Wiadomości

stat

Niezwykły mecz na stadionie we Wrzeszczu

Na boisku wiernie odzwierciedlono przedwojenne realia, a na trybunach zasiadło blisko tysiąc kibiców. W sobotnie popołudnie na stadionie przy ul. Traugutta 29 we Wrzeszczu odbył się mecz pomiędzy Gedanią Gdańsk a Lechią Lwów. Była to rekonstrukcja hipotetycznego spotkania pomiędzy drużynami, które są nierozerwalnie związane z historią Gdańska. Organizatorem wydarzenia było Muzeum II Wojny Światowej.



Wydarzenie zapowiadaliśmy w piątkowym artykule oraz Kalendarzu imprez


Czy warto organizować podobne mecze w przyszłości?

tak, to przecież świetna lekcja historii 70%
raczej tak, ale warto to połączyć z innymi atrakcjami 15%
nie, jednorazowa akcja wystarczy 15%
zakończona Łącznie głosów: 827
"Mecz, który się nie odbył" - bo tak brzmiała oficjalna nazwa sobotniej imprezy - był jednym z elementów obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Jej celem była nie tylko rozrywka, ale również edukacja, a dokładnie zwrócenie uwagi na wojenne losy Polaków przez pryzmat sportowców. Podczas II wojny światowej wielu z nich walczyło, wielu też poniosło śmierć za ojczyznę.

Wybór Gedanii Gdańsk wydaje się oczywisty. Był to nie tylko klub zrzeszający Polaków z Wolnego Miasta Gdańska, ale także jeden z najważniejszych ośrodków polskości w zdominowanym przez Niemców mieście.

Lwowskie korzenie Lechii Gdańsk



Dlaczego jednak organizatorzy zdecydowali się postawić naprzeciw Gedanii nieistniejącą już drużynę ze Lwowa? Zapewne nie wszyscy wiedzą, że nazwa oraz biało-zielone barwy Lechii Gdańsk mają swoje korzenie właśnie nad Pełtwią.

- Chcieliśmy w nietypowy sposób pobudzić dzieci i młodzież do refleksji nad 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Chcieliśmy za pomocą meczu opowiedzieć historię o dwóch klubach, tak ważnych dla historii Gdańska. Lechia Lwów jest nazywana starszą siostrą Lechii Gdańsk. To w Gdańsku kontynuuje się tradycję tego nieistniejącego, lwowskiego klubu, od którego zapożyczono zarówno nazwę, jak i barwy - wyjaśnia dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Stroje i zasady na przedwojenną modłę



Nie tylko stroje uczestników meczu - wykonane z bawełny, z koszulami z charakterystycznymi sznurkami na klatce piersiowej - wiernie odwzorowały realia przedwojennej Polski. Organizatorzy zdecydowali również, że także zasady gry będą dokładnie takie, jak tuż przed wybuchem II wojny światowej. Choć nieznacznie, różniły się one w stosunku do tych, które obowiązują obecnie.

- Przed wojną przede wszystkim tempo meczu było znacznie wolniejsze. Ale panowały również nieco inne zasady. Na przykład spalonego wykonywało się z rzutu autu. Można było dogrywać do własnego bramkarza, a on mógł łapać piłkę rękami. Dzisiaj jest to niedopuszczalne. Ale co najciekawsze, przed wojną nie było czerwonych kartek, zamiast nich były upomnienia. Sędzia mógł jednak wykluczyć zawodnika i w takiej sytuacji drużyna do końca grała mecz w osłabieniu. Warto wspomnieć, że w ogóle nie było zmian na boisku - wyjaśnia Paweł Szydłowski, który wcielił się w rolę piłkarza dawnej Gedanii.

Kilka słów o przedwojennych bramkarzach



Warto również przytoczyć znaczącą ewolucję, jaką przeszedł na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat strój bramkarza. Odmienny kolor koszuli to niejedyny akcent, który wyróżniał go na tle pozostałych zawodników.

- Co ciekawe, bramkarze wyróżniali się na boisku kaszkietami, które chroniły od słońca. Obecnie, ze względu na nowatorskie fryzury piłkarzy, trudno wyobrazić sobie bramkarza w takim nakryciu głowy - śmieje się Andrzej Włodarczyk, który odgrywał rolę golkipera Lechii Lwów - Przed wojną bramkarze nie nosili również rękawic. Jeśli mnie pamięć nie myli, weszły one do powszechnego użycia dopiero w latach 60.
Nasz rozmówca doprecyzował również zasady, które są związane z możliwością schwycenia przez bramkarza piłki podanej przez zawodnika z tej samej drużyny. W razie ich złamania narażał się na niemal pewną stratę gola.

- Jeśli chodzi o zasady, to wprawdzie bramkarz mógł złapać rękami piłkę od własnego zawodnika, ale po jej złapaniu mógł zrobić tylko trzy kroki i musiał ją wprowadzić do gry. W takiej sytuacji nie można było swobodnie chodzić w polu karnym. Jeśli bramkarz wykonał więcej niz trzy kroki, sędzia gwizdał rzut pośredni, który strzelano z miejsca, gdzie doszło do przekroczenia trzech kroków. Nic nie stało na przeszkodzie, aby to miejsce znajdowało się tuż pod bramką - uzupełnia Włodarczyk.

Opinie (141) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 21.09.2019 godz. 17:30 LIVE!

mecz ligowy

Jak typują inni

1

94%

270 typowań

x

5%

13 typowań

2

1%

4 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Piotr Gollnik 11 21 63.6%
2. Maciej Żurawski 10 18 60%
3. Adam Durkalec 11 18 54.5%
4. Żaneta Kwiatkowska 11 18 54.5%
5. Andrzej Maciejewski 11 18 54.5%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Szczecin 8 5 2 1 9:4 17
2 Cracovia 8 5 1 2 14:8 16
3 Śląsk Wrocław 8 4 4 0 10:5 16
4 Jagiellonia Białystok 8 4 3 1 14:7 15
5 Legia Warszawa 7 4 2 1 10:6 14
6 LECHIA GDAŃSK 8 3 4 1 9:7 13
7 Wisła Kraków 8 3 2 3 12:8 11
8 Lech Poznań 8 3 2 3 13:11 11
9 Piast Gliwice 8 3 2 3 8:7 11
10 Górnik Zabrze 8 3 2 3 7:6 11
11 Raków Częstochowa 8 3 0 5 9:12 9
12 Zagłębie Lubin 8 2 2 4 12:12 8
13 Wisła Płock 7 2 1 4 6:15 7
14 Korona Kielce 8 1 2 5 4:11 5
15 ARKA GDYNIA 8 1 2 5 3:13 5
16 ŁKS Łódź 8 1 1 6 6:14 4

Terminarz

21.09 (sob) godz.17:30 LECHIA Gdańsk typuj Korona Kielce LIVE!
24.09 (wt) godz.15:30 Gryf Wejherowo typuj LECHIA Gdańsk LIVE!
28.09 (sob) godz.17:30 Legia Warszawa typuj LECHIA Gdańsk
14.09 (sob) godz.17:30 LECHIA Gdańsk 2:1 Lech Poznań LIVE!
31.08 (sob) godz.17:30 Piast Gliwice 1:2 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane