niecelnie. Jeszcze w 41. minucie Pera Kristiana Bratveita próbował niepokoić Krystian Nowak, ale jego uderzeniu, choć celnemu, brakowało mocy.

- Gramy bardzo słabo. Nie wiem, dlaczego. W trzech ostatnich meczach byliśmy blisko siebie, a teraz jesteśmy zbyt daleko od siebie - przyznał w przerwie Tomasz Kędziora, kapitan narodowej młodzieżówki i prawy obrońca Lecha Poznań, z którym o miejsce w "11" rywalizował lechista Paweł Stolarski.
W drugą połowę lepiej weszli Norwegowie. W inauguracyjnym kwadransie dwukrotnie strzelał głową Alexander Sorloth, ale w obu przypadkach spudłował. Rywale nadal ze swobodą wymieniali piłkę, widać było, że gra ich bawi, a tym czasem efektowność brała udział nad efektywnością. Nawet czołowy gracz tego pojedynku, kapitan gości Iver Fossum najchętniej "wjechałby" z piłką do siatki. Na nasze szczęście tylko raz spróbował on uderzyć z dystansu, a futbolówkę, która mogła zatrzepotać w siatce, zablokował Jach.

W 62. minucie Polacy oddali pierwszy strzał po zmianie strony. Po dośrodkowaniu Jaroszyńskiego główkował Kobylański. Jak się wkrótce okazało był to ostatni kontakt z piłką pomocnika rezerw Werderu Brema. Trener Dorna zdecydował się wzmocnić atak. Najpierw wprowadził byłego skrzydłowego Arki, obecnie w Lechu - Dariusza Formelli, a następnie w miejsce defensywnego pomocnika wprowadził drugiego napastnika.

Prowadzenie dla biało-czerwonych padło po stałym fragmencie gry. Przed polem karnym "nakładką" został sfaulowany Patryk Lipski. W 72. minucie po krótki podaniu z wolnego pośredniego Lipskiego uderzył z około 18 metrów Jaroszyński, a piłka wpadła tuż przy słupku do norweskiej bramki.

Przy wyniki 1:0 trener Dorna wrócił do ustawienia z jednym napastnikiem, wprowadzając do gry defensywnego pomocnika Adama Dźwigała. To piłkarz Lechii, wypożyczony jesienią do Górnika Zabrze. Potem zobaczyliśmy jeszcze wychowanka biało-zielonych, który od ponad roku gra w Białymstoku - Przemysława Frankowskiego.

Po tej ostatniej roszadzie zdenerwował się Leif Gunnar Smerud. Norweski szkoleniowiec miał pretensje do Dorny, że dokonał czwartej zmiany, choć przedmeczowe ustalenia miały mówić maksymalnie o trzech roszad w każdej z połów.

Polscy rezerwowi mogli poprawić wynik w 85. minucie. Biało-czerwoni wyszli kontrą 3 na 3. Formella dobrze przymierzył z 17. metra. Bratveit odbił piłkę przed siebie, ale dobitka Dźwigały była mocno niecelna.

Biało-czerwonym udało się odczarować stadion w Gdyni. Na tym obiekcie zagrali po raz czwarty, a odnieśli pierwsze zwycięstwo.

- Pokazaliśmy dużo charakteru, gdyż w ten mecz trzeba było włożyć dużo walki. Graliśmy z ciężkim przeciwnikiem, dobrze zaawansowanym pod względem technicznym. Popełniliśmy sporo błędów, ale dzięki Bogu dobrze się skończyło. Możemy się cieszyć, że kolejny mecz zagraliśmy na zero z tyłu - ocenił po meczu Jaroszyński, autor zwycięskiego gola.
Szansy na debiut w młodzieżowej reprezentacji nie dostał Michał Marcjanik. Stoper Arki od piątku wraca do treningu z klubową drużyna. Natomiast chory w czwartek Nalepa pojedzie z biało-czerwonymi do Krakowa, gdzie 16 listopada biało-czerwoni zagrają z reprezentacją Ukrainy do lat 20.

- Jeżeli mamy robić postęp, to cieszy, że w drugiej połowie, po modyfikacjach, które zrobiliśmy w przerwie, nasza gra była lepsza. Oczywiście nie wszystko było idealnie. Możemy jeszcze podnieść poziom gry, rozwijać potencjał tej drużyny. Najważniejsze, że budzi się duch w tej reprezentacji, aby wygrywanie stało się nawykiem - ocenił po spotkaniu w Gdyni trener Dorna.


Typowanie wyników

mecz towarzyski
12.11.2015 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

85%

293 typowania

x

10%

34 typowania

2

5%

16 typowań

Opinie (15) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 07.02.2020 godz. 18:00

mecz ligowy

Jak typują inni

1

46%

109 typowań

x

27%

64 typowania

2

27%

64 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Bogusław karpowicz Karpowicz 21 43 66.7%
2. Piotr Fritza 21 42 66.7%
3. Maciej Żurawski 21 41 66.7%
4. Krzysztof Beksa 20 40 65%
5. Hubert Kowalik 21 39 61.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 20 12 2 6 40:20 38
2 Cracovia 20 11 3 6 29:16 36
3 Pogoń Szczecin 20 10 5 5 22:16 35
4 Śląsk Wrocław 20 9 7 4 27:21 34
5 Lech Poznań 20 8 7 5 33:20 31
6 Piast Gliwice 20 9 4 7 22:21 31
7 LECHIA GDAŃSK 20 8 6 6 23:22 30
8 Wisła Płock 20 9 3 8 25:32 30
9 Jagiellonia Białystok 20 8 5 7 31:26 29
10 Zagłębie Lubin 20 8 4 8 31:28 28
11 Raków Częstochowa 20 9 1 10 24:29 28
12 Górnik Zabrze 20 5 8 7 24:27 23
13 ARKA GDYNIA 20 5 6 9 17:28 21
14 Korona Kielce 20 6 3 11 12:24 21
15 Wisła Kraków 20 5 2 13 22:35 17
16 ŁKS Łódź 20 4 2 14 20:37 14

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 20 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Raków Częstochowa 0:3 (0:0)
  • Lech Poznań - ARKA GDYNIA 1:1 (0:1)
  • ŁKS Łódź - Wisła Kraków 2:4 (1:3)
  • Cracovia - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)
  • Pogoń Szczecin - Korona Kielce 0:1 (0:0)
  • Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:1 (0:1)
  • Wisła Płock - Piast Gliwice 2:1 (1:1)
  • Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)

Terminarz

07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Cracovia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze typuj ARKA Gdynia
22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa
19.12 (czw) godz.20:30 Lech Poznań 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
13.12 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 2:1 Zagłębie Lubin LIVE!

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 07.02.2020 godz. 20:30

Śląsk Wrocław
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

32%

77 typowań

x

31%

72 typowania

2

37%

89 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 25 47 64%
2. Stefan Sandach 26 44 57.7%
3. Krzysztof Ogonowski 26 42 57.7%
4. Adam Durkalec 26 42 57.7%
5. Sidney Polak 26 41 53.8%

Terminarz

07.02 (pt) godz.20:30 Śląsk Wrocław typuj LECHIA Gdańsk
14.02 (pt) godz.20:30 LECHIA Gdańsk typuj Piast Gliwice
23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań typuj LECHIA Gdańsk
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk 0:3 Raków Częstochowa LIVE!
15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok 3:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane