Wiadomości

Kandydat na Ligowca Roku 2018. Petr Polodna: Wielka tragedia. Gdańsk jak drugi dom

Lotos PKH Gdańsk

Najnowszy artukuł na ten temat

Laura Miskiniene, koszykarka VBW Arki Gdynia Ligowcem Września za Superpuchar

Petr Polodna przyznaje, że hokejową karierę chciałby skończyć właśnie w Gdańsku. Czech jest jednym z liderów MH Automatyki, z którą w końcu chce awansować do play-off.
Petr Polodna przyznaje, że hokejową karierę chciałby skończyć właśnie w Gdańsku. Czech jest jednym z liderów MH Automatyki, z którą w końcu chce awansować do play-off. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Prezydenta Pawła Adamowicza osobiście nie znałem, ale wiem, że zarządzał miastem od 20 lat - to o czymś świadczy. Dla mnie, jako ojca, tragedia jest tym większa, gdyż miał żonę i osierocił dwójkę dzieci. Gdańsk to mój drugi dom - mówi Petr Polodna, hokeista MH Automatyki. Czech to kolejny bohater cyklu wywiadów z kandydatami do tytułu Najlepszego Ligowca Roku 2018 w Trójmieście. Poprzednio zaprezentowaliśmy Dawida Banaszka, rugbistę Arki Gdynia, a w niedzielę zapraszamy na rozmowę z Piotrem Nowakowskim, siatkarzem Trefla Gdańsk. Głosowanie trwa do południa 31 stycznia.



GŁOSUJ
Ligowiec Roku 2018


Rafał Sumowski: W piątek ze względu na żałobę po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zagracie z Polonią Bytom bez kibiców. Jak pan podchodzi do takiego meczu?

Petr Polodna: To będzie pierwszy mecz, który zagram bez kibiców, więc ciężko powiedzieć. Mam nadzieję, że nie będzie to miało wpływu na naszą grę. Niestety, doszło do tragicznych wydarzeń. W szatni z tego powodu zapanował duży smutek. Prezydenta Adamowicza osobiście nie znałem, ale wiem, że zarządzał miastem od 20 lat - to o czymś świadczy. Dla mnie, jako ojca, tragedia jest tym większa, że miał żonę i osierocił dwójkę dzieci.

Typowanie wyników

mecz ligowy
18.01.2019 godz.18:00
wartość: 2 punkty

Jak typowano

1

98%

320 typowań

x

1%

4 typowania

2

1%

2 typowania



Czy utrzymacie koncentrację na zwycięskim poziomie? Pan może mieć dodatkową motywację jako kandydat zbierający głosy w rywalizacji o tytuł Ligowca Roku 2018 w Trójmieście. Co znaczy dla pana ta nominacja?

Nigdy nie spotkało mnie podobne wyróżnienie. Bardzo się cieszę, że kibice tak mnie ocenili. W Gdańsku jestem czuję się jak w drugim domu. Razem z żoną i synem, który się tu urodził, mieszka nam się tutaj bardzo dobrze. Pamiętam ten stres, a później wielką radość, które przeżywałem na porodówce. To sprawia, że Gdańsk zawsze będzie bliski mojemu sercu. Mieszkamy na Przymorzu, gdzie blisko mamy galerię, morze, parki i place zabaw. Lubimy wyskoczyć do głównego miasta i parku oliwskiego. Zostaliśmy tu nawet na tegoroczne święta.

Sprawdź, które miejsce zajmuje Petr Polodna po pierwszym tygodniu głosowania i jakie poparcie mają inni kandydaci



Jedyne, do czego może pan się chyba przyczepić to brak awansu do play-off w dwóch poprzednich sezonach. Tym razem się uda?

Mam taką nadzieję. W minionym sezonie niewiele nam brakowało. Teraz musi nam to się udać, nawet jeśli nie zajmując miejsce w szóstce, a poprzez pre play-off. Z każdym sezonem musi być postęp, więc czas, aby ta sztuka wreszcie nam się udała.



Jesteście bodajże najbardziej nieobliczalną drużyną w lidze. Potraficie przegrać z zespołem spoza szóstki, a następnie wygrać z liderem. Z czego to wynika?

Są mecze takie jak w Sosnowcu, gdzie ostrzeliwujemy bramkę rywali, ale nic nie trafiamy, a rywale mają dwie czy trzy szanse na tercję i wykorzystują jedną z nich. Powiem szczerze, że często gra mi się przeciwko mocniejszym rywalom jak na przykład zespół z Katowic, którego styl bardziej przypomina ligę czeską. Trudno mi jednak mówić za całą drużynę. Na pewno w każdym meczu dajemy z siebie wszystko i nie mamy problemów z motywacją. To jest sport i wyniki mogą zaskakiwać, a że często tak się dzieje w naszym przypadku? Nie mam na to odpowiedzi.

Poznaj wszystkich nominowanych do tytułu Ligowiec Roku 2018 i poznaj zasady plebiscytu



Po ostatnich zmianach w MH Automatyce wasze piątki podzielone są krajami: czeska, rosyjska, polska. Widać, że funkcjonują na lodzie coraz lepiej. A jak jest w szatni?

W szatni pojawia się język polski, rosyjski, czeski i angielski. Mimo tych różnic, język hokejowy jest jeden i w szatni panuje fajna atmosfera. Zawsze się jakoś dogadamy, to fajny zespół.

Na meczach MH Automatyki często bywa piłkarz Lechii Lukas Haraslin. Wiem, że mocno pan się z nim zakolegował.

Tak, zdarza mi się też bywać na Lechii. Z Lukasem poznaliśmy się na parkingu jednej z galerii handlowych po rejestracjach na samochodach. On jest Słowakiem, a ja Czechem. Lukas pasjonuje się hokejem, ale patrząc na jego auto, od razu wiedziałem, że zarabia na życie jako piłkarz. Szybko znaleźliśmy wspólny język i zakumplowaliśmy się.

Od Cannon do Owena. Sprawdź klasyfikację wszystkich 464 ocenionych przez was w 2018 roku sportowców i trenerów


Zamierza pan się osiedlić w Gdańsku na dłużej?

To nie zależy tylko ode mnie, ale i od trenera i zarządu klubu. W tym roku skończę 37 lat i myślę, że właśnie w Gdańsku chciałbym grać już do końca kariery. Później na pewno będę tu chętnie wracał i odwiedzał przyjaciół, choćby Jana Stebera, który osiedlił się tu na stałe.

Jest pan napastnikiem, który z reguły notuje więcej asyst niż bramek. Tak było także w Czechach. Dopiero w tym sezonie te statystyki rozkładają się po równo.

Myślę, że to wynika z mojego stylu gry. Zawsze miałem więcej asyst niż bramek. Często wolę podać niż strzelić. Kiedy trzeba, uderzam na bramkę, ale jeśli jest okazja dograć komuś, aby był w lepszej sytuacji, staram się tak robić.

Petr Polodna

Petr Polodna

Dane:

ur.:
1982-03-30
wzrost.:
177
waga.:
82
Ocena z sezonu:
4.24 (2354 oceny)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »

Opinie (19) 7 zablokowanych

  • ;)

    Super Gość !Duzo Zdrowia !

    • 30 0

  • (13)

    Peter przeżywa u nas drugą młodość i jeśli zdrowie dopisze tak jemu jak i Vitkowi to cały czeski atak a nawet cała piątka mogłaby dalej grać w następnym sezonie. Do tego piątka rosyjska, polska... i kanadyjsko-amerykanska albo fińska :)
    Ech, marzenie :)

    • 25 0

    • Stranieri w hokeju ( ale chyba nie tylko ) (12)

      Też jestem kibicem hokeja i chciałbym, żebyśmy w 3mieście mieli drużynę, która mogłaby współzawodniczyć z najlepszymi w kraju i Europie. Uważam jednak, że zatrudnianie graczy zagranicznych i tworzenie drużyny w oparciu o nich jest błędem. Dru żyna ekstraklasowa powinna opierać się na lokalnych wychowankach, na chłopakach, którzy zaczynali swoją przygodę z hokejem na lodowiskach w Elblągu, Tczewie, Gdańsku, Malborku ( Gdyni nie, bo tu nie ma i nie będzie w najbliższym czasie lodowiska ). Młodzież powinna realizować swoją pasję w ramach Stocznowca, Niedźwiadków, Wikingów, bombersów oraz innych lokalnych drużyn. Najlepsi powinni trafić do juniorskiej drużyny Stoczniowca, która powinna być odskocznią do kariery w ekstraklasie i nie tylko. Oczywiście jest miejsce dla kilku doświadczonych i wyróżniających się graczy zagranicznych, od których nasi wychowankowie powinni się uczyć. Takie podejście wymaga dłogoterminowego i strategicznego myślenia. Budowanie drużyny pod kątem osiągnięcia sukcesu w krótkim terminie uważam za błąd.

      • 2 18

      • (5)

        Zrozum jedną rzecz - nie ma wyników lub choćby walki o nie, to nie ma kibiców i sponsorów. A nie da się szybko zbudować składu z Polaków bo tych jest mało i nawet słabi chcą dużej kasy.

        Droga o której piszesz jest fajna, ale tylko w teorii. No chyba że pojawi się sponsor który stwierdzi że bez względu na wyniki wykłada po kilka milionów przez co najmniej 15 tak żeby klub miał kasę na grę w lidze i porządne szkolenie.
        Gdy już znajdziesz kogoś takiego to daj znać :)

        • 15 1

        • (1)

          15 lat oczywiście.

          A drużyna z naszych chłopaków już nie była. I bez pomocy obcokrajowcow dawno już by spadła. Niestety takie są aktualne realia.

          • 9 0

          • Już spójrzmy nawet poza hokej - czołowe kluby w nogę, w siatkę, w kosza... Czy one składają się głównie z wychowanków? Taki Real Madryt, Bayern czy nawet Lechia. Na palcach jednej ręki zliczysz. W klubach mniej się liczy skąd jesteś a co umiesz. To nie reprezentacja niestety (albo stety)

            • 10 1

        • (1)

          Ja też nie piszę o szybkim budowaniu, ale o budowaniu na solidnych fundamentach. Niech by sobie pobyli w pierwszej lidze o 3 lata dłużej no i co z tego ? Caa ta liga później tak wygląda, że to są zespoły złożone z zagranicznych graczy 40+ Jaka jest przyszłość w takiej taktyce ?

          • 1 8

          • Co by było? Nic by nie było, hokeja tez.
            A poza tym w tezy lata wychowanków nie będzie, tu trzeba kilkanaście lat pracować.
            A kasa na to wszystko skąd?

            • 8 0

        • Dokladnie

          Byli wychowankowie ok i co pokazali w tym sezonie-%%% Sopot, fochy, klimat w szatni tez nie był najlepszy juz ich nr ma i są wyniki klimat atmosfera...

          • 9 0

      • A ilu tych wychowanków możemy mieć teraz na Pomorzu ?

        Jak będziesz mieć kilka ośrodków szkolenia a w każdym kilkaset dzieciaków to za te 15 lat możesz liczyć na wyniki. A na dzień dzisiejszy masz szkołę sportową w Gdańsku, małe klubiki w Elblągu, Malborku i Gdyni i praktycznie nic więcej.

        • 6 0

      • (4)

        Fajnie, wychowankowie, szkolenie i granie w domu- brzmi super. Teraz wygląda to tak,że jak oglądasz hokej drużyn z południa to wszyscy najlepsi graczei, którzy trzymają poziom i kluby z dołu kraju są właśnie wychowankami naszej Stoczni . Jakoś tak smutnawo się robi, gdy nam dowalają a szlify właśnie zawdzięczają Gdańskowi. Hmmm szlolenie , szkolenie i szkolenie a potem już tylko południe i co z tego szkolenia mamy? Podziwiamy ich niestety gdzieś indziej

        • 8 0

        • Rozwiń poproszę tę myśl. (3)

          cytat: wszyscy najlepsi graczei, którzy trzymają poziom i kluby z dołu kraju są właśnie wychowankami naszej Stoczni. O kim piszesz ?

          • 3 2

          • (2)

            Chociażby Urbanowicz, Odrobny, Borzecki, Łopuski,Chmielewski Rompkowski,Rzeszutko- jeszcze wymieniać? I mam na myśli wychowanków ogólnie grających jeszcze jak i tych,którzy już nie grają

            • 4 0

            • Dobrzy zawodnicy ale czy filary zespołów z południa ? (1)

              • 1 0

              • Przemek trzyma Podhale czyż nie? Poza tym nie będę się licytować. Mniemam ,że śledzisz mecze więc powinno się wiedzieć jak to wygląda.

                • 2 0

  • fajna świadomość ludzi którzy nie są z Gdańska a żyją tym co sie w mieście dzieje ważnego i potrafią to fajnie skomentować

    • 25 0

  • (2)

    Peter i reszta walczcie do końca, wygrajcie wszystkie mecze najważniejsze z Unią, JWK i Craxą

    • 14 0

    • (1)

      Na początek wygrajcie dzisiaj, bo Bytom się nie położy czekając na wyrok.

      • 6 0

      • A to niedobry Bytom!

        A środki na podróż w 2 strony dla Bytomia są?

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane