Wiadomości

stat

Jazda konna i spacery na problemy z sercem. Pilotażowy program UCK i Lasów Państwowych

Rehabilitacja ruchowa jest niezwykle istotnym elementem powrotu do zdrowia dla chorych po epizodach kardiologicznych. Jako że wielu osobom brakuje silnej woli, aby ćwiczyć systematycznie, UCK i RDLP przygotowały dodatkową zachętę - ci, którzy ćwiczą przynajmniej trzy razy w tygodniu, na kolejny trening byli zabierani do lasu na zajęcia z jazdy konnej bądź nordic walking. Pilotażowa edycja "Las dla serca, serce dla lasu" właśnie się zakończyła, ale dyrekcja szpitala, zachwycona efektami, zamierza kontynuować program.



Czy jeździłeś kiedyś na koniu?

tak 65%
nie, ale chętnie spróbuję 22%
nie i nie zamierzam 13%
zakończona Łącznie głosów: 244
Rehabilitacja ruchowa jest niezwykle istotnym elementem powrotu do zdrowia dla chorych po zawale serca, dekompensacji niewydolności serca, po operacjach kardiochirurgicznych, wszczepieniu stymulatora, kardiowertera-defibrylatora czy innych urządzeń wszczepialnych. W procesie rehabilitacji przewidziane są systematyczne ćwiczenia fizyczne wykonywane przez chorych w warunkach domowych. Niestety determinacja pacjentów w wykonywaniu terapii jest nierzadko niewystarczająca. W efekcie skuteczność terapii jest zdecydowanie zbyt niska, co powoduje, że nie są osiągane efekty terapeutyczne i wydłuża się okres rekonwalescencji pacjentów.

Podczas spotkania kończącego pilotaż, w którym wzięli udział m.in. przedstawiciele RDLP i UCK, Jerzy Ożga zademonstrował, jak uległe potrafią być konie i opowiedział o swoich sukcesach hipoterapeutycznych.
Podczas spotkania kończącego pilotaż, w którym wzięli udział m.in. przedstawiciele RDLP i UCK, Jerzy Ożga zademonstrował, jak uległe potrafią być konie i opowiedział o swoich sukcesach hipoterapeutycznych. fot. Sylwia Mierzewska/UCK

Rehabilitacja, która poszerza horyzonty



O czym myśli chory po zawale? Z pewnością nie o tym, aby pierwszy raz w życiu wsiąść na konia i galopować po plaży. Zdaniem organizatorów programu "Las dla serca, serce dla lasu" to wielki błąd, bo rekonwalescencja wcale nie musi być drogą przez mękę. Przekonali się o tym uczestnicy programu, którzy nie tylko mieli okazję spędzić czas w urokliwym miejscu, ale także poszerzyć grono znajomych.

- Winston Churchill powiedział, że jest coś takiego w zewnętrzności konia, co stanowi istotę dobra dla wnętrza człowieka. Są dzisiaj z nami osoby, które przeszły przez ten program i to one są najlepszym dowodem na prawdziwość tych słów - mówi dr hab. Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa UCK, inicjator programu. - Tu nie chodzi wyłącznie o podziwianie pięknych widoków czy ruch na świeżym powietrzu. Kontakt z końmi pozwolił tym ludziom niejednokrotnie na przełamywanie własnych barier oraz pokazał, że choroba nie musi oznaczać końca. Przeciwnie - może okazać się początkiem zupełnie nowej, interesującej przygody, której większość z uczestników prawdopodobnie nigdy nie miałaby okazji przeżyć. Bo który z pacjentów po zawale ma w planach jazdę konną po lesie czy galop po plaży? Myślę, że przydałaby się zmiana podejścia do rehabilitacji, która nie jest ratowaniem, a otwieraniem się na zupełnie nowe możliwości. A to wszystko dzięki kontaktowi z naszymi cudownymi czworonogami - zaznacza.
Uczestnicy projektu przyznali, że najtrudniejsze było pokonanie lęku przed jazdą konną. Wystarczyła jednak chwila kontaktu ze zwierzętami, aby obawy ustąpiły.

- Dzięki temu, że potrafimy właściwie obchodzić się z naszymi końmi, są bardzo łagodne i możemy z pełną świadomością wsadzać na ich grzbiety chorych z rozmaitymi niepełnosprawnościami - zapewnia Jerzy Ożga, właściciel ośrodka Buffalo Bill, w których realizowano program "Las dla serca, serce dla lasu". - Kiedyś byłem zwyczajnym trenerem, nie odróżniałem się niczym od innych. Nie zwracałem uwagi na żadne aspekty społeczne. Dzięki wspaniałym ludziom, jacy pracują w RDLP, UCK czy Gdańskim Uniwersytecie Medycznym, dzięki zaufaniu, jakim nas obdarzyli, możemy realizować projekty tak unikatowe w skali kraju. Bo aby przejażdżki na koniach po lesie mogły się odbywać, niezbędna była zgoda zarządcy terenu. Bez niej projekt nie doszedłby do skutku - podkreśla.
Kardiolodzy do programu podeszli bardzo entuzjastycznie:

- Z punktu widzenia kardiologii w trakcie rehabilitacji istotne jest angażowanie dużych grup mięśni - komentuje prof. Grzegorz Raczak, kierownik Klinicznego Centrum Kardiologii UCK. - Jazda konna w pięknych okolicznościach przyrody to działanie eleganckie i prozdrowotne. Warto dodać, że każda regularna, prawidłowo wykonywana tzw. wytrzymałościowa aktywność fizyczna, np. nordic walking, wydłuża życie - przekonuje.
Zajęcia z jazdy konnej i nordic walking to nagroda za systematyczną pracę - warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie trzech udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych.
Zajęcia z jazdy konnej i nordic walking to nagroda za systematyczną pracę - warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie trzech udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych. fot. Sylwia Mierzewska/UCK

Jazda konna nagrodą za systematyczną pracę



Kwalifikacja chorych do uczestnictwa w projekcie odbywa się w Klinice Rehabilitacji UCK i polega na wykonaniu m.in. badania lekarskiego, EKG i testu wysiłkowego. W pilotażowej edycji wzięło udział dziewięć osób - z chorobą wieńcową, po zawale mięśnia serca, po wszczepieniu kardiowertera-defibrylatora, z niewydolnością serca oraz z nadciśnieniem tętniczym.

Cykl treningowy, w którym uczestniczyli pacjenci, składał się z 24 treningów, z czego co czwarty trening miał miejsce w terenie. Na malowniczej trasie, przygotowanej specjalnie w tym celu przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych, umieszczono tablice z zestawem ćwiczeń, których pacjenci uczyli się w trakcie pobytu na oddziale rehabilitacji i które mogą powtarzać w warunkach domowych.

Trening składał się z dwóch części: jazdy konnej oraz treningu marszowego typu nordic walking w połączeniu z ćwiczeniami ogólnousprawniającymi i ćwiczeniami mięśni oddechowych, wyuczonymi w Klinice.

- Projekt ten jest innowacyjną inicjatywą UCK, realizowaną we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych, która służy pacjentom. Pozwala na uruchomienie refundowanego produktu rehabilitacji domowej, która w swoich założeniach powinna się odbywać z inicjatywy samego pacjenta. Myślę, że dla każdego taka forma wspólnego spędzania czasu z innymi osobami jest interesująca, a może nawet inspirująca i motywująca do tego, żeby czekać na ten dzień i aby trenować w domu zgodnie z zasadami rehabilitacji - mówi Stefaniak. - Warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie trzech udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych. Okazało się, że motywacja w postaci spacerów oraz jazdy konnej w lesie była na tyle duża, że pacjenci wykonywali regularne treningi w domu. Nie bez znaczenia jest również fakt tworzenia się grupy osób z podobnymi problemami zdrowotnymi, która wspiera się wzajemnie oraz motywuje do podejmowania ćwiczeń.
- Rehabilitacja kardiologiczna przy zastosowaniu nowatorskich metod, sprzętu diagnostycznego, koni oraz lasu to z pewnością nowy etap, a tym samym sposób korzystania w przyszłości z drogocennego wpływu lasu na nasze zdrowie. Jest to w mojej ocenie pionierska inicjatywa. Wnioski, doświadczenia oraz ich efekty mogą stać się inspiracją dla innych, którzy potrafią, tak jak UCK w Gdańsku wraz z leśnikami Nadleśnictwa Elbląg, połączyć te wszystkie elementy w jedno, ciekawe, a co ważniejsze, przynoszące dobre efekty terapeutyczne przedsięwzięcie - dodaje Bartłomiej Obajtek, dyrektor RDLP w Gdańsku.
Podsumowanie Projektu "Las dla serca, serca dla lasu"


    W ramach realizacji projektu Uniwersyteckie Centrum Kliniczne dokonało:
  • merytorycznego opracowania założeń projektu,

  • kwalifikacji merytorycznej pacjentów,

  • przeszkolenia kadry pielęgniarek, fizjoterapeutów i asystentów w zakresie opieki nad pacjentem,

  • zapewniło sprzęt i wsparcie techniczne w zakresie monitoringu zdalnego pacjentów,

  • uruchomiło programu badań naukowych i dokumentację medyczną w zakresie skuteczności rehabilitacji

  • zapewniło dostęp do sprawdzonego ośrodka jeździeckiego z odpowiednio przeszkolonymi końmi w miejscowości Jantar, gmina Stegna,

  • sprawuje nadzór merytoryczny oraz lekarski nad realizacją programu.


  • Zajęcia z jazdy konnej i nordic walking to nagroda za systematyczną pracę - warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie trzech udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych.
    Zajęcia z jazdy konnej i nordic walking to nagroda za systematyczną pracę - warunkiem wzięcia udziału w treningu terenowym było przeprowadzenie trzech udokumentowanych zdalnym monitoringiem treningów domowych. fot. Sylwia Mierzewska/UCK
    Udział RDLP w Gdańsku to:
  • wytyczenie i uporządkowanie szlaku pieszego i konnego w obrębie zasięgu ośrodka pilotażowego,

  • oznaczenie szlaku i uzupełnienie o informacje dotyczące zalecanych ćwiczeń, uporządkowanie terenowych punktów ćwiczeń, przygotowanie podstawowych pomocy ćwiczeniowych (belki, wsporniki),

  • wsparcie w zakresie organizacji transportu pacjentów na ćwiczenia z punktu zbornego,

  • dofinansowanie projektu.

Opinie (17)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane