Wiadomości

Żeglarki zbierają pieniądze. Potrzeba 48 tys. zł

Shekle Team potrzebuje wsparcia finansowego. Za 4 tys. zł każda z pań może dołączyć do żeńskiej załogi i po przeszkoleniu wystartować w mistrzostwach.
Shekle Team potrzebuje wsparcia finansowego. Za 4 tys. zł każda z pań może dołączyć do żeńskiej załogi i po przeszkoleniu wystartować w mistrzostwach. mat. prasowe

Od 26 do 29 lipca odbędą się regaty, jakich w Polsce jeszcze nie było. Organizatorzy żeglarskich mistrzostw Europy ORC w Gdańsku spodziewają się ponad 70 jachtów morskich i blisko 700 uczestników. Dzięki formule przelicznikowej rywalizować ze sobą będą jednostki o różnej wielkości. Wyścigi mają być dobrze widoczne z trójmiejskich plaż. Shekle Team rozpoczął zbiórkę pieniężną, by jak najlepiej przygotować do startu w pełni żeńską załogę. Mają pozyskać 48 tys. zł. Jeśli, któraś z pań wpłaci 4 tys., będzie mogła dołączyć do ekipy.



European Championship ORC Gdańsk 2017, czyli żeglarskie mistrzostwa Europy ORC odbędą się w Gdańsku w dniach od 24 do 29 lipca. Same wyścigi rozgrywane będą przez cztery dni - od 26 do 29 lipca. W sumie zaplanowano ich siedem. Jubileuszowa, dziesiąta edycja imprezy zapowiada się jako największe amatorskie regaty na Zatoce Gdańskiej w historii.

W Polsce jeszcze nigdy nie było międzynarodowych mistrzostw jachtów morskich na taką skalę. Organizatorzy spodziewają się ponad 70 jachtów morskich, w tym około 50 z krajów zagranicznych, m.in. Niemiec, Szwecji, Włoch czy Francji. W sumie w zawodach ma wziąć udział około 700 zawodników.

Formuła ORC umożliwia rywalizację w jednym wyścigu zupełnie różnym jednostkom. Na miejsce zajęte przez konkretny jacht składa się nie tylko czas przepłynięcia trasy, ale i jego zestawienie z teoretycznymi osiągami łodzi. Pod uwagę brane są m.in. różnice pod względem rozmiarów, kadłuba i ożaglowania.

Szczegółowe parametry dla poszczególnych jednostek oblicza specjalny program komputerowy, który zestawia je następnie z osiągniętym wynikiem. Najprościej to ujmując, formuła ORC sprowadza wyniki do wspólnego mianownika i na dopiero na tej podstawie sporządza klasyfikację wyścigu.

Rywalizację na Zatoce Gdańskiej będzie można obserwować z trójmiejskich plaż. Poza wyścigami całą flotę podziwiać będzie można w marinie nad Motławą. W samym sercu Gdańska mieścić się będzie bowiem miasteczko regatowe, do którego załogi będą spływać po zmaganiach.

Formuła ORC pozwala w żeglarstwie bezpośrednio rywalizować jednostkom o zupełnie różnej charakterystyce. Imprezy z takim rozmachem jak ta, która w lipcu odbędzie się w Gdańsku, Polska jeszcze nie gościła. Na zdjęciu kadr z ubiegłorocznych regat w Grecji.
Formuła ORC pozwala w żeglarstwie bezpośrednio rywalizować jednostkom o zupełnie różnej charakterystyce. Imprezy z takim rozmachem jak ta, która w lipcu odbędzie się w Gdańsku, Polska jeszcze nie gościła. Na zdjęciu kadr z ubiegłorocznych regat w Grecji. fot. Nikos Pantis
Wśród uczestników mistrzostw nie zabraknie polskich ekip. Jednak jako jedyna wyłącznie kobieca zamierza wystartować Shekle Team. Dorota Dajkowska, Ane Piżl, Agata Czarmińska, Maja Steigüber-Andrzejewska, Anna Scheibe, Basia Piżl, Monika Droździkowska, Małgorzata Podwysocka, Katarzyna Sobieraj, Malina BoduchJulia Krawczuk tworzą największą w naszym kraju kobiecą drużynę, ścigającą się w klasie ORC na dużych jachtach.

Na koncie mają m.in. 2. miejsce w mistrzostwach Polski klasy Nautica 450, 5. miejsce w Żeglarskim Pucharze Trójmiasta w klasie Open, 3. miejsce w regatach Nord Cup w klasie Open czy zwycięstwo w kategorii CARTER 30/TELIGA 89 DOUBLE podczas Baltic Polonez Cup Race 2016. Obecnie Shekle Team stara się pozyskać środki na start w mistrzostwach Europy ORC.

- Właściwie w Polsce na dużych jachtach ścigają się sami faceci. Chcemy to zmienić, przełamać stereotypy i zainspirować inne dziewczyny. Pływanie na dużych jachtach jest ekscytujące i dostępne - mówi Ane Pizl.
Aby jak najlepiej przygotować się do startu, panie rozpoczęły zbiórkę internetową za pośrednictwem portalu Odpalprojekt.pl. Do zrealizowania celu potrzeba 48 tys. zł. Wpłacać można dowolne kwoty, za które przewidziane są różne nagrody w tym szkolenie regatowe czy weekendowe pływanie z Sheklami. Przy wpłacie 4 tys. zł można nawet dołączyć do załogi na mistrzostwa Europy po uprzednim przeszkoleniu. Ta ostatnia atrakcja zgodnie z zamysłem akcji, dotyczy tylko kobiet.

Opinie (27)

  • A trasa kaszubska S6 kiedy?

    Dlaczego nie ma wywiadow z politykami PiS z pomorza na ten temat? Tak sie zarzekali ze droga bedzie

    • 8 4

  • Niech zbierają dalej (1)

    • 4 2

    • Zarobek

      Wędki i niech łowią śledzie będzie kasa

      • 2 0

  • (1)

    skąd przekonanie że to jedyna wyłącznie kobieca załoga? Lista załóg jeszcze chyba nie jest do końca domknięta?

    • 8 2

    • polska tak duża załoga

      Chodzi Polską tak dużą załogę. A jesli by powstały takie kolejne, że będzie 12 kobiet lub więcej i team polski - to będziemy tylko się cieszyć!!! Oby tak się działo :) Właśnie o to chodzi w promocji żeglarstwa! Kobiety do dzieła :)

      • 0 0

  • Co to są "shekle"? (3)

    Poważnie pytam. Waluta izraelska?

    • 6 2

    • shekle" (1)

      Tak sie nazywa metalowy lacznik n/P do laczenia lin

      • 0 0

      • Ten metalowy dynks to szekla ale co jest "shekle" tego nawet Googlarka nie wie.

        • 2 0

    • Shekle - nazwa własna

      Hej, to nazwa własna teamu - fakt ze pochodzi od słowa SZEKLA - czyli element żeglarski. Jest również dzwiękowo zbliżona do słowa SZEKEL - czyli waluta izraelska. Pozdrawiam Dorota - sterniczka Shekli :)

      • 0 0

  • (3)

    Żeglarstwo to drogi sport. Nie rozumiem dlaczego inni mają zrzucić się na rzecz załogi tylko dlatego że składa się wyłącznie z kobiet. Może koleżanki zapracowałyby same na tą kwotę?

    • 19 2

    • Wolna wola (2)

      Jak nie chcesz to nikt nie każe Ci się dorzucać. To nie abonament RTV ani KRUS.

      • 6 2

      • Wolnawola tak

        ale piętnować też można,  że zamiast wypracować wyciąga się rękę do innych, Z drugiej strony kto teraz nie wyciąga jak cały kraj wyciąga rękę do podatnika niemieckiego, holenderskiego itd.

        • 6 2

      • to prawda że nikt nie zmusza do dawania, ale język tego artykułu troszkę podkoloryzowuje rangę amatorskiej, jak z treści artykułu wynika imprezy. Niewtajemniczeni łatwo łykają taki haczyk, myśląc że wspierają coś niesamowitego

        • 5 2

  • (1)

    Nie wiem jak skomentować fakt że chcąc coś osiągnąć w tym kraju trzeba żebrać.

    • 4 4

    • jasne, bo przecież w "innych krajach" takie pomysły finansuje budżet :D

      • 5 1

  • Dhekle (1)

    Rozumiem, że dziewczyny potrzebują rozgłosu, klasa nautika 450 to 2 osobowa łódka. Szkoda, że nie przepracowaly porządnie zeszłego roku i nie pracowały przy łódce, w zimę tez raczej większość z Pan na siłownię nie chodziło. Trzymam za nie kciuki ale najpierw trzeba dawać od siebie dużo ponad przeciętna a potem prosić o pieniądze.Tak czy inaczej chciał bymaby pokazały, że się myliłem. Aha i na co w zasadzie te pieniądze?

    • 10 0

    • głónie na czarter jacht podczas treningów i startów, oraz na wpisowe do regat :) Ciekawa jestem, kto stoi za postem, szkoda, że ludzie którzy argumentują nie umieją podpisać się pełnymi danymi :) Dwa, że nie jesteśmy zawodniczkami zawodowymi, mamy swoje prace zawodowe i rodziny - projekt jest nie tylko żeglarstwem samym w sobie ale faktycznie przełamywaniem przyzwyczajeń... piszemy o różnych naszych wynikach tak samo jak start w innych regatach odbywał się mniejszym gronie tak samo i na nautice tylko 2osoby. Tak samo cieszymy się jak na rowerze czy longboardzie, któraś znaś zajmie jakieś fajne miejsce w amatorskich zawodach - po prostu cieszymy się z tego z czego się da...
      Smutasom i marudom nie kibicujemy :)
      Pozdro
      Dorota

      • 0 0

  • rozbierany kalendarz (2)

    Mogą też wzorem alpejczyków z US Ski Team wydać kalendarz ze zdjęciami nago i z jego sprzedaży sfinansować starty. Żadna pornografia więc też i żaden wstyd.

    • 4 0

    • kto by to kupił?

      • 3 0

    • ty je widziałeś?

      • 2 0

  • "omijaj je" :)

    • 0 0

  • dlaczego? (2)

    Dlaczego mamy się zrzucać na czyjąś rozrywkę? Jest mnóstwo innych pilniejszych potrzeb społecznych. Lepiej pomóżcie komuś choremu, kto o życie walczy.
    Panie chyba rozwydrzone 500 plus, zapomniały że na siebie trzeba zarabiać. Niezbyt to przełamie stereotypy, że kobieta nie poradzi sobie finansowo, jakoś faceci nie żebrzą o pieniądze na wyścigi jachtami.
    Do boju i do pracy drogie Panie, tylko tak przełamiemy stereotypy!

    • 1 2

    • każda zrzutka powinna być dobrowolna

      • 2 0

    • a tak odpiszę

      Witam, nikt nie musi przecież się na nic wrzucąć - to tylko informacja medialna o takiej akcji. Zeszły rok cały był przepracowany i przepływany za prywatne budżety kazdej z nas. Ten rok chcemy zrobić to jeszcze lepiej i mamy zaplanowane dużo więcej treningów. A koszty czarteru takiej regatowej maszyny są spore.... Nikt nie żebrze bo żebranie nie daje nic w zamian - jeśli ktoś komentuje, niech zobaczy najpierw rodzaje "nagród" które się "kupuje" - czyli np: start z nami w regatach, albo dzień treningowy z nami, albo wpłata i zwykłe podziękowania - a takich jest najwięcej i to pokazuje, że ludzie lubią dobrowolnie wpierać ciekawe inicjatywy :) Wiec mniej hejtu, bo nikt nic nie musi :) Wolny kraj i każdy robi co chce :)
      Płaci nie płaci, hejtuje nie hejtuje - żegluje ine żegluje...
      Pozdro
      Dorota

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane