Wiadomości

stat

Pomocnik Arki w Zabrzu 2. raz w miesiącu

Mateusz Szwoch o szczęśliwe, piłkarskie życie

Arka Gdynia

Mateusz Szwoch (z prawej) nie odczuwa, że ponad 2 miesiące nie było go w Arce Gdynia. O sile drużyny w dużej mierze decydują ci sami piłkarze. Są w niej nadal m.in. Yannick Sambea (z lewej) i Marcus (w środku).
Mateusz Szwoch (z prawej) nie odczuwa, że ponad 2 miesiące nie było go w Arce Gdynia. O sile drużyny w dużej mierze decydują ci sami piłkarze. Są w niej nadal m.in. Yannick Sambea (z lewej) i Marcus (w środku). fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Gdy wszedłem do szatni, to czułem się jak w domu, jakbym w ogóle nie opuszczał Arki Gdynia nawet na dzień. Z trenerem Legii Warszawa doszliśmy do wniosku, że tutaj łatwiej będzie mi o dalszy rozwój, o to by prowadzić szczęśliwe piłkarskie życie, czerpać przyjemność z gry. Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa, są ogromne rezerwy, stać nas na więcej - mówi Mateusz Szwoch, który zagrał w żółto-niebieskich barwach po raz 132. w oficjalnym meczu, zaliczając asystę przy pierwszym z czterech goli strzelonych w Pucharze Polski Śląskowi Wrocław. W niedzielę pomocnik sam poszuka 20. bramki, choć podkreśla, aby oceniać go nie tylko przez pryzmat liczb. Początek wyjazdowego pojedynku z Górnikiem Zabrze w ramach 5. kolejki ekstraklasy o godzinie 15:30.



RAFAŁ SIEMASZKO: TWORZYMY WIDOWISKA. PRZECZYTAJ WYWIAD Z NAPASTNIKIEM ARKI

Relacja LIVE
1:1
Górnik
Zabrze
ARKA
Gdynia

13 sierpnia 2017, godz. 15:30  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz ligowy
13.08.2017 godz.15:30
wartość: 3 punkty
Górnik Zabrze
1:1
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

62%

270 typowań

x

23%

102 typowania

2

15%

66 typowań



ARKA GDYNIA - ŚLĄSK WROCŁAW 4:2 PO DOGRYWCE. PRZECZYTAJ RELACJĘ, ZOBACZ VIDEO, WYSTAW NOTY PIŁKARZOM

Jacek Główczyński: W Legii zagrał pan w ciągu 8 dni w 3 meczach, każdy w innych rozgrywkach, ale od 15 lipca nie pojawił się pan już na boisku. Kiedy zapadła decyzja, że po raz drugi odejdzie pan z Warszawy na wypożyczenie?

Mateusz Szwoch: Po którymś z kolei meczu, gdy nie załapałem się znów do "18". Wtedy porozmawialiśmy o mojej przyszłości. Od ostatniego spotkania poprzedniego sezonu, a nawet jeszcze wcześniej miałem świadomość, że trener Leszek Ojrzyński bardzo chętnie widziałby mnie w Arce. Jednak nie podejmowałem rozmów, jeżeli nie dostałem sygnału, że mam się w Warszawie pakować. Ostatecznie z trenerem Legii Warszawa doszliśmy do wniosku, że w Arce łatwiej będzie mi o dalszy rozwój, o to by prowadzić szczęśliwe piłkarskie życie.

Nawet nie musiał zmieniać pan numeru, gdyż "10" czekała na pana. Czy w innych kwestiach także nie widzi pan zmian w porównaniu z początkiem czerwca, gdy odchodził pan z Arki?

Gdy wszedłem do szatni, to czułem się jak w domu, jakbym w ogóle nie opuszczał Arki Gdynia nawet na dzień. Jest fajnie. Rzeczywiście dużo się tutaj nie zmieniło. Trochę chłopaków doszło, ale z tym sobie dajemy radę. No i przybyło sukcesów. Tego żałuję, że nie zdobyłem Superpucharu, nie mogłem zagrać w kwalifikacjach Ligi Europy, w których chłopacy zrobili kawał dobrej roboty i niewiele zabrakło im do historycznego awansu. Z drugiej strony jak każdy zawodnik mam ambicje, aby grać na jak najwyższym poziomie. Szedłem do Legii nie na chwilę, ale po to by zostać znaczącą postacią, choć tez od razu zdawałem sobie sprawę, że łatwe zadanie to nie będzie. Po miesiącu wszystko zostało zweryfikowane.

A wracając do tej koszulki. Zwykło się mawiać, że z "10" gra lider drużyny. Sprosta pan tej roli?

Myślę, że Arka nie potrzebuje jednego lidera. Wszyscy, cała "20", czy nawet już teraz "30" jesteśmy równorzędnymi zawodnikami. W meczu ze Śląskiem było widać, że cały zespół pracował tak w odbiorze piłki jak i w ataku. Nie było widać, aby tylko jeden zawodnik musiał brać na siebie wszystko.

Jednak po ostatnim meczu ligowym z Koroną Kielce trener Ojrzyński wprost mówił, że czeka m.in. na Szwocha, by dodać drużynie jakości...

Jestem ofensywnym zawodnikiem i nigdy nie broniłem się przed tym, aby brać odpowiedzialność za zespół. Taka jest moja rola na boisku bez względu na to czy gram w Legii, czy w Arce. Zdania są zawsze podobne. Wymaga się ode mnie kreatywności, jakości, żeby te sytuacje podbramkowe dla drużyny były. Ze Śląskiem mieliśmy dużo okazji strzeleckich i oby tak było dalej.

LESZEK OJRZYŃSKI O SZWOCHU: TO DODATKOWA ENERGIA. PRZECZYTAJ WYWIAD Z TRENEREM ARKI

Mateusz Szwoch

Mateusz Szwoch

Dane:

ur.:
1993-03-19
wzrost.:
173
waga.:
56
Ocena z sezonu:
3.09 (852 oceny)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



MATEUSZ SZWOCH DOTRZYMAŁ SŁOWA. JUŻ W LIPCU MÓWIŁ NAM: PO LEGII JESTEM OTWARTY NA ARKĘ

W czwartkowym meczu został pan zmieniony w 70. minucie. Takie były ustalenia, czy zabrakło sił?

Miałem siły na więcej. Taka po prostu w trakcie meczu była decyzja trenera. Może ma plan co do mnie na przyszłość?

Nominalnie był pan lewym, a nie środkowym pomocnikiem. Ta rola panu odpowiadała?

Już wcześniej przy trenerze Ojrzyńskim zdarzało mi się tak grać. Właściwie od razu jak przyszedł do Arki to uprzedził mnie, że mogę czasami grać z lewej strony. To jednak nie oznacza, że moja rola się dużo zmienia. Zadania są zbliżone. Nadal mam schodzić do środka boiska, szukać gry. W tej roli też dobrze się czuję.

Czyli do pełni szczęścia zabrakło tylko gola z wolnego, gdy bardzo dobrze pan uderzał?

Fajnie byłoby, gdyby to wpadło. Jednak skoro nie udało się w czwartek, to wierzę, że wpadnie w następnym meczu.

Ofensywnych graczy oceniamy przez pryzmat liczb. Pana statystyki w poprzednim sezonie w Arce to 3 gole i 7 asyst. Taki dorobek zadowoli pana i tym razem?

Podnoszę poprzeczkę do 5 goli i 9 asyst.

PAVELS STEINBORS LIGOWCEM LIPCA. ZADAJ PYTANIE BRAMKARZOWI ARKI GDYNIA

Rafał Siemaszko mówił w poprzednim sezonie, że strzelił 11 goli, bo założył sobie, że będzie ich tyle, jaki numer nosi na koszulce. Może zatem pan choć po stronie asyst powinien sobie postawić 10?

Ronaldo nie jestem. Tak naprawdę celów liczbowych sobie nie ustalam. Czasami bowiem można zagrać super mecz i nie mieć ani gola, ani asysty. A innym razem człowiek kopie się po głowie, ale wyjdzie mu wrzutka z rożnego na gola i ktoś powie, że zagrał dobre spotkania. Ja po prostu chcę czerpać przyjemność z gry, z życia...

A co chciałby pan osiągnąć z Arką?

Te ostatnie 1,5 roku w Gdyni było bardzo pozytywne. Grałem cały "od dechy do dechy", czułem się ważną postacią, a co najważniejsze drużyna osiągała sukcesy. Zdobyliśmy awans, a potem utrzymaliśmy ekstraklasę, no i sięgnęliśmy po Puchar Polski. Tak naprawdę nikt się tego nie spodziewał. Ale te sezon pokazuje, że jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa, są ogromne rezerwy, stać nas na więcej. Jednak trzeba też zachować rozsądek. Poprzednie rozgrywki też zaczęliśmy fajnie, a potem coś się zacięło. Tego błędu nie można powtórzyć.

Od razu po powrocie do Arki trafił pan na niezwykły mecz. Brał pan już w tak szalonym pojedynku jak ten ze Śląskiem?

Trochę dramaturgii było. Jednocześnie po pierwszej połowie mieliśmy do sobie żal, że przegrywamy 0:2, choć nie gramy źle. Te gole padły praktycznie po naszych błędach. Ale najważniejsze, że potrafiliśmy się podnieść. Zresztą praktycznie cały czas mieliśmy kontrolę nad tym, co dzieje się na boisku. Był taki spokój, że jak wpadnie wreszcie ten gol dla nas, to wszystko pójdzie z górki i tak rzeczywiście się stało. Natomiast pod względem emocji to jednak to spotkanie nie pobiło tego co było w finale Pucharu Polski. Na Stadionie Narodowym emocje jeszcze przed wyjściem na boisko były emocje. Tutaj na razie przeszliśmy pierwszą rundę.

W Legii jedyny mecz w pełnym wymiarze czasowym rozegrał pan na inaugurację ekstraklasy w Zabrzu przeciwko Górnikowi. Mistrzowie Polski przegrali z beniaminkiem 1:3. W niedzielę Arka może uzyskać lepszy wynik?

To będzie zupełnie inny mecz. Legia grała tam jako zdecydowany faworyt. Górnik zdecydowanie nastawił się tylko na kontrataki, co wychodziło mu perfekcyjnie. Arka zagra inaczej. Pewnie nie rzuci się na rywala, nie będziemy grać tak mega wysoko jak robiła to Legia, a tym samym nie pozwolimy, by gospodarze spokojnie skontrolowali. Także na Górniku będzie większa presja, bo to on będzie musiał czasem poprawić grę, narzucić swój styl.

Jeszcze trzeba zatrzymać Igora Angulo. Arka będzie miała pomysł, aby być pierwszym zespołem w tym sezonie, któremu Hiszpan gola nie strzeli?

Każdy kto grał z Górnikiem, szukał tego pomysłu. Nie zawsze się to udawało. Ale spokojnie. Trener Ojrzyński coś na pewno wymyśli.

ADAM DANCH: W ARCE JEDEN ZA DRUGIEGO IDZIE W OGIEŃ. PRZECZYTAJ WYWIAD Z OBROŃCĄ

DWUDZIESTKA ARKI GDYNIA NA ZABRZE
Trener Leszek Ojrzyński swoim zwyczajem wyznaczył "20" piłkarzy na ekstraklasę, choć do protokołu może wpisać "18". Kadra różni się w porównaniu z "18", która była wytypowana na spotkanie Pucharu Polski. Wrócili do niej: skrzydłowi Grzegorz PiesioPatryk Kun oraz obrońcy Michał MarcjanikMarcin Warcholak, a "wypadli": Szymon NowickiPaweł Wojowski.
Bramkarze
1. Pavels Steinbors, 80. Krzysztof Pilarz

Obrońcy
2. Tadeusz Socha, 3. Krzysztof Sobieraj, 23. Marcin Warcholak, 26. Adam Danch, 28. Frederik Helstrup, 29. Michał Marcjanik, 33. Damian Zbozień

Pomocnicys
6. Antoni Łukasiewicz, 10. Mateusz Szwoch, 13. Grzegorz Piesio, 14. Michał Nalepa, 17. Adam Marciniak, 19. Filip Jazvić, 20. Siergiej Kriwiec, 21. Yannick Sambea, 24. Patryk Kun

Napastnicy
9. Ruben Jurado, 11. Rafał Siemaszko

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (64)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 22.10.2017 godz. 15:30 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

26%

80 typowań

x

37%

112 typowań

2

37%

111 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Marian Artwik 15 32 73.3%
2. Mirosław Walicki 17 29 58.8%
3. Kazek O 17 29 58.8%
4. Marek Brzeski 16 29 56.3%
5. Leszek Żelazny 17 28 52.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Lech Poznań 12 6 4 2 19:7 22
2 Górnik Zabrze 12 6 4 2 25:17 22
3 Zagłębie Lubin 12 6 4 2 18:10 22
4 Jagiellonia Białystok 12 5 5 2 15:13 20
5 Wisła Kraków 12 6 2 4 15:14 20
6 Legia Warszawa 12 6 1 5 13:13 19
7 Korona Kielce 12 5 3 4 14:12 18
8 Śląsk Wrocław 12 4 5 3 15:15 17
9 Wisła Płock 12 5 2 5 12:15 17
10 Sandecja Nowy Sącz 12 4 4 4 12:12 16
11 ARKA GDYNIA 12 3 7 2 11:12 16
12 LECHIA GDAŃSK 12 3 4 5 15:16 13
13 Cracovia 12 2 4 6 15:20 10
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 12 2 3 7 9:15 9
15 Pogoń Szczecin 12 2 3 7 9:17 9
16 Piast Gliwice 12 2 3 7 11:20 9

Terminarz

22.10 (nd) godz.15:30 ARKA Gdynia typuj Jagiellonia Białystok LIVE!
26.10 (czw) godz.18:00 Chrobry Głogów typuj ARKA Gdynia
29.10 (nd) godz.18:00 Legia Warszawa typuj ARKA Gdynia
14.10 (sob) godz.18:00 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
29.09 (pt) godz.20:30 ARKA Gdynia 1:1 Cracovia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane