Wiadomości

Lechia po zimnym prysznicu

Lechia Gdańsk

Milos Krasić nie ukrywa wściekłości po porażce Lechii Gdańsk w Krakowie z Wisłą 0:3.
Milos Krasić nie ukrywa wściekłości po porażce Lechii Gdańsk w Krakowie z Wisłą 0:3. fot. Arkadiusz Buczyński/Trojmiasto.pl

- W ofensywie nie mieliśmy swojego dnia, a w defensywie popełnialiśmy szkolne błędy. Byliśmy o 1-2 kroki spóźnieni. Czasami taki zimny prysznic się przydaje - oceniał Piotr Nowak po dotkliwej porażce Lechii Gdańsk w Krakowie 0:3. - Piłka nie chciała wpaść do siatki. Czasem zdarzają się takie mecze, że mimo starań niewiele wychodzi. Jesteśmy wściekli - dodał Milos Krasić. Po 18 kolejkach biało-zieloni z identycznym dorobkiem jak Jagiellonia Białystok zajmują 2. miejsce w tabeli ekstraklasy.



WISŁA - LECHIA 3:0. OCEŃ PIŁKARZY ZA MECZ W KRAKOWIE

Lechia w tym sezonie przegrywa rzadko. Dlatego za każdym razem te niepowodzenia są dotkliwe bądź bolesne. Wisła potraktowała biało-zielonych jak 1 października Legia w Warszawie, gdzie także było 3:0 dla gospodarzy. Ponadto po stronie porażek są ligowe rezultaty po 1:2: z Termalicą Nieciecza u siebie i na inaugurację w Płocku z Wisłą oraz w Pucharze Polski wyeliminowanie po karnych przez II-ligową Puszczę Niepołomice (1:1 karne 2:4).

- W ofensywie nie mieliśmy swojego dnia, a w defensywie popełnialiśmy szkolne błędy. Czasami taki zimny prysznic się przydaje. Musimy wyciągnąć wnioski i być przygotowani na Śląsk, z którym zagramy już w piątek - ocenił na pomeczowej konferencji prasowej Piotr Nowak.
Po poprzednich porażkach jego podopieczni szybko wracali do równowagi. Następne mecze były już wygrane, mimo że przychodziło grać na wyjazdach. Po pogromie w Warszawie biało-zieloni pojechali do Lubina, gdzie zwyciężyli 2:1. W takim samym stosunku ograli też na wyjeździe Górnika Łęczna po niepowodzeniu w Płocku oraz Ruch Chorzów u siebie po odpadnięciu z Pucharu Polski. Natomiast w Krakowie z Cracovią triumfowali 1:0 po porażce z Termalicą.

- Całe nieszczęście zaczęło się dla nas już na początku, kiedy straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Później mieliśmy szansę na wyrównanie, ale po chwili to Wisła przeprowadziła kontrę, po której strzeliła drugiego gola. Bardzo nas to zdeprymowało, ale mimo tego nie poddaliśmy się. Czasem zdarzają się takie mecze, że mimo starań niewiele wychodzi. Tworzyliśmy sytuacje i powinniśmy zamienić je na bramki, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Ewidentnie nie mieliśmy swojego dnia. Jesteśmy wściekli, ale trzeba szybko o tym zapomnieć i skoncentrować się na na piątkowym meczu ze Śląskiem Wrocław. Mamy nadzieję, że zakończymy go z pozytywnym rezultatem - zadeklarował na oficjanej stronie klubu Milos Krasić.
ZOBACZ RAPORT Z MECZU WISŁA - LECHIA (.PDF)


Lechia prowadziła grę, miała 61 procent posiadania piłki. Oddała tyle sam strzałów co Wisła (14), ale już z tymi celnymi było gorzej (4:7). No i Marco Paixao, który nie trafił do bramki nawet z karnego przy stanie 0:2, gdy jeszcze było dużo czasu, by przy kontaktowej bramce powalczyć jeszcze o remis.

- Zagraliśmy bardzo dobrze, jeśli chodzi o taktykę. Cechowała nas mądrość w grze, widać też było, co znaczy dla nas stabilna obronaMaćkiem SadlokiemArkiem Głowackim. Wyróżnił się Krzysio Mączyński. Nasza postawa w dużej mierze zależy od niego. Zagrał tak jak przystało na reprezentanta Polski. Cieszy mnie postawa zespołu, chociaż mieliśmy tylko trzy dni odpoczynku po meczu pucharowym - podkreślał na pomeczowej konferencji prasowej Kazimierz Kmiecik, szkoleniowiec gospodarzy.
MICHAŁ CHRAPEK ZAPOWIADAŁ CIEKAWY MECZ W KRAKOWIE.

Wisła rzadziej była przy piłce, ale jak już ją przyjmowała najczęściej od razu robiło się groźnie pod bramką Lechii. Goście potrafili wykorzystać to, że gdańska defensywa po raz pierwszy zagrała w takim ustawieniu i brakowało w niej automatyzmów i asekuracji. Znamienne były brawa przy drugiej bramce Stevena Vitorii, który sądził, że atak Wisły został powstrzymany, gdy za jego plecami Rafał Boguski poprawiał wynik na 2:0.

- Mecz nie mógł ułożyć się gorzej. Nie jest łatwo, kiedy wychodzisz z konkretnymi założeniami, a trzeba je szybko zmienić po straconej bramce. Przegraliśmy mecz, w którym byliśmy lepszą drużyną. Ale nie ma co długo nad tym rozmyślać. Trzeba z tej lekcji wyciągnąć właściwe wnioski - mówił Joao Nunes, portugalski obrońca Lechii.
PRZED MECZEM STEVEN VITORIA ZAPEWNIAŁ: TRENER MOŻE NA MNIE LICZYĆ

W porównaniu z meczem z Górnikiem Łęczna, wygranym 3:0 trener Nowak dokonał aż 3 zmian i to wszystkie w defensywie. W dodatku nawet Rafał Janicki, który jako jedyny pozostał w bloku obronnym, też miał zmienioną pozycję. Poprzednio zaczynał mecz w środku tej formacji, a w Krakowie został ustawiony z prawej jej strony.

- Wojtkowiak i Stolarski byli po ostatnim meczu poobijani, dlatego taka a nie inna obrona. Nunes i Vitoria zagrali pierwszy raz ze sobą na środku obrony. Potem to korygowaliśmy. Wszedł Paweł, który jednak nie był na 100 procent gotowy do gry - tłumaczył trener Nowak.
TRENER MÓWIŁ O KILKU WARIANTACH NA ZASTĄPIENIE KONTUZJOWANEGO MARIO MALOCY

Zresztą to nie w niedoskonałościach defensywy szkoleniowiec upatrywał głównych powodów przegranej. W dużej mierze powtórzył to co mówił o 1 połowie meczu z poprzedniej kolejki. Jednak o ile w przerwie pojedynku z Górnikiem Lechii te mankamenty udało się poprawić to w Krakowie nie było już po korektach efektu bramkowego.

- W pierwszej połowie Kuświk miał grać między stoperem a lewym obrońcą rywali. Wcześniej kilka razy już stosowaliśmy tę taktykę. Peszko za bardzo schodził do środka. Dlatego nie mieliśmy skrzydeł, a uczulałem drużynę, że ma grać szeroko, wykorzystywać całą przestrzeń na boisku, bo w środku często brakuje miejsca. W pierwszej połowie zbyt wolno operowaliśmy piłką, nie było płynności, akcje były szarpane. Na ogół byliśmy o 1-2 kroki spóźnieni. Tak jak przy drugim golu, gdzie nastąpił ciąg niekorzystnych zdarzeń. Powtórzyło się to co kiedyś było naszą bolączką: nie przewidywaliśmy i nie reagowaliśmy na co może się zdarzyć - przypomniał Piotr Nowak.
RAFAŁ WOLSKI PRZEWIDYWAŁ DUŻO GOLI W KRAKOWIE, ALE LICZYŁ ŻE JEDNEGO WIĘCEJ STRZELI LECHIA> TUTAJ WYWIAD

Typowanie wyników

mecz ligowy
09.12.2016 godz.20:30
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

84%

336 typowań

x

14%

53 typowania

2

2%

9 typowań



Tabela po 18 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Jagiellonia Białystok 18 11 3 4 32:16 36
2 LECHIA GDAŃSK 18 11 3 4 28:22 36
3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 18 9 3 6 22:23 30
4 Legia Warszawa 18 8 5 5 33:21 29
5 Lech Poznań 18 8 4 6 27:18 28
6 Zagłębie Lubin 18 7 6 5 25:20 27
7 Pogoń Szczecin 18 6 7 5 30:24 25
8 Wisła Kraków 18 7 3 8 29:33 24
9 ARKA GDYNIA 18 6 5 7 20:24 23
10 Korona Kielce 18 7 2 9 25:37 23
11 Śląsk Wrocław 18 5 7 6 20:24 22
12 Piast Gliwice 18 5 7 6 19:26 22
13 Cracovia 18 4 7 7 27:25 19
14 Wisła Płock 18 4 6 8 19:23 18
15 Ruch Chorzów 18 5 2 11 24:33 17
16 Górnik Łęczna 18 3 6 9 18:29 15

Tabela wprowadzona: 2016-12-05

aktualna tabela »

Wyniki 18 kolejki:

  • Ruch Chorzów - ARKA GDYNIA 1:2 (0:2)
  • Wisła Kraków - LECHIA GDAŃSK 3:0 (2:0)
  • Termalica Nieciecza - Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)
  • Legia Warszawa - Wisła Płock 2:2 (1:0)
  • Piast Gliwice - Korona Kielce 1:0 (0:0)
  • Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin 1:1 (1:1)
  • Cracovia - Górnik Łęczna 1:1 (0:0)
  • Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 2:1 (1:1)

Opinie (133) 6 zablokowanych

  • Wy nieroby wściekli , a co kibice mają myśleć o was (6)

    • 59 33

    • mandziaro musi odejść (3)

      • 30 35

      • Nowak jak zwykle - zero sensownych wnioskow z meczy "nie mielismy dnia", "szkolne bledy w defensywie" (1)

        Pytam sie trenera kto ich tak glupio w obronie ustawil?

        Człowiek uczy się na błędach jeżeli je dostrzeże, jeżeli nie to będzie dalej to samo

        • 3 0

        • Gimbaza mentalna

          O braku wniosków najlepiej świadczy fakt, że po każdym przegranym meczu wygrywamy kolejny, prawda?

          • 0 0

      • ty kononowicz napisz chociaż coś sensownego a ty ciągle tylko 3 słowa. A zapomnialem ty pisać nie umiesz.

        • 1 3

    • Przerost formy nad treścią (1)

      Nowakowi chyba pomysły na grę się wyczerpały... W tym zespole nie ma lidera który by dziwigną ekipę w słabszych momentach. Eee taka posklejana bezbarwna Lechia ....

      • 11 7

      • Dali du.... I tyle, tylko,że znowu sędzia się nie popisał bo Marco P.był faulowany przez Zauske i powinien być karny.Tylko trzeba go strzelić.W meczu z Wisłą Płock był faul na S.Peszce i znowu bez konsekwencji.Nie chcę LECHIĘ usprawiedliwiać bo przegrali remisowy mecz.A tych srodkowych obrońców wywalić na zbity pysk.

        • 5 2

  • Pierwsza rzecz Nowak do wymiany (9)

    • 39 114

    • (2)

      Odkąd czytam tu komentarze to każdego wywalacie. Pamiętam jakie pociski były na Probierza czy Moniza. To już chyba dla zasady tak się pisze o trenerach po przegranych meczach?

      • 27 4

      • Wybacz gimbazie e kibicowaniu...

        • 12 3

      • Pewnie :)

        Bo przecież Piort N nietrafił karnego w 68' :) na powrót do gry
        Bo to Piotr N był niedysponowany.
        Jedynego zawodnika jakiego zapamiętałem to Krasic, gdyby był te 5 lat młodszy :(
        Fakt, że Wisla bronila sie czesto 10 zawodnikami i waliła baaardzo groźne kontry, ale klaskanie obroncy kiedy pada bramka to chyba jakies nieporozumienie...
        Przypomnijcie mi tylko jaką druzyne prowadzi teraz probiez i z kim walczymy o tron ?

        • 17 4

    • Głupia ta opinia (1)

      Przyjdzie nowy treneiro, dostanie nowych grajków i znów będziesz to samo gadał?

      • 8 5

      • o to właśnie chodzi , żeby do Lechii przyszedł trener profesjonalista

        • 5 5

    • A przypomnij, który terner ostatnio trzymał Lechię dłuższy czas w okolicy lidera? (3)

      • 15 3

      • A przypomnij mi, który trener miał taki skład? (2)

        • 8 5

        • Co Ty widzisz w tym składzie specjalnego?

          • 3 0

        • Probierz, Moniz, Machado, Unton, Brzęczek, Von Hassen, Banaczek

          Szło im różnie, różne mieli warunki pracy, skład się mógł różnić personaliami, ale potencjał jest zbliżony, ale póki co, to Nowak najlepiej go wykorzystuje. A poza tym: sam skład nie gra: patrz na Legię jak grała za Hasiego, a jak gra teraz. A piłkarze ci sami.

          • 4 1

  • Opylic Marco za worek pilek (1)

    To chociaż będzie czym pokopać na treningu

    • 88 5

    • a dwie piłki mogą być? i pompkę dorzucem

      moje Orły z Trąbek Wielkich poczebujom napadziora, najlepiej niepolskiego to będzie czadowo!

      • 6 0

  • Jestem zaszokowany że M.Paixao gra non stop cały mecz (4)

    Przecież on jest tak żałośnie słaby, że już lepiej na ataku byłoby wstawiać Haraslina który na tej pozycji często grał w AC Parma.
    A jego dorobek bramkowy? Strzela, owszem ale wtedy gdy trzeba kopnąć piłkę do przodu z paru metrów. Taki starszy Adaś Duda Superstar. Zaczesze swoją łysiejącą łepetynę na lewo i potem piętkami i przewrotkami się popisuje które mu nie wychodzą i tak. I problem ma jak karnego trzeba strzelić. Marco oficjalnie do wywalenia, Flavio jeszcze się może przyda.

    • 111 5

    • 100/100

      • 12 1

    • to nie takie proste (1)

      Haraslin jest szybki, ambitny i waleczny, ale z klepki ci nie zagra, głową gola nie strzeli, nie przyjmie piłki żeby ta nie odskoczyła, nie dam sobie ręki uciąć że będzie wiedział gdzie się ustawiać i będzie widział komu podawać, ani czy ma jakieś szanse przy przepychani się z przeciwnikiem. Marco teoretycznie to wszystko potrafi - powinien tak grać - czemu nie gra? Bo jest w żałosnej dyspozycji fizyczno-psychicznej. Haraslin lepiej sprawdzi się przy grze z kontry - Marco gdyby wykorzystywał to co potrafi z głową, to byłby kozakiem ataku pozycyjnego. To, że Marco jest do posadzenia na ławę nie ulega żadnej kwestii, ale myślę, że zastępowanie go Haraslinem nie przyniesie spodziewanych rezultatów. Na pozycji Marco szybciej widziałbym Wolskiego.

      • 3 2

      • Wolski za Marco, ha ha!
        A problem w tym że Haraslina nikt z nas jeszcze nie widział na ataku. Przypomnę że zanim przyszedł do Lechii to był nominalnym napastnikiem, w 4-4-2, a na skrzydle grał jak nie było kogo wystawić.

        • 5 1

    • Popieram!

      • 2 0

  • Ni ma napastnika to nic nie wchodzi. To nie pierwszy mecz gdzie sytuacje sa a nic nie chce wpasc bo napastnicy drewniani. Dalej graja jak Barcelona i klepia, klepia, klepia ale do bramki z pilka wejsc nie moga.

    • 51 3

  • (1)

    I ok

    • 9 7

    • a może po prostu $ potrzebna na święta była?

      • 0 0

  • (2)

    Bracia Pajszoł chyba jednak to nie to z przodu. Brakuje jednak napastnika z prawdziwego zdarzenia co strzeli te 16 goli w sezonie. Oby takiego sprowadzili a może w kadrze jest ktoś taki? Kto to wie?

    • 43 1

    • Kuźwik przed sezonem godoł, że conajmniej 20 szczeli (1)

      • 6 1

      • może łącznie z tymi na treningach ;)

        • 2 0

  • Lechia nie gra poprywającej piłki (2)

    Ale w naszej słabej lidze jest bardzo skuteczna, a że czasem coś przegra.... Trudno, lepiej 1-2 mecze po 0:3 niż kilka po 0:1, zobaczcie ile macie zwycięstw.

    Za mało w drużynie walczaków jak Wiśniewski, a szkoda. Drużyna stworzona za wielkie (jak na polskie realia) warunki, z dobrymi grajkami, ale żeby ich zgrać potrzeba czasu.

    Dajcie Nowakowi ten czas.

    • 44 14

    • Drużyna stworzona za wielkie (jak na polskie realia) warunki, z dobrymi grajkami

      Wiadomo, że Lechia nie gra nawet na 70% swoich możliwości a mimo to jest w ścisłej czołówce - a co w tym najlepsze? Da się tak z 1/3 budżetu takiej legii, która jak mistrzostwo zdobywa to tez zawsze z problemami. Więc polemizowałbym czy to wielkie warunki.

      • 4 2

    • Fyck

      Twoja kurka SiARKA gra extra piłkę. Weź siedź cicho i opinie pisz o swoje SiARCE

      • 2 2

  • Maki tez

    • 13 6

  • jonasz meczu : (1)

    Marco Paixao
    &
    Steven Vitoria (to w ogóle pomyłka a nie piłkarz - niech biega po szkołach i przedszkolach a nie kaleczy Nas swoją grą)

    p.s. no i ręcznik na bramce - ale to już tradycja

    • 46 5

    • dokładnie ten pajac między słupkami to mnie leczy. Każdy ma lepsze i gorsze dni ale on tych lepszych nie ma i nigdy mieć nie będzie. Kto go kupił i wstawił między słupki. Takiego samozapłonu z mózgiem sadajewa jeszcze na bramce nie było.

      • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 30.11.2020 godz. 18:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

41%

67 typowań

x

22%

37 typowań

2

37%

60 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Krzysztof Ogonowski 12 28 83.3%
2. Stefan Sandach 12 26 75%
3. Jacek P. 12 26 75%
4. Radosław Dymkowski 12 26 75%
5. Wojciech rohde Rohde 11 25 72.7%

Terminarz

30.11 (pon) godz.18:00 LECHIA Gdańsk typuj bez publiczności Lech Poznań LIVE!
05.12 (sob) godz.20:00 Legia Warszawa typuj LECHIA Gdańsk
14.12 (pon) godz.18:00 LECHIA Gdańsk typuj Wisła Płock
23.11 (pon) godz.18:00 Piast Gliwice 2:0 bez publiczności LECHIA Gdańsk LIVE!
20.11 (pt) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 3:2 bez publiczności Śląsk Wrocław LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »