Wiadomości

Legia Warszawa - Asseco Arka Gdynia 76:69. Koszykarze przespali początek 2. połowy

Asseco Arka Gdynia

Koszykarze Asseco Arki Gdynia przegrała w stolicy, a Bartłomiej Wołoszyn zakończył udział z kontuzją (z lewej). Koszykarz żółto-niebieskich w trzeciej kwarcie opuścił parkiet z urazem kolana.
Koszykarze Asseco Arki Gdynia przegrała w stolicy, a Bartłomiej Wołoszyn zakończył udział z kontuzją (z lewej). Koszykarz żółto-niebieskich w trzeciej kwarcie opuścił parkiet z urazem kolana. fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Asseco Arka Gdynia przegrała na wyjeździe z Legią Warszawa 69:76 (17:20, 19:17, 11:19, 22:20) w 8. kolejce Energa Basket Ligi. Tylko jeden punkt różnicy dzielił obie drużyny przed wyjściem na drugą połowę, ale jej początek przespali żółto-niebiescy. Zaliczyli tylko jedno trafienie przez sześć minut, co pozwoliło stołecznym na objęcie dwucyfrowej przewagi. Tej z kolei nie udało się już odrobić. W trzeciej kwarcie Barłomiej Wołoszyn opuścił parkiet z urazem kolana.



LEGIA: Morris 20 (4x3), Kulka 16 (1x3, 7 zb.), Sokołowski 10 (1x3, 14 zb.), Karolak 8 (1x3), Watson 3 oraz Kamiński 8 (2x3), Bibbins 7 (1x3, 7 as.), Wyka 3 (1x3, 6 zb.), Linowski 1, Konopatzki 0

ASSECO: Żołnierewicz 19 (3x3), Dylewicz 14 (4x3), Hrycaniuk 12 (7 zb.), Wołoszyn 2 (6 as.), Szubarga 0 oraz Witliński 10 (1x3, 9 zb.), Wadowski 10 (2x3), Czerlonko 2, Kaszowski 0, Malczyk 0

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Trener Przemysław Frasunkiewicz nie dokonywał żadnych zmian w składzie i od pierwszych minut zobaczyliśmy tę samą "piątkę", co trzy dni wcześniej w wygranym spotkaniu z Kingiem Szczecin (95:74).

Spotkanie mogło mieć szczególne znaczenie dla Dariusza WykiGrzegorza Kamińskiego, którzy mierzyli się z byłymi klubowymi kolegami. Latem zamienili Asseco Arkę Gdynia na Legię Warszawa. Obaj jednak zaczęli spotkanie na ławce rezerwowych.

Legia Warszawa - Asseco Arka Gdynia. Kto lepszy w pojedynku znajomych? - zapowiedź



Pojedynek rozpoczął się od celnych rzutów Jamela MorrisaFilipa Dylewicza. Reszta potrzebowała jednak chwili, by dobrze wejść w spotkanie, gdyż obie strony popełniały proste błędy, a na domiar tego z dystansu pudłowali: Krzysztof Szubarga, Bartłomiej Wołoszyn czy Przemysław Żołnierewicz.

W zespole miejscowych od początku karty rozdawali Morris i Grzegorz Kulka, którzy w duecie rzucili 18 pierwszych punktów dla "Wojskowych". Po trafieniu Michała Sokołowskiego było 20:13, ale przewaga stopniała do 3 "oczek", gdy cele rzuty zaliczyli Igor WadowskiMikołaj Witliński.

Drugą kwartę również lepiej rozpoczęli legioniści (24:17). Później jednak oba zespoły urządziły sobie konkurs "trójek", bo przez ponad trzy minuty trafienia padały jedynie po rzutach z dystansu (34:26). Wówczas celowniki "Wojskowych" zacięły się na blisko 5 minut. To pozwoliło żółto-niebieskim na odrobienie strat i doprowadzenie do remisu 34:34. Przed przerwą po celnym rzucie zaliczył jeszcze Morris i Adam Hrycaniuk, a zespoły schodziły do szatni przy wyniku 37:36.

Asseco Arka Gdynia - King Szczecin 95:74. Relacja, możliwość wystawienia ocen koszykarzom i trenerowi



Po zmianie stron legioniści uciekli rywalom i dobili do dwucyfrowej przewagi. Po stronie przyjezdnych przez ponad 6 minut jedyne celne trafienie zaliczył tylko Żołnierewicz. Później co prawda punktowali jeszcze: Dylewicz i Witliński, ale to gospodarze wyrobili sobie lepszą przewagę przed ostatnią kwartą (56:47). Na parkiet nie wrócił już Bartłomiej Wołoszyn, który w 36. minucie doznał kontuzji kolana.

Ta nie zaczęła się jednak tak, jakby życzyli sobie tego podopieczni Frasunkiewicz i zapewne sam trener. Wojciech Czerlonko spudłował pierwszy rzut, a niedługo potem stratę zaliczył Wadowski. Wtedy gdyńskim kibicom przypomniał o sobie Kamiński, który zaliczył 2 trafienia z rzędu (61:47). Dwoma "trójkami" sygnał do ataku dał Dylewicz, a gdy trafił jeszcze Wadowski, strata zmalała do 6 "oczek".

W ostatnich minutach oglądaliśmy wymianę ciosów, która z każdą minutą przybliżała gospodarzy do zwycięstwa. Na minutę przed końcem Justin Bibbins wykorzystał wszystkie trzy rzuty wolne, dzięki którym różnica wzrosła do 13 punktów. Już na nic zdały się trafienia Żołnierewicza i Wadowskiego, bo brakło czasu na odrabianie start.

Trefl Sopot i Asseco Arka Gdynia mogą liczyć na nowych koszykarzy



Gospodarze w całym meczu minimalnie celniej rzucali. W rzutach z gry było 26/62 do 26/67, a w trójkach 11/31 do 10/21. Lepsi byli także na tablicach, gdzie zebrali o 6 piłek więcej. Goście za to zanotowali o 6 przechwytów więcej i zaliczyli mniej strat (12 do 15).

Typowanie wyników

mecz ligowy
08.10.2020 godz.17:35
wartość: 3 punkty
Legia Warszawa
76:69
ASSECO ARKA Gdynia

Jak typowano

1

79%

181 typowań

x

0%

1 typowanie

2

21%

48 typowań



Tabela po 8 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Pszczółka Start Lublin 9 6 3 692:662 15
2 Legia Warszawa 8 6 2 668:598 14
3 King Szczecin 8 6 2 616:613 14
4 Zastal Enea BC Zielona Góra 7 6 1 619:530 13
5 TREFL SOPOT 8 5 3 666:587 13
6 GTK Gliwice 8 5 3 678:676 13
7 ASSECO ARKA GDYNIA 8 4 4 631:629 12
8 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 7 4 3 522:548 11
9 Polski Cukier Toruń 8 3 5 662:696 11
10 Śląsk Wrocław 6 4 2 486:442 10
11 HydroTruck Radom 8 2 6 600:653 10
12 Anwil Włocławek 6 3 3 493:478 9
13 PGE Spójnia Stargard 7 2 5 521:530 9
14 Enea Astoria Bydgoszcz 7 2 5 580:624 9
15 Polpharma Starogard Gdański 7 1 6 538:627 8
16 MKS Dąbrowa Górnicza 6 0 6 435:514 6

Tabela wprowadzona: 2020-10-13

aktualna tabela »

Wyniki 8 kolejki:

  • HydroTruck Radom - TREFL SOPOT 60:80 (14:30, 14:13, 10:19, 22:18)
  • Legia Warszawa - ASSECO ARKA GDYNIA 76:69 (20:17, 17:19, 19:11, 20:22)
  • Polpharma Starogard Gd. - King Szczecin 80:88 (25:25, 20:22, 13:22, 22:19)
  • Mecze przełożone z powodu zagrożenia epidemicznego
  • Enea Astoria Bydgoszcz - Zastal Enea BC Zielona Góra
  • GTK Gliwice - Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
  • Pszczółka Start Lublin - WKS Śląsk Wrocław
  • Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza
  • Polski Cukier Toruń - PGE Spójnia Stargard
  • Mecz awansem z 9. kolejki
  • GTK Gliwice - Pszczółka Start Lublin 85:80 (22:18, 27:17, 20:21, 16:24)
  • Mecz awansem z 10. kolejki:
  • Polski Cukier Toruń - ASSECO ARKA GDYNIA 94:79 (27:17, 17:14, 22:25, 28:23)

Opinie (24) 3 zablokowane

  • Jeżeli kontuzja Wołka będzie poważniejsza to zapomnijmy o wygranych w najbliższym czasie

    Wynik trochę mylący, Zagrali słabe spotkanie. Taki to sezon-coś wygrają coś przegrają. Ogólnie powyżej oczekiwań ale tak naprawdę sezon stracony. A jeżeli Woźniakowi nie pójdzie Anwilu to i trenera pewnie w końcu stracimy.

    • 10 5

  • nie takie asseco lubię. zlekceważono legię - nie było ognia!
    nie można się czepiać tylko Żołnierza i Adama, reszta pojechała na relaksacyjną wycieczkę. Wyka bronił, Kulka rzucał - trudne do przełknięcia... mam nadzieję że Wołek wydobrzeje.
    eeechhh, a mogło być pięknie

    • 6 3

  • kiedy w koncu ten koszmarny frasunkiewicz zostanie wywalony z Gdyni...chlop nie ma pojecia o koszykowce..

    frasunkiewicz OUT

    • 14 11

  • Gdybym planował przegraną to zagrałbym dokładnie tak.

    • 5 5

  • potrzebujemy w Gdyni trenera, ten teraz to nie trener

    • 9 6

  • jak to jest...jak wyka w gdyni to partaczy wszystko, poszedl do wawy to dzis gral z sercem a w gdyni sie nie chcialo bo nikt nie wymagal.
    tak samo z hrycaniukiem. w stelmetach rzucal dobrze wolne a w gdyni nagle nie potrafi

    • 6 5

  • Legia u siebie wszystko wygrała więc jakie lekceważenie.

    • 5 1

  • to wg ciebie ten mecz był nie do wygrania?)))
    samo lepsze rzucanie wolnych (nie 100% skuteczność) prawie dawało remis a spojrzeć na skuteczność właściwie wszystkich (oprócz Żołnierza i Hrycana)... nie mieli dnia i co gorsza chęci do walki

    • 2 1

  • No trudno

    Oby Bartłomiej wrócił szybko do zdrowia. No i szkoda ze organizator meczu nie potrafił (a może nie chciał?) poradzić sobie z 2-3 patokibicami legii, których było słychać w transmisji. Uważam że takie stworzenia psują wizerunek polskiej koszykówki. Ktoś niezorientowany mógłby pomyśleć że to jakaś trzoda a nie mecz koszykówki.

    • 11 1

  • Brawo Zarząd

    Jeszcze mniej zawodników , jeszcze większa bieda i dziadostwo > a zespół będzie coraz bardziej zmęczony i pewnie pojawią się urazy . Brawo

    • 13 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra
11.02 (czw) godz.18:00 Zastal Enea BC Zielona Góra 90:68 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
07.02 (nd) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia 72:88 bez publiczności Polski Cukier Toruń
28.01 (czw) godz.17:30 MKS Dąbrowa Górnicza 78:80 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
23.01 (sob) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 83:92 bez publiczności Legia Warszawa
17.01 (nd) godz.19:30 King Szczecin 82:50 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane