Wiadomości

Kuligi dozwolone, choć z ograniczeniami. Ile kosztują, gdzie i jak są organizowane?

Najnowszy artukuł na ten temat

Lechia Gdańsk zagra z Podbeskidziem Bielsko-Biała, mimo koronowirusa u "Górali"

Kaszubski kulig w pięknej, zimowej scenerii

Kulig to jedna z atrakcji Pomorza zimową porą. Nawet przepisy pandemiczne nie zabraniają organizować tej formy rozrywki. Są jedynie ograniczenia do grup maksimum 10-osobowych. Koszt to średnio 30 zł od osoby. Zainteresowanie jest tak duże, że zapisywać trzeba się nawet z dwutygodniowym wyprzedzeniem.



Kuligi w Trójmieście i okolicach



Kiedy ostatnio brałe(a)ś udział w kuligu?

tej zimy 10%
w ciągu ostatnich 2-3 lat 11%
kilka lat temu 23%
bardzo dawno temu 43%
nigdy 13%
zakończona Łącznie głosów: 1703
Kuligi są nieodłącznym elementem krajobrazu na Kaszubach. Ta rozgrywka cieszy się popularnością od Kartuz do Kościerzyny. Co prawda, w ostatnich latach niektórzy mogli o nich zapomnieć, ale na Pomorze w końcu przyszła prawdziwa zima. Wraz z nimi również konie, sanie i pochodnie poszły w ruch.

Duże zainteresowanie kuligami



- Cieszymy się, że od kilkunastu dni możemy na nowo poczuć zimową aurę. Służy ona nie tylko kuligom, ale i spacerom całych rodzin, dorosłych i dzieci. Zainteresowanie jest ogromne, na co wpływ miało poniekąd zamknięcie stoków dla narciarzy. Telefony dzwonią, jest mnóstwo pytań, dlatego z rozwagą musimy podchodzić do całego tematu z uwagi na panujące obostrzenia. Tak naprawdę większość terminów w ciągu najbliższych dwóch tygodni jest już pozajmowana. Po raz ostatni taką zimę mieliśmy cztery lata temu. O ile stoki narciarskie mogły ratować się sztucznym śniegiem, tak my, organizatorzy kuligów, musimy opierać się na tym, co spadnie z nieba. Globalne ocieplenie daje się nam we znaki, bo prawdziwych zim jest coraz mniej - mówi nam jedna z kaszubskich woźnic.

Zobacz, co dzieje się na pomorskich stokach, gdy nie ma narciarzy



Zasady korzystania z kuligu



Ludzie bardzo chętnie decydują się na tę formę spędzenia wolnego czasu, gdyż obecne przepisy nie zabraniają organizacji takich wypraw, które napędzane są mięśniami zwierząt. Są jednak wymogi, do których każdy kaszubski zaprzęg musi być i jest dostosowany.

- Bardzo skrupulatnie pilnujemy reżimu sanitarnego. Każda osoba biorąca udział w kuligu musi mieć zakryte usta i nos. Wszyscy muszą o tym pamiętać, mimo że spędzamy czas na świeżym powietrzu. Do tego wymagana jest czapka oraz rękawiczki, więc uważam to za w pełni bezpieczne. Przyjmujemy jedynie grupy, które spędzają czas w swoim towarzystwie i środowiskach. Są to rodziny czy grupy znajomych, którzy razem mieszkają lub pracują. Absolutnie nie łączymy kuligów, jak to miało miejsce w poprzednich latach - wyjaśnia.

Dokąd na sanki w Trójmieście?



Kaszubski kulig - video z 2017 roku



Jak wygląda kulig w czasach pandemii?



- W jednym zaprzęgu nie może być więcej jak 10 osób. Prowadzi je para koni, która ciągnie sanie wraz z woźnicą. Dołączonych jest do nich maksymalnie pięć saneczek, na których siadają po dwie osoby. Takie rozwiązanie pozwala zachować wymagany odstęp. Ponadto trasa przebiega przez odosobnione tereny, więc unikamy skupisk ludzi - tłumaczy woźnica.

Zimowe szaleństwo. Co z maseczkami?



Ile kosztuje udział w kuligu



Ceny takiej zabawy zaczynają się od 30 zł za osobę, więc za cały zaprzęg zapłacimy 300 zł. Koszty naturalnie są uzależnione od terminu, czyli dni roboczych i weekendów. Pierwsze kuligi startują o godz. 10, a ostatnie o 18. Jest także możliwość jeszcze późniejszej wyprawy. Na takie, w romantycznej aurze, najczęściej decydują się właśnie pary.

- Mamy większe i mniejsze sanie, więc zakochani bądź rodzina mogą wybrać się w podróż w obecności pochodni, która trwa maksymalnie do dwóch godzin. Przystanek następuje mniej więcej w połowie trasy na polanie. Wtedy konie odpoczywają, a woźnica rozpala ognisko, przy którym można miło spędzić czas z herbatą.

Dokąd na narty biegowe w Trójmieście?



Opinie (122) 8 zablokowanych

  • Ciekawe czy można zabierać "szweckie kąserwy" z "żapki" jak to mówi pewien forumowy głąb. (2)

    • 12 18

    • Ale o co ci chodzi? (1)

      • 5 4

      • Zabierz bułki i kiełbasę bo w połowie kuligu

        jest ognisko i kije. Przynajmniej kiedyś tak było bo od jakiegoś czasu ognisko trzeba zgłosić z wyprzedzeniem.

        • 2 2

  • (10)

    Koni nie męczyć!

    • 44 80

    • To są (2)

      Konie pociągowe stworzone do ciężkiej pracy ale i tak z takimi saniami mają lżej Niz na polu.

      • 37 4

      • Konie w polu nie pracują od wielu lat. (1)

        Co ty wiesz o wsi?

        • 16 5

        • A co ty wiesz?

          Jest jeszcze trochę rolników którzy z sentymentu wciąż korzystają z koni przy orce. Ma to charakter dość symboliczny ale da się to wciąż zaobserwować.

          • 6 4

    • Byłam dziś na kuligu,w którym konik ciągnął tylko 5 sanek z małymi dziećmi.Dorośli nie mogą. (2)

      Właściciel bardzo tego pilnuje.Szacunek dla takich właścicieli...Nie to co nad Morskim Okiem...

      • 32 2

      • (1)

        Nawet jakby dorosłych ciągnął dałby radę. Co prawda to zależy od konia, ale nie popadajmy w jakaś psychozę. Akurat w materiale to typowe krępe konie pociagowe

        • 17 2

        • to, że by mógł, nie znaczy, że powinien. eksploatacja na maxa jest charakterystyczna dla januszy na dorobku.

          • 5 3

    • Koni żal (1)

      Znam właścicieli stadniny, którzy nie chcieli koni pociągowych męczyć. Po prostu się ich pozbyli.

      • 3 4

      • Na salami

        • 1 1

    • mój ...

      odczuwa lubość będąc męczonym także wieszzz ;)

      • 2 2

    • Tata też nie powinien ciągnąć sanek z dziećmi? Bo się zmęczy, czy to już znęcanie się na człowiekiem?

      • 1 2

  • (1)

    Jazda po prawie gołym asfalcie i brudnym roztopionym śniegu ma być piękną zimową scenerią?

    • 27 62

    • Idź spać Malkontencie !

      • 9 3

  • Gdzie kontakt do tych organizatorów ? (4)

    • 33 6

    • Internet ci wylaczyli?

      • 11 3

    • Kontakt (1)

      665 368 600

      • 3 1

      • nikt nie odbiera pod tym numerem telefonu, próbowaliśmy 17 razy

        • 0 0

    • Proszę

      Gggg

      • 2 0

  • Dla dorosłego jest coś w tym fajnego? (8)

    Czy chodzi o późniejsze nachlanie się i kiełbaskę z ogniska?

    • 19 84

    • (1)

      Jeśli tylko chlanie i kiełbasa Cię interesuje to współczuję . Zostań lepiej w domu i oglądaj Kiepskich.

      • 51 2

      • Brawo

        Pięknie powiedziane :D

        • 8 1

    • Jeśli "dorosły" nie lubi zjechać/jechać na sankach - to ma smutne życie ... trochę dystansu życzę

      "bo ja jestem dyrektorkom" :) pozdrowionka

      • 34 2

    • To zalezy od kultury kazdego

      • 8 0

    • O

      Hlejesz to wiesz jak się zachowujesz i po co ta wyprawa

      • 8 0

    • (1)

      srednio,co chwile sie spada bo sanki za male a i mozna skonczyc z kontuzja albo i kalectwem jak sie po tobie przejedzie reszta sanek a podpity kaszub nie skuma ze ktos zlecial,karetki maja pozniej wielki problem zeby na to zad.pie dojechac wiec i trzeba czekac na mrozie.

      • 7 7

      • No, jeśli ważysz tyle, że cztery konie nie potrafią uciągnąć, to zupełnie normalne.

        • 0 1

    • Dorosły...

      ...dorosłemu nierówny. Dla jednego fajne jest robienie na drutach, dla drugiego zachlewanie pały, a dla jeszcze innego udział w maratonie. Ja 20. rocznicę ślubu spędzałam w parku rozrywki na rollercoasterach, więc tak - dla mnie, dorosłej, KULIG jest jedną z fajniejszych zimowych atrakcji.
      W naszym narodzie niestety ocenia się tylko z perspektywy własnego nosa.

      • 0 0

  • Hmm. (4)

    Naprawdę jeszcze ktoś używa koni po to tylko, żeby mieć "kulig jak z bajki"?

    • 15 50

    • kuligi za samochodami są zabronione ze względów bezpieczeństwa ( i nie chodzi tu o covid), więc jeśli ci zaprzęg nie odpowiada to możesz za rowerem mieć kulig

      • 15 1

    • konie pociągowe potrzebują cignąc (2)

      leży to w ich naturze, muszą rozładować tą energię aby zdrowo żyć. Poczytaj trochę.

      • 2 1

      • Co ty pleciesz... (1)

        Jeśli są do tego odpowiednio trenowane, na Kaszubach jest tylko jedna taka stajnia, reszta to zamęczenie koni!

        • 0 3

        • No to może...

          ...zareklamuj tę "jedyną właściwą" skoro jesteś taki zorientowany?

          • 0 0

  • Ciekawe kto bierze odpowiedzialność za nowe zarażenia covid-19 na tych kuligach ? (17)

    Skoro gastronomia ma szlaban to można organizować kuligi ? jakim cudem ? Na kuligi to można tylko popatrzeć na zdjęciach jakie były kiedyś ale nie w czasie pandemii !

    • 15 117

    • Nie bądź taki ciekawski. Siedź dalej w domu

      • 25 3

    • (1)

      A kto bierze odpowiedzialnosc za zarazonych w sklepie, tramwaju, kosciele czy na ulicy?

      • 23 2

      • Ja, Matołusz

        • 0 0

    • Siedź w piwnicy. (4)

      To rozwiązanie twoich problemów.

      • 24 3

      • Jak złapiesz covid-a to wtedy ty będziesz siedział ale już nie w piwnicy a 2,20 pod ziemią ! (3)

        Morze ty jesteś alfą i omegą i wiesz jak zwalczyć covid-a skoro naukowcy sobie nie radzą !
        nie wiedziałem że w Polsce jest tylu wirusologów nie znanych !

        • 1 15

        • (1)

          Jakoś te kilkadziesiąt milionów osób, które zachorowały na świecie, zwalczyło. Policz sobie jaki procent w stosunku do całkowitej liczby ludności na świecie zachorował i jaki procent zmarł. Będziesz mieć zajęcie, to może przestaniesz shać żarem.

          • 5 2

          • ci co chorowali, nie zwaliczyli wirusa..uśpili, konsekwencje wyjdą za jakis czas. przeszczepy

            płuc , serca i choroby neuro będą normalnością, oczywiście o ile będą dawcy organów do przeszczepów. To będzie realna cena za kowid.

            • 2 4

        • ^

          • 0 0

    • O matko..

      • 4 1

    • Tacy ludzie jak Ty to teraz najgorsza zaraza (1)

      - główny cel to zniszczyć resztki normalności, zabawy, radości i szczęścia.. Zamiast się cieszyć, że ludzie mogą się pobawić a organizatorzy przynajmniej zarobią w tych ciężkich czasach, to nie.. Ja mam wrażenie, że niektórzy to by chcieli, żeby nie było niczego xD

      • 33 2

      • Nie będzie niczego

        • 0 1

    • na szczeście sanepid nie zdążył jeszcze rozpisać przetargów na samochody służbowe do ścigania kuligów w terenie (3)

      Więc każdemu kto ma ochotę polecam i nie świrujcie z tymi maseczkami,
      Skutecznosć noszenia szmaty w zapobieganiu zakażeniem szcowana jest na mniej niż 5% a więc w granicach blędów statystycznych. A noszenie przemoczonej szmaty to nawet chyba bardziej szkodzi niż pomaga.

      • 16 3

      • Jesteś pewnie znamienitym wirusologiem skoro masz tak szeroką wiedzą na ten temat ! (1)

        Ja nigdy nie zabieram głosu jeśli się na czymś nie znam a słucham ludzi mądrzejszych którzy się znają na tych rzeczach a powtarzanie głupot zasłyszanych gdzieś czy przeczytanych w gazecie lub internecie prowadzi do szkód powodowanych samym sobie ! Radzę przemyśleć tą kwestię !

        • 2 9

        • Nie każdy jest takim ideałem jak ty. Gratulacje ;)

          • 4 1

      • kulig trwa krócej niż jazda na nartach, na stokach, więc spokojnie z tą aferą z mokrymi maskami

        przyjemne to nie jest ale nie groźne. Maski różne noszą i Japończycy, od lat i muzułmanki od wieków. Grzybic płuc nie ma ...

        • 0 0

    • ^

      • 0 0

    • $

      • 0 0

  • Od srody +5 wiec spieszcie sie

    • 32 1

  • Żadnych kuligów. (4)

    Albo się wszyscy stosujemy do obostrzeń albo bawimy się w i**otów

    • 16 123

    • To się stosuj i siedź w piwnicy. Innym daj żyć jak chcą.

      • 35 2

    • Ty jak widać nie bawisz się lecz jesteś i**otą.

      • 16 2

    • zero wolnych miejsc na kuligach...

      • 11 1

    • Ot co

      Przecież obostrzenia dotyczą wyborców jedynej słusznej opcji politycznej

      • 15 1

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane