Wiadomości

Motocrossowe mistrzostwa kraju odbyły się w Gdańsku

Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski.
Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski. mat. prasowe

W miniony weekend Gdańsk gościł uczestników mistrzostw Polski w motocrossie. Pod maszyną startową toru zlokalizowanego nieopodal ul. StarogardzkiejMapka stanęło kilkudziesięciu zawodników i zawodniczek w różnych klasach. Był to czwarty, a zarazem przedostatni przystanek tegorocznego cyklu.



Wydarzenie zapowiadaliśmy w oddzielnym artykule oraz w kalendarzu imprez.



Gospodarzem wydarzenia - tradycyjnie - był Gdański Auto Moto Klub, który starannie przygotował tor pod emocjonujące ściganie. Dopisała także pogoda i licznie zgromadzona publiczność.

W sobotę na gdańskim obiekcie ścigali się zawodnicy startujący w klasach: MX65, MX125 i MX Kobiet. Dodatkowo rozegrany został wyścig w klasie Amator.

Mistrzowskie zmagania zainaugurowały panie. Nie było niespodzianki. W obu biegach równych sobie nie miała Anna Stecjuka. Zawodniczka CAMK Człuchów wygrywała z dużą przewagą nad rywalkami. Na drugim i trzecim miejscu dwukrotnie meldowały się jej klubowe koleżanki - Karolina Jasińska i Oliwia Wiśniewska. W klasyfikacji generalnej z kompletem punktów prowadzi Stecjuka. Wiceliderka, Jasińska traci do niej 31 punktów.

Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski.
Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski. mat. prasowe
Tuż po klasie MX Kobiet na starcie zameldowali się najmłodsi zawodnicy MX65. Oba biegi wygrał Michał Psiuk z MX Lipno. Dwukrotnie drugi na mecie był Oskar Jażdżewski (CAMK Człuchów). Natomiast dwa razy jako trzeci swoje starty ukończył Jakub Pućkowski z PSM Off Road Białystok. W klasyfikacji sezonu prowadzi Jażdżewski, który ma aktualnie 17 punktów przewagi nad Psiukiem.

Ostatnie sobotnie wyścigi to rywalizacja klasy MX125. Dwukrotnie start wygrał Aleh Makhnou (CAMK Człuchów). W obu wyścigach w ostrą pogoń ruszał klubowy kolega Seweryn Gazda. Jednak bez skutku. Bardziej doświadczony Makhnou wygrał oba wyścigi, Gazda był drugi. Natomiast dwukrotnie na trzeciej pozycji uplasował się Wiktor Sobiech z WKM Więcbork. Na jedną rundę przed końcem serii w tabeli prowadzi Makhnou ze 197 punktami na koncie. Drugi jest Seweryn Gazda z wynikiem 160 punktów, a trzecie miejsce zajmuje Wiktor Sobiech (154 punkty).

Czytaj także:

To był weekend pełen motoryzacyjnych emocji



Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski.
Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski. mat. prasowe
Po pochmurnej sobocie przyszedł czas na iście letnią niedzielę. Tym razem na starcie stanęli zawodnicy klas: MX85, MX2 i MX Masters. Rozegrano także wyścigi o Puchar Prezesa Zarządu Okręgowego PZM w Gdańsku w klasach MXB i MXC.

Klasę MX85 kompletnie zdominował Bartosz Jaworski. Zawodnik MX Lipno w zasadzie od zeszłego sezonu nie daje swoim rywalom cienia szans na wygraną. Jaworski w pierwszym wyścigu prowadził od startu do mety. Jednak w drugim wyścigu najszybciej spod maszyny startowej wyszedł Dawid Zaremba z KMX Kaszuby. Dodajmy, że Zaremba po upadku na pierwszym zakręcie i awarii motocykla nie ukończył otwierającego biegu. Przez niemal trzy okrążenia pachniało niespodzianką. I wtedy do głosu doszedł Jaworski, który wyprzedził Zarembę i nie oddał prowadzenia już do samej mety. Drugie miejsce w klasyfikacji gdańskich zawodów zajął Kacper Andrzejewski (WKM Wschowa), który dwukrotnie ukończył biegi na trzecim miejscu. Na najniższym stopniu podium stanął Filip Seniuk (CAMK Człuchów), który w swoich startach zajął drugie i szóste lokaty. W klasyfikacji sezonu, z przewagą 21 punktów, prowadzi Kacper Andrzejewski, drugi jest Bartosz Jaworski, a trzeci Dawid Zaremba.

Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski.
Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski. mat. prasowe
W klasie MX2 byliśmy świadkami emocjonującej walki między klubowymi kolegami Vitalijem Makhnovem i Szymonem Staszkiewiczem. Obaj reprezentanci CAMK Człuchów zaciekle walczyli o pierwsze miejsce i nie odpuszczali gazu. Ostatecznie to Makhnov dwukrotnie jako pierwszy przecinał linię mety, a Staszkiewicz drugi. Podium uzupełnił trzeci człuchowski zawodnik Artsiom Sazanovets. Warto dodać, że w Gdańsku nieobecny był Tomasz Wysocki z MX Lipno, który w tym sezonie zgarnął wszystkie wygrane. Wysocki reprezentował Polskę na Mistrzostwach Europy EMX Open, w których zajął świetne, trzecie miejsce.

Pod nieobecność Wysockiego doszło do przetasowań w klasyfikacji sezonu 2021. Na fotel lidera wskoczył Staszkiewicz, który ma 12 "oczek" przewagi nad Makhnovem i 22 punkty nad Wysockim, który spadł na trzecią lokatę.

Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski.
Za nami 4. runda motocrossowych mistrzostw Polski. mat. prasowe
Jako ostatni przed maszyną startową stanęli ci najbardziej doświadczeni zawodnicy z klasy MX Masters. Rywalizacja była zacięta, szczególnie między dwoma najwyżej sklasyfikowanymi - Maciejem Zdunkiem (CAMK Człuchów) i Karolem Kędzierskim (MX Lipno). W pierwszym wyścigu, po błędach i dwukrotnej wywrotce Zdunka, wygrał Kędzierski. W drugim natomiast los się odwrócił i to Kędzierski popełnił dwa błędy, dwukrotnie lądując na torze, co skutecznie uniemożliwiło mu pogoń i nawiązanie walki z uciekającym od startu gdańszczaninem. Pomimo takiego samego dorobku punktowego na najwyższym stopniu stanął zwycięzca drugiego biegu - Maciej Zdunek. Kędzierski zajął drugie miejsce, a podium uzupełnił Paweł Wizgier (ŁKM Łowicz). W klasyfikacji sezonu prowadzi Zdunek, ale drugi w tabeli Kędzierski traci do niego tylko sześć punktów. Trzeci jest Paweł Wizgier.

W sobotnim wyścigu amatorów najlepszy okazał się być Adam Długosz, w klasie MXB wygrał Dariusz Malczewski (WKM Więcbork), a w MXC Krzysztof Morawski (KM WIRAŻ Bartoszyce).

Finałowa runda rozegra się 16 i 17 października w Więcborku.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (23)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane