Wiadomości

Hokeistki Stoczniowca w półfinale play-off

GKS Stoczniowiec Gdańsk

Katarzyna Bodus zdobyła w dwóch ćwierćfinałowych meczach z Kozicami aż 10 bramek.
Katarzyna Bodus zdobyła w dwóch ćwierćfinałowych meczach z Kozicami aż 10 bramek. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Bez najmniejszych problemów awansowały do półfinału play-off Polskiej Ligi Hokeja Kobiet zawodniczki Stoczniowca. W ćwierćfinałowym dwumeczu z Kozicami Poznań wygrały w sumie 32:0. - Jest przepaść pomiędzy grupą A i B, co było widać podczas naszych meczów. Ale lepsze takie starcia niż trening. Teraz czas przygotować się na bardziej wymagający półfinał - mówi Henryk Zabrocki, trener Stoczniowca. Gdańszczanki czekają na rywalki w kolejnej rundzie, która rozpocznie się 27 lutego. Powinny nimi być Atomówki Tychy.



Stoczniowiec Gdańsk - Kozice Poznań 17:0 (4:0, 9:0, 4:0)

Bramki:
6 min 1:0 Berecka
7 min 2:0 Bigos
16 min 3:0 Kasprzycka
19 min 4:0 Bodus
21 min 5:0 Bigos
22 min 6:0 Kasprzycka
24 min 7:0 Bodus
28 min 8:0 Hermann
31 min 9:0 Tokarska
32 min 10:0 Berecka
33 min 11:0 Bodus
36 min 12:0 Bodus
39 min 13:0 Bigos
41 min 14:0 Berecka
43 min 15:0 Bodus
45 min 16:0 Bigos
59 min 17:0 Bodus

STOCZNIOWIEC: Kosińska, Kulaszewicz; Tokarska, Nowak - Bigos, Berecka, Rykaczewska; Wnuczko, Kasprzycka - Obłońska, Bodus, Siejka; Banaś, Herman


Hokeistki Stoczniowca zakończyły sezon zasadniczy na drugim miejscu w grupie A. Gdańszczanki, które bronią zdobytego przed rokiem tytułu mistrza Polski, w pierwszej fazie zmagań musiały uznać wyższość jedynie Polonii Bytom. To sprawiło, że w ćwierćfinale play-off trafiły na wiceliderki grupy B, czyli Kozice.

W tej fazie rozgrywek drużyny walczą w dwumeczu - po jednym na własnym lodowisku. W gdańsko-poznańskiej parze zespoły dogadały się, że rozegrają oba spotkania w Hali Olivia, dzień po dniu.

Już pierwsze starcie pokazało, dlaczego się tak stało. Faworyt do awansu był tylko jeden i pochodził z Gdańska. Hokeistki Henryka Zabrockiego od pierwszych minut dominowały na lodzie, choć w pierwszej tercji sobotniego starcia zdobyły "tylko" cztery bramki. W 6. minucie punktowanie rywalek rozpoczęła Aleksandra Berecka. Chwilę później w jej ślady poszła Marta Bigos. W tej części spotkania do bramki rywalek trafiały jeszcze Katarzyna KasprzyckaKatarzyna Bodus.

Wszystkie wymienione hokeistki nie zakończyły zdobywania bramek na pierwszej tercji. Najskuteczniejsza była Bodus, która dołożyła aż pięć trafień. Trzy kolejne gole były autorstwa Bigos, dwa Bereckiej i jeden Kasprzyckiej. Egzekucji dopełniły Katarzyna HermannRenata Tokarska. Rywalki były bezradne, dlatego przed niedzielnym rewanżem nie było wątpliwości, kto awansuje do półfinału.

Stoczniowiec Gdańsk - Kozice Poznań 15:0 (2:0, 6:0, 7:0)

Bramki:
5 min 1:0 Bodus
18 min 2:0 Siejka
21 min 3:0 Rykaczewska
25 min 4:0 Berecka
31 min 5:0 Bigos
32 min 6:0 Bodus
36 min 7:0 Rykaczewska
37 min 8:0 Obłońska
42 min 9:0 Tokarska
43 min 10:0 Obłońska
47 min 11:0 Berecka
52 min 12:0 Bodus
54 min 13:0 Berecka
55 min 14:0 Kasprzycka
57 min 15:0 Bodus

STOCZNIOWIEC: Kulaszewicz; Tokarska, Nowak - Bigos, Berecka, Rykaczewska; Wnuczko, Kasprzycka - Obłońska, Bodus, Siejka; Banaś, Herman


Pomimo wysokiego zwycięstwa w pierwszym starciu gdańszczanki nie odpuściły w drugim. Zdobyły w nim tylko dwie bramki mniej niż dzień wcześniej. Tym razem na listę strzelców wpisało się 8 hokeistek.

- Trzeba przyznać, że jest przepaść pomiędzy grupą A i B. Przeciwnik nie zmusił nas do żadnego wysiłku. Nasze dziewczyny poprawiły sobie statystyki, a bramkarka miała niewiele do roboty. W drugim spotkaniu broniła już tylko zazwyczaj rezerwowa Dagmara Kulaszewicz ponieważ Agata Kosińska wróciła niedawno z kadry i nie chciałem jej przemęczać. Można było przećwiczyć różne warianty gry i przewagi. Było to lepsze niż trening - mówi Zabrocki.
- W półfinale trafimy na drużynę z Tychów. Wtedy zacznie się inna gra, o stawkę. Postawa moich hokeistek napawa optymizmem, dlatego też wierzymy, że dostaniemy się do finału. Choć w rundzie zasadniczej graliśmy wyrównane mecze z Atomówkami - dodaje.
Drużyna z Tychów rewanżowe spotkanie ćwierćfinału play-off z Podhalem Nowy Targ rozegra 20 lutego. W pierwszym meczu, na boisku rywala wygrała 9:1.

Opinie (16)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane