Wiadomości

Ligowiec Roku 2017. Wsparcie starszych kolegów. Wawrzkiewicz o Witkowskim, Gacek o Mice

Najnowszy artukuł na ten temat

Rasmus Jensen Ligowcem Października. Żużlowiec Wybrzeża otrzymał najwyższe noty

Mateusz Mika (z lewej) i Tomasz Witkowski po drugim tygodniu głosowania znajdowali się w środku stawki plebiscytu na Ligowca Roku 2017. Czy będą w stanie poprawić pozycje?
Mateusz Mika (z lewej) i Tomasz Witkowski po drugim tygodniu głosowania znajdowali się w środku stawki plebiscytu na Ligowca Roku 2017. Czy będą w stanie poprawić pozycje? fot. Trojmiasto.pl

Tomasz Witkowski z MH Automatyki Gdańsk oraz Mateusz Mika z Trefla Gdańsk, to kluczowe postaci swoich drużyn. Po drugim tygodniu plebiscytu na Ligowca Roku 2017 w Trójmieście hokeista zajmuje 6. miejsce, natomiast siatkarz jest na 5. pozycji. Mogą jeszcze awansować. W tym celu wspierają ich starsi koledzy po fachu: Tomasz Wawrzkiewicz oraz Piotr Gacek. Zachęcają do głosowania na przedstawicieli swoich dyscyplin. Zakończy się ono w południe 31 stycznia. W poniedziałek, o godz. 12 można będzie przeczytać rekomendacje dotyczące Dusana Kuciaka i Kacpra Gomólskiego.



TUTAJ ZAGŁOSUJ
Ligowiec Roku 2017


TOMASZ WAWRZKIEWICZ, były bramkarz Stoczniowca Gdańsk, z którym zdobył brązowy medal mistrzostw Polski w 2003 roku, 47-krotny reprezentant Polski, uczestnik ostatnich jak do tej pory, mistrzostw świata Elity z udziałem Polaków (Szwecja 2002 r.), aktualnie trener bramkarzy MH Automatyki


Tomasz Wawrzkiewicz
Tomasz Wawrzkiewicz fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Tomasz Witkowski to sportowiec, którego przede wszystkim cechują ambicja i ciężka praca. Jest zawsze w stu procentach zaangażowany. Pamiętam go jako młodego chłopaka, jeśli o to chodzi to przez lata nic się nie zmienił. Teraz jest w o tyle lepszej sytuacji, że przemawia za nim duże doświadczenie. Spędził na lodzie wystarczająco czasu, aby teraz to wykorzystywać. To co prezentuje obecnie, nie jest przypadkiem.

W sporcie zdarza się, że pod nogami lądują kłody, które przeszkadzają w budowie formy, znam to z autopsji. Tomek miał taki okres na początku obecnego sezonu, gdy przydarzyły mu się problemy zdrowotne. Ostatnie występy dowodzą jednak, że wrócił do formy. Nie ma dużych wahań formy, jest stabilny. To obecnie jeden z najmocniejszych punktów gdańskiej drużyny.

Jest w takim wieku i ma takie umiejętności, że na treningach nie próbuję go niczego uczyć. To zawodnik kompletny. Pracujemy nad detalami, konkretnymi sytuacjami meczowymi. Poprawiamy to, co zawiodło i ćwiczymy powtarzalność tego, co się powiodło. Pracujemy nad stroną mentalną - emocjami, spokojem i równowagą. Jest szalenie ambitny, nie uznaje półśrodków. Czasem trzeba go nawet trzymać w ryzach, aby emocje nie brały nad nim góry. W ostatnim czasie poczynił w tej materii duży postęp.

Kiedy sam kończyłem hokejową karierę, byłem przekonany, że to przyszły reprezentant Polski. Takie epizody były, ocierał się o kadrę, ale nie zagrzał w niej dłużej miejsca. W dużej mierze to wynik sytuacji niezależnych od niego. Likwidacja seniorskiej drużyny GKS Stoczniowca, wyjazd do Norwegii. Kto wie jakby potoczyła się jego kariera, gdyby na przykład miał komfort stabilnej pracy w Gdańsku albo inaczej wybierał kluby.

Na pewno był i jest zawodnikiem, którego trzeba cenić. Uważam, że jeśli sytuacja w gdańskim klubie będzie tak stabilna jak teraz, a zdrowie mu pozwoli, może jeszcze zagra z orłem na piersi. Dużo będzie zależało od tego, czy trenerzy będą skłonni nie tylko sięgać po nowe twarze, ale i bardziej doświadczonych zawodników. Absolutnie nie przekreślałbym jego szans jeśli chodzi o kadrę narodową.

SPRAWDŹ WYNIKI GŁOSOWANIA NA LIGOWCA ROKU 2017 NA TYDZIEŃ PRZED ZAKOŃCZENIEM PLEBISCYTU

PIOTR GACEK, były siatkarz grający na pozycji libero. Karierę zakończył po zeszłym sezonie, który był dla niego trzecim z rzędu w barwach Trefla. Z gdańskim klubem zdobył wicemistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz Superpuchar. Wcześniej był dwukrotnym mistrzem kraju w barwach PGE Skry Bełchatów. W reprezentacji Polski wystąpił w 114 meczach. Wywalczył srebrny medal mistrzostw świata 2006 oraz złoty mistrzostw Europy 2009.


Piotr Gacek
Piotr Gacek fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Mateusz Mika to człowiek, którego nie da się źle wspominać. Jest osobą wyjątkową. Dla tych, którzy go nie znają, może wydawać się nieśmiały i w sumie po części taki jest. Ale jak się go pozna, można dostrzec fantastyczną osobę, kolegę. Jest bardzo przyjacielski i pomocny. Podejrzewam, że jakbym zadzwonił do niego w nocy i poprosił o pomoc, to pewnie od razu by mi pomógł. Oczywiście, jakby udało mi się go obudzić, ponieważ to straszny śpioch. Ogólnie to fajny gość, na którego zawsze można liczyć.

Sportowo jest to jeden z kilku siatkarzy, dzięki którym, jako reprezentacja, mogliśmy zdobyć mistrzostwo świata. A w Treflu cieszyliśmy się z wicemistrzostwa Polski i Pucharu Polski. Jego dobra dyspozycja powoduje, że zespół gra poziom wyżej. W Treflu, w którym grałem, był cichym liderem. Mam nadzieję, że dalej takim pozostanie. Niestety nie oszczędzały go kontuzje. Życzę mu, aby po tych perturbacjach zdrowotnych, które miał w dwóch poprzednich sezonach, doszedł do pełnej sprawności i pomógł w osiąganiu lepszych wyników klubowi i reprezentacji.

Kiedy graliśmy razem, dużo rozmawialiśmy z Mateuszem na temat przyjęcia zagrywki. Obaj równie mocno pracowaliśmy nad tym elementem. Jeżeli przyjmuje się zagrywkę, to dobrze rozumieć się bez słów i to fajnie wypracowaliśmy. Zawsze wydawało mi się, że Mateusz jest na tyle dobrze rozwinięty technicznie, że nie trzeba mu dodatkowej pomocy czy wsparcia w różnych dziedzinach siatkówki. Tak naprawdę blokowały go problemy zdrowotne.

Wracając do walorów technicznych, to ma niesamowitą zagrywkę. W ataku, w każdym elemencie potrafi zrobić wszystko, a kiwka, którą stosuje, stała się jego znakiem firmowym.

Uważam, że każdy sportowiec ma swoje pięć minut. Jeżeli chodzi o karierę Mateusza, wszystko idzie w kierunku, w którym iść powinno, ponieważ potrafił je wykorzystać. Dlatego nie było dla mnie niespodzianką, że nagle wystrzelił z formą podczas mistrzostw świata. Wielu zawodników z mojego, czy Mateusza rocznika nieźle się zapowiadało, ale kiedy przychodził ich moment, to albo nie dawali rady, albo szli dobrą drogą. Mistrzostwa świata, podczas których szersza publika poznała Mateusza były takimi, gdzie dobrze zagrała cała reprezentacja. Ówczesny kolektyw został stworzony z doświadczenia i młodości. Mateusz włożył wcześniej wiele ciężkiej pracy w rozwój i świetnie w tym zafunkcjonował.

SZCZEGÓŁOWY REGULAMIN PLEBISCYTU NA LIGOWCA ROKU I LIGOWCA MIESIĄCA

Opinie (6)

  • Tomek (2)

    Tomek to fantastyczny gość.Niesamowicie pozytywny , pełen determinacji w osiąganiu celów oprócz tego zawsze uśmiechnięty i otwarty dla ludzi. No i oczywiście ulubieniec hokejowych kibiców! :) Tak 3-maj Tomek i wszystkiego co Naj.... na drodze życiowej i oczywiście prywatnej, w pełni na to zasługujesz! DUŻO ZDROWIA I TEGO MEDALU Z GDAŃSKIM KLUBEM!!!

    • 15 1

    • (1)

      Dziekuje :)

      • 0 0

      • Drobiazg!

        • 0 0

  • Pavels

    Tylko Stembors !!

    • 1 3

  • Wiciu to gosc!

    • 6 1

  • Głosując na Witkowskiego wspieramy hokej na lodzie!!

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 28.11.2020 godz. 17:30

mecz ligowy

Jak typują inni

1

100%

70 typowań

2

0%

0 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Krzysztof Ogonowski 12 40 91.7%
2. Krzysztof Dębski 12 39 91.7%
3. Janusz Zabiega 12 38 91.7%
4. Maciek Kaszak 12 38 83.3%
5. Krystyna Sikora 11 37 90.9%

Aktualna tabela

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty Zaksa Kędzierzyn-Koźle 9 9 0 27:4 27
2 Jastrzębski Węgiel 9 8 1 25:9 23
3 TREFL GDAŃSK 12 8 4 26:18 22
4 Ślepsk Malow Suwałki 13 7 6 24:22 20
5 Aluron CMC Warta Zawiercie 8 5 3 18:10 16
6 GKS Katowice 9 5 4 20:15 16
7 Verva Warszawa ORLEN Paliwa 10 5 5 20:20 16
8 Asseco Resovia Rzeszów 8 5 3 16:17 12
9 PGE Skra Bełchatów 7 4 3 14:11 12
10 Indykpol AZS Olsztyn 10 4 6 16:21 12
11 Cerrad Enea Czarni Radom 12 4 8 18:29 12
12 Cuprum Lubin 12 3 9 16:29 9
13 Stal Nysa 10 1 9 13:28 7
14 MKS Będzin 11 2 9 10:30 6

W sezonie zasadniczym każdym zagra z każdym mecz i rewanż. Najlepsze osiem drużyn awansuje do play-off. Zespoły z miejsc 9-10 zagrają o 9., a z 11-12 o 11. miejsce. Kolejność na miejscach 13-14 ustalona zostaje na podstawie wyników sezonu zasadniczego. Ostatnia drużyna spada z PlusLigi.

Wyniki 14 kolejki:

  • TREFL GDAŃSK - Asseco Resovia 3:0 (25:18, 26:24, 25:20)
  • Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Stal Nysa 3:0 (25:21, 25:13, 25:19)
  • PGE Skra Bełchatów - Cuprum Lubin 0:3 (22:25, 18:25, 21:25)
  • GKS Katowice - Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (28:26, 23:25, 25:21, 25:23
  • Indykpol AZS Olsztyn - Cerrad Enea Czarni Radom 3:1 (25:19, 26:28, 25:21, 25:20)
  • Verva Warszawa Orlen Paliwa - MKS Będzin 3:0 (25:22, 27:25m 25:17)
  • Jastrzębski Węgiel - Aluron CMC Warta Zawiercie (mecz odwołany z powodu koronawirusa w drużynie gospodarzy)
  • Zaległy mecz z 5. kolejki
  • Aluron - Ślepsk (wtorek)
  • Zaległy mecz z 4. kolejki
  • Verva - PGE Skra (środa)

Terminarz

28.11 (sob) godz.17:30 TREFL Gdańsk typuj bez publiczności Cerrad Enea Czarni Radom
05.12 (sob) Cuprum Lublin TREFL Gdańsk
12.12 (sob) TREFL Gdańsk MKS Będzin
22.11 (nd) godz.17:30 TREFL Gdańsk 3:0 bez publiczności Asseco Resovia LIVE!
15.11 (nd) godz.17:30 Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 bez publiczności TREFL Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »