Wiadomości

Komplet przegranych w pierwszej rundzie w Eurolidze

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Koszykarscy mistrzowie Polski - Asseco Prokom - nie dość, że jeszcze nie wygrali w bieżącej edycji Euroligi to jeszcze z meczu na mecz grają coraz gorzej. W czwartkowy wieczór byli bezradni w Tel Awiwie w konfrontacji z czterokrotnymi klubowymi mistrzami Europy. Gdynianie doznali porażki z Maccabi Electrą 58:99 (19:29, 12:19, 16:22, 11:29), którą ciężko nazwać inaczej niż kompromitacją. Początek drugiej rundy 24 listopada, a już w niedzielę w Ergo Arenie derby Trójmiasta o ligowe punkty.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
18.11.2010 godz.20:00
wartość: 1 punkt
Maccabi Electra Tel Awiw
99:58
ASSECO PROKOM Gdynia

Jak typowano

1

90%

241 typowań

x

0%

0 typowań

2

10%

28 typowań



MACCABI: Eidson 20, Perkins 13, Pargo 12, Eliyahu 7, Schortsanitis 4 - Pnini 13, Burstein 11, Blu 9, Hendrix 4, Green 4, Sharp 2.

ASSECO PROKOM: Ewing 14, Brown 10, Jagla 2, Szczotka 2, Łapeta - Giddens 14, Varda 10, Hrycaniuk 4, Widenow 2, Wilks, Witka, Kostrzewski.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Lepiej mecz rozpoczęli gdynianie, najpierw za 3 punkty trafił Daniel Ewing a później spod kosza dobił piłkę Jan Hendrik Jagla i było 5:0 dla mistrzów Polski.

Gospodarze na początku meczu byli bardzo nieskuteczni. Dopiero w 3 minucie meczu wolnego wykorzystał Doron Perkins. W zespole gdyńskim Adama Łapetę, który już na początku meczu złapał dwa przewinienia, zmienił Ratko Varda i od razu zdobył kolejne punkty dla gości.

Gospodarze dogonili mistrzów Polski w 5 minucie (10:10), odpowiedział jednak dość szybko Piotr Szczotka i gdynianie znów prowadzili 12:10.

Zespół z Izraela wyraźnie przyspieszył grę, zbierał piłki po własnych akcjach, na szczęście dla mistrzów Polski był też dość nieskuteczny. Jednak w 7 minucie po "trójce" Chucka Eidsona gospodarze prowadzili 15:12. Po kolejnej trójce, tym razem Dorona Perkinsa było już 18:12 dla Maccabi.

W końcówce pierwszej kwarty gdynianie zaczęli popełniać bardzo proste błędy, ten okres gry szybko zdecydował się przerwać trener mistrzów Polski biorąc czas. Teraz goście mieli problemy ze skutecznością, gdyby wykorzystali większą ilość swoich okazji wynik mógłby być dla nich korzystniejszy.

Na pół minuty przed końcem pierwsszej kwarty po akcji 2+1 Bobby Browna było 24:19 dla Maccabi. W ostatnich chwilach pierwszej odsłony jednak, po wręcz koszmarnych błędach gdynian, gospodarze zwiększyli swoją przewagę do 10 punktów (29:19).

Na początku drugiej kwarty znów doszło do kilku ciekawych pojedynków podkoszowych pomiędzy Vardą a Schortsanitisem. To godni siebie rywale, jednak Grek miał lepsze wsparcie w kolegach z drużyny i Maccabi prowadziło w 14 minucie 36:24.

Gdynianie próbowali bronić się strefą, niestety rywale byli bardzo dobrze dysponowami w rzutach z dystansu, po kolejnym trafieniu Perkinsa było 41:26 dla Maccabi, niemal natychmiast takim samym rzutem odpowiedział Ewing.

Po wolnych Adama Hrycaniuka było już 41:31 dla gospodarzy, niestety w kilkanaście sekund później po raz dziewiąty za 3 punkty trafiło Maccabi i wyszło na prowadzenie 44:31 (18 min.).

W końcówce drugiej kwarty podobnie, jak w pierwszej odsłonie, gdynianie popełnili znów kilka prostych błędów, w bardzo prosty sposób dawali się też ogrywać we własnym polu 3 sekund i gospodarze wyraźnie powiększyli swoją przewagę. Po 20 minutach gry było 48:31 dla Maccabi.

W pierwszych 20 minutach dla Maccabi 11 punktów zdobył Eidson zaś 9 Pargo. dla Asseco Prokomu 10 punktów zdobył Varda, 5 natomiast Brown. Gdynianie mieli lepsze statystyki jeśli chodzi o skuteczność rzutów za 2 punkty i wolnych ale gospodarze byli zdecydowanie lepsi zza łuku. Za 3 punkty trafili 9 razy podczas gdy gdynianie tylko 3 razy, Asseco Prokom miało też aż 16 strat, Maccabi zaś o 10 mniej.

W 21 minucie dziesiątą "trójkę" rzucili gospodarze i prowadzili już 53:31. Bardzo słabo otworzyli trzecią kwartę mistrzowie Polski. Przegrali 5 minut aż 0:12 i zrobiło się aż 60:31 dla gospodarzy. Dopiero wówczas trzy punkty zdobył J.R. Giddens.

Maccabi uspokojone wysokim prowadzeniem nieco poluźniło szyki. Koszykarze z Izraela starali się prezentować efektowne zagrywki, nie zawsze im to wychodziło i gdynianie zdołali nieco odrobić dystans. W 29 minucie było 66:44 dla Maccabi.

Po wolnych Browna było 66:46 dla gospodarzy. Ostatecznie po 30 minutach meczu było 70:47 dla aktualnych wicemistrzów Izraela.

Goście znów fatalnie rozpoczęli kwartę. Pierwszych kilkadziesiąt sekund przegrali 0:8 i Maccabi wyszło na prowadzenie 78:47. Koszykarze z Izraela całkowicie rozmontowali obronę Asseco Prokomu, zbyt łatwo zdobywali punkty spod kosza i z dystansu, po dwóch, trzech graczy gospodarzy przedostawało się pod gdyński kosz i bezkarnie dobijało piłkę po niecelnych rzutach z głębi pola. W 35 minucie było 85:48 dla gospodarzy.

Dominacja czterokrotnych drużynowych mistrzów Europy była pełna. Pierwsze punkty z gry w czwartej kwarcie gdynianie zdobyli dopiero w 36 minucie za sprawą Giddensa (87:50). W ostatniej minucie meczu gospodarze osiągnęli 40 punktowe prowadzenie i ostatecznie zmiażdżyli mistrzów Polski aż 99:58.

Pozostałe wyniki 5. kolejki i tabela grupy A Euroligi:
Partizan Belgrad - Caja Laboral 74:71 (18:13, 24:18, 14:15, 18:15), Żalgiris Kowno - Chimki Moskwa 73:65 (22:19, 16:14, 16:21, 19:11).

1. Maccabi Electra Tel Awiw 5 4 1 408:352 9
2. Żalgiris Kowno 5 4 1 382:369 9
3. Partizan Belgrad 5 3 2 331:341 8
4. Caja Laboral 5 2 3 393:381 7
5. Chimki Moskwa 5 2 3 355:359 7
6. ASSECO PROKOM GDYNIA 5 0 5 337:404 5

Opinie (149) 9 zablokowanych

  • pelna hala w niedziele wszyscy na zlodziei!!! (1)

    • 5 3

    • zlodziejem moze Ty jestes....
      Zenujace sa te Wasze wypowiedzi, najpierw dowiedzcie sie czemu APG sie przenioslo a otem bzdury piszcie!!! Karnowski mial gdzies koszykowke, nie chcial zwiekszyc dofinansowania - zero perspektyw.. tylko glupiec stalby w miejscu i nie myslal o rozwoju.

      • 0 2

  • Kupiec Gdynia żadnego meczu nie wygra jak dobrze pójdzie

    • 1 1

  • wróciłem akurat z zagranicznego wojażu i znowu miła wiadomość-Asseco przegrało! Chłopaki dostarczają nam mnóstwo radośći!

    • 1 1

  • Porażka była do przewidzenia.Z tym składem Prokom nie ma szans awansu wyżej

    Mecz mizerny- nie widać zgrania Zbieranina przypadkowych zawodników.Walili 3 bez sensu gdy pod koszem nie było zawodnika do zbiórki.Pacek w 4 kwarcie siedział zrezygnowany i nie wrzeszczał na zawodników. Nie ma cudów z tych ludzi Pacek nie zrobi lepszych Od Maccabi

    • 2 1

  • trzeba bylo zostac w sopocie !!! (1)

    tam byl by miod i raj, wygralibycie z macabi i kadzy by dostal po mieszkaniu od Jacka "2 mieszkania" Karno.wskiego . Jacek na prezydenta, nawet na papieza !!! jest super gosc, potrafi wziac, wypic a i oddaxc potrafi. I kochamy tez budynia, bo wyjada barmabole z rodzynami od Jacka.

    • 3 5

    • Dzięki Bogu, że nie zostali w Sopocie!!

      Cały obciach pojechał do Gdyni!! buahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!

      • 3 1

  • Nie trzeba było zdradzać Sopotu ! (10)

    • 59 24

    • (2)

      poza tym handel w sporcie to nasza tradycja;
      tylko kasa się liczy!

      • 1 1

      • Żałosny sopocki podszywaczu!Nawet własnym nick'iem nie potrafisz się podpisać?! (1)

        Jak widzę już same kibole "reprezentują" tu miasto Karnowskiego... kibole,które potrafią tylko obszczekiwać...

        • 1 2

        • nie podszywaj się!! nie masz własnego podpisu?!!

          co za troll!

          • 1 0

    • Nie trzeba było "zdradzać" Sopotu?

      Nie rozśmieszaj mnie,Kudłaty (właściwie ex-Kudłaty,bo przecież już ileś czasu temu się obciął) też by nie wykombinował dość kasy na stworzenie wyrównanego składu na 3 ligi,a O TO SIĘ ROZCHODZI,NIE O CO INNEGO! A największy sukces (awans do Top 8) zespół osiągnął już w Gdyni!

      Boże,ilu frustratów w tym Sopocie zostało. Trzeba była sopocki ratusz i lokalnych sponsorów naciskać o większe środki na klub,a nie teraz marudzić i pomstować że przeszli tam gdzie miasto o nich dba!

      • 2 7

    • to już dawno wiadomo

      natomiast 0-5 nie martwi mnie niestety ani trochę. Nigdy nie spodziewałem się po sobie takiej reakcji, ale to po prostu nie jest juz moja drużyna, chociaż chodziłem na nią od III ligi, gdy większość dzisiejszych gdyńskich kibiców nie odróżniała jeszcze obręczy od kosza od nocnika

      • 13 2

    • Przypomnij mi jak Trefl w tym sezonie radzi sobie w europejskich pucharach? (4)

      Przypomnij mi jak Trefl w tym sezonie radzi sobie w europejskich pucharach? Kiedy mogę przyjść zobaczyć Mistrzów z Gdańsko-Sopotu jak wymiatają na arenie europejskiej.?

      • 17 20

      • idiot..

        a ty mi przypomnij skad sie wzial ten smieszny twor z gdyni ...bez honoru bez klubu bez barw ..jak cla sledziownia..!!

        • 15 9

      • Jeszcze nadejda takie czasy ;-) (2)

        • 12 12

        • Mam nadzieję że dożyję. (1)

          • 11 9

          • do widzenia !

            Do widzenia, do miłego zobaczenia.

            • 7 6

  • A pamięta ktoś jeszcze Vikinga?

    Viking Rumia - ktoś pamięta jeszcze taką drużynę oraz gdzie i kiedy została zamordowana?

    • 6 0

  • PACEK!

    PO PROSTU CHORY CZŁOWIEK.TRENER Z NIEGO NIJAKI.BRAK WYCZUCIA,CHAMSTWO BIJE Z NIEGO NIESAMOWICIE.CHŁOPIE MIEJ TROCHE HONORU I ODEJDŻ,MY KIBICE JUŻ CIEBIE NIE C H C E M Y !!!ALE TY HONOR BMASZ W D---E.RYSIU PLACI TO GDZIE MI BĘDZIE LEPIEJ!!!!

    • 7 0

  • Pacek ma cos z glowa non stop krzyczy na zwodnikow jak psychol,odejdz kolego

    • 6 1

  • Pacek proszę odejdz.

    Piana na pysku przez cały mecz i przeszkadzanie zawodnikom w grze.
    Zmiany że pożal się Boże jak zaczynali coś grać to trzeba było to popsuć i puścić drewniaka najlepiej Łopatę no i po meczu.

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra
11.02 (czw) godz.18:00 Zastal Enea BC Zielona Góra 90:68 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
07.02 (nd) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia 72:88 bez publiczności Polski Cukier Toruń
28.01 (czw) godz.17:30 MKS Dąbrowa Górnicza 78:80 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
23.01 (sob) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 83:92 bez publiczności Legia Warszawa
17.01 (nd) godz.19:30 King Szczecin 82:50 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane