Wiadomości

Rugby. Lechia Gdańsk - Ogniwo Sopot 16:22, Budowlani Lublin - Arka Gdynia 29:19

Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Lechia Gdańsk uległa u siebie Ogniwu Sopot 16:22 (13:5) w ostatniej tegorocznej kolejce ekstraligi rugby. Gospodarze zdobyli jednak punkt defensywny za porażkę nie większą niż różnicą 7 pkt. Z kolei mistrzowie Polski zarobili dodatkowy punkt za minimum cztery przyłożenia. Natomiast w niedzielę Arka Gdynia przegrała na wyjeździe z Budowlanymi Lublin 19:29 (0:17) i całą zimę spędzi na ostatniej pozycji w ekstralidze.



Aktualizacja, niedziela, 14:38

Budowlani Lublin - ARKA GDYNIA 29:19 (17:0)

Punkty: Janeczko 15, Khomenko 5 Kasprczak 5, Grabowski 4 - Sherazadishvili 5, Kasperek 5, Bojke 5, Sirocki 4

ARKA: Bartkowiak, Plichta, Dzabakhidze - Ziętkowski, Zypper - Łomakin, Kuzimski, Gajowniczek - Sherazadishvili - Bordowski - Wolszon, Hluskow, Sirocki, Szyc, Rączkowski oraz Kasperek, Bojke, Żarczyński, Witt, Kalina, Litwińczuk, Stojowski, Santowski

kibice oceniają

Lechia Rugby

zobacz wszystkie oceny »

Ogniwo Sopot

zobacz wszystkie oceny »

Arka Rugby

zobacz wszystkie oceny »



Arka Gdynia w ostatnim meczu w tym roku mierzyła się z Budowlanymi w Lublinie. To jedyny zespół, który w całej rundzie jesiennej nie zdobył ani punktu. Oba zespoły dzieliło jedno "oczko" w tabeli przed pierwszym gwizdkiem.

Po bardzo wyrównanym początku spotkania, w 15. minucie jako pierwsi wynik otworzyli gospodarze, gdy przyłożenie zdobył Oleksandr Khomenko. Lublinianom nie udało się jednak podwyższyć, ale niedługo potem po raz kolejny znaleźli się w strefie punktowej za sprawą Arkadiusza Janeczko. Tym razem rugbiści wykorzystali okazję bonusową i po kopie Macieja Grabowskiego było 12:0.

Do trzeciego przyłożenia doszło jeszcze przed przerwą, a następne punkty na swoim koncie zgromadził Janeczko. Oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 17:0

Po przerwie "Buldogi" wzięły się za odrabianie strat. Goście mogli dopisać sobie pierwsze punkty niedługo po zmianie stron, gdy przyłożył Giga Sherazadishvili. Budowlani odpowiedzieli jednak w podobny sposób, a po trzecim przyłożeniu Janeczko wyrastał na bohatera spotkania.

Podopieczni Dariusza Komisarczuka chcieli godnie zakończyć jesienne rozgrywki, dlatego robili co mogli, ale pozwolili Stanisławowi Kasprzakowi na 80-metrowy rajd, zwieńczony 5 punktami. Skutecznie podwyższył Grabowski i mieliśmy 29:5

Przyjezdni nie składali broni i jeszcze przed końcem zdołali zmniejszyć różnicę po akcji Piotra Bojke, a chwilę później precyzyjne kopnięcie zaliczył Szymon Sirocki. To nie było jednak wszystko, bo w pogoni za rywalem akcję za siedem "oczek" wykonali Łukasz Kasperek i raz jeszcze Sirocki. Mecz zakończył się wynikiem 29:19.

Po niedzielnej spotkaniu, lublinianie przeskoczyli Arkę w tabeli, co oznacza, że "Buldogi" całą zimę spędzą na ostatnim miejscu w ekstralidze rugby.

- Jeśli spojrzymy na wynik, to okaże się, że zaczęliśmy pracować dopiero w drugiej połowie. Na placu pojawili się Piotr Bojke i Łukasz Kasperek, po czym nasz młyn ruszył do przodu. Pierwsze minuty były jednak bardzo mocne i solidne, ale to Budowlani zaczęli od przyłożenia, gdy popełniliśmy 2-3 błędy. Bolączką mogą być karne rywali, które za każdym razem przybliżały ich do pola punktowego. To był mecz walki i z pewnością mógł się podobać, bo i my i rywale dobrze broniliśmy. Myślę, że gdyby to spotkanie było rozgrywane u nas, to byśmy wygrali. Niestety 4 najbliższe miesiące spędzimy na dnie tabeli, ale dobrze wiemy, że musimy ciężko przepracować ten czas - mówił po meczu trener Dariusz Komisarczuk.



LECHIA GDAŃSK - OGNIWO SOPOT 22:16 (13:5)

Punkty: Boczulak 9, Buczek 7 - Szablewski 5, Grabowski 5, Burrows 5, Mokrecow 5, Riekert 2

LECHIA: Gigashvili, Buczek, Witoszyński - M.Krużycki, Lademann - K.Krużycki, Płonka, Tsivtsivadze - Janeczko - Boczulak - Makar, K.Bracik, Wójtowicz, M.Bracik - Malinin oraz Olszewski, Smoliński, Kacprzak, Stolarz, Kossakowski, Górniewicz

OGNIWO: Marcin Wilczuk, Karol, Bysewski - Anuszkiewicz, Powała-Niedźwiedzki - Grabowski, Przychocki, Zeszutek - Szablewski - Riekert - Czasowski, Olszewski, Mrowca, Burrows - Żuk oraz Mokrecow, Mariusz Wilczuk, Burek

Do ostatniego dla obu ekip ligowego meczu w tym roku, Lechia Gdańsk wbrew zapowiedziom, przystąpiła z Rafałem Janeczko, który wcześniej odpoczywał ze względu na uraz mięśnie dwugłowego. Z kolei Ogniwo Sopot nie mogło skorzystać z Wojciecha PiotrowiczaMateusza Plichty. Część rugbistów zaprezentowała się z gustownym wąsem promując akcję Movember, przypominającą o profilaktycznych badaniach wśród mężczyzn pod kątem zachorowania na raka jąder.

Mecz lepiej rozpoczął się dla gospodarzy, którzy prowadzili już 6:0 po dwóch celnych kopach Pawła Boczulaka z rzutów karnych. W 12. minucie po błędzie w podaniu gdańszczan z piłką w pole punktowe Lechii pognał Łukasz Szablewski. Sopocianie, nie odbili jednak prowadzenia, bo podwyższyć nie zdołał Vian Riekert.

Wyrównana pierwsza połowa przyniosła kolejne punkty dopiero na krótko przed przerwą. Lechia zagrała mocno w młynie, a sopocianie popełnili przewinienie w momencie, gdy biało-zieloni mieli szansę na zdobycie punktów. Sędzia Dariusz Reks zaliczył więc "karną siódemkę", czyli pełne 7 pkt dla Lechii, które zgodnie z regulaminem przypisano w protokole meczowym kapitanowi zespołu Grzegorzowi Buczkowi.



Druga połowa rozpoczęła się dość chaotycznie. Tym razem niecelnie kopał na słupy Boczulak, a chwilę później arbiter nie zaliczył punktów dla Lechii przy próbie przyłożenia. W 53. minucie przyłożyć zdołali sopocianie. Mistrzowie Polski ponownie nie zdołali jednak zdobyć podwyższenia i Lechia wciąż prowadziła 13:10.

Gdańszczanie od 63. minuty musieli zagrać przez 10 minut w osłabieniu po żółtej kartce. Niemal na początku gry w czternastu, Lechia pozwoliła sopocianom na przyłożenie po dobrej grze w formacji młyna. Mistrzowie Polski w końcu zdołali też podwyższyć za 2 pkt i objęli prowadzenie 17:13 przy wzmagającym się dopingu kibiców, którzy przyjechali z Sopotu.

Rzut karny na 3 pkt. zamienił jednak Boczulak i Lechia zmniejszyła stratę do 16:17. Odpowiedź mistrzów Polski była błyskawiczna - kolejne przyłożenie, po akcji na kontakcie, ale bez podwyższenia i 22:16 dla Ogniwa w 73. minucie meczu. W tym momencie podopieczni Karola Czyża zapewnili sobie bonus ofensywny za minimum cztery przyłożenia.

- Typowy mecz walki. Emocje co do jakości i stylu gry, pozostawiały trochę do życzenia, ale mamy środek jesieni i te piłki trochę leciały z rąk. Cieszymy się z wygranej, bo wróciliśmy z dalekiej podróży, patrząc na kadrowe osłabienia a Lechia dobrze radziła sobie w młynie dyktowanym. Stanęliśmy jednak na wysokości zadania. Teraz zawodnicy dostaną trochę przerwy nie licząc chłopaków powołanych do reprezentacji i po nowym roku wznowimy treningi przed rundą wiosenną - podsumował szkoleniowiec Ogniwa.

Typowanie wyników

mecz ligowy
16.11.2019 godz.14:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

14%

37 typowań

x

1%

1 typowanie

2

85%

218 typowań

mecz ligowy
17.11.2019 godz.13:00
wartość: 3 punkty
Budowlani Lublin
29:19
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

83%

204 typowania

x

0%

1 typowanie

2

17%

41 typowań


Tabela po 9 kolejkach

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Master Pharm Łódź 8 8 0 0 336:118 37
2 OGNIWO SOPOT 8 6 0 2 207:126 30
3 Pogoń Awenta Siedlce  8 6 0 2 211:125 30
4 Juvenia Kraków 8 5 0 3 230:189 25
5 Skra Warszawa 8 4 0 4 256:196 20
6 LECHIA GDAŃSK 8 3 0 5 187:156 17
7 Orkan Sochaczew 8 3 0 5 151:198 14
8 Budowlani Lublin 8 1 0 7 109:313 5
9 ARKA GDYNIA 8 0 0 8 101:367 1

Przed sezonem z rozgrywek wycofali się KS Budowlani Łódź. Ekstralidze gra 9 zespołów. Żadna drużyna nie spadnie. Wakat uzupełniony zostanie po sezonie przez mistrza I ligi. Po sezonie zasadniczym (każdy z każdym mecz i rewanż) dwie najlepsze drużyny zagrają o tytuł mistrza Polski, a zespoły z miejsc 3-4 zmierzą się w meczu o brązowy medal.

Tabela wprowadzona: 2020-02-09

aktualna tabela »

Wyniki 9 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - OGNIWO SOPOT 16:22 (13:5)
  • Budowlani Lublin - ARKA GDYNIA 29:19 (17:0)
  • Juvenia Kraków - Pogoń Awenta Siedlce 18:26 (8:21)
  • Skra Warszawa - Orkan Sochaczew 20:16 (13:13)
  • Pauzuje: Master Pharm Łódź

Opinie (73) 4 zablokowane

  • (1)

    Sędzie nie trzymając korzyści dla Lechii, nagle przerywa akcje i wraca w tylko w sobie wiadome miejsce... Słabo!

    • 2 20

    • No była taka sytuacja, nie trzymał korzyści, a coś sobie wymyślił.

      • 1 14

  • (1)

    Sędziowanie w Gdańsku i Krakowie na bardzo bardzo niskim poziomie skąd to się bierze takie marne sędziowanie

    • 5 18

    • raczej

      Kto się zna to wie kiedy jest korzyść

      • 12 0

  • Reks nie pomógł... (1)

    • 5 21

    • Liniowy nie lepszy, przód 1m od niego i żadnej reakcji.

      • 1 16

  • szkoda, bo Lechia mogła ten mecz wygrac

    Gdyby byly punkty na poczatku 2 połowy i potem jeszcze niecelny karny, Ogniwo pewnie by nie odrobiło strat

    • 25 4

  • (1)

    Rolo wraca do Ogniwa. Podobno po meczu finałowym, blisko północy był widziany z Czyżem w szatni i ustalał szczegóły umowy. Podobno ma zrzucić pare kilo.

    • 9 18

    • Tia

      Jakieś 40kilo

      • 3 9

  • (1)

    Ogólnie mecz pomieszanie z poplątaniem, i Lechia i Ogniwo miało dobre momenty. Zastanawia mnie tylko czy trenerem Lechii jest Juri czy młody Bracik, gra kiedy chce, i szczerze nic ciekawego nie pokazuje, był taką nadzieją rugby i chyba czar prysł...

    • 23 6

    • Ciężko żeby coś grał jak imprezuje co drugi dzień

      • 20 0

  • (4)

    Moim zdaniem Ogniwo mogło zagrać w innym zestawieniu w ataku: 9 Drewczynski(zawsze zmieniał Mateusza) 10. Szablewski (coś tam kiedyś grał, pytanie czy dalej pamięta jak to się robi) i reszta bez zmian. No może Riekert za tego czarnego co grał na środku.

    • 15 1

    • Szablewski? (3)

      No chyba żartujesz........ raikert zagrał całkiem dobrze ręką , gorzej nogą ale szableski nie gra ani reką ani nogą.. to rugbowy kadłubek

      • 19 3

      • (2)

        Jeżeli chodzi o drewczyńskiego to głupotą jest że ten chłopak nie gra a zamiast niego jakieś balasy z innych klubow! To jest prawdziwy Ogniwiak i ma charakter prawdziwego Ogniwiaka! W derbach dałby z siebie milion %

        • 10 1

        • Charakter ogniwiaka

          Uwaga przedstawiam charakter ogniwiaka:
          1) uderzyć przeciwnika
          2) zostać poskładanym
          3) popłakać się w drodze do sędziego
          4)wypłakać się w ramieniu sędziującego
          5) napisać pismo do komisji jak to jest ze ogniwo dostało po m..dzie!!!!
          Mega charakter:)
          To tak jak stwierdzenie prosty tutki ze się szanuję:)

          • 16 6

        • hahha

          ale to prawdziwe!!!

          • 10 0

  • Ogniwo tak działa na Facebooku a jak przychodzi mecz to zero składu, zero relacji z meczu. Jak na mistrzów Polski promocja kuleje... A szkoda. Lechia 2 godziny przed meczem skład podany wszystko czytelne.
    Co to meczu Ogniwo jakieś bez iskry w tej rundzie. Można zbyt duża presja, w każdym meczu ciężka gra. Lechia na plus w porównaniu z poprzednim sezonem

    • 27 1

  • Derby!!!!!!!!

    Ogniwo jak przystało na Mistrz po małych klopotach wygralo mecz.Lechia w pierwszej polowie dobra gra w młynie .Dla mnie przełomowym momentem było kopanie (niecelne ) karnego zamiast w aut (tak jak krzyczal trener). Potem siadł młyn i było po meczu. Ataku niestety nie mamy a obrona bardzo szwankuje.

    • 26 0

  • Derby nie zawiodły (6)

    Lechia zagrała dziś doskonały mecz w formacji młyna, zwłaszcza w pierwszej połowie, w której absolutnie zdominowała Ogniwo w stałych fragmentach gry. Gdańszczanie wygrywali w niej swoje wrzuty z outu i część sopocian, a w młynie wręcz miażdżyli gości. Od młyna odstawał niestety atak, zbyt wolny i mało precyzyjny w grze ofensywnej, a także nieskuteczny w defensywie. Lechiści w tej formacji mieli duże problemy z samym przełamaniem linii obrony Ogniwa. W przerwie zimowej warto byłoby wzmocnić tę formację przynajmniej jednym szybkim zawodnikiem, a najlepiej dwoma, środkowym i skrzydłowym. Ogniwo odwrotnie, większość młynów przegrana, w dodatku w nieprzepisowy sposób, dzięki czemu Lechia zdobyła punkty poprzez karną siódemkę. Bardzo dobrze funkcjonował atak, Burrows doskonale robił wyłomy w linii obrony obrony Lechii. U sopocian zauważalny był brak podstawowych łączników, zwłaszcza krytykowanego często Plichty. Dużym problemem w Ogniwie może być brak dobrego kopiącego, jeśli Piotrowicz nie wróci na rundę wiosenną.

    • 24 1

    • (3)

      Lechia MA dobrych i szybkich zawodników ale siedzą na ławce bo trener ma swoich ulubieńców, do których jest przyzwyczajony. Na prawdę nie potrzeba nikogo ściągać do ataku tylko przyszlifować młode talenty, które na razie (nie wiedzieć czemu) grzeją ławkę.

      • 15 1

      • (2)

        Taaaaa
        Daj sobie Zbychu spokoj
        Takie talenty ze az Tuluza po nich sie zglasza

        • 1 12

        • I w ogole,Jurij,daj sobie chlopie spokoj z tym,zespolem bo tylko wstydu sobie narobisz,zaj...sz tu kariere zawodnicza,to samo bedzie z trenerka,NIGDY tu nie docenia twojej pracy...

          • 0 10

        • Nie tylko rodzina zawodników to widzi, zeby komentować. Wiec strzelaj dalej:) a najlepiej sobie w łeb

          • 4 7

    • (1)

      Lechia ma szybkiego skrzydłowego- młody Górniewicz w wiosennej rundzie nosił punkty w każdym meczu a teraz siedzi na ławie - ciekawe dlaczego ?

      • 1 11

      • Górniewicz

        moze dobry to on jest ale mając na przeciwko kadetów. Do seniorskiego rugby jeszcze musi troche miąć. punkty na wiosne nosił? ile i z kim bo coś mi umknęło

        • 13 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

31.10 (sob) godz.12:00 Awenta Pogoń Siedlce typuj LECHIA Gdańsk
24.10 (sob) godz.13:00 LECHIA Gdańsk 38:5 bez publiczności Juvenia Kraków
03.10 (sob) godz.19:00 LECHIA Gdańsk 24:31 OGNIWO Sopot
26.09 (sob) godz.17:00 Master Pharm Łódź 44:17 LECHIA Gdańsk
19.09 (sob) godz.16:00 LECHIA Gdańsk 16:15 ARKA Gdynia
13.09 (nd) godz.13:00 Edach Budowlani Lublin 20:18 LECHIA Gdańsk
29.08 (sob) godz.13:00 LECHIA Gdańsk 25:19 Orkan Sochaczew
23.08 (nd) godz.15:00 Sparta Jarocin 19:54 LECHIA Gdańsk
15.08 (sob) godz.18:30 Skra Warszawa 29:9 LECHIA Gdańsk
04.07 (sob) godz.18:30 Lechia Gdańsk 30:22 Arka Gdynia

Aktualna tabela

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 OGNIWO SOPOT 7 7 0 0 257:88 33
2 Master Pharm Łódź 7 4 1 2 226:116 22
3 Awenta Pogoń Siedlce  7 4 1 2 233:145 22
4 LECHIA GDAŃSK 8 4 0 4 201:182 20
5 Orkan Sochaczew 8 3 1 4 186:216 19
6 Edach Budowlani Lublin 7 3 0 4 209:188 18
7 Skra Warszawa 7 4 0 3 182:155 17
8 ARKA GDYNIA 7 3 0 4 159:195 14
9 Juvenia Kraków 7 2 1 4 118:184 12
10 Sparta Jarocin 7 0 0 7 91:393 0

W sezonie zasadniczym każdy gra z każdy mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny zagrają następnie o złoty, a dwa kolejne zespoły w tabeli o brązowy medal. Gospodarzem będą zespoły zajmujące wyższe miejsca w tabeli.
Ostatnia drużyna zagra baraż z mistrzem I ligi na własnym terenie.
Zespoły z miejsc 5-9 kończą rozgrywki po sezonie zasadniczym.

Wyniki 8 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Juvenia Kraków 38:5 (31:0)
  • Orkan Sochaczew - Awenta Pogoń Siedlce 27:48 (12:26)
  • Mecze odwołane z powodu zagrożenia epidemicznego:
  • Edach Budowlani Lublin - OGNIWO SOPOT
  • ARKA GDYNIA - Master Pharm Rugby Łódź
  • Skra Warszawa - Sparta Jarocin

Najbliższe spotkanie

początek meczu: 31.10.2020 godz. 12:00

Awenta Pogoń Siedlce
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

81%

101 typowań

x

1%

1 typowanie

2

18%

23 typowania

TYPUJ!

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Piotr Fritza 8 28 100%
2. Renata Koczyńska 8 27 100%
3. Janusz Ciopcinski 7 25 100%
4. Pawel Drzewiecki 8 24 87.5%
5. Katarzyna Ziembicka 8 24 87.5%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane