Wiadomości

stat

Mistrzostwa Europy RS:X. Klepacka liderką, Furmański trzeci

Sopocki Klub Żeglarski

Zofia Noceti-Klepacka wygrała w środę dwa ostatnie wyścigi i objęła prowadzenie w rywalizacji seniorek w mistrzostwach Europy, które odbywają się w Sopocie.
Zofia Noceti-Klepacka wygrała w środę dwa ostatnie wyścigi i objęła prowadzenie w rywalizacji seniorek w mistrzostwach Europy, które odbywają się w Sopocie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Zofia Noceti-Klepacka (Legia Warszawa) prowadzi po dziewięciu wyścigach mistrzostw Europy w olimpijskiej klasie RS:X, które odbywają się w Sopocie. Wśród mężczyzn na 3. miejscu plasuje się Radosław Furmański (DKŻ Dobrzyń). Natomiast w rywalizacji juniorek wciąż wiceliderką jest Lidia Sulikowską (SKŻ Ergo Hestia Sopot). Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy starty oraz wyścig medalowy. W piątek rywalizacja ma być kontynuowana od godziny 11.





Zofia Noceti-Klepacka w Sopocie broni złota, które zdobyła przed rokiem w mistrzostwach Europy klasy RS:X w Marsylii. W dorobku z tej rangi imprezy seniorek ma łącznie sześć medali, w tym dwa złote oraz m.in. brąz, który zdobyła w 2010 roku w Sopocie.

W drugim dniu regat deskarka Legii Warszawa pokazała klasę i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Na czoło listy 38 zawodniczek 32-latkę wyniosły dwa ostatnie wyścigi w środę, które zakończyły się jej zwycięstwem. Natomiast dzień rozpoczęła od 3. lokaty. Dzięki temu przebiła się na 1. lokatę z 8., którą zajmowała po pierwszym dniu.

W czwartek stołeczna zawodniczka powiększyła przewagę nad najgroźniejszymi rywalkami. Dzięki równej żegludze, udokumentowanej w kolejnych startach: 1, 2 i 4. miejsce, ma już 13 punktów przewagi nad drugą w klasyfikacji Stefanią Elfutiną (Rosja) i aż 20 nad Emmą Wilson (W.Brytania).

Przed zawodniczkami w piątek trzy starty, a w sobotę mistrzostwa - już tylko dla dziesięciu najlepszych - zakończy wyścig medalowy, który będzie punktowany podwójnie.

- Na razie nie cieszę się zbytnio swoimi wynikami, ponieważ wszystko się może wydarzyć. Na mistrzostwach świata też byłam liderką, a skończyłam na piątej pozycji. Mam nadzieję, że w następnych dniach będzie wiało mocniej, gdyż takie warunki wolę od tych, kiedy jest słaby wiatr. Wtedy bardziej się męczę - powiedziała Klepacka.
Z sopockich zawodniczek blisko "10" są: Maja Dziarnowska i była mistrzyni świata - Małgorzata Białecka, które plasują się odpowiednio na 11. i 12. miejscu. Natomiast z dnia na dzień traci ich młodsza koleżanka. Karolina Lipińska po pierwszym dniu była siódma, po drugim dziesiąta, a w czwartek spadła na 17. pozycję.



W 2010 roku wspólnie z Klepacką na najniższym stopniu podium w mistrzostwach Europy stał Piotr Myszka. Teraz zawodnik AZS AWFiS Gdańsk nie zbliży się do tego rezultatu, gdyż zakończył starty po pierwszym dniu.

- Podczas testów sprzętu na wodzie skręciłem kostkę. Przez ostatnie pięć dni toczyła się walka o to, żeby doprowadzić mnie do takiej sprawności, która pozwoliłaby mi wystartować w tych regatach. Skończyło się na tym, że zszedłem wodę na środkach przeciwbólowych, ale była to bardziej walka z bólem niż z rywalami. Nie byłem w stanie rywalizować na takim poziomie, na jaki mnie stać. Z trenerem podjęliśmy decyzję, że nie ma sensu nadwyrężać uszkodzonego stawu skokowego - tłumaczy Piotr.
Paweł Tarnowski na mistrzostwach Europy seniorów miał już złoto i brąz. Jednak na rodzimym akwenie zawodnik SKŻ Ergo Hestia praktycznie już w eliminacjach zaprzepaścił szansę na podium. 24-latek ukończył je 24. miejscu ze stratą aż 41 punktów do trzeciego zawodnika w klasyfikacji.

Dopiero w dwóch ostatnich, finałowych wyścigach w czwartek pokazał klasę, kończąc je na 2. pozycji. Dzięki temu awansował na 16. miejsce. Tym samym w piątek przy równie dobrej żegludze i gorszej wyprzedzających go rywali, Paweł ma szansę pokusić się jeszcze o miejsce w wyścigu medalowym. Do 10. miejsca traci obecnie 14 punktów.

Liderem biało-czerwonych nadal jest Radosław Furmański, który wciąż zachowuję szansę na podium. Deskarz DKŻ Dobrzyń finały zaczął słabo, bo 16, i 17. miejscem, ale dzięki zwycięstwu w ostatnim starcie, w klasyfikacji generalnej zmienił jedynie 2. na 3. lokatę.

Polak do nowego lidera - Matti Camboniego (Włochy) traci obecnie 10 punktów, a 
do Yoavy Omerę, który wygrał eliminacje, wciąż traci tylko 3 punkty.

- Muszę poprawić starty, bo w środę były słabe. Co prawda nie wygrałem jeszcze żadnego, ale jestem zadowolony ze swojego pływania w fazie kwalifikacyjnej. Prawdziwe ściganie zacznie się dopiero w czwartek. Najlepsi zawodnicy z grup kwalifikacyjnych będą żeglować razem i będzie dużo trudniej - ocenia Furmański.
Wśród panów do regat zgłosiło się 74 zawodników. Przez dwa pierwsze dni pływali w grupach. W czwartek i w piątek w finale grupy złotej popłynie tylko połowa z nich. A w sobotę, tak jak i pań, 10 najwyżej klasyfikowanych przystąpi do wyścigu medalowego, który będzie punktowany podwójnie.



Przedstawiciele sopockiego klubu, który organizuje mistrzostwa z okazji 35-lecia istnienia, najbliżej podium są w kategorii juniorek. Rywalizują 34 zawodniczki do lat 17. Lidia Sulikowska w jest druga, a z dziewięciu rozegranych wyścigów dwa wygrała. Na piątej pozycji jest kolejna dekarska SKŻ Ergo Hestia - Weronika Marciniak.

Najgroźniejszymi rywalkami sopocianek w walce o podium są reprezentantki Izraela: Linoy GevaNaama Gazit. Natomiast zdecydowanie na czoło wysforowała się Włoszka Giorgia Speciale, która gdy utrzyma dyspozycje z trzech pierwszych dni, pewnie zdobędzie złoto.

W tej samej kategorii wśród juniorów na 8. miejscu plasuje się Dominik Lewiński (GKŻ Gdańsk). Obecnie do podium traci 28 punktów.

Opinie (18)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane