Wiadomości

LDLC ASVEL Lyon - VBW Arka Gdynia 89:57. Porażka na inaugurację Euroligi

VBW Arka Gdynia

Marissa Kastanek zdobyła dla Arki najwięcej punktów na inaugurację Euroligi. Niestety, mistrzynie Polski doznały wysokiej porażki.
Marissa Kastanek zdobyła dla Arki najwięcej punktów na inaugurację Euroligi. Niestety, mistrzynie Polski doznały wysokiej porażki. fot. M.Czarniak/Trojmiasto.pl

VBW Arka Gdynia przegrała na inaugurację Euroligi w tureckiej "bańce" z LDLC ASVEL Lyon 57:89 (14:25, 22:23, 12:25, 9:16). Dla gdynianek, które nie mają sobie równych na krajowych parkietach, to pierwsza porażka w oficjalnym meczu od 26 lutego. Wówczas na pożegnanie z poprzednimi rozgrywkami Euroligi uległy Dynamu Kursk. W czwartek o godz. 15 VBW Arka zagra z Fenerbahce Stambuł a w piątek o tej samej porze z ZVVZ USK Praga.



LDLC: Ciak 17 pkt (1x3, 10 zb.), Clark 12, Plouffe 11 (1x3), Fauthoux 8 (2x3), Johannes 7 (1x3, 9 as.) oraz Crvendakic 21 (3x3), Raincock-Ekunwe 8 911 zb.), Tranquray 2, Cheavaugeon 3, Jocyte 0

ARKA: Kastanek 18 (4x3), Balintova 8 (4 as.), Kunek 8 (1x3), Miskiniene 4 (7 zb.), Spanou 4 (7 zb.) oraz Greinacher 4, Slamova 4 (1x3), Podgórna 3 (1x3), Morawiec 2, Szymkiewicz 2, Rembiszewska 0

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Wtorkowy mecz od prowadzenia 4:0 rozpoczęły Francuzki. Arka wyrównała po rzutach Marissy KastenekBarbory Balintovej. Zza łuku utrafiła Marine Johannes i po chwili trener Gundars Vetra poprosił o czas.

Gdynianki oddały serię niecelnych trójek, a rywalki zdobywały kolejne punkty. Odskoczyły na 12:4 i trener Vetra znów poprosił o przerwę. Akcję dwa plus jeden wykorzystała Michell Plouffe i seria Francuzek wynosiła już 11 pkt z rzędu. Przełamała ją dopiero Laura Miskiniene trafiając dwa rzuty wolne.

Startuje Euroliga koszykarek. VBW Arka Gdynia zagra w "bańce" trzy mecze w cztery dni



Arka miała ogromny problem z rzutami z dystansu (1/9 w pierwszej kwarcie) - kolejne pudła zza łuku zaliczyły Miskiniene i Balintova. Wtedy przy stanie 19:6 pojawiły się problemy techniczne z zegarem i gra została przerwana na kilka minut. Najwyraźniej pauza bardziej posłużyła gdyniankom, które zmniejszyły stratę, choć nieznacznie. Wreszcie przełamały się też w rzutach za 3 pkt - na 30 sekund przed końcem kwarty trafiła Alice Kunek.

W drugiej partii Arka wreszcie odpaliła z dystansu. Punkty zza łuku zdobyły Kastanek i Angelika Slamova. Prowadzenie Francuzek zmalało do 28:22, ale tylko na chwilę. Odpowiedziały serią 10:1 i przy kiepskiej skuteczności mistrzyń Polski, odzyskały kontrolę nad przebiegiem gry.

Na 2 minuty przed przerwą Arka zanotowała jednak zryw w postaci serii 7:0. Trójkę trafiła Kastanek, a później z Balintovą zaliczyła po jednym udanym wjeździe pod kosz. Po 20 minutach gry zespół z Francji prowadził 48:36 a 14 pkt miała na koncie serbska skrzydłowa Aleksandra Crvendakic.

Po powrocie na parkiet gdynianki były wręcz bezradne. Na pierwsze trafienie czekały ponad 6 minut, a w tym czasie "oberwały" 16:0 pudłując na potęgę. Dwie trójki Kastanek nie poprawiły sytuacji, bo strata wynosiła cały czas grubo ponad 20 pkt.

Ta kwarta w zasadzie zamknęła mecz. Na ostatnią partię gdynianki wychodziły przegrywając 48:73 i jedyne co mogły zrobić to powalczyć o mniejszy wymiar kary. I ta sztuka ostatecznie się nie udała.

Dla VBW Arki to pierwsza porażka w oficjalnym meczu od 26 lutego. Wówczas na pożegnanie z poprzednimi rozgrywkami Euroligi uległy Dynamu Kursk 58:64. Po nim podopieczne trenera Vetry sięgnęły po 12 zwycięstw z rzędu, ale wszystkie miały miejsce na krajowym podwórku.

Dynamo Kursk - Arka Gdynia 64:58. Ostatnia porażka koszykarek



Kolejne mecze w "bańce" w Stambule Arka zagra w czwartek i piątek. Najpierw zmierzy się z miejscowym Fenerbahce, a następnie z ZVVZ USK Praga. Obie te drużyny grały ze sobą we wtorek. Turczynki triumfowały 77:70 (12:23, 19:20, 25:19, 20:8).

Runda rewanżowa zostanie rozegrana w dniach 17-23 stycznia 2021 roku, jednak miejsce spotkań zostanie ustalone po złożeniu aplikacji zainteresowanych organizatorów. Termin upłynie 8 grudnia. Z każdej z czterech grup wyjdą po dwa najlepsze zespoły, które spotkają się w turnieju ćwierćfinałowym w dniach 14-20 marca 2021 roku.

Typowanie wyników

mecz pucharowy
01.12.2020 godz.18:00
wartość: 3 punkty
LDLC ASVEL Lyon
89:57 bez
kibiców
VBW ARKA Gdynia

Jak typowano

1

79%

161 typowań

x

0%

0 typowań

2

21%

44 typowania



Tabela Grupy B
kolejno mecze, punkty, małe punkty
1. LDLC ASVEL Lyon 1 3 89:57
2. Fenerbahce Stambuł 1 3 77:70
3. ZVVZ USK Praga 1 0 70:77
4. VBW ARKA GDYNIA 1 0 89:57

Opinie (27) 5 zablokowanych

  • wielka Arka (1)

    W końcu poważna drużyna zweryfikowała "team".

    • 15 4

    • Więc możesz się już cieszyć i pójść na mecz klubów pilkarskich. Może ich teamy zostaną zweryfikowane przez kluby europejskie. A pieniędzy na nich idzie na pewno dużo więcej.

      • 2 0

  • Teraz widać miejsce w szeregu w Europie. (3)

    W lidze polskiej są dominatorkami.Natomiast reszta drużyn Europy,które grają w turnieju Euroligi są narazie po za zasięgiem.

    • 16 1

    • Ponoć to miał być czarny koń.Milczenie jest złotem. (1)

      • 10 0

      • Chyba kot

        • 0 0

    • Było pisane już nieraz. Mocna, równie silna zmiana i można wygrywać w Eurolidze. Tak się prezentują inne zespoły. Jak jedna, dwie mają słabszy dzień, to inne nadrabiają, a tu nie ma kto. Kunek dzisiaj słabo i Laura. I kto miał je zastąpić? Laura ostatnio jakoś słabiej grała, niż zawsze.

      • 3 0

  • Mówię Wam : tylko fgvlmn w konwersji ahgfvx dla ZBVCM i nic poza tym.

    • 0 0

  • Laura nie istniała (6)

    Laska Lyonu z "8" sprawdziłem 1.97m robiła pod koszem co chciała. Laura 1.90m. Może byłoby lepiej gdyby wchodziły rzuty, za mało wpadało. Momentami przypominały mi się mecze naszej ligi, to tak jakbym oglądał naszą drużynę z innymi, a to my dostawalismy tutaj po tyłku.
    W tym przydałyby się warunki Grymek 2.02m i waga pod koszem, oczywiscie z odpowiednimi umięjętnosciami. To stres, że taka słaba gra? Tak to też wyglądało.
    Lyon nie grał jakoś wybitnie, bardziej chyba skuteczność i proste akcje pod koszem. Broniły też lepiej.

    • 9 0

    • Aby do czwartku ;) (4)

      • 7 0

      • (3)

        Do czwartku mogą się nie odkręcić po takim laniu. Może zejdą na ziemię po krajowych sukcesach

        • 6 0

        • (2)

          Zobaczymy jaką mają psychę. Po powrocie będą wygrywać po 120.

          • 1 1

          • masakra

            gdzie druzyna one nie mogly trafic jak pilkarzyki zobaczymy w nastepnych meczach ale cienko to widze

            • 1 0

          • lipa

            ale lomot gdzie do europy na krajowe parkiety wystarczy

            • 1 0

    • Ja pochwalę tylko Slamovą i Kastanek. No i jeszcze Balintova, niech ma.

      • 4 2

  • (2)

    Skuteczność 28 procent i brak centra w naszym zespole. To co na naszą ligę starczy na euro już nie.

    • 11 0

    • Tak to jest, jak się składu nie wzmacnia, tylko podmieniło 3 zawodniczki na trochę lepsze, powiedzmy. A reszta co? Z taką polityką nie ma co myśleć o Eurolidze. Ten sam błąd, co rok temu. W Polsce wygrywamy, w Eurolidze ...

      • 2 0

    • centrzycy nie centra.

      • 0 1

  • Niezatapialny Mietek (1)

    I co Prezesie ? wstyd przed koszykarska Polska , tak wyglada koszykówka ! Można się koronować na mega drużynę i bić pianę na polskich parkietach . Można się napawać wynikami z drużynami które piszczą z biedy , można mieć w d....... polskie zawodniczki i Polska reprezentacje i co ? Średniej klasy drużyna europejska wali ten pana team marzeń 30 , wstyd i nie ze dziewczyny przegrały tylko tej buty pana i braku szacunku dla innych klubów . Razem z piesiewiczem rozpieprzyliscie Polska kobieca koszykówkę. Aż zastanawiające ze Prezydent Szczurek chce ta armie zaciężna wspierać finansowo w takiej kwocie. Szefie szkoda kasy .

    • 8 14

    • Ale, że co? Drużyna z Polek wygrałaby te trzy mecze? Dostałyby jeszcze większe lanie.

      • 6 1

  • Wreszcie ktoś sprowadził je na ziemię - i to jest ta prawdziwa radość malkontentów i zawistników

    O jakże ich boleć muszą wygrane mecze ligowe. Mecz przegrany, ale nie jest to koniec Euroligi.

    • 6 2

  • (3)

    Jakbym Asseco oglądał trójka, trójka, trójka tylko że pierwsze 8 same pudła a potem niewiele lepiej, tylko Marissa je trafiała.
    Czy taka była taktyka czy też było to spowodowane grą Francuzek?

    Vetra lubi poukładaną, opartą na automatyzmie grę i w polskiej lidze ogląda się naszą grę z przyjemnością.
    A tu chaos bo w obronie siadły na nasze, które nieprzyzwyczajone do takiego pressingu kompletnie się pogubiły i z ułożonej gry zostały tylko indywidualne akcje i trójki.
    Skuteczność dramatyczna - 4 zawodniczki po 10 czy więcej rzutów z czego tylko Matiasa na świetnym procencie, reszta katastrofa.
    Wyciągnąć wnioski i gramy dalej bo może to Francuzki takie dobre a nie my tacy słabi

    • 11 0

    • (1)

      Otóż to, skuteczność. Dodałbym jeszcze jakieś spięcie, dało się zauważyć, że jakieś poblokowane.

      • 4 0

      • Nasze były w szoku jak Francuzki na nie siadły.
        W lidze na wszystko czas a tu presja już od wyprowadzenia piłki i ściśle krycie bez piłki, stąd te desperackie wejścia Balintovej.
        Ciekawi mnie czy granie na trójki było pomysłem na mecz czy... tak wyszło.
        Jeśli to był taki plan to ok, czasami z lepszymi gramy na trójki, jak będą wpadać to wygramy, jak nie to ryzykujemy wysoką porażkę.
        Ale jeśli to nie tak miało wyglądać to rolą trenera jest by zespół szybko poustawiać na kolejny mecz.
        Kolejne rywalki raczej takiego pressingu nie postawią ale mają dobre Amerykanki a Fenerbahce dodatkowo niesamowitą Sabally-oby dziś miała swój dzień, a nie że tak gra zawsze.
        Gramy dalej, głowy do góry, walczymy na maxa

        • 7 0

    • Mietek

      W lidze super , zwłaszcza z Toruniem

      • 5 0

  • Walczyły dzielnie (2)

    Niestety brak poważnych przeciwniczek na codzień /przecież nasza liga to śmiech na sali/ powoduje potem takie bolesne weryfikacje. Te mecze dadzą trenerowi wiele materiału do przemyślenia. Trzymam kciuki za Arkę.

    • 4 1

    • Przecież "fachowcy" stawiają polską ligę na trzecim miejscu w Europie zaraz po rosyjskiej i tureckiej.

      • 0 1

    • Gdzie tam, Lyon przycisnął i nie dał im pograć plus słaba skuteczność.

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

02.10 (sob) Ślęza Wrocław GTK GDYNIA
09.10 (sob) PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów GTK GDYNIA
16.10 (sob) GTK GDYNIA Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin
23.10 (sob) Katarzynki Toruń GTK GDYNIA
30.10 (sob) GTK GDYNIA Enea AZS Politechnika Poznań
03.03 (śr) godz.18:00 Energa Toruń 70:61 bez publiczności GTK Gdynia
27.02 (sob) godz.17:00 GTK Gdynia 46:77 bez publiczności CTL Zagłębie Sosnowiec
19.02 (pt) godz.18:00 Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 92:52 bez publiczności GTK Gdynia
13.02 (sob) godz.17:00 GTK Gdynia 63:75 bez publiczności PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów
24.01 (nd) godz.16:00 GTK Gdynia 76:86 bez publiczności Basket 25 Bydgoszcz

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga Kobiet
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 0 0 0 0:0 0
2 BC Polkowice 0 0 0 0:0 0
3 Katarzynki Toruń 0 0 0 0:0 0
4 KS Ślęza Wrocław 0 0 0 0:0 0
5 PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 0 0 0 0:0 0
6 SKK Polonia Warszawa 0 0 0 0:0 0
7 CTL Zagłębie Sosnowiec 0 0 0 0:0 0
8 VBW ARKA GDYNIA 0 0 0 0:0 0
9 Polskie Przetwory Basket- Bydgoszcz 0 0 0 0:0 0
10 Enea AZS Politechnika Poznań 0 0 0 0:0 0
11 GTK GDYNIA 0 0 0 0:0 0

Najbliższe spotkanie

data meczu: 02.10.2021

Ślęza Wrocław
:
GTK GDYNIA
mecz ligowy

Najczęściej czytane