Wiadomości

stat

Lechia Gdańsk. Adam Chrzanowski: Przeżyłem cud. Wracam mocniejszy

Lechia Gdańsk

Adam Chrzanowski wraca do Lechii Gdańsk po rundzie wiosennej spędzonej w Wigrach Suwałki. 20-latek ponownie podejmie walkę o pierwszy skład biało-zielonych.
Adam Chrzanowski wraca do Lechii Gdańsk po rundzie wiosennej spędzonej w Wigrach Suwałki. 20-latek ponownie podejmie walkę o pierwszy skład biało-zielonych. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Grając na wypożyczeniu w Wigrach Suwałki przeżyłem cud, bo o naszym utrzymaniu w I lidze zadecydowały dwa gole na różnych stadionach w doliczonym czasie gry. Już teraz wiem, że będę miał co opowiadać dzieciom czy wnukom, ale liczę, że najlepsze dopiero przede mną - mówi Adam Chrzanowski. 20-letni stoper wraca do Lechii Gdańsk i zamierza podjąć walkę o miejsce w podstawowym składzie. - Trener Piotr Stokowiec nikomu nie daje grać tylko dlatego, że jest młody. Wracam mocniejszy i zrobię wszystko, aby zasłużyć na dołączenie do "młodych lwów" - deklaruje obrońca.



Zobacz terminarz ekstraklasy na sezon 2019/20



Rafał Sumowski:Sierpień 2018, mecz 6. kolejki ekstraklasy. Rozgrywa pan pełne 90 minut dla Lechii przeciwko Pogoni Szczecin i zdobywa zwycięską bramkę na 3:2, po której biało-zieloni zostają liderem ekstraklasy. Chyba nie mógł się pan wówczas spodziewać, że rozegra jesienią już tylko dwa skromne występy i zostanie wypożyczony do Wigier Suwałki?

Adam Chrzanowski: Decyzja zapadła dopiero w grudniu. Grałem mało i chciałem odejść na wypożyczenie żeby regularnie grać. To był warunek trenera Jacka Magiery, abym w ogóle był brany pod uwagę do kadry na mistrzostwa świata. Wszyscy wiemy jaki sezon zaliczyła Lechia. Chłopaki grali bardzo dobrze i byłoby mi ciężko, nie było podstaw do zmian. Nie wszyscy w Gdańsku chcieli abym odchodził, ale postawiłem na swoim. Wypożyczenie to była dla mnie jedyna szansa. Ostatecznie nie dostałem powołania, ale przynajmniej zrobiłem wszystko, co w mojej mocy aby o nie powalczyć.

Brak powołania na mistrzostwa do dla pana duży zawód?

Zabolało mnie to w jakiś sposób, ale nie ma co się przejmować. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazję zagrać na dużym turnieju. Trener Magiera wybrał innych zawodników. Szanuję to i na tym chciałbym zakończyć temat.

W Suwałkach zagrał pan wiosną w dwunastu meczach. Wigry utrzymały się w I lidze dopiero w ostatniej kolejce, a właściwie w ostatnich minutach sezonu. Okoliczności były jak żywcem wyjęte z filmu.

Mogę powiedzieć, że przeżyłem cud. Wygraliśmy w Częstochowie z Rakowem w doliczonym czasie gry, równolegle Bytovia po golu bramkarza, również w doliczonym czasie, pokonała GKS Katowice zrzucając ich z ligi. To były dwa warunki potrzebne do tego, aby utrzymać Wigry. Coś niesamowitego, radość była ogromna. Wierzę, że najlepsze piłkarskie wspomnienia dopiero przede mną, ale jeśli będę miał dzieci i wnuki, już teraz mam świetną historię, którą będę mógł im opowiadać. Nigdy nie zapomnę tego dnia.

Przeczytaj więcej o powrocie Adama Chrzanowskiego do Lechii



Patrząc na wyniki Lechii bardziej odczuwał pan radość z tego jak sobie radzą koledzy czy jednak przeważał zawód, że nie bierze pan w tym udziału?

Trzymałem kciuki, cieszyłem się, że tak dobrze szło im w lidze i że zdobyli Puchar Polski. Byłem skupiony na celu, który mieliśmy w Suwałkach, czyli na utrzymaniu. Teraz wracam do Lechii z nadzieją, że dostanę szansę gry i zaliczymy jeszcze lepszy sezon.

Za panem drugi z rzędu sezon, w którym mierzył się pan z presją towarzyszącą walce o utrzymanie. W poprzednich rozgrywkach, również z powodzeniem, stoczył pan taką batalię w barwach Lechii. Gdzie było większe ciśnienie?

Kiedy walczysz o uniknięcie spadku, presja jest ogromna, bez względu na to o jakim poziomie rozgrywek mówimy. W Suwałkach długo zachowywaliśmy spokój aż obudziliśmy się z ręką w nocniku. Widziałem jak po niektórych meczach nasza pani prezes płakała po przegranych meczach. To było bardzo przykre. Na szczęście ostatnia kolejka potoczyła się tak, a nie inaczej i wykonaliśmy plan, a na twarzy pani prezes pojawiły się łzy szczęścia. To było super.

Przeczytaj o wspaniałym debiucie Lukasa Haraslina w reprezentacji Słowacji



W Wigrach zaczynał pan grać u trenera Ariela Jakubowskiego a następnie zastąpił go Mirosław Smyła. U jednego i drugiego miał pan pewną pozycję?

Cały czas trzeba było udowadniać swoją przydatność. Rywalizacja była spora, bo było naprawdę wielu chłopaków kandydujących do gry na stoperze. Zagrałem jednak dwanaście spotkań od pierwszej do ostatniej minuty i myślę, że zebrałem bardzo cenne doświadczenie. Rozwinąłem się i mam nadzieję, że teraz będę kontynuował to w Lechii. Taki plan był od początku.

Adam Chrzanowski

Adam Chrzanowski

Dane:

ur.:
1999-03-31
wzrost.:
186
waga.:
78
Ocena z sezonu:
2.62 (311 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Trener Piotr Stokowiec chętnie stawia na młodych piłkarzy. Przykłady Tomasza Makowskiego i Karola Fili działają na wyobraźnię?

Jeszcze nie rozmawiałem konkretnie z trenerem, ale mam nadzieję, że będzie mi dane zostać w Lechii i grać w nowym sezonie. Na środku obrony są tylko dwa miejsca, więc rywalizacja będzie zacięta. Dam z siebie wszystko, aby już na letnim obozie pokazać się z jak najlepszej strony. Trener Stokowiec daje szanse młodym chłopakom, ale nie ma nic za darmo. Nie daje im grać tylko dlatego, że są młodzi. Jeśli widzi, że na to zasługują to w końcu na tę szansę dostają. Ja poznałem już smak ekstraklasy grając dla Lechii w dziesięciu meczach poprzedniego sezonu, teraz zebrałem doświadczenie z jej zaplecza. Zrobię wszystko, aby dołączyć do ekipy "młodych Lwów". Trzeba na to jednak zapracować tak, jak zrobili to Tomek czy Karol.

Jak się panu żyło na Podlasiu?

Suwałki to spokojne miasto, żyło mi się bardzo dobrze. Zima była bardzo ciężka, zdarzało się, że było minus 20 stopni Celsjusza i śnieg po kolana. Codziennie musiałem odśnieżać samochód, aby w ogóle wyjechać z osiedla. Przekonałem się na własnej skórze, że słynne powiedzenie odnoszące się do pogody w tym regionie, nie wzięło się z niczego. Dawaliśmy jednak radę. Treningi odbywały się cały czas, organizacyjnie klub stał na wysokim poziomie. Na początku trochę ciężko było się przestawić żyjąc wcześniej w Trójmieście czy wcześniej we Florencji. Po godz. 18 praktycznie nikogo nie było na ulicach. Złapałem jednak super kontakt z chłopakami w szatni, wychodziliśmy razem na obiad, kręgle czy bilard, a nawet zajmowaliśmy się wędkarstwem. Czas mijał szybko i sporo czasu spędzałem poza domem. Wiadomo, że w Trójmieście jest więcej pokus, ale mnie to nie dotyczy

Z którym z kolegów najbardziej się pan zaprzyjaźnił. Z kim chciałby pan jeszcze zagrać w jednej drużynie?

Mieliśmy mocną piątkę, ale myślę, że najlepszy kontakt złapałem z Karolem Mackiewiczem. Jest 7 lat starszy ode mnie, ale zaprzyjaźniliśmy się, mamy cały czas kontakt. Chciałbym jeszcze kiedyś z nim zagrać.

Sprawdź z kim może zagrać Lechia w kwalifikacjach Ligi Europy



Ma pan 20 lat, a grał pan już w Pruszkowie, Gdańsku, Suwałkach i Florencji. Dużo różnych doświadczeń w młodym wieku.

Do tego dodajmy wyjazdy z młodzieżową reprezentacją. Trochę w życiu już zobaczyłem. Świetnie żyło mi się we Włoszech. Cały czas ciepło, inna ciekawa kultura. W Gdańsku żyje mi się jednak świetnie, chciałbym tu trochę pograć.

"Grzeje" się pan na myśl o kwalifikacjach do europejskich pucharów? Tam możecie trafić nawet na AS Roma

Jeszcze nie. Najpierw muszę wywalczyć sobie miejsce w Lechii. Fajnie by było trafić na takiego rywala jak Roma. Najważniejsze jest jednak to, aby przygoda Lechii z pucharami trwała jak najdłużej. W sporcie wszystko jest możliwe. Możesz trafić na Romę, z którą nikt nie daje ci szans i wygrać, a możesz trafić na kogoś przeciwko komu będziesz faworytem i odpaść. Piłka nożna pisze różne scenariusze.

Opinie (30) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 23.11.2019 godz. 20:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

86%

256 typowań

x

8%

22 typowania

2

6%

19 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Marek Kowalewski 20 33 60%
2. Maciej Żurawski 19 32 57.9%
3. Piotr Gollnik 20 32 55%
4. Stefan Sandach 20 32 55%
5. Adam Durkalec 20 30 55%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 15 9 2 4 28:14 29
2 Piast Gliwice 15 8 4 3 19:11 28
3 Pogoń Szczecin 15 8 4 3 17:12 28
4 Cracovia 15 8 3 4 22:14 27
5 Śląsk Wrocław 15 7 6 2 21:14 27
6 Wisła Płock 15 8 2 5 20:22 26
7 Jagiellonia Białystok 15 6 5 4 25:20 23
8 LECHIA GDAŃSK 15 5 6 4 17:15 21
9 Lech Poznań 15 5 5 5 24:18 20
10 Zagłębie Lubin 15 5 4 6 25:23 19
11 Raków Częstochowa 15 6 1 8 17:21 19
12 Górnik Zabrze 15 3 7 5 14:19 16
13 ARKA GDYNIA 15 3 4 8 12:23 13
14 Korona Kielce 15 3 3 9 7:19 12
15 ŁKS Łódź 15 3 2 10 15:26 11
16 Wisła Kraków 15 3 2 10 14:26 11

Terminarz

23.11 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk typuj ŁKS Łódź LIVE!
01.12 (nd) godz.17:30 Wisła Kraków typuj LECHIA Gdańsk
04.12 (śr) godz.17:45 LECHIA Gdańsk typuj Zagłębie Lubin
10.11 (nd) godz.17:30 LECHIA Gdańsk 0:1 Pogoń Szczecin LIVE!
02.11 (sob) godz.17:30 Cracovia 1:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane