Wiadomości

Kamil Majchrzak m.in. o odmrażaniu profesjonalnego tenisa i ambitnych celach

Kamil Majchrzak liczy, że po kontuzji, która zabrała mu pół roku, zdobędzie awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie oraz na stałe zadomowi się w czołowej "50"  światowego rankingu.
Kamil Majchrzak liczy, że po kontuzji, która zabrała mu pół roku, zdobędzie awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie oraz na stałe zadomowi się w czołowej "50" światowego rankingu. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Anastazja Szoszyna i Kacper Żuk wygrali zarówno singla jak i debla w gdańskim turnieju, który otworzył cykl Lotos PZT Polish Tour w tenisie ziemnym. Do rywalizacji nie mógł przystąpić Kamil Majchrzak, który światowy ranking ma zamrożony na 105. miejscu, a po kontuzji pauzować musi do 6 lipca. Absolwent Sopockiej Akademii Tenisowej, w której barwach wygrał m.in. juniorski debel w US Open, mierzy w awans do czołowej "50" rankingu ATP oraz zdobycie kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie.



Lotos PZT Polish Tour - wszystko o cyklu: nagrody finansowe, kalendarz rozgrywek, zasady



GDAŃSK. LOTOS PZT Polish Tour - wyniki finałów:
Singiel kobiet:

Anastazja Szoszyna - Katarzyna Kawa 6:7(3), 6:2, 6:3

Singiel mężczyzn:
Kacper Żuk - Daniel Michalski 2:6, 6:3, 6:3

Debel kobiet:
Magdalena Fręch/Szoszyna - Kawa/Katarzyna Piter - walkower, kontuzja Kawy

Debel mężczyzn:
Szymon Walków/Żuk - Karol Drzewiecki/Piotr Matuszewski 7:6(3), 6:1


2016 - Kamil Majchrzak wygrał zawodowy turniej w Sopocie



Jacek Główczyński: US Open, który ma być rozegrany zgodnie z planem na dobre "odmrozi" zawodowy tenis?

Kamil Majchrzak: Byłem zdziwiony, że pojawiają się takie "przecieki", bo oficjalnej decyzji jeszcze nie mamy. Natomiast wszystkie znaki wskazują na to, że US Open się odbędzie, co jest na pewno dobrą wiadomością dla tenisa.

Jest szansa, że zagra pan w turnieju głównym?

To wszystko zależy od formuły. Tak naprawdę oni sami nie do końca wiedzą, czy grać z eliminacjami, czy bez, na ilu zawodników zrobić turniej głównych, co z punktami rankingowymi? To "odmrożenie" na pewno nie może się tak odbywać, że do gry wraca tylko pierwsza setka, bo co z pozostałymi, z dalszych miejsc? Czekamy na decyzje.

Pańskie "zamrożone" rankingi różnią się od siebie. Dlaczego?

W momencie gdy tenis stanął, ATP zamroziła mój ranking na 108. miejscu. Natomiast mój osobisty, zamrożony ranking to 105. Ma to związku z kontuzją, której nabawiłem się w styczniu. Zgodnie z przepisami nie mogę grać przez pół roku w żadnym turnieju lokalnym, krajowym, czy międzynarodowym, a nawet w oficjalnej pokazówce, czyli przed 6 lipca. Potem będę miał 9 turniejów, do których mogę zgłosić się z rankingiem 105.

Zawodowy tenis to nie tylko rywalizacja sportowa, ale i gra o nagrody pieniężne. Czy gdy turniejów nie było, a tym samym straciliście możliwość zarobkowania, była możliwość sięgnięcia po pomoc finansową?

Tak naprawdę przestaliśmy zarabiać. Ja miałem to szczęście, że sponsorzy nie odwrócili się ode mnie, tylko zostali i mnie nadal wspierali. Dlatego nie mogę narzekać, jestem naprawdę wdzięczny za pomoc. Gdyby nie to, nie dostałbym żadnych pieniędzy. Wsparcie od ATP otrzymali zawodnicy notowani tylko między 150. a 400. miejscem na światowej liście. Był to grant wynoszący po kilka tysięcy dolarów.

2017 - Kamil Majchrzak w finale turnieju w Sopocie



Czy zawodowi tenisiści byli badani na obecność koronowirusa i czy rzeczywiście w Polsce byliśmy już gotowi by wrócić do turniejów?

Nie zostałem przebadany. Po kontuzji tak naprawdę trenuję od drugiego tygodnia maja. Starałem się zachowywać te środki ostrożności, które były zalecone, oczywiście ze zdrowym rozsądkiem. Jak obserwowałem gdański turniej, widziałem, że wszystko szło sprawnie. Myślę, że nasza tenisowa społeczność dobrze podejdzie do tematu i właściwie go ogarnie.

Jest pan absolwentem Sopockiej Akademii Tenisowej. Jakie są obecnie pańskie związki z Trójmiastem?

Sopot to prawie mój drugi dom. Uczyłem się tutaj przez cztery lata, zdałem maturę, wygrałem zawodowy turniej. W ogóle uwielbiam całe Trójmiasto, mnóstwo mam z tym regionem pozytywnych wspomnień. Na przykład w Gdyni wygrałem swój pierwszy ogólnopolski turniej. Dlatego przyjeżdżam tutaj, gdy czas pozwala. Na stałe obecnie mieszkam w Łodzi, reprezentuje tamtejszy klub AZS i studiuje na tamtejszym uniwersytecie na kierunku pedagogika sportu.

Dlaczego po sukcesach juniorskich od razu nie zaczął pan podbijać profesjonalnego tenisa?

Mam wrażenie, że cały czas dorastam i idę regularnie do przodu. Tak naprawdę wszystko ruszyło trzy lata temu, od zmiany sztabu szkoleniowego. Trenerzy Tomek IwańskiMietek Bogusławski mieli odpowiednie podejście i pomysł na mnie, a także to, co ja zaczynałem powoli tracić, czyli wiarę, że można dużo ze mnie wyciągnąć. To wszystko dało mi dużego kopa motywacyjnego. Oczywiście są rzeczy, które mogłyby pójść szybciej, ale - spokojnie - zobaczymy, gdzie będę za pięć lat. Wcześniej na pewno moje ciało nie było przygotowane. Łapały mnie kontuzje mniejsze i większe. Nie było jednej przyczyny. Były wiele składowych, które mogły na to wpłynąć. Dlatego działamy na wielu frontach, żeby to się nie powtórzyło.

Kamil Majchrzak po zwycięstwie w juniorskim turnieju deblowym US Open



Obecnie numerem jeden w Polsce jest Hubert Hurkacz. Czy to że on skupiał na sobie największe zainteresowanie, sprawia że może pan grać bez większej presji?

Z "Hubim" razem dorastaliśmy. Cieszę się, że poszedł do przodu i rozwinął swój tenis. Dążę, aby rywalizować z nim na głównych arenach światowych. Głęboką wierzę, że to się uda i będę gotowy, aby pograć z Hubertem na wielkich turniejach.

Jakie stawia pan przed sobą najbliższe cele?

Przede wszystkim wrócić do formy, gdyż podczas leczenia urazu główne zalecenie brzmiało: "leżenie". Dużo mi z tego powodu pouciekało, ale wracam swoim tempem i coraz lepiej to funkcjonuje. W planach mam mistrzostwa Polski oraz dwa turnieje w ramach Lotos PZT Polish Tour, a potem wylot do USA, na twarde korty. Gdy będzie już znany terminarz i zaczniemy na dobre grać, chciałbym wrócić do pierwszej setki światowego rankingu. Natomiast ten pełnowymiarowy cel to awans do czołowej "50" rankingu ATP oraz zdobycie kwalifikacji na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie.

Opinie (5) 1 zablokowana

  • dajsze Kamil "50" minimum

    może keidyś jeszcze polski ćwierćfinał na Wimbledonie Hurkacz - Majchrzak albo i lepiej jak kiedyś Janowicz-Kubot

    • 2 0

  • Tak jest odmrażany, że Djokovic ma potwierdzonego Covida...

    Odnosząc się do tych rozgrywek to wbrew sceptycznym opiniom - polecam się przyjrzeć, oczywiście jak ktoś ma czas i możliwość. Poziom jak na meczach o mistrzostwo polski, nijak ma się to do ITF - ale klimat na kortach jest i zaangażowanie widać po zawodnikach.

    • 3 0

  • Kamil

    jest super

    • 2 0

  • Profesjonalny tenis to Hiszpania, USA czy choćby Czechy :)

    • 2 2

  • brak Akademii tenisowej

    SOPOT zmarnował potencjał - lokalizacja na europejską at super

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane