Wiadomości

stat

Oktet Ormian kontra Orzeł Biały.

Kompromitacją naszej reprezentacji zakończył się mecz w Armenii. Jak bowiem można nazwać spotkanie, w którym nie dzieje się nic szczególnego, a mimo to sędzia pokazuje aż 4 czerwone kartoniki? Mecz walki, powiedzą jedni, ale obecni na stadionie kibice wyprowadzą takiego "optymistę" szybciutko z błędu. Reprezentacja zagrała słabo i nie piszę tego tylko dlatego, że zdążyliśmy się już przyzwyczaić do zwycięstw. "Biało-czerwoni" po raz kolejny udowodnili, że bez pomocy swojego "stranieri" nie stanowią zagrożenia dla bramki przeciwnika. Emmanuel Olisadebe pozostał w kraju - wraz z nim pozostała chęć walki i koncepcja gry. Lider grupy eliminacji Mistrzostw Świata nie pokazał nic, co mogłoby utwierdzić obserwatorów w przekonaniu iż owo miejsce nam się należy. W chwili kiedy piszę te słowa mija 35 minuta gry na stadionie Ullevaal w Oslo, gdzie Białoruś prowadzi z drużyną Norwegii 1:0. Co to oznacza w praktyce? Białoruś będzie tracić do Reprezentacji Polski już tylko 3 punkty, co więcej o te trzy punkty będzie mogła powalczyć w bezpośrednim meczu... Jeżeli takim rezultatem zakończy się to spotkanie... sytuacja w naszej grupie stanie się mocno niewesoła. Przychodzi od razu na myśl drużyna Francji, która swego czasu w eliminacjach potrzebowała już tylko jednego punktu, a przegrała ostatnie mecze z krestesem odpadając z rywalizacji. Oby nasi typujący się nie mylili. Oby te 71% typujących zwycięstwo Norwegii okazało się prorocze. Jeśli stanie się inaczej. Już biję brawo tym nielicznym (9%), którzy obstawili tu zwycięstwo gościa. Biały orzeł nie zginął, tragedii nie było, ale niedosyt pozostał, a gdzieś w pamięci zaczęły majaczyć widma reprezentacji z ostatnich 14 lat...

Armenia - Polska 1:1 (1:1).
bramka dla Polski: Radosław Kałużny (6').

skład Polski: Dudek - Kukiełka, J. Bąk, Żewłakow Michał, Hajto - Koźmiński (83' Zdebel), Świerczewski, Kałużny (39' Krzynówek), A. Bąk - Juskowiak (62' Żewłakow Marcin), Kryszałowicz.

Czerwona kartka dla Polski: J. Bąk (87')
trzy czerwone kartki dla Ormian.

Radosław Rocławski

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane