Wiadomości

Lechia musi zmienić skład na Kielce

Lechia Gdańsk

W juniorskiej i młodzieżowej reprezentacji Polski Martin Kobylański zakładał kapitańską opaskę i mierzył się z czołowymi drużynami narodowymi kontynentu jak na przykład z Hiszpanią (na zdjęciu). Czy w Lechii wywalczy sobie równie mocną pozycję?
W juniorskiej i młodzieżowej reprezentacji Polski Martin Kobylański zakładał kapitańską opaskę i mierzył się z czołowymi drużynami narodowymi kontynentu jak na przykład z Hiszpanią (na zdjęciu). Czy w Lechii wywalczy sobie równie mocną pozycję? fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Trener Piotr Nowak nie może pozostać wierny powiedzeniu piłkarskiemu, że zwycięskiego składu się nie zmienia. W sobotnim meczu z Koroną w Kielcach po czwartych żółtych kartkach pauzować muszą: Jakub WawrzyniakRafał Janicki. Lechia Gdańsk wymienić musi dwóch obrońców, ale nadziei na miejsce w "18" nie tracą także ofensywni gracze, którzy nie zmieścili się w niej na inaugurację. We wtorek do treningów z pierwszą drużyną wrócili: Marco PaixaoPiotr Wiśniewski. Ponadto w ekstraklasie chciałby zadebiutować Martin Kobylański. Jego ojciec - Andrzej w barwach Siarki Tarnobrzeg, Widzewa Łódź i Wisły Płock w krajowej elicie w 70 meczach strzelił 16 goli, a z Barcelony w 1992 roku przywiózł w srebro olimpijskie.



Jaką rolę w Lechii odegra wiosną Martin Kobylański?

wkrótce stanie się podstawowym piłkarzem i zostanie objawieniem wiosny 15%
w zależności od taktyki raz będzie w "11", innym razem wchodzić będzie z ławki 26%
nie sądzę, aby stał się kimś więcej niż tylko solidnym zmiennikiem 22%
balansować będzie między ławką rezerwowych w ekstraklasie, a grą w III lidze w drugim zespole 25%
głównie grać będzie w III-ligowych rezerwach, na ekstraklasę za słaby 12%
zakończona Łącznie głosów: 442
Jeszcze do niedawna uchodził pan w Niemczech za wielki talent, ale w Werderze Brema nie przebił się pan na stałe do pierwszego składu. Co poszło nie tak i czy kontraktu w Polsce nie postrzega pan jako degradacji?

Martn Kobylański: Miałem propozycję od Werderu, by podpisać kontrakt na kolejne 3 lata. Gdybym z niej skorzystał, to może grałbym w Bundeslidze w pierwszym składzie, a może przesiedziałbym cały ten czas na ławce. Uznałem, że lepiej będzie zmienić otoczenie.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O DOTYCHCZASOWYCH OSIĄGNIĘCIACH PIŁKARSKICH MARTINA KOBYLAŃSKIEGO

To był ostatni czas na to, by przenieść się do klubu, który da panu większą szansę na regularną grę?

Ostatni może nie, ale to z pewnością ważny krok. Jestem w wieku, w którym trzeba regularnie grać i się rozwijać. Decyzję podjąłem wspólnie z moim tatą i menedżerem. Liczę na to, że wyjdzie mi ona na dobre.

Andrzej Kobylański to były reprezentant Polski i medalista igrzysk olimpijskich. W Niemczech spędził sporo sezonów, więc i tam jest znaną postacią. Czy nazwisko bardziej panu pomagało czy przeszkadzało na starcie przygody z piłką?

Zawsze, gdy daję wywiady, pytają mnie o tatę. Pogodziłem się z tym i nie mam problemu. Jego nazwisko jest znane i cenione. Chciałbym to utrzymać i dać coś od siebie. Nie chcę, by później mówili, że Kobylański to tylko Andrzej.

Jakie ma pan wspólne z nim cechy, a co was różni?

Różni nas to, że tata był bardziej walczakiem i dzięki temu nadrabiał braki w technice. Ja jestem bardziej kreatywnym zawodnikiem i szukam wielu okazji, by oddać strzał na bramkę. Spokojnie, rozmawiałem o tym z tatą i mogę tak powiedzieć w wywiadzie. Nie obrazi się. Jest dla mnie najważniejszym człowiekiem tak w życiu prywatnym jak i piłkarskim. Pomaga mi we wszystkim, jest moim mentorem. Decyzje podejmuję sam, ale zawsze spytam go o radę.

GERSON STRZELIŁ JEDYNEGO GOLA DLA REZERW LECHII. KOBYLAŃSKI ZAGRAŁ W PIERWSZEJ POŁOWIE

Czy od małego wiedział pan, że zostanie piłkarzem?

Od zawsze grałem i kochałem grać w piłkę. Mówiłem tacie, że chcę być taki jak on. Wiedziałem, że będę chciał zarabiać na życie, grając w piłkę. Nigdy nic nie interesowało mnie tak jak przebywanie na boisku, konstruowanie fajnych akcji i strzelanie bramek. Cieszę się, że to się udało.

Urodził się pan w Berlinie i całą dotychczasową karierę spędził w Niemczech. Gra pan jednak w polskiej młodzieżówce, a po polsku mówi bez niemieckich naleciałości w akcencie. Jak pan postrzega swoją tożsamość? Serce jest podzielone?

Nigdy do tej pory nie grałem w polskim klubie, więc moje piłkarskie wychowanie jest typowo niemieckie. Pracowałem wyłącznie z trenerami, którzy mówili po niemiecku lub po angielsku. Język piłki jest jednak uniwersalny. Po obu stronach staje po jedenastu zawodników, którzy walczą o 3 punkty.

GRUPA LOTOS ZMIENIŁA NAZWĘ I CELE PROGRAMU SZKOLENIE MŁODZIEŻY. ZAMIAST BIAŁO-ZIELONEJ PRZYSZŁOŚCI JEST PIŁKARSKA. WYJAŚNIAMY, DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO

Dołączył pan do Lechii jako ostatnie z zimowych wzmocnień. Czy potrzebuje pan więcej czasu na adaptacje?

Myślę, że nie. Jestem młodym zawodnikiem i kocham grać w piłkę. Wiadomo, że trzeba się ze wszystkimi zapoznać, ale piłka łączy na boisku i dla mnie nie ma wielkiego znaczenia, czy jestem tutaj kilka dni czy kilka lat.

W ofensywie Lechii jest dosyć tłoczno. Gdzie widzi pan dla siebie miejsce w tej drużynie? Z kim zamierza pan rywalizować o pozycję na boisku?

Lubię grać jako ofensywny pomocnik albo całkiem z przodu, ale w młodzieżowej reprezentacji Polski gram też na obu skrzydłach. Zagram tam, gdzie ustawi mu trener, zawsze tak było w mojej karierze. Kluczowe jest pokazanie, że chcę, że się staram i walczę o 3 punkty dla Lechii. Czy zagram, czy nie zagram lub wejdę z ławki, uszanuję każdą decyzję. Czy spędzę na boisku 5 czy 90 minut, za każdym razem dam z siebie wszystko.

SEBASTIAN MILA NOWYM EGZEKUTOREM JEDENASTEK W LECHII

Chciałby pan przede wszystkim strzelać gole czy kreować sytuacje, po których bramki zdobywać będą koledzy?

Interesuje mnie jedno i drugie, ale wszystko zależy od tego, jakie oczekiwania w danej chwili będzie miał wobec mnie trener Nowak. Potrafię posłać kluczowe podanie do kolegi, a z drugiej strony sam szukam sytuacji, by wyjść z rywalem jeden na jednego. Oddaję dużo strzałów. Nie zawsze wyjdzie za pierwszym razem, ale może udać się za drugim albo za trzecim. Nie ustaję w próbach i myślę, że to mój duży atut.

Jeśli zagra pan na skrzydle, przy obecnym systemie trenera Nowaka 3-5-2 może pan mieć sporo zadań defensywnych. Jak pan się odnajduje w tym elemencie?

Wiadomo, że jako gracz ofensywny nie jestem fantastycznym obrońcą, ale tutaj liczy się też bieganie i walka. Tego na pewno mi nie zabraknie. Trener na pewno wszystko mi wyjaśni i podpowie, a ja bez względu na pozycję pomogę drużynie wygrywać mecze.

Jak ocenia pan swoje przygotowanie fizyczne w tej chwili? Jest pan gotowy, by rozegrać pełny mecz w ekstraklasie?

Od początku stycznia jestem w treningu. Czuję się dobrze, wszystkie badania i testy wypadły pozytywnie. Reszta zależy od sztabu szkoleniowego i oceny innych graczy. Zdrowa rywalizacja w piłce nożnej jest zawsze dobra.

JAKA JEST PRAWDA O LECHII PO 5:0 NA INAUGURACJĘ? MÓWIĄ PIOTR NOWAK I SŁAWOMIR PESZKO

Czy śledził pan rozgrywki polskiej ligi przed przyjściem do Lechii?

Tak, mam dużo kumpli w ekstraklasie. Nie mogłem oglądać transmisji co kolejkę, bo sam miałem mecze, ale byłem na bieżąco. Często siadałem przed laptopem, bo w Niemczech nie miałem polskiej telewizji i oglądałem sobie mecze.

Jest pan młodzieżowym reprezentantem Polski. Czy przez Lechię zamierza pan pokusić się o grę z orłem na piersi w seniorskiej kadrze?

Oczywiście, że tak. W Gdańsku mam dobre wzorce: Sebastiana Milę czy Sławomira Peszko. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko uczyć się od starszych kolegów.

TAKA MA BYĆ LECHIA PIOTRA NOWAKA. TRENER PRZEDSTAWIŁ NAM SWOJĄ FILOZOFIĘ PRACY

Co musi się wydarzyć w rundzie wiosennej, aby uznał pan ją za udaną dla siebie? Ile minut, goli czy asyst musi pan mieć na koncie, by powiedzieć, że jest pan zadowolony?

To jest dobre pytanie. Przede wszystkim chcę spędzić na boisku jak najwięcej czasu. Jeśli powiem, że strzelę 15 czy 20 bramek, a tego nie zrobię, będą mnie wytykać palcami. Dlatego chcę poprawiać swoją pozycję w ekstraklasie z meczu na mecz. Jakby ktoś mi powiedział, że będę miał udział przy 5 czy 10 bramkach dla Lechii w tej rundzie - to brałbym to w ciemno. Z deklaracjami trzeba jednak uważać. Myślę jednak, że zarówno ja jak i Lechia - mamy dużo atutów, by ta runda była dla nas dobra.

Typowanie wyników

mecz ligowy
20.02.2016 godz.15:30
wartość: 3 punkty
Korona Kielce
4:2
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

1

14%

67 typowań

x

29%

133 typowania

2

57%

264 typowania



Notował:

Opinie (42) 4 zablokowane

  • jedną strzelisz, alevw rezerwach

    • 22 40

  • (2)

    Tylko i wyłącznie zwycięstwo w Kielcach...innej opcji nie ma ....

    • 76 15

    • Do tego trzeba by wziąć sędziów z ostatniego meczu. (1)

      • 19 25

      • nie koniecznie

        wystarczy powalczyc i bardzo chciec

        • 14 5

  • Wygramy.

    • 54 15

  • jak wygrają ze scyzorykami (9)

    to pójdę na Piasta pierwszy raz od ponad roku

    • 64 24

    • lepiej zostań w domu nie zależnie od wyniku.

      jeśli masz takie podejście to daj sobie spokój, zmień dyscyplinę albo interesuj się wynikami sąsiadów...

      • 29 22

    • Iż pograć sobie w ping-ponga nie interesuj się piłką

      • 18 13

    • śpij spokojnie

      nie pójdziesz

      • 14 18

    • (3)

      a ja i tak nie pójdę

      • 3 7

      • Nie będzie złodziei w klubie to pójde...

        • 6 3

      • (1)

        A ja i tak pojde. Jak zawsze zreszta...

        • 4 2

        • Idź

          I dawaj dalej robić się w ch.

          • 2 1

    • A po co. Bez Ciebie, jest całkiem miło. Kibic teoretyk jest tu zbędny.

      • 2 0

    • A na jakim meczu Piasta ponad rok temu byłe(-a)ś?
      W Gdańsku się chodzi na Lechię.

      • 1 1

  • Życzę im najlepiej!

    Lechia w pierwszej połowie z PBB zagrała tak sobie chociaż z czegoś te kartki i karny wynikały. Z drugiej strony zupełnie odwrotnie w Szczecinie zagrała Korona, pierwsza połowę bardzo dobrze, w drugiej grała Pogoń. Będzie ciekawie!

    • 46 5

  • Do boju Lechia Gdańsk! Zwycięstwo czeka nas!

    • 36 9

  • Martin - dobry wybór

    Tu będziesz mógł nieustannie iść na majstra i puchary. Może nie wiesz , już zacząłeś!!!
    I słuchać żarliwego dopingu najlepszych kibiców
    Wisła, Śląsk

    • 11 28

  • W trójmieście tylko lechia!!!!! (1)

    • 43 17

    • W Trójmieście tylko "Bolek"

      • 6 7

  • Niech pan redaktor Sumowski więcej pisze o LG (7)

    Mam osobiście dość redaktora jag, który jest strasznie stronniczy. Wystarczy przeczytać kilka artykułów i od razu widać że jag to arkowiec

    • 26 10

    • wiesz od czego jest skrót jag? (1)

      to się domyśl.

      • 8 4

      • Jacek Główczyński?

        • 8 1

    • teraz walnąłeś komplement jagowi (4)

      bo ta samo oni piszą ci z Arki że sprzyja betonom

      czyli wynika z tego że jest po prostu obiektywny

      skoro nie kadzi ani jednym ani drugim

      • 12 3

      • (3)

        Moim zdaniem jedzie po LG o Arce same pozytywne artykuły. Wstaw negatywny komentarz pod jego artykułem o LG i Arce to zobaczysz który skasuje a który zostanie

        • 8 4

        • myslisz ze dziennikarze maja jeszcze czas na zajmowanie się komentarzami?

          hehe, dobre, od tego są osobni ludzie

          • 5 2

        • koleś nie myl dziennikarza z moderatorem

          od kasowania opinii są moderatorzy
          swoją drogą musisz głupoty wypisywać że Cię banują
          bo tutaj jest tolerancja...

          może przeczytaj regulamin i stosuj się do niego a będzie wszystko OK

          • 3 2

        • spróbuj tak

          komentarz o LG pod artykułem o Lechii
          a o Arce pod art o Arce

          nie na odwrót

          • 6 0

  • dobra gra i wynik w Kielcach, spowoduje zwiększenie frekwencji na meczu z Piastem, jeśli nie Lechia pogrąży się w maraźmie i będzie to co było. Tak było za Machado, pierwsze trzy mecze z punktami, potem przyjechał Lech, skończyło sie 1:2, a potem było coraz gorzej, także panowie starajcie sie, jeśli Wam zależy....

    • 31 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 21.09.2021 godz. 17:30 LIVE!

Jagiellonia Białystok
:
LECHIA Gdańsk
mecz pucharowy

Jak typują inni

1

38%

68 typowań

x

32%

59 typowań

2

30%

54 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Krzysiek Kaciński 8 24 100%
2. Ryszard Kupidura 8 24 87.5%
3. Tomasz Muszyński 8 23 87.5%
4. Leszek Żelazny 8 21 87.5%
5. TOMASZ TUCKI 8 21 87.5%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Lech Poznań 8 5 3 0 18:5 18
2 Śląsk Wrocław 8 3 5 0 11:7 14
3 Pogoń Szczecin 8 3 4 1 11:7 13
4 LECHIA GDAŃSK 8 3 4 1 11:8 13
5 Zagłębie Lubin 7 4 0 3 9:12 12
6 Raków Częstochowa 6 3 2 1 11:9 11
7 Wisła Kraków 8 3 2 3 13:14 11
8 Wisła Płock 8 3 1 4 14:10 10
9 Radomiak Radom 7 2 4 1 8:6 10
10 Piast Gliwice 8 3 1 4 10:10 10
11 Górnik Zabrze 7 3 1 3 8:9 10
12 Legia Warszawa 6 3 0 3 7:6 9
13 Jagiellonia Białystok 8 2 3 3 9:11 9
14 Cracovia 8 2 3 3 9:13 9
15 Stal Mielec 8 2 2 4 7:13 8
16 Warta Poznań 8 1 4 3 8:8 7
17 Górnik Łęczna 8 1 2 5 7:18 5
18 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 7 0 3 4 6:11 3

Każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Trzy najlepsze zespoły zdobędą prawo gry w europejskich pucharach. Gdy Puchar Polski zdobędzie drużyna z pierwszej "3", to na międzynarodowej arenie zagra także 4. zespół tabeli. Natomiast zdegradowane zostaną trzy najsłabsze drużyny.

Wyniki 8 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Piast Gliwice 1:0 (1:0)
  • Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:1 (0:1)
  • Lech Poznań - Wisła Kraków 5:0 (2:0)
  • Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 3:0 (0:0)
  • Pogoń Szczecin - Cracovia 1:1 (1:0)
  • Radomiak Radom - Śląsk Wrocław 1:1 (1:1)
  • Stal Mielec - Raków Częstochowa 0:3 (0:0)
  • Górnik Zabrze - Warta Poznań 1:0 (1:0)
  • Legia Warszawa - Górnik Łęczna 3:1 (2:1)

Terminarz

21.09 (wt) godz.17:30 Jagiellonia Białystok typuj LECHIA Gdańsk LIVE!
24.09 (pt) godz.18:00 Górnik Łęczna typuj LECHIA Gdańsk
03.10 (nd) godz.17:30 LECHIA Gdańsk typuj Legia Warszawa
18.09 (sob) godz.20:00 LECHIA Gdańsk 1:0 Piast Gliwice LIVE!
12.09 (nd) godz.15:00 Wisła Kraków 2:2 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane