Wiadomości

Bałtyk i Lechia II wygrały, Arka II z porażką

Najnowszy artukuł na ten temat

Piłkarze Bałtyku wznowili treningi

Sebastian Żołnowski (w środku) zdobył zwycięskie trafienie dla Bałtyku w inauguracyjnym meczu z GKS Przodkowo.
Sebastian Żołnowski (w środku) zdobył zwycięskie trafienie dla Bałtyku w inauguracyjnym meczu z GKS Przodkowo. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Piłkarze Bałtyku Gdynia pokonali na Narodowym Stadionie Rugby pokonali GKS Przodkowo 2:1 (1:0). Swoje pierwsze bramki w oficjalnych występach dla biało-niebieskich zdobyli Piotr Karasiński i Sebastian Żołnowski. W Policach po zwycięstwo sięgnęły także rezerwy Lechii Gdańsk, które pokonały miejscowego Chemika 2:0 (1:0). Serię mogła podtrzymać Arka II Gdynia, która jednak przegrała na wyjeździe z Wierzycą Pelplin 0:1 (0:1).



Bałtyk Gdynia - GKS Przodkowo 2:1 (1:0)
Bramki: Karasiński 5, Żołnowski 82 - F.Patok 63

BAŁTYK: Matysiak - Wieczorek, Karasiński, Wypij, Wesołowski - Klecha (60 Rusinek), Rasmus (90+3 Proena), Zejglić, Zyska (70 Piekarski), Bułka (90+1 Węgliński) - Żołnowski


- Pierwszy mecz ligowy to zawsze wielka niewiadoma. Mecz z GKS odpowie nam na pytanie na jakim jesteśmy etapie - mówił nam tuż przed rozpoczęciem sezonu trener Bałtyku Marcin Martyniuk'>Marcin Martyniuk.
Piłkarze biało-niebieskich szybko postarali się o to, aby ich szkoleniowiec miał powody do zadowolenia. Już w jednej z pierwszych akcji meczu bliski zdobycia bramki był Jakub Zejglić, który po błędzie obrońców gości próbował lobować bramkarza. Patryk Kotłowski zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.

Chwilę później golkiper GKS był jednak bezradny. Powracający po roku spędzonym w Kaszubii Kościerzyna Kewin Wesołowski znakomicie dośrodkował z rzutu rożnego, a kapitalnym uderzeniem głową popisał się Piotr Karasiński i biało-niebiescy objęli prowadzenie.

MARCIN MARTYNIUK: SZÓSTE MIEJSCE CELEM MINIMUM DLA BAŁTYKU

W kolejnych akcjach zagrożenie pod bramką przyjezdnych siał Krzysztof Bułka. Skrzydłowy, który wrócił do Gdyni z II-ligowej Kotwicy Kołobrzeg najpierw sam był bliski podwyższenia na 2:0, a następnie po stałym fragmencie gry dośrodkował do Pawła Rasmusa, który po efektownym woleju uderzył w słupek.

Chwilę później z powietrza uderzał Wesołowski, ale po jego strzale z 20. metra piłka trafiła w poprzeczkę. Gdyby nie kiepska skuteczność, Bałtyk przed przerwą mógłby prowadzić przynajmniej 3:0. Do szatni zawodnicy trenera Martyniuka udali się jednak z zaledwie jednobramkową zaliczką.

Po zmianie stron sprawy szybko przyjęły zły obrót dla gospodarzy. Przyjezdni już po 10 minutach od wznowienia gry doprowadzili do wyrównania. Gola zdobył Filip Patok, który jeszcze w poprzednim sezonie występował na Narodowym Stadionie Rugby jako piłkarz rezerw Arki Gdynia. 22-letni napastnik trafił po uderzeniu głową do pustej bramki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i zgraniu piłki do środka przez kolegę. Uderzeniem bezpośrednio ze stałego fragmentu gry próbował odpowiedzieć Bułka, Kotłowski odbił piłkę po strzale z 25. metra.

Gdynianom udało się jednak objąć ponowne prowadzenie. Wprowadzony na boisko w drugiej połowie Krzysztof Rusinek wykorzystał błąd obrońców GKS i wypuścił Sebastiana Żołnowskiego sam na sam z bramkarzem. Napastnik z Puszczy Niepołomice nie zmarnował tej okazji, a chwilę później miał okazję strzelić na 3:1. Po podaniu Pawła Rasmusa zderzył się jednak z golkiperem, a piłkę zmierzającą do pustej bramki wybił jeden z obrońców.

W doliczonym czasie gry trener Martyniuk przeprowadził dwie taktyczne zmiany, by skraść gościom czas na ostatni zryw. Niewiele jednak brakowało, a ci doprowadziliby do wyrównania. W ostatniej akcji spotkania oddali po dośrodkowaniu minimalnie chybiony strzał głową. Tym samym komplet punktów został w Gdyni.



Chemik Police - Lechia II Gdańsk 0:2 (0:1)
Bramki:
Górski 13, Żebrakowski 76

LECHIA II: Podleśny - Goerke, Chrzanowski (46 Macierzyński), Valente, Leković - Danowski, Toporski - Górski, Wolski, Gołuński - Żebrakowski (78 Teresiński)


Od zwycięstwa sezon rozpoczęły także rezerwy Lechii Gdańsk. Trener Adam Fedoruk w Policach do gry wystawił skład złożony głównie z młodych zawodników oraz trenujących z drugim zespołem Tiago ValenteNikoli Lekovicia. Z szerokiej kadry pierwszego zespołu do rezerw na mecz z Chemikiem dołączyli pozyskani latem Michał ŻebrakowskiAdam Chrzanowski, a także Przemysław Macierzyński. Na ławce zasiadł natomiast bramkarz Mateusz Bąk.

Gdańszczanie pierwszą dogodną okazję na zdobycie gola stworzyli sobie tuż przed upływem kwadransa gry i od razu ją wykorzystali. Żebrakowski podał w polu karnym do Daniela Górskiego, a ten z boku uderzył po długim słupku nie dając szans bramkarzowi. Niedługo później w poprzeczkę uderzał Bartłomiej Danowski. Jeszcze w pierwszej połowie Żebrakowski do asysty mógł dorzucić bramkę na 2:0, ale wychowanek Stali Rzeszów nie wykorzystał sytuacji sam na sam.

Udało mu się jednak wpisać na liście strzelców po zmianie stron, a w zasadzie pod koniec spotkania. Napastnik dopadł do piłki wycofanej na 14 metr i posłał ją do siatki ustalając wynik meczu.

- To był ciężki mecz z dobrym, wybieganym przeciwnikiem. Chemik wyszedł na nas wysoko, a w drugiej połowie, gdy zagraliśmy nieco cofnięci, inicjatywa była nawet po stronie rywali. Stworzyli sobie również kilka sytuacjach, w których mogli nam zagrozić, ale to my mimo kilku naprawdę dobrych, niewykorzystanych okazji, okazaliśmy się skuteczniejsi - podkreśla kierownik Lechii II Robert Rybakowski.
Wierzyca Pelplin - Arka II Gdynia 1:0 (1:0)

ARKA II: Kotkowski - Izdebski (75 Wańczuk), Skrzypczak, Wojcinowicz, Borski - Regulski, Wolak (46 Hebel), - Lomski (46 Tomczak), Koziara, Czapłygin (46 Szerszeń) - Wardziński


W ślady Bałtyku i Lechii II nie poszły rezerwy Arki. Żółto-niebiescy wybrali się na inaugurację ligi do Pelplina. Obie drużyny spotkały się 25 lipca podczas okresu przygotowawczego. Wówczas mecz odbył się w Gdyni, a gospodarze wygrali 3:0.

Już wtedy trener Robert Wilczyński mówił, że starcie uświadomiło mu jedno - jego zespół czeka trudna inauguracja. I rzeczywiście tak było.

Żółto-niebiescy stracili bramkę po strzale rywali z ok 25 metrów. Piłka wpadał w samo okienko, dlatego też Kamil Kotkowski nie miał szan, aby uratować drużynę przed stratą bramki. W innych sytuacjach golkiper żółto-niebieskich dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków. Był jednym z najlepszych piłkarzy drużyny Wilczyńskiego.

Od 75. min. gdynianie grali z przewagą jednego zawodnika, ale podobnie jak wcześniej, brakowało im skuteczności. Remis w ostatnich minutach mógł uratować napastnik pierwszej drużyny, Sebastian Szerszeń. Po jego strzale piłka trafił jednak w słupek.

Tabela

Piłka nożna - III liga
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń II Szczecin 1 1 0 0 3:0 3
2 Gwardia Koszalin 1 1 0 0 2:0 3
2 LECHIA II GDAŃSK 1 1 0 0 2:0 3
4 BAŁTYK GDYNIA 1 1 0 0 2:1 3
4 KS Chwaszczyno 1 1 0 0 2:1 3
6 Wierzyca Pelplin 1 1 0 0 1:0 3
6 Bałtyk Koszalin 1 1 0 0 1:0 3
8 Świt Skolwin (Szczecin) 1 0 1 0 0:0 1
8 Kaszubia Kościerzyna 1 0 1 0 0:0 1
10 Vineta Wolin 1 0 0 1 1:2 0
10 GKS Przodkowo 1 0 0 1 1:2 0
12 Gryf Słupsk 1 0 0 1 0:1 0
12 ARKA II GDYNIA 1 0 0 1 0:1 0
14 Chemik Police 1 0 0 1 0:2 0
14 Drawa Drawsko Pomorskie 1 0 0 1 0:2 0
16 Cartusia Kartuzy 1 0 0 1 0:3 0

Tabela wprowadzona: 2015-08-15

Wyniki 1 kolejki:

  • BAŁTYK GDYNIA - GKS Przodkowo 2:1 (1:0)
  • Chemik Police - LECHIA II GDAŃSK 0:2 (0:1)
  • Wierzyca Pelplin - ARKA II GDYNIA 1:0 (1:0)
  • Gwardia Koszalin - Drawa Drawsko Pomorskie 2:0 (0:0)
  • Vineta Wolin - KS Chwaszczyno 1:2 (0:1)
  • Świt Skolwin - Kaszubia Kościerzyna 0:0
  • Cartusia - Pogoń II Szczecin 0:3 (0:2)
  • Gryf Słupsk - Bałtyk Koszalin 0:1 (0:0)

Opinie (36) 9 zablokowanych

  • Brawo !!!

    Brawa i gratulacje !!!
    i oby tak dalej tylko z mniejszymi nerwami.
    pozdro tbg !!! >>obłuże

    • 65 12

  • Z Baltykiem do konca mojego lub jego (1)

    • 57 13

    • Tak lata 90te to 7-0 z sasiadami ale byl wtedy ubaw

      • 34 6

  • i pięknie... (1)

    lata 90 ...na Baltyk chodziła cała Gdynia, a później od 1997 to na Bałtyk to na Arkę...w sercu wciąż ARKA i BAŁTYK !!!

    • 25 30

    • spadaj przeżucie na ejsmonda

      To My To My Bałtyk Gdynia !!!

      • 3 8

  • Brawo, oby tak dalej, od zwycięstwa do zwycięstwa!

    • 41 9

  • gratki Baltyk

    • 35 9

  • Dobra I połowa (9)

    Z tego będzie lepszy zespół niż w poprzednim sezonie, tylko potrzeba zgrania - stracona bramka była jedną z głupszych, jakie widziałem na tym stadionie. Buła robi różnicę, dobry powrót Rusinka (po kontuzji), Wesołowskiego, generalnie jest OK! Słabiej Rasmus, Zyska i Klecha. A Przodkowo potwierdziło, że potrafi grać w piłkę!

    No i wreszcie dużo więcej kibiców na trybunach :)

    • 44 8

    • Pięknie wygląda tabela (1)

      Oby Bałtyk do końca rozgrywek był na pierwszym miejscu.

      • 17 4

      • oooo a ci jak co sezon fantazjują :D

        • 3 7

    • (2)

      Kibiców więcej bo przodkowo to i zagrożenia nie było :D

      • 2 15

      • tak wlasnie sledz mysli, dlatego maja puste trybuny (1)

        • 11 2

        • haha dokladnie

          • 8 2

    • odp (3)

      Rusinek nic nie wniosl do gry a do zawodnikow Razmus i Klecha nie czepiaj sie bo zagrali dobre zawody i po ich zagraniach mogly pasc bramki i byli widoczni na boisku chyba ze Ty ogladales ten mecz na PSP i nie komentuj takich bzdur koleszko . PS Zle Cie nazwalem bo nie masz pojecia o pilce . albo moze mam dobra rade Ty wejdz na boisko o pokaz co potrafisz a nie komentuj sa 3 punkty i jedziemy dalej .

      • 3 3

      • adasiu (1)

        Koleżków sobie poszukaj wśród swoich chlopaczkow a ode mnie się odp... Syneczku. "znafca" się znalazl

        • 0 1

        • w uzupełnieniu

          Straty i zle rozegrania akcji widziales? Przegrane pojedynki 1:1 też? Czy twoja wersja PSP to pokazywała czy nie? Mieli kilka dobrych podań (zwłaszcza Rasmus) ale stać ich na więcej mimo młodego wieku. Widzę, że to twoi koledzy ale wyluzuj

          • 0 1

      • Komentarz

        Rusinek nic nie wniósł do gry!?A kto asystował\przy bramce Żołnowskiego na 2:1.Rusinek zagrał piłę miedzy obrońców do napastnika.Też absorbował uwagę obrońców,dzięki temu Żołnowski miał wyraznie więcej miejsca w okół siebie.Bo od wejścia Rusinka Bałtyk zagrał dwoma napastnikami.Pozdro

        • 5 0

  • Brawo Bałtyczek!

    Oby tak dalej. W każdym meczu walka o zwycięstwo .... i zobaczymy co z tego na końcu wyjdzie

    • 37 10

  • Viva sks! (1)

    Gratulacje! Fajnie, że Buła wróćił :)

    • 40 12

    • Bulka wracaj na Ejsmonda

      • 2 5

  • Kewin bardzo dobrze

    • 29 5

  • Dobrze spędzony czas warto było być na meczu.

    Mecz można było wygrać spokojniej bo już w pierwszej połowie powinniśmy prowadzić z trzema bramkami,a tak słabsza druga połowa i w końcówce nerwy.Chłopaki z Przodkowa też pokazali że potrafią grać.Najważniejsze trzy punkty bo w obecnych rozgrywkach nawet remis to porażka.No i Buła..ten człowiek robi różnicę na tym poziomie rozgrywek..fajnie że jest z nami..

    • 38 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 05.12.2020 godz. 20:00 LIVE!

Legia Warszawa
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

70%

97 typowań

x

18%

25 typowań

2

12%

17 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Jacek P. 13 29 76.9%
2. Radosław Dymkowski 13 29 76.9%
3. Krzysztof Ogonowski 13 28 76.9%
4. Henryk Urban 13 27 76.9%
5. Krystian Mowiński 13 27 69.2%

Terminarz

05.12 (sob) godz.20:00 Legia Warszawa typuj bez publiczności LECHIA Gdańsk LIVE!
14.12 (pon) godz.18:00 LECHIA Gdańsk typuj bez publiczności Wisła Płock
19.12 (sob) godz.17:30 Cracovia typuj bez publiczności LECHIA Gdańsk
30.11 (pon) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 0:1 bez publiczności Lech Poznań LIVE!
23.11 (pon) godz.18:00 Piast Gliwice 2:0 bez publiczności LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »