Wiadomości

stat

Michał Janota: Przez Arkę Gdynia trafię do reprezentacji Polski

Arka Gdynia

Michał Janota (z prawej), jeśli spełni swoje nadzieje związane z Arką Gdynia, może stać się piłkarzem, przy którym szybciej dojrzewać będą inni pomocnicy jak na przykład Michał Nalepa (z lewej).
Michał Janota (z prawej), jeśli spełni swoje nadzieje związane z Arką Gdynia, może stać się piłkarzem, przy którym szybciej dojrzewać będą inni pomocnicy jak na przykład Michał Nalepa (z lewej). fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Dużo jest mojej winy, ale nie będę wszystkiego brał na siebie. Uważam bowiem, że do tego, gdzie teraz jestem, przyczynili się również niektórzy trenerzy, którzy mnie prowadzili. Nie będę opowiadał o wszystkich szczegółach, bo miałem różne przygody. Liczę, że nic straconego i jeszcze trafię do tej seniorskiej reprezentacji Polski. Będę chciał to zrobić poprzez dobrą grę w Arce Gdynia. Nie boję się roli lidera zespołu - zapewnia nas Michał Janota, który w pierwszym sparingu w nowych barwach strzelił gola Apoelowi Nikozja.



MICHAŁ JANOTA STRZELIŁ GOLA W DEBIUCIE W ARCE. PRZECZYTAJ RELACJĘ ZE SPARINGU Z APOELEM

Czy Michał Janota zostanie liderem Arki Gdynia?

tak i tak jak zapowiada, trafi też do reprezentacji 33%
raczej tak, ale to jego obowiązek, bo rywali nie ma zbyt mocnych 32%
raczej nie, będzie przeplatal mecze dobre ze słabymi 24%
nie, on może grać już tylko gorzej 11%
zakończona Łącznie głosów: 468
Jacek Główczyński: Od zawsze wielkim fanem pańskiego talentu był Michał Globisz, w przeszłości wiceprezes Arki, obecnie doradca prezesa ds. sportowych. Był już czas na spotkanie z trenerem, który powoływał pana do juniorskich reprezentacji Polski?

Michał Janota: Tak. Już się spotkaliśmy, porozmawialiśmy. To można powiedzieć, że był i jest mój drugi tata. Na pewno jestem mu bardzo wdzięczny, gdyż od niego to wszystko się zaczęło.

Jako 16-latek trafił pan do Feyenoordu Rotterdam. Dlaczego tak dobrze zapowiadająca się kariera, nie rozkwitła na międzynarodowym poziomie?

Na to złożyło się wiele rzeczy. Dużo jest mojej winy, ale nie będę wszystkiego brał na siebie. Uważam bowiem, że do tego, gdzie teraz jestem, przyczynili się również niektórzy trenerzy, którzy mnie prowadzili. Nie będę opowiadał o wszystkich szczegółach, bo miałem różne przygody i tyle w tej kwestii.

A powody dwuletniego rozbratu z ekstraklasą?

Podobnie. Nie była to tylko moja wina, ale również osób, które mnie trenowały. Myślę, że gdzieś to nie poszło w parze i dlatego tak wyszło.

SPRAWDŹ, JAKIE PRIORYTETY TRANSFEROWE MA ARKA GDYNIA

Gra w ekstraklasie do końca kariery to obecnie szczyt piłkarskich marzeń Michała Janoty?

Ja mam marzenia większe. OK, z roku na rok jestem starszy, zaraz będę miał 27 lat, a dwa ostatnie sezony spędziłem w I lidze. Ale wciąż liczę, że to nie musi być szczyt moich możliwości. Ale jeśli zostanę do końca w ekstraklasie, to też nic złego się nie stanie.

W reprezentacji Polski grał pan od najmłodszych kadr aż po młodzieżowe U-21 i U-23. Myśli jeszcze pan o pierwszej drużynie narodowej?

Oczywiście. Jak każdy piłkarz mam takie marzenia. Uważam, że zawsze trzeba o tym myśleć i dążyć do tego celu, iść drogą, by to się spełniło. Liczę, że nic straconego i jeszcze trafię do tej seniorskiej reprezentacji Polski. Będę chciał to zrobić poprzez dobrą grę w Arce Gdynia.

Do Arki przychodzi pan z "pieczątką" nowego lidera. Co pan na to?

Ja się tego nie boję. Jeśli tak ma być, to zrobię wszystko, aby to się wydarzyło. Na pewno będę chciał grać w piłkę i zrobię wszystko, aby pozytywnie nastawić ten zespół. Tutaj już są dobrzy zawodnicy, tylko może inny styl był grania od tego, co myślę, że będzie teraz mieli pokazać. Ale dużo w ostatnim czasie Arka zdobyła. Nie można tego jej odbierać. Ci chłopacy, co tutaj zostali, w piłkę na pewno potrafią grać.

WIĘCEJ O DOTYCHCZASOWYCH OSIĄGNIĘCIACH JANOTY I KOLEWA

Letnie sparingi Arki Gdynia przed sezonem 2018/19
22 czerwca, Gniewino, Apoel Nikozja (Cypr) 2:0 (1:0)
Bramki: Michał Janota, Robert Sulewski

25 czerwca, Gniewino, godz. 18 - Maccabi Tel Awiw (Izrael)
2 lipca, Gniewino, godz. 18 - reprezentacja AFE (Hiszpania)
5 lipca, Gdynia, ? - Dynamo Bukareszt (Rumunia)
8 lipca, Gniewino, godz. 11 - Zagłębie Lubin


Pan spędził w ekstraklasie cztery sezony, zaliczył trzy kluby. Jak oceni pan ten okres?

Różnie mówią o mojej grze. Ja uważam, że miałem słabsze mecze, ale i lepsze. To było podzielone. Nie uważam, że miałem jakiś cały tylko słaby sezon. Ponadto po odejściu z Kielc co chwila zmieniałem otoczenie. Myślę, że to też nie wpływało dobrze na moją formę. Uważam bowiem, że aby dobrze grać, trzeba dostać czas na aklimatyzację. No i trafić na właściwego trenera.

Takim jest Zbigniew Smółka?

U trenera Smółki dostałem wreszcie takie zaufanie, na jakie liczyłem wcześniej w ekstraklasie, ale go wtedy nie miałem. Dobrze nam się pracowało w Mielcu. Dlatego w Stali się rozwinąłem. Mam nadzieję, że w Arce zostanie to powielone, a moja gra będzie jeszcze lepsza.

Gdy trener powiedział: "Michale, idziesz ze mną do Gdyni", nie wahał się pan ani chwili?

Tak. Przede wszystkim liczył się szkoleniowiec. Myślę, że tak to ma działać. Jeśli trener kogoś chce, to będzie na tę osobę stawiać i będzie z nią też ciężko pracować. Tak właśnie było w Stali. A wcześniej nie zawsze było mi po drodze z pewnymi trenerami. Cóż, życie. Jednak na świecie są większe problemy, był akurat ten mój przypadek roztrząsać.

Ciągle czuje się pan niespełnionym piłkarzem?

Wiadomo, że chciałbym być zawsze w jak najlepszej formie. Myślę, że w Mielcu zrobiłem dobrą robotę. Wokół siebie też miałem dobrych zawodników i dlatego to fajnie się ułożyło. Uważam bowiem, że zawodnik wtedy wygląda dobrze, jak i drużyna właściwie się prezentuje. Tak było w Stali, gdzie mieliśmy dobry kolektyw. Oby w Arce było jeszcze lepiej.

ROBERT SULEWSKI WRÓCIŁ DO ARKI. KTO ZWOLNIŁ MU MIEJSCE?

Nie brakuje jednak obaw wśród kibiców Arki, że klub angażuje niemal wyłącznie piłkarzy z I ligi. Nie zabraknie ekstraklasowej jakości?

Powiem szczerze. Oczywiście między I ligą a ekstraklasą jest pewien przeskok, ale nie uważam, że aż tak duży. Wielu I-ligowców może poradzić sobie z marszu w elicie. Przykładem może być choćby Mateusz Cholewiak. Przed rundą wiosenną odszedł ze Stali do Śląska. Trafił do ekstraklasy w późnym wieku, a przecież we Wrocławiu nie tylko nie odstaje od reszty, a kondycyjnie czy pod względem przygotowania motorycznego wygląda dużo lepiej niż ci co znacznie dłużej grają w ekstraklasie od niego.

Kolejna obawa brzmi, czy trener Smółka nie za bardzo otacza się swoimi byłymi piłkarzami? Na sześciu nowych aż czterej to właśnie tacy gracze, a być może będzie jeszcze Maksymilian Banaszewski?

Mogę mówić tylko o "Bananie", bo z nim grałem. To dobry piłkarz. Zobaczymy, czy do nas trafi? Natomiast z Aleksandyrem Kolewem czy Robertem Sulewskim rozminęliśmy się w Stali.

Kadra Arki zmieni się w połowie, o ile nie jeszcze bardziej. Brak zgrania może być problem przynajmniej na początku?

Wiadomo, że potrzeba czasu, aby zgrać zespół. Jeśli przychodzi dużo nowych osób, to nie jest ani łatwe dla trenera, ani dla drużyny. Myślę, że każdy z zawodników podchodzi profesjonalnie do zawodu. Liczy się z tym, że jest nowy trener i trzeba grać jak najlepiej, aby wywalczyć pierwszą jedenastkę.

Z pańskiego doświadczenia z Mielca, na czym przede wszystkim bazuje drużyna trenera Smółki? Na taktyce, wybieganiu czy ważniejsze są jeszcze inne atuty?

Myślę, że wszystko po trochu. Trener chce grać w piłkę. Mi to bardzo odpowiada. Ale oczywiście siła też jest potrzebna. Teraz jest właśnie na to czas, by wypracować taką moc, aby w trakcie sezonie nie zagrało siły na bieganie. Na ile znam trenera, to na pewno będzie dążył do tego, aby Arka grała ładnie w piłkę i przede wszystkie wygrała. A czy tak będzie? To zależy od drużyny. Czy zaakceptuje taki styl?

Na jakim poziomie będą pana indywidualne statystyki?

Chciałbym strzelić parę bramek, ale przede wszystkim dokładać asysty. Nie wiem czemu, ale tak już mam. Gdy wyjdzie mi podanie, które otwiera drogę do bramki, to sprawia mi to bardzo dużo radości, bo mogę uszczęśliwić kolegę, zdobywającego gola.

PRZECZYTAJ O CHRISTIANIE MAGHOMIE, NOWYM OBROŃCY ARKI, KTÓRY PRZYSZEDŁ Z TOTTENHAMU

Czyli będzie pan kolejnym przykładem na to, że czasem trzeba w życiu, nie tylko w sporcie zrobić krok do tyłu, by następnie zrobić dwa do przodu?

Dokładnie. Ja jako piłkarz zrobiłem nawet z dwa do tyłu...

Czyli teraz cztery do przodu?

Daj Boże. Liczę, że w Arce pokażę, na co mnie naprawdę stać.

Opinie (48) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 22.02.2020 godz. 15:00 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

59%

128 typowań

x

20%

44 typowania

2

21%

46 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 23 48 69.6%
2. Bogusław karpowicz Karpowicz 23 46 65.2%
3. Piotr Fritza 23 45 65.2%
4. Krzysztof Beksa 21 43 66.7%
5. Tomasz Stepien 23 43 60.9%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 22 13 3 6 45:23 42
2 Cracovia 22 13 3 6 32:17 42
3 Pogoń Szczecin 22 11 6 5 25:18 39
4 Śląsk Wrocław 22 9 9 4 29:23 36
5 Lech Poznań 22 9 7 6 37:22 34
6 LECHIA GDAŃSK 22 9 7 6 26:24 34
7 Piast Gliwice 22 10 4 8 24:22 34
8 Wisła Płock 22 9 4 9 27:35 31
9 Jagiellonia Białystok 22 8 6 8 31:29 30
10 Raków Częstochowa 22 9 2 11 26:34 29
11 Zagłębie Lubin 22 8 4 10 31:31 28
12 Górnik Zabrze 22 6 9 7 26:27 27
13 Wisła Kraków 22 7 2 13 26:35 23
14 Korona Kielce 22 6 5 11 12:24 23
15 ARKA GDYNIA 22 5 6 11 17:31 21
16 ŁKS Łódź 22 4 3 15 21:40 15

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 22 kolejki:

  • LECHIA GDAŃSK - Piast Gliwice 1:0 (0:0)
  • Górnik Zabrze - ARKA GDYNIA 2:0 (0:0)
  • ŁKS Łódź - Wisła Płock 0:0
  • Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 0:0
  • Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:2 (2:0)
  • Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
  • Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 0:0
  • Cracovia - Lech Poznań 2:1 (0:1)

Terminarz

22.02 (sob) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj Raków Częstochowa LIVE!
01.03 (nd) godz.15:00 ARKA Gdynia typuj ŁKS Łódź
04.03 (śr) godz.20:30 Piast Gliwice typuj ARKA Gdynia
14.02 (pt) godz.18:00 Górnik Zabrze 2:0 ARKA Gdynia LIVE!
07.02 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 0:1 Cracovia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane