Wiadomości

Koniec żeglarskiego święta w Gdyni. Ostatnie tytuły dla mistrzów: Skrzypulec i Cichockiego

Zwieńczeniem VGSD były m.in. otwarte mistrzostwa Polski w klasie 505.
Zwieńczeniem VGSD były m.in. otwarte mistrzostwa Polski w klasie 505. fot. VGSD

- Za nami bardzo udany festiwal żeglarstwa. To rekordowa impreza, jeśli chodzi o liczbę rozegranych konkurencji - podsumowuje Tomasz Chamera, prezes PZŻ. W 18. edycji Volvo Gdynia Sailing Days w 22 klasach wzięło udział ponad 1000 zawodniczek i zawodników z 34 państw. Ostatnie laury zdobyli m.in. Piotr Cichocki oraz świeżo upieczona mistrzyni świata - Agnieszka Skrzypulec.



TUTAJ WYNIKI WSZYSTKICH STARTUJĄCYCH W 18. VGSD

- Za nami bardzo udany festiwal żeglarstwa. Nie były to najdłuższe regaty, bo dwa razy trwały one już po trzy tygodnie, ale jeśli chodzi o liczbę rozegranych konkurencji, jest to rekordowa impreza. W tym roku nowością były mistrzostwa Europy EUROSAF żeglarzy z niepełnosprawnością, natomiast w przyszłym roku będziemy w Gdyni gospodarzami trzech wielkich zawodów. Regaty rozpoczną mistrzostwa świata juniorów w klasie Laser Standard, zakończy światowy championat w klasie 505, a w trakcie o medale mistrzostw świata będą rywalizować młodzi żeglarze w klasie Laser 4.7. Nie zabraknie oczywiście także innych prestiżowych wydarzeń. Dzięki świetnej współpracy Miasta Gdynia, partnera biznesowego Volvo Car Poland oraz Polskiego Związku Żeglarskiego regaty Volvo Gdynia Sailing Days systematycznie się rozwijają i zyskują na randze - ocenia prezes Polskiego Związku Żeglarskiego, Tomasz Chamera.
W rozgrywanej od 3 lipca imprezie rozegrano 22 konkurencje, w których wzięło udział ponad 1000 żeglarzy z 34 państw. Kończono regatami o mistrzostwo Europy i Polski.

W klasie 505 rywalizacja w mistrzostwach Polski toczyła się pod dyktando mistrzyni świata w klasie 470, Agnieszki Skrzypulec. Bez względu na to czy wyścigi, jak w piątek, odbywały się przy dużej fali, czy, tak jak w sobotę, przy słabym wietrze, 28-letnia sterniczka, razem z niemieckim załogantem Holgerem Jessem wygrywa każdy wyścig. Większość z nich ze zdecydowaną przewagą. Notując 9 kolejnych triumfów miała zapewnione zwycięstwo w klasyfikacji generalnej przed finałowym wyścigiem. Mogła w nim nie dopłynąć do mety - i zresztą tak się stało, gdyż z udziału w nim zrezygnowała - a jego wynik i tak nie był brany pod uwagę, ponieważ najgorszy rezultat jest odrzucany z punktacji ogólnej.

- Ostatni wyścig i tak niczego by nie zmienił, bo nikt nie mógł odebrać nam zwycięstwa. Poza tym Holger musiał wyruszyć dzisiaj do Kilonii, a przed wyjazdem trzeba przygotować łódkę oraz zapakować sprzęt i dlatego zdecydowaliśmy się szybciej wrócić na brzeg. W dodatku w niedzielę wiatru nie było za wiele, zatem większej frajdy z żeglowania także nie mieliśmy - tłumaczy Agnieszka.
Razem z Jessem wygrała jednak klasyfikację otwartą, ale nie mistrzostwo Polski. Załoga reprezentuje bowiem taki kraj jakiej narodowości jest mężczyzna. A mistrzami kraju zostali Mateusz JuraBartosz Chroł (AZS SGH Warszawa). Kolejne miejsca w gronie 34 załóg z sześciu państw zajęli Przemysław ZagórskiMichał Olko (YK Stal Gdynia) oraz Dominik OstrowskiJakub Folczak (SWOS Warszawa).

PODCZAS VGSD PRZEMYSŁAW MIARCZYŃSKI WYSTĄPIŁ W NOWEJ ROLI. PRZECZYTAJ WYWIAD Z MEDALISTĄ OLIMPIJSKIM

Mistrzostwa Europy Eurosaf żeglarzy niepełnosprawnych trwały od środy. Rozegrano 10 wyścigów. Pierwsze miejsce zajął startujący poza konkursem 67-letni Ryszard Szumowski, natomiast mistrzem Europy został Piotr Cichocki.

57-letni reprezentant Polski ma na koncie sporo sukcesów. W zeszłym roku w Holandii, razem z Moniką Gibes triumfował w mistrzostwach świata w klasie Skud 18, natomiast pod koniec czerwca został w Kilonii mistrzem świata w nowej, paraolimpijskiej klasie Hansa 303, w której rywalizowało 32 zawodników.

- Miałem okazję startować w wielu krajach i w regatach różnej rangi. Na ich tle zorganizowane w naszym kraju zawody wyróżniają na plus. W Polsce docenia się żeglarzy niepełnosprawnych, co widać chociażby po efektownych i pięknych trofeach jakie otrzymaliśmy w Gdyni. W Holandii dostaliśmy z Moniką po małym krążku i pucharek na dwie osoby - mówi Cichocki.
ILU JEST W POLSCE ŻEGLARZY? PRZECZYTAJ M.IN. O TYM TAKŻE WYWIAD Z PREZESEM POLSKIEGO ZWIĄZKU ŻEGLARSKIEGO

Od piątku do niedzieli w Pucharze VGSD rywalizowali także przedstawiciele starej olimpijskiej klasy - zdobywano w niej medale na igrzyskach w latach 1960-1992 - Latający Holender. Po dziewięciu wyścigach, z których sześć zakończyło się ich zwycięstwem, najlepsi okazali się Jacek TyszkiewiczAdrian Górka. Reprezentanci YKP Warszawa oraz UKS FIR Warszawa wyprzedzili Macieja RokoszaTomasza Kledzika (Spójnia Warszawa/SRK Latający Holender) oraz Zbigniewa FilipiakaPiotra Lisieckiego (ŻMKS Orlę Szczecinek).

W sobotę, po raz czwarty, powołano Volvo Youth Sailing Team Poland. W kadrze znalazło się 12 najbardziej utalentowanych młodych żeglarzy: Magdalena Kwaśna (ChKŻ Chojnice) i Wiktoria Gołębiowska (MOS SSW Iława) w klasie Laser Radial, Maja Micińska (YKP Gdynia) w klasie 29er, Hanna Dzik (YKP Gdynia) w klasie 420, Aleksandra MelzackaKinga Łoboda (YKP Gdynia/AZS AWFiS Gdańsk) w klasie 49er FX, Radosław Furmański (DKŻ Dobrzyń nad Wisłą) w klasie RS:X, Jakub Rodziewicz (SEJK Pogoń Szczecin) w klasie Laser Standard, Mikołaj StaniulKajetan Jabłoński (YKP Gdynia) w klasie 29er oraz Tymoteusz CierzanOskar Niemira (UKS Navigo Sopot) w klasie Nacra 15.

Siedmiu przedstawicieli tego zespołu mieliśmy okazję oglądać podczas 18. edycji Volvo Gdynia Sailing Days. Największy sukces odniosła Gołębiowska, która została mistrzynią Europy juniorek. Poza tym Staniul z Jabłońskim zajęli drugie miejsce w Pucharze Europy, a Cierzan i Niemira wygrali rywalizację w Pucharze VGSD w klasie Hobie Cat 16.

POLSKA ŻEGLARKA ZOSTAŁA W GDYNI JUNIORSKĄ MISTRZYNIĄ EUROPY

WYNIKI OSTATNICH KONKURENCJI VGSD
Mistrzostwa Europy EUROSAF żeglarzy niepełnosprawnych w klasach Skud 18, Hansa 303, 2.4 mR:
1. Piotr Cichocki (Polska)
2. Georgina Griffin (Irlandia)
3. Janis Lakstigala (Łotwa)

Mistrzostwa Polski w klasie 505
1. Agnieszka Skrzypulec (Niemcy)
2. Anna Hauschild (Niemcy)
3. Mateusz Jura (Polska)

Opinie (7) 2 zablokowane

  • No i super

    Żeglarstwo to super sport i pasja, choć od Bałtyku zdecydowanie wolę Mazury, tam dopiero żeglowanie nabiera uroku!

    • 4 2

  • Co teraz?

    Triathlon, może jakiś bieg albo wyścig kolarski? Już dawno nie miałem zablokowanego wyjazdu z domu (będzie ze tygodnie hehe)

    • 1 4

  • nagonka z maratonami (1)

    jo, dawno już nie było poblokowanych ulic przez tych "SPORTOWCÓW" dobrze że jak organizują regaty to nikomu nie wadzą w codziennym życiu, dlatego kocham żeglarstwo.!

    tyle mamy sportowców i chętnych do biegania , pedałowania że olimpiada powinna odbywać się za każdym razem u nas :)

    • 4 1

    • Pozwól i nam siebie pokochać przestając pisać takie brednie.

      • 0 1

  • Teraz trzeba poczekać do czwartku

    Mecz Arki w el. Ligi Europejskiej

    • 2 4

  • strasznie niszowa impreza, zero kibiców. (1)

    • 1 1

    • i tak samo komentarzy

      ...

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane