Wiadomości

Czego pandemia nauczyła sportowców? Trener mentalny: To będzie przełomowy rok

Monika Najda współpracuje z kilkoma trójmiejskimi klubami. Na zdjęciu z Karolem Czyżem, trenerem rugbistów Ogniwa Sopot.
Monika Najda współpracuje z kilkoma trójmiejskimi klubami. Na zdjęciu z Karolem Czyżem, trenerem rugbistów Ogniwa Sopot. fot. archiwum prywatne

- Żeby być spokojniejszym i spełnionym proponuję, by nie planować całego roku, a bardziej skupić się na małych celach. Ten rok będzie przełomowy, jeśli tego będziemy chcieli, bo przy pełnym zaangażowaniu jesteśmy w stanie sięgać do gwiazd - mówi Monika Najda. Trener mentalny, który współpracuje z kilkoma trójmiejskimi klubami, opowiada o tym, czego pandemia nauczyła sportowców w 2020 roku i dlaczego obecny będzie wartościowym w kontekście rozwoju.



Damian Konwent: W maju rozmawialiśmy na temat tego, jak pandemia wpływa na życie sportowców. Czy dziś możemy powiedzieć, że nauczyliśmy się już żyć z koronawirusem?

Monika Najda: Temat koronawirusa jest wciąż aktualnym tematem, jednakże sportowcy, tak jak większość z nas, nieco przywykliśmy do tej sytuacji. Wolniejsi czują się ci, którzy są już ozdrowieńcami, natomiast ci drudzy wciąż mogą czuć niepokój. Nie zawsze dlatego, że obawiamy się samej choroby, ale bardziej dlatego, że może zastopować ich w rozgrywkach meczowych i przez kilkanaście dni nie będą mogli wychodzić z domów. Zatrzyma się rytm meczowy i od nowa będzie potrzeba pracy nad elementami, które są kluczowe w rozgrywkach sportowych.

Trener mentalny Monika Najda o akceptacji nowej rzeczywistości przez sportowców na początku pandemii



Czasami słyszę od sportowców, że woleliby mieć chorobę za sobą. Warto zaprzątać sobie głowę takim myśleniem?

Naturalnym jest, że lepiej mieć za sobą, to, czego jeszcze nie znamy. Jednakże, czy warto o tym myśleć? Nie do końca. Zaproponowałabym bardziej skupić się na sytuacji i chwili, którą mamy właśnie tu i teraz. Na fakcie, że dziś jestem zdrowy/zdrowa, że mogę skoncentrować się na meczu, czy też treningu, że mogę pokazać cały swój sportowy potencjał. Im więcej negatywnych myśli wkładamy sobie do głowy, tym bardziej jesteśmy niespokojni. Cieszmy się zdrowiem, sportową dyspozycją, a nie zaprzątajmy głowy wizją choroby.

Jak sobie z tym radzić?

W przypadku podsumowywania roku i planowania kolejnego, najważniejsze, by nie porównywać 2020 z 2019. Myślę, że poprzedni rok nauczył nas na nowo siebie. Sportowcy z uporządkowanym cyklem dnia, zmierzyli się z inną, czasami nawet trudniejszą rzeczywistością dnia powszedniego. Dowiedzieli się, jak bardzo cierpliwi, tudzież niecierpliwi są. Jak znaleźć w sobie samo-motywację i samo-dyscyplinę. Być może odkryli nowe hobby związane z muzyką lub też z innym sportem. To na pewno nieco uspokoiło nastroje, ale też dało motywację do działania, ponieważ stagnacja i nicnierobie demotywuje. Myślę, że warto wykorzystać każdą chwilę, ponieważ niestety nie mamy pewności, czy za chwilę nie spotkamy się dokładnie z sytuacją, którą mieliśmy w pierwszej połowie poprzedniego roku. Doceniajmy rzeczy, które nas dotykają. Jak pokazują badania Kelly McGonigal w książce "Siła stresu", człowiek ma również zdolność do "potraumatycznego rozwoju". I nawet w najtrudniejszych doświadczeniach możemy znaleźć siłę i inspirację do działań.

Do głowy przychodzi mi sytuacja koszykarzy Trefla Sopot, którzy poniekąd zostali skazani na 32-dniową przerwę w rozgrywkach lub siatkarzy Trefla Gdańsk, którzy dowiedzieli się o odwołanym meczu w Rzeszowie, gdy wychodzili już na rozgrzewkę. Można stracić zapał?

Rok 2020 uwidocznił nam na nowo wiele naszych cech charakterologiczno - osobowościowych. Jako ludzie lubimy być w strefie komfortu, czyli egzystować w pełnym, znanym nam cyklu dnia, tudzież tygodnia. Sportowcy również mają swój zaplanowany dzień/tydzień, aż tu nagle okazuje się, że dochodzi do wspomnianych sytuacji. Czas w jakim dziś żyjemy jest wyjątkowo niezdyscyplinowany i warto byśmy sobie z nim radzili nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim mentalnie. Nie należy negować decyzji o przełożonych meczach, tylko sytuację zaakceptować. Możemy czuć złość, lub rozczarowanie, jednakże tylko spokój i pozytywne nastawienie pomoże przetrwać ten trudniejszy czas. Pamiętajmy , że mamy Nowy Rok, a więc nowe możliwości i nowe wyzwania, a stary zamknijmy i niech nie wraca. Znany rzymski filozof - Seneka - powiedział, że trudności wzmacniają nasz umysł, podobnie jak praca wzmacnia ciało. Trudności były, są i będą, tylko kwestia jak sobie z nimi poradzimy.

Koszykarze Trefla Sopot wrócili do gry po 32 dniach przerwy



Mecz siatkarzy Asseco Resovia - Trefl Gdańsk odwołany w ostatniej chwili



Gdzie sportowiec ma szukać motywacji, jeśli słyszy, że to sezon "na przetrwanie"? Nie wszyscy prezesi postawili cele przed drużynami.

Przede wszystkim trzeba znaleźć motywację wewnętrzną. Nie szukajmy motywacji na zewnątrz, ponieważ osiągamy lepsze wyniki sportowe wówczas kiedy się rozwijamy, szkolimy i ciężko pracujemy właśnie dla siebie. Zazwyczaj sportowcy rotują między zespołami, zmieniają trenerów, kluby, otoczenie. Motywacja powinna wychodzić od nas samych, dlatego warto zadać sobie pytanie: "Do czego dążę i co chcę w swoim sportowym życiu osiągnąć?". Nikt nie odbierze mi tego, czego się nauczyłem i z tymi własnym celem należy iść dalej.

Kiedyś kibice wrócą na trybuny. Od sportowców słyszę, że już przyzwyczaili się grać przy pustych, więc adrenalina wzrośnie, gdy się znowu wypełnią?

Pamiętajmy, że sportowcy są celebrytami dla kibiców. Nawet ideałami, ale takimi, które dostarczają wielu emocji. Publiczność jest szalenie ważna, mimo habituacji, że ich nie ma. Wszystkim wciąż ich brakuje, bo lubimy być oglądani, skoro jesteśmy sportowymi "gwiazdami". To będzie dodatkowe doznanie i na pewno bardzo przyjemne dla sportowców. Jeśli ktoś dałby im wybór, czy woleliby grać z nimi czy bez, to zakładam, że zdominowana większość powiedziałoby, że tak. Mamy trudne czasy, ale wydarzenia sportowe dostarczają nam emocji w telewizji czy internecie. Dzisiejszy świat oparty jest na social mediach. Każdy może przekazać wiadomość swojemu idolowi, wzmocnić go, pogratulować. Raz będą to miłe słowa, a niestety w innych przypadkach można również spotkać się z konstruktywnymi opiniami.

Czy cały czas sportowcy zgłaszają się z depresją? Czy to już może temat zamknięty, gdy powróciły rozgrywki ligowe?

To nie jest temat zamknięty i do trenera mentalnego /psychologa sportowego nie zagląda się tylko wówczas kiedy jest źle. Sportowcy coraz świadomiej szukają wsparcia, niezależnie od charakteru, czy uprawianej dyscypliny. Pracujemy nad mentalnością, ponieważ to jest kluczowa umiejętność pozwalająca do końca wykorzystać nasz potencjał. W szkołach nie uczą nas, jak być bardziej pewnym siebie. A na treningu mentalnym uczymy się narzędzi, by na przykład poprawić koncentrację, czyli to, co najczęściej słyszymy od trenerów. Myślę, że praca nad "tu i teraz", poczuciem własnej wartości, wzmacniania siebie samego od środka to rzeczy, które nie pojawiają się w normalnym przygotowaniu sportowca do zawodów sportowych. Oczywiście sztab, który zajmuje się strefą mentalną, ma kluczowe zadanie. Tylko sportowiec musi poczuć, że to jest ważne także dla niego.

Czy rok 2021 będzie przełomowy?

Pamiętajmy, że najlepszym sposobem przewidywania przyszłości jest kreowanie jej, o tym mówił nam już wcześniej Abraham Lincoln. Żeby być spokojniejszym i spełnionym proponuję, by nie planować całego roku, a bardziej skupić się na małych celach. Otaczajmy się ważnymi i inspirującymi dla nas ludźmi, którzy dodadzą nam energii do działania i myślmy pozytywnie, ponieważ po każdej burzy wschodzi słońce. Ten rok będzie przełomowy, jeśli sami tego będziemy chcieli, bo przy pełnym zaangażowaniu jesteśmy w stanie sięgać do gwiazd.

Opinie (22)

  • Taki trener mentalny przydałby się każdemu. (2)

    Wciąż nam się coś wytyka, a to musi wywoływać swój mniejszy lub większy fekt emocjonalny. Życzę żeby każdy mógł kiedyś mieć czas i pieniądze porozmawiać z takim trenerem. To jest zawód tak samo ważny albo nawet ważniejszy od lekarzy czy nauczycieli. Dużo zdrowia wszystkim w nowym roku!

    • 8 10

    • czego jako sportowca nauczyła mnie pandemia? (1)

      jako sportowca i zwykłego obywatela - że decydenci to bardzo niekompetentni ludzie, bez wiedzy, planu i z własnymi interesami (często niemoralnymi i nielegalnymi)..
      ..tego nauczyła mnie pandemia, widać to bardziej jaskrawo niż zazwyczaj!

      • 2 2

      • A nie nauczyło ciebie

        Że decydenci dają kasę na wasza zabawę z publicznych środków - pieniądze samorządów i spółek skarbu państwa?

        • 1 1

  • Sportowcy i Kibice są bezsilni (3)

    bo są sterroryzowani przez "białe fartuchy" (who) i polityków!!!
    - I jest właśnie tak, jak czytamy powyżej: "Nie dlatego, że obawiamy się samej choroby, ale bardziej dlatego, że może zastopować ich w rozgrywkach meczowych i przez kilkanaście dni nie będą mogli wychodzić z domów. Zatrzyma się rytm meczowy i od nowa będzie potrzeba pracy nad elementami, które są kluczowe w rozgrywkach sportowych."
    Ps. i pomimo, że nic Im nie jest, to i tak dostają rozkaz: Do domu marsz na kwarantannę!!

    • 12 3

    • Jak nie Seneka, to może Lincoln? (2)

      - zachęca Psycholog zwany Trenerem mentalnym mówiąc: "Pamiętajmy, że najlepszym sposobem przewidywania przyszłości jest kreowanie jej, o tym mówił nam już wcześniej Abraham Lincoln."
      - Człowieku zwany Moniką Najda: - Jak Ktoś stojąc na chodniku z "kneblem w gębie" (czytaj: z maską na twarzy) może wykreować swoją przyszłość w kwestii zrzucenia tego "kagańca z gęby"? - No jak?

      • 8 0

      • Kibic (1)

        Nie rozumiem tych agresywnych uwag. Wydaje mi się że autor powyższego komentarza ma problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nikt nie nawołuje do walki z systemem, a jedynie do odnalezienia swojej drogi, która da satysfakcję danej osobie, a nie ogółowi

        • 2 2

        • Kibic nr 2

          "odnalezienie swojej drogi, która da satysfakcję danej osobie" ? = To zagadywanie tematu i mydlenie oczu!
          - A ja od roku nie spotkałem i nie słyszałem o żadnej Osobie z mojego otoczenia (rodzina, sąsiedzi, znajomi) która byłaby usatysfakcjonowana tym narzuconym "kneblem/kagańcem na gębę"! - I moim zdaniem nie pomoże tu żaden Psycholog (chyba, że pomoże gl*piemu?) który na tą narzuconą sytuację Niezadowolonemu zanuci: "Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej"

          • 6 0

  • Tego ze czy się stoi czy się leży kasa z kontraktu się należy (1)

    To nic ze gramy bez kibicow a klub ma mniej kasy

    • 5 1

    • to chyba o żelkach z piłki nożnej

      • 0 0

  • Najlepszym trenerem mentalnym jest król Julian. Idealnie potrafi doradzić co masz robić.

    • 8 0

  • Mnie nauczyła, że ludzie (3)

    mentalnie wciąż tkwią w głębokim średniowieczu.

    • 6 4

    • Wszyscy poza tobą, oczywiście.

      • 2 0

    • Raczej w marksizmie

      Mikrocefale postępowe

      • 0 0

    • w czym to niby taki wyjątkowy jesteś ,a może odwrotnie kompleksy masz ,albo coś z głową

      • 0 0

  • Że pora do normalnej pożytecznej roboty (1)

    A sportem to się można na poziomie amatorskim za swoje zajmować.

    • 8 0

    • Bez pracy nie ma kołaczy!

      • 2 0

  • Pandemia nauczyła mnie tylko jednego (1)

    By nie odczuć jej skutków (czyli spadków) trzeba brać udział w zawodach. W domu okazuje sie że z 7 m² możesz zrobić dobrą siłownie. Ale i tak 2020 uważam że ten rok jest najgorszy dla wszystkich uprawiających sport. Nie pozdrawiam rządu i wszystkich którzy myślą że bez aktywności fizycznej da sie żyć.

    • 6 1

    • pozdrawiam i popieram.

      Mata, dwa hantle, drążek kilka podpatrzonych pomysłów na YouTube ..i nowy rok idzie na razie gładko.

      • 0 0

  • Żeby być spokojniejszym i spełnionym ale numer trzeba.....

    bardziej skupić się na małych celach . przy pełnym zaangażowaniu jesteśmy w stanie sięgać do gwiazd. No to mały cel rzeczywiście ~!! Trzeba mieć mentalność ,braku kontaktu z rzeczywistością. To jest tylko moje zdanie , ale o tym by "jeść małymi łyżeczkami" to wie każde dziecko, które przeżyło doświadczenie zachłyśnięcia dużą dawką jedzenia. za tę uwagę, nie wymagam zapłaty.i można się nie stosować. pewności siebie nauczy samodyscyplina . Ot i wszystko.

    • 2 0

  • Pandemia nauczyłą sportowców, że nie można liczyć na obecny rząd

    Pozamykano pod groźbą surowych kar wszystkie miejsca służące poprawie kondycji fizycznej i zdrowia Polaków. Tysiące ludzi zostało bez pracy (branża fitness zatrudnia obecnie ok. 150 tys. osób) a przedsiębiorcą grozi bankructwo! Rząd przed sąd!

    • 2 1

  • Czego nauczyła mnie pandemia?? (1)

    Do roku 2019 uważałem wciąż za głównych manipulatorów tego świata, jedynie Polityków i 'wszelkiej maści' Kapłanów religijnych.. a od 2020 do tej swojej listy dopisałem, także Ludzi spod znaku Eskulapa!.. Oto do czego doprowadziliście! Od "dziś" już bacznie przyglądam się każdemu gabinetowemu Lekarzowi i bezgranicznie nie ufam już w Jego słowa i wypisaną przez Niego receptę.. dla mnie od "dziś" Fachowcem jest już, tylko Chirurg (bez znaczenia, czy dotyczy to schorzeń: głowy, tułowia czy kończyn) ale koniecznie, taki Chirurg ze skalpelem w ręku, bo Chirurg jedynie gabinetowy, to już dla mnie Gość, któremu, także trzeba bacznie się przyglądać!

    • 8 1

    • Tak jest.... czujność, czujność i jeszcze raz czujność!!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »