Wiadomości

stat

Mikkel Michelsen: Pojedziemy po awans

Cele nowego lidera żużlowców Wybrzeża

Wybrzeże Gdańsk

Mikkel Michelsen pomógł Unii Tarnów w awansie do krajowej elity, ale nie potrafi cieszyć się z tego sukcesu, bo w trakcie rozgrywek został odsunięty od drużyny. W Gdańsku ma być inaczej. Duńczyk ma zamiar udowodnić, że wbrew niektórym opiniom, wcale nie jest konfliktowy.
Mikkel Michelsen pomógł Unii Tarnów w awansie do krajowej elity, ale nie potrafi cieszyć się z tego sukcesu, bo w trakcie rozgrywek został odsunięty od drużyny. W Gdańsku ma być inaczej. Duńczyk ma zamiar udowodnić, że wbrew niektórym opiniom, wcale nie jest konfliktowy. fot. Sebastian Maciejko/400mm.pl

Choć Mikkel Michelsen wywalczył z Unią Tarnów awans do PGE Ekstraligi, nie czuje się częścią tego sukcesu. Żużlowiec liczy na to, że w 2018 roku będzie mógł w pełni cieszyć się z takiego osiągnięcia w barwach Zdunek Wybrzeża Gdańsk, z którym właśnie podpisał roczny kontrakt. - Nie jestem konfliktowym człowiekiem. Mam w sobie dużo pokory. Wiem, że teraz mogę być liderem, ale nie muszę. Do szczęścia wystarczy mi 10 punktów na mecz i wygrywane drużyny - mówi Duńczyk, który na co dzień mieszka w Rybniku.



WE WTOREK KONIEC TRANSFERÓW. FIASKO NEGOCJACJI Z TOMASZEM JĘDRZEJAKIEM, ALE MOŻE WRÓCIĆ MIKKEL BECH

Rafał Sumowski: Co zadecydowało o tym, że został pan żużlowcem Zdunek Wybrzeża?

Mikkel Michelsen: Działacze klubu z Gdańska wystosowali konkretną ofertę i pokazali, że chcą mnie w tej drużynie. Potraktowali mnie profesjonalnie i bardzo poważnie. Poza tym wygląda na to, że Gdańsk ma fajny pomysł na tę drużynę. W tym składzie jesteśmy w stanie powalczyć o awans do PGE Ekstraligi. Zresztą taki obraliśmy cel na nadchodzący sezon, którego wręcz nie mogę się doczekać.

Już po tym jak wypadł pan ze składu Unii Tarnów w minionym sezonie, często trenował pan na torze w Częstochowie. Tam doglądał pana Lech Kędziora, który został właśnie trenerem Wybrzeża. Podobno jest dużym entuzjastą pana talentu. Zdążył pan się dobrze poznać z tym szkoleniowcem?

W Częstochowie trenowałem, bo mam tam blisko z Rybnika, gdzie mieszkam na co dzień i prowadzę tu firmę. Przy przeprowadzce pomagał mi mój mechanik Krzysztof Momot, który bardzo dobrze zna Lecha Kędziorę. Wszystko co wiem o tym szkoleniowcu to wyłącznie pozytywy. To człowiek, który wie jakiego chce toru i jak go przygotować. Wystarczy spojrzeć na to jak pracował we Włókniarzu. Jestem przekonany, że z nim u sterów to będzie dobry sezon dla Wybrzeża.

MIKKEL MICHELSEN TRZECIM DUŃCZYKIEM W WYBRZEŻU

Wróćmy jeszcze do wątku Unii Tarnów. Pojechał pan tylko w dziewięciu meczach, a potem odsunięto pana od składu. Nie chodzi bynajmniej o formę na torze, bo wyniki pan miał dobre. Nie było panu po drodze z menadżerem drużyny Pawłem Baranem? Wydaje się, że przylepiono panu łatkę zawodnika trudnego we współpracy.

To wszystko było dosyć niefortunne. Miałem bardzo dobry sezon i zdobywałem dla Unii dużo punktów. Nie jestem konfliktowym człowiekiem, ale jakiś konflikt między nami rzeczywiście się pojawił. Nie wdawajmy się w szczegóły, nie ma co do tego wracać. Wiem, że mówi się o mnie teraz różnie, ale naprawdę mam w sobie dużo pokory. Unia zrealizowała swój cel i awansowała do PGE Ekstraligi. Nie czuję się częścią tego sukcesu, ale gratuluję tarnowianom. Nie chciałem aby moja przygoda z Unią tak się zakończyła, ale to jest żużel i podobne sytuacje czasem się zdarzają. Zaczynam nowy rozdział w Gdańsku i jestem tym podekscytowany. Potrzebowałem czegoś nowego i cieszę się, że szybko doszliśmy do porozumienia z Wybrzeżem.

Środowisko żużlowe nie jest takie duże, więc zakładam, że dobrze zna pan swoich kolegów z nowej drużyny. Wie pan już z kim chciałby jeździć w parze?

Tak, dobrze znam chłopaków. Patrick HougaardAnders Thomsen to w końcu moi rodacy. Z Michałem Szczepaniakiem znamy się z Ostrowa Wielkopolskiego. Nie ma dla mnie znaczenia z kim będę jeździł w parze. Mam już trochę doświadczenia i potrafię jechać zespołowo, oni zresztą też. O wszystkim będzie decydował trener, a nam pozostaje dbać o dobrą atmosferę w naszym zespole. Wówczas układ par będzie miał drugorzędne znaczenie.

Trudno pana ocenić przez pryzmat polskiej ligi. Do ekstraligi podchodził pan w barwach Unii Leszno i Unii Tarnów i nie były to udane przygody. Z kolei na zapleczu tych rozgrywek spisuje się pan bardzo solidnie. Czy różnica klas jest tak duża? Co musi pan poprawić?

Problem w tym, że za każdym razem, gdy podchodziłem do ekstraligi, brakowało mi wystarczająco dobrego sprzętu. To co miałem, było po prostu za słabe. Uwierzcie, że jeśli chodzi o sprzęt, to jest przepaść. Rok temu w Tarnowie miałem może dwa udane mecze, strasznie się męczyłem. Albo wychodziły mi starty, a na dystansie było kiepsko albo było na odwrót. Nie byłem w stanie tego wypośrodkować. W ekstralidze potrzeba po prostu czegoś "ekstra". W I lidze może ci się upiec nawet, gdy twój sprzęt nie jest z tej najwyższej półki albo nie jest najnowszy. W elicie to nie przejdzie. Wracając jeszcze do tematu Unii Leszno, to świetny klub. Miałem i nadal mam znakomite relacje z ówczesnym prezesem Józefem Dworakowskim. Byłem wtedy jednak młodym zawodnikiem, a Unia to taki klub, w którym jest olbrzymia presja. Nie każdy jest jak Nicki Pedersen, że presja tylko go nakręca. Ja byłem młody i nie miałem najlepszego sprzętu, ale kilka meczów mi wyszło.

Zobacz nowych zawodników Zdunek Wybrzeża Gdańsk.



Jakie są pana cele indywidualne? Awans do Grand Prix, cyklu mistrzostw Europy SEC?

Chciałbym awansować do Grand Prix w ciągu trzech kolejnych lat. Kwalifikacje to dość ciężki temat. Wiele zależy od tego, w którym turnieju eliminacyjnym wystartujesz. Na pewno będę chciał powalczyć w eliminacjach do Grand Prix i SEC w nadchodzącym sezonie, ale nie będzie to mój główny cel. Zobaczymy jak pójdzie.

Wie pan, że starty w Gdańsku z reguły służą Duńczykom? Swoje najlepsze sezony przeżywali tu Nicki Pedersen, Bjarne Pedersen czy Kenneth Bjerre. Jak pan czuje się na tutejszym torze? Chyba nie miał pan zbyt wielu okazji aby tu jeździć?

W sumie w tym roku startowałem tu po raz pierwszy. Wyszło raczej kiepsko, bo w przerwanym przez opady deszczu meczu zdobyłem 3 punkty i 2 bonusy w trzech wyścigach. Po treningach powinienem jednak się dopasować. To kwestia poświęcenia odpowiedniej ilości czasu i kolejnych okrążeń. Jestem spokojny. Myślę, że trener Kędziora tak przygotuje nawierzchnię, że będzie ona naszym sprzymierzeńcem. Poza tym dobry zawodnik poradzi sobie wszędzie, a ja w siebie wierzę.

Jak wyglądają pana plany na kolejny sezon jeśli chodzi o starty w innych ligach?

W Szwecji zostaję na piąty kolejny sezon w Smedernie Eskilstuna, z którą w tym roku zdobyliśmy mistrzostwo kraju. W Danii zostaję w Slangerup, gdzie ścigam się od początku kariery. Klub zmieniłem więc tylko w Polsce.

Jak będzie pan przygotowany do sezonu? Mam na myśli zarówno przygotowania pod kątem sprzętowym jak i fizycznym.

Będę miał cztery nowe silniki, trzy albo cztery całkiem nowe kompletne motocykle. To rzeczy materialne, ale przygotowanie fizyczne jest równie ważne. Teraz odpoczywam, mogę sobie pozwolić na jakiegoś drinka, ale pod koniec miesiąca koniec zabawy i trzeba będzie wziąć się do pracy. W grudniu tak naprawdę rozpocznę przygotowania do sezonu. 26 grudnia wylecę na miesiąc do Dubaju, gdzie mieszka mój dobry przyjaciel. Tam połączę treningi z wakacjami, złapię trochę słońca. Jeśli chodzi o formy przygotowań do sezonu to z reguły jeżdżę na motocrossie, na nartach i biegam. Do tego dorzucam pływanie i siłownię. Tak naprawdę korzystam ze wszystkiego po trochu. Nie mam rozpisanych jakichś szczegółowych planów. I tak praktycznie codziennie chodzę na siłownię, taki mam już nawyk.

Jaką rolę widzi pan dla siebie w zespole Zdunek Wybrzeża? Będzie pan liderem?

Tym akurat bym sobie głowy nie zaprzątał. Patrząc na skład, koncepcja raczej zakłada wyrównany zespół, w którym każdy ma punktować tak, abyśmy razem zapewniali drużynie zwycięstwa. Tak, chcę wygrać każdy wyścig, w którym startuję, ale bycie liderem drużyny nie jest dla mnie czymś najważniejszym. Wiem, że mogę nim być, ale nie muszę. Musimy być drużyną, dbać o swoje relacje, pomagać sobie na torze i w parku maszyn. Jasne, są sytuacje, w których w pierwszej kolejności myślisz tylko o sobie, ale koniec końców liczy się zespół. Mogę zdobyć komplet punktów, ale co z tego kiedy przegramy mecz? Jak przywiozę 10 punktów w każdym spotkaniu, a Wybrzeże będzie wygrywało, na pewno będę szczęśliwy.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (55)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Wybrzeża

Najlepiej typujący wyniki Wybrzeża

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 20 42 80%
2. Paweł Drzewiecki 19 41 78.9%
3. Hubert Kowalik 20 39 75%
4. Krzysztof Ogonowski 20 39 75%
5. Marek Sowiński 20 39 75%

Tabela po rundzie zasadniczej

Nice 1. Liga Żużlowa
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty Unia Tarnów 14 12 0 2 729:496 31
2 ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK 14 8 2 4 626:528 22
3 Lokomotiv Daugavpils 14 6 2 6 641:603 20
4 Orzeł Łódź 14 6 3 5 625:570 19
5 Euro Finannce Polonia Piła 14 7 0 6 593:620 19
6 Arge Speedway Wanda Kraków 14 7 0 7 583:644 15
7 Stal Rzeszów 14 4 0 10 575:680 10
8 Polonia Bydgoszcz 14 1 1 12 491:683 3

Playoff

Półfinały
Grupa Azoty Unia Tarnów
1 miejsce po rundzie zasadniczej
94
ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
2 miejsce po rundzie zasadniczej
98
Orzeł Łódź
4 miejsce po rundzie zasadniczej
86
Lokomotiv Daugavpils
3 miejsce po rundzie zasadniczej
82
Finał
Grupa Azoty Unia Tarnów
zwycięzca półfinału 1
82
ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
zwycięzca półfinału 2
80

Terminarz

08.10 (nd) godz.15:30 ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk 40:50 Get Well Toruń LIVE!
01.10 (nd) godz.16:00 Get Well Toruń 47:43 ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk
24.09 (nd) godz.13:00 Grupa Azoty Unia Tarnów 50:40 ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk LIVE!
10.09 (nd) godz.14:30 ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK 40:32 Grupa Azoty Unia Tarnów LIVE!
03.09 (nd) godz.14:30 ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK 54:36 Lokomotiv Daugavpils LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane