• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Nie udało się przełamać passy Jastrzębia

Krzysztof Klinkosz
8 października 2010 (artykuł sprzed 12 lat) 

Nie udało się gdańskim hokeistom zdobyć "twierdzy Jastrzębie", choć byli tego bliscy. Tamtejsza drużyna JKH GKS pokonała Stoczniowca, podobnie jak w meczu pucharowym, jedną bramką 4:3 (2:1, 1:1, 1:1). W pierwszym meczu po powrocie do macierzystego klubu dwie bramki zdobył Filip Drzewiecki. W niedzielę podopieczni Tadeusza Obłoja zagrają w Janowie.



Bramki:
0:1 Drzewiecki as. Kabat(3.34)
1:1 Galant as. Lipina (4.03)
2:1 Danieluk as. Kral, Lipina (19.43)
3:1 Kral as. Lipina (33.10)
3:2 Chmielewski as. Wróbel (35.06)
3:3 Drzewiecki as. Rompkowski, Jankowski (47.53 w podwójnej przewadze)
4:3 Bordowski as. Kulas (53.37)

JKH GKS: Kachniarz; Bryk - Labryga, Galant - Dąbkowski, Pastryk - Górny; Lipina - Kral - Danieluk, Urbanowicz - Słodczyk - Furo, Bordowski - Kąkol - Kulas, Kiełbasa - Ciupa - Bernacki.

STOCZNIOWIEC: Odrobny; Smeja - Kabat, Kostecki - Rompkowski, Maciejewski - Skrzypkowski, Kwieciński - Maj; Skutchan - Ziółkowski - Jankowski, Chmielewski - Wróbel - Steber, Wróblewski - Janecka - Marzec, Pesta - Stasiewicz - Drzewiecki.

Kibice oceniają



Jastrzębie jeszcze w tym sezonie na własnym lodowisku nie przegrało meczu, po meczu ze Stoczniowcem ta passa trwa nadal jednak gdańszczanie byli naprawdę blisko pokonania gospodarzy. Już w czwartej minucie meczu Kachniarza pokonał Filip Drzewiecki. Niestety gdańszczanie nie mogli długo cieszyć się z prowadzenia. Już po niespełna pół minucie było 1:1.

Gospodarze w porównaniu do meczu pucharowego zagrali w najsilniejszym składzie jednak musieli się namęczyć aby zainkasować komplet punktów. Po raz kolejny bardzo dobrą partię pomiędzy słupkami gdańskiej bramki zagrał Przemysław Odrobny.

Gospodarze strzelili jeszcze "gola do szatni" w końcówce pierwszej tercji a w połowie drugiej wyszli na prowadzenie 3:1. Tym razem jednak to gdańszczanie szybko odpowiedzieli trafieniem do bramki.

- Z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy na porażkę, to był kolejny mecz w którym zagraliśmy z zębem, z determinacją. Nawet miejscowy trener przyznał, że nie spodziewał się tak ciężkiej przeprawy z nami. Zagraliśmy na 4 piątki. W trzeciej tercji skróciłem skład i graliśmy na trzy formacje. Posadziłem na ławce m.in. Petra Janeckę. To odniosło skutek, byliśmy wyraźnie lepsi, stwarzaliśmy sobie więcej sytuacji. Zdobyliśmy wyrównującą bramkę w momencie podwójnej przewagi. Niestety znów nieco zabrakło nam doświadczenia i rywale wbili nam czwartą bramkę. Szalenie podobał mi się Filip Drzewiecki, zresztą cała drużyna zasłużyła na pochwałę - powiedział po meczu trener Tadeusz Obłój

Szkoleniowiec podkreślił, że jego podopieczni rozegrali chyba najlepsze z dotychczasowych spotkań ligowych, stąd jego rozgoryczenie z powodu straty punktów jest tym większe.

Po meczu w Jastrzębiu Zdroju gdańszczanie udali się do Janowa, gdzie zatrzymają się w hotelu a w niedzielę zagrają z Akuną Naprzód. Niestety gdański szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników.

- Teraz jedziemy na dworzec PKP w Katowicach i wsadzamy do pociągu Filipa Pestę, Jakuba Stasiewicza i Krzysztofa Wróblewskiego. Dwaj pierwsi wracają na mecz juniorów, Krzysztof ma szkołę. Nie wiem czym zajmuje się PZHL, jak można ustalić termin meczu juniorów w dniu kiedy gra pierwsza drużyna? Ktoś powinien pomyśleć, że młodzi nabierają doświadczenia grając właśnie w pierwszej drużynie. W ten sposób nie odbudujemy polskiego hokeja - ocenił trener.

Tabela po 9 kolejkach

Polska Hokej Liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt
1 ComArch Cracovia Kraków 11 7 3 1 45:19 27
2 Aksam Unia Oświęcim 10 7 2 1 39:21 23
3 GKS Tychy 9 6 2 1 35:20 20
4 Ciarko KH Sanok 9 4 2 3 35:31 16
5 JKH GKS Jastrzębie 9 3 3 3 37:24 13
6 Zagłębie Sosnowiec 8 3 0 5 31:33 9
7 Podhale Nowy Targ 9 3 0 6 24:39 9
8 KTH Krynica 8 2 1 5 32:46 8
9 STOCZNIOWIEC GDAŃSK 10 2 1 7 23:49 7
10 Akuna Naprzód Janów 8 2 0 6 30:46 6
Tabela wprowadzona: 2010-10-08
W pozostałych meczach 9 kolejki PLH: Aksam Unia Oświęcim - MMKS Podhale Nowy Targ 5:1 (2:0, 2:1, 1:0), KTH Krynica - Comarch Cracovia Kraków 1:3 (0:1, 1:1, 0:1), Ciarko KH Sanok - GKS Tychy 6:3 (2:2, 3:1, 1:0), Zagłębie Sosnowiec - Akuna Naprzód Janów 5:3 (2:1, 1:0, 2:2).

Opinie (74) 9 zablokowanych

  • (2)

    Brawo za walkę...

    • 19 0

    • i tylko to :(

      • 1 3

    • W Janowie na 100% będzie 7:0
      Jestem z PZHL i widziałem jak ustalali wynik...

      • 0 0

  • brawo drzewko !! ale szkoda przegranej, bylo blisko

    • 13 1

  • ultras odwołaj to (1)

    Będzie nadal nieudacznikiem. A podziękujemy Filipowi że wrócił. ;Pozdrawiam. Ultras BRAWA DLA DRZEWIECKIEGO TAK TRZYMAĆ !!!!!!

    • 4 1

    • kto go lubie ten go lubi :) jeden mecz to za mało.

      • 1 1

  • BIAŁO-NIEBIESKI - FILIP !!! czy " Drzewko" znowu ma #27 ?

    • 4 1

  • Dajcie spokój - żenada. Czym tu się cieszyć?
    Czy Czesi grają wogóle?

    • 4 9

  • (4)

    coraz bardziej wkurzają Czesi , Vitek wracaj bo twoi rodacy zapomnieli o co chodzi gdy się gra jako napastnik.A czas leci....

    • 8 6

    • Taaa Vitek - Vitek strzelił w tym sezonie 2 bramki, tyle samo co Janecka. Zaś Steber 4. (2)

      A Vitek gra w lepszym zespole i z lepszymi zawodnikami w ataku. Zaś w Tychach na niego już narzekają.

      • 3 1

      • (1)

        Kiepski argument. Drzewko też grał w lepszym zespole ,też na niego narzekali , wręcz pogonili ,wrócił i pokazał różnicę miedzy nim a naszymi Czechami

        • 0 0

        • nie widziałeś meczu,

          drzewiecki nie grał sam przecież

          • 1 0

    • Vitek wracaj ??? Vitek nic nie gra póki co, za gruby się zrobił

      • 1 1

  • a my swoje!!

    ARTUR ZJEDŹ!!!!!!!!!!

    • 17 4

  • Bravo Drzewko! piekny udany "debiut" (4)

    Widac jezeli sie chce i ma sie powera to mozna. Trzymam kciuki za nastpne mecze pomimo porazki za cala druzyne! A stranieri to chyba jakas porazka zarzadu stoczniowca czy raczej powiniennem napisac prezesa ktory rzadzi i dzieli a reszta morda w kubel? Sorry ale nie kojarze tych wzmocnien obcokrajowcami, czym sie pokazali ze zdobyli ten zaszczytny tytul reprezentowania naszego klubu? Czy ktos pamieta moze Trybuncowa? co znokautowal strzalem bramkarza cracovi? malego Mironowica co gral cialem jak szalony choc mial 1,50 w kapeluszu? nie wspominajac o Jurasku, Vitku, ktorzy dawali od siebie 200% zostawiajac serce na lodzie...? A skuter gra dalej i odcina kupony od karnetu :/

    • 12 0

    • ale za to są tani

      i tak właśnie grają

      • 1 0

    • (1)

      VITEK --- wracaj

      • 5 0

      • Vitek 2 gole do tej pory, Steber 4.

        • 0 0

    • uwazam

      ze"Skuter" powinien odejsc z druzyny na sportowa emeryture-od dawna moim zdaniem gra mocno przecietnie,dlaczego lepsi Czesi musieli odejsc a jego trzymaja-do renty m a kontrakt czy co?

      • 0 0

  • Nie wiem czym zajmuje się PZHL, jak można ustalić termin meczu juniorów w dniu kiedy gra pierwsza drużyna? Ktoś powinien

    pomyśleć, że młodzi nabierają doświadczenia grając właśnie w pierwszej drużynie. W ten sposób nie odbudujemy polskiego hokeja - Trener się zdziwi jeszcze niejeden raz. W naszym hokeju sporo rzeczy stoi na głowie.

    • 12 0

  • CIENKI HOKEJ W GDANSKU (2)

    pan kostecki od dawna prubuje zbudowac mocna druzyne ale wszyscy mu w tym przeszkadzaja... niestety...

    • 3 18

    • próbuje....

      próbuje, ale nic mu z tego nie wychodzi

      • 1 2

    • "Pan Kostecki" próbuje się dorobić na hokeju

      i to mu wychodzi

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Stoczniowiec Gdańsk

 

Prezes: Marek Kostecki
Dyrektor sportowy: Maciej Turnowiecki 
Rok założenia: 1970
Adres: Al. Grunwaldzka 470
80-309 Gdańsk

W rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi klub reprezentuje założona w 2020 roku spółka akcyjna, której GKS Stoczniowiec jest stuprocentowym udziałowcem. Jej prezesem jest Maciej Turnowiecki.
 

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Relacje LIVE

Najczęściej czytane