Wiadomości

stat

Jukka Toijala: Trefl Sopot musi wyglądać jak drużyna

Trefl Sopot

Jukka Toijala we wtorek spotkał się z koszykarzami Trefla na pierwszym treningu.
Jukka Toijala we wtorek spotkał się z koszykarzami Trefla na pierwszym treningu. fot. Grzegorz Radtke/058sport.pl

- Kiedy patrzę na Trefla, który znajduje się w trudnym momencie widzę, to zawodnicy nie tworzą drużyny, ale są daleko do siebie. A muszą zacząć być razem, to jest najistotniejsze. Musimy także ocenić obecną sytuację i wyciągnąć wnioski, czy potrzebne są zmiany w składzie, czy też nie - mówi Jukka Toijala, nowy trener Trefla Sopot. Fin zaczął pracę we wtorek jednak w czwartek i piątek nie będzie go z drużyną, ponieważ leci na mecz swojej kadry narodowej, gdzie jest asystentem.



Marcin Dajos: Czy trudno było podjąć panu decyzję, aby podpisać kontrakt z Treflem Sopot?

Jukka Toijala: Mam wielki szacunek do polskiej koszykówki. Ostatnio byłem bez pracy, więc śledziłem wiele europejskich rozgrywek, w tym ligę polską. Wiem, że czeka mnie duże wyzwanie, ponieważ drużyna cierpi ze względu na serię porażek i miejsce w tabeli. Jestem jednak na to gotowy.

JUKKA TOIJALA - PRZECZYTAJ WIĘCEJ O NOWYM TRENERZE TREFLA SOPOT

Z obserwacji, które pan poczynił, co można powiedzieć o Treflu?

Drużyna miewa dobre momenty, ale nie ma równowagi w grze. Zdarza się wiele strat, z których przeciwnicy zdobywają łatwe punkty po kontratakach. Wiem, że drużyna miała problem, ponieważ kilku ważnych koszykarzy odniosło kontuzje, a to zdecydowanie skróciło rotację. Widzę potencjał w drużynie, ponieważ występuje w niej wielu dobrych koszykarzy. Dlatego jestem szczęśliwy, że mogłem podjąć takie wyzwanie.

SZÓSTA KOLEJNA PORAŻKA TREFLA SOPOT. PRZECZYTAJ RELACJĘ Z MECZU ZE STELMETEM ENEA BC ZIELONA GÓRA

Czy nie uważa pan, że Trefl ma zbyt krótką ławkę rezerwowych, jeżeli chodzi o koszykarzy, którzy mogą wnieść coś pozytywnego na boisku?

Tak było, ale kilku zawodników zdążyło się już wyleczyć i to powinno pomóc w rotacji. Wiem jednak, że kilku zawodników musi spędzać zbyt wiele minut na parkiecie. W nowoczesnej koszykówce, jeżeli grasz średnio ponad 30 minut, na wysokim tempie, wówczas musisz oszczędzać energię w jakimś innym aspekcie. I to jest widoczne. Może właśnie to jest powodem, że mecze wyglądają jak jazda roller coasterem, czyli są często przelatane dobrymi i złymi momentami. A przez to niestety przytrafiają się porażki.

Czy zna pan jakiś koszykarzy Trefla?

Pierwsze spotkanie z koszykarzami miałem we wtorek. Wcześniej wiedziałem, że Milan Milovanović grał w lidze rumuńskiej, Vernon Taylor zaczynał europejską karierę w Finlandii. Poznałem historię zawodników, z którymi zaczynam prace - także młodych Polaków. Rozmawiałem z trenerami z polskiej ligi oraz z kadry Polski, jak Rafał Juć czy Mike Taylor.

A z polskiej ligi z kim pan rozmawiał?

Znam Tane Spaseva, który kiedyś pracował w Gdyni, a teraz wykonuje świetną robotę w Legii Warszawa.

Jaką koszykówkę pan preferuje?

Koszykówka jest sportem zespołowym. Kiedy patrzę na Trefla, który znajduje się w trudnym momencie widzę, to zawodnicy nie tworzą drużyny, ale są daleko do siebie. A muszą zacząć być razem, to jest najistotniejsze. Ważne są zaufanie i praca zespołowa. Na pewno musimy ocenić obecną sytuację i wyciągnąć wnioski, czy potrzebne są jakieś zmiany w składzie czy też nie. Później będzie rozmawiać o tym z zarządem. Ogólnie chcę widzieć drużynę, która współpracuje na boisku od pierwszej do ostatniej minuty, nigdy się nie poddaje, walczy na całym boisku, a nie tylko na jednej połowie. Ta ostatnia rzecz także była problemem Trefla w tym sezonie. Drużyna nie potrafiła odpowiednio wrócić do obrony, czy przejść do ataku. Wiązało się to z utratą punktów, brakiem zatrzymania kontrataku. Jest kilka rzeczy, które musimy szybko naprawić.

PRZECZYTAJ O ZWOLNIENIU Z TREFLA MARCINA KLOZIŃSKIEGO

Mamy trenerów, którzy w koszykówce trzymają się systemu, są tacy, którzy lubią radosną koszykówkę. Do której grupy pan należy?

Każdy chciałby grać radosną koszykówkę trzymając się systemu. Mam nadzieję, że nasza gra będzie przyjemna dla oka. W trakcie rozmowy z asystentem powiedziałem, że nie możemy zmienić wszystkiego w jedną noc. Najpierw zajmiemy się najważniejszymi rzeczami, a później będziemy powoli dokładać kolejne. Wówczas odnajdziemy naszą koszykówkę, która będzie efektywna dla tej drużyny.

Czy zgodzi się pan z tezą, że fińska koszykówka jest podobna do polskiej?

Pod względem filozofii koszykówki rzeczywiście można porównać obie szkoły. Polska koszykówka jest nieco bardziej kontaktowa i fizyczna. Generalnie, kiedy reprezentacja Finlandii, w której jestem asystentem, grała z kadrą Polski, wówczas styl gry wszystkich zawodników wyglądał podobnie - tak naszych, jak i polskich. A graliśmy przeciwko sobie wiele ciekawych meczów, nawet bez Marcina Gortata czy Lauri Markkanena na parkiecie.

Czy zostaje pan na stanowisku asystenta reprezentacji Finlandii?

Tak i bardzo dziękuję za to Treflowi. W czwartek muszę wrócić do Finlandii, a następnie pomóc kadrze w piątkowym meczu z Rosją. Później jednak nie lecę już na mecz do Bośni i Hercegowiny, a wracam do Sopotu.

KOSZYKARZ TREFLA W REPREZENTACJI POLSKI. SPRAWDŹ KIEDY GRAJĄ BIAŁO-CZERWONI

Czy poza panem sztab szkoleniowy Trefla nie zmienia się?

Zostaje w takim samym składzie jak wcześniej. Powiedziałem asystentowi i pozostałej części sztabu, że mój styl prowadzenia drużyny nie zakłada, iż robię wszystko sam. My także jesteśmy drużyną i musimy dzielić się przemyśleniami, pomagać sobie. Polubiłem moich współpracowników od pierwszego spotkania.

Ostatnio pracował pan w lidze rumuńskiej, gdzie dwukrotnie zdobyliście z CSA Steaua Bukareszt wicemistrzostwo kraju. Jak będzie pan wspominał tamten okres?

To był dziwny okres. Mentalność, z którą miałem tam do czynienia, była inna niż znana przeze mnie wcześniej. Było to dla mnie jednak świetne doświadczenie. Mogłem poznać rumuńską koszykówkę, czy generalnie życie w tym kraju. Niestety w sport mocno zaangażowana jest tam polityka. I to było powodem, dla którego nie mogłem tam zostać. O moim rozstaniu z klubem zadecydowały względy polityczne a nie sportowe. Ogólnie uważam, że po pobycie w Rumunii jestem lepszym trenerem.

Typowanie wyników

mecz ligowy
10.12.2018 godz.19:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

89%

297 typowań

x

0%

1 typowanie

2

11%

35 typowań

Opinie (11) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 23.11.2019 godz. 19:30

BM Slam Stal Ostrów Wlkp.
:
TREFL Sopot
mecz ligowy

Jak typują inni

1

17%

24 typowania

x

0%

0 typowań

2

83%

119 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Sidney Polak 8 17 75%
2. Ryszard Kiwatrowski 6 15 83.3%
3. Marcin Chylonia 6 15 83.3%
4. Edward Grot 6 15 83.3%
5. Sławomir Orlanczyk 7 15 71.4%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Polski Cukier Toruń 8 7 1 720:604 15
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 8 6 2 756:652 14
3 Start Lublin 8 6 2 678:659 14
4 TREFL SOPOT 8 6 2 673:663 14
5 Anwil Włocławek 8 5 3 762:687 13
6 ASSECO ARKA GDYNIA 8 5 3 636:584 13
7 King Szczecin 8 5 3 703:673 13
8 MKS Dąbrowa Górnicza 8 4 4 704:758 12
9 HydroTruck Radom 8 4 4 634:688 12
10 WKS Śląsk Wrocław 8 3 5 694:693 11
11 PGE Spójnia Stargard 8 3 5 620:637 11
12 GTK Gliwice 8 3 5 702:729 11
13 Enea Astoria Bydgoszcz 8 3 5 703:733 11
14 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 8 2 6 605:657 10
15 Legia Warszawa 8 2 6 630:700 10
16 Polpharma Starogard Gdański 8 0 8 642:745 8

Terminarz

23.11 (sob) godz.19:30 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. typuj TREFL Sopot
30.11 (sob) godz.17:30 TREFL Sopot typuj Polski Cukier Toruń
05.12 (czw) Legia Warszawa TREFL Sopot
16.11 (sob) godz.17:30 TREFL Sopot 82:95 Start Lublin LIVE!
07.11 (czw) godz.20:20 Śląsk Wrocław 71:87 TREFL Sopot

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane