Wiadomości

stat

Gdańscy hokeiści jak feniks z popiołów

Klub Sportowy Stoczniowiec

Zespół Stoczniowca z pucharem i medalami za trzecie miejsce w hokejowych mistrzostwach Polski oldbojów. Gdański zespół nie podłamał się porażką 0:12 i wygrał w Sosnowcu wszystkie pozostałe mecze.
Zespół Stoczniowca z pucharem i medalami za trzecie miejsce w hokejowych mistrzostwach Polski oldbojów. Gdański zespół nie podłamał się porażką 0:12 i wygrał w Sosnowcu wszystkie pozostałe mecze. fot. Stoczniowiec

Oldboje Stoczniowca Gdańsk wywalczyli w Sosnowcu brązowe medale mistrzostw Polski, mimo iż pierwszy mecz turnieju przegrali... 0:12. Ulegli jednak tylko Podhalu Nowy Targ, które obroniło ubiegłoroczny tytuł pokonując w finale Zagłębie Sosnowiec 2:1 po rzutach karnych.



Hokejowe mistrzostwa Polski oldbojów rozegrano po raz 22. W turnieju tym mogą wziąć zawodnicy powyżej 35. roku życia. Gdańszczanie pojechali na turniej mając w zespole nie tylko byłych graczy Stoczniowca, w tym bardzo doświadczonych Sylwestra Bagińskiego, Mariusza Przewoźnego i Leszka Tomfa, ale i amatorów: byłego strongmana Lubomira Libackiego, Jakuba Stańczyka i Roberta Gaconia. Grano po dwie połowy po 20 minut z zatrzymywanym czasem bez zmiany stron.

W pierwszym meczu gdańska drużyna zagrała z obrońcami tytuły Podhalem Nowy Targ. Górale "rozklepali" naszych oldbojów wygrywając 12:0.

- Wyszliśmy na ten mecz prosto z autobusu. Już w pierwszym trzech minutach gry wklepali nam trzy bramki. Podhale jako faworyt turnieju było świetnie przygotowane i grali wybornie, ale trzeba przyznać, że zwyczajnie zawaliliśmy ten mecz - mówi Lubomir Libacki.

Skład oldbojów Stoczniowca: Przemysław Zaręba, Lech Odrobny, Sylwester Bagiński (kapitan zespołu), Leszek Tomf, Adam Wróbel, Bartosz Wróbel, Wojciech Heltman, Lubomir Libacki, Sebastian Łada, Robert Błażowski, Lucjan Nowakowski, Mariusz Przewoźny, Jacek Juchniewicz, Wiesław Obłoński, Robert Gacoń, Jakub Stańczyk


Pechowo pierwszy mecz zakończył Przewoźny, który już w 5. minucie gry został uderzony kijem w oko i ze względu na opuchliznę nie zagrał już w turnieju. Ponadto kolano skręcił Wojciech Heltman. Dopiero w ostatnim meczu mógł zagrać natomiast Adam Wróbel, który zmagał się ze skręceniem kostki. Ten uraz przydarzył mu się jeszcze podczas finałowego meczu II ligi przed trzema tygodniami.

Mimo osłabień, w pozostałych meczach gdańszczanie zagrali jednak dużo lepiej i do końca turnieju nie przegrali już spotkania. Stoczniowiec w fazie grupowej wygrał trzy pozostałe mecze. Drugie miejsce w tabeli dało drużynie prawo gry o brązowe medale, a w tym pojedynku nasi hokeiści pokonali połączony zespół z Sanoka i Krynicy.

- Turniej był na bardzo wysokim poziomie. W zeszłym roku znaleźliśmy się poza podium, ale teraz jechaliśmy po medale. Już rok temu stanowiliśmy jedność, ale nie pamiętam kiedy udało nam się stworzyć taki monolit jak w Sosnowcu. Pierwszy mecz był dla nas bolesnym potknięciem, ale wyciągnęliśmy z niego wnioski i powstaliśmy jak feniks z popiołów zdobywając brąz - mówi kapitan gdańskiej drużyny Sylwester Bagiński.

W klasyfikacji kanadyjskiej (asysty i bramki łącznie) najlepszym zawodnikiem Stoczniowca był Robert Błażowski, który był też w pierwszej piątce turnieju. Natomiast dwóch graczy gdańskiej ekipy zostało wyróżnionych indywidualnie na tle wszystkich rywali. Najlepszym prawym obrońcą turnieju wybrano Bartosza Wróbla, a najlepszym prawoskrzydłowym ataku Wiesława Obłońskiego.

Mecze Stoczniowca:
grupowe
Podhale Nowy Targ 0:12
Cracovia 4:2
Old Boys Oświęcim 5:0
Pomorzanin Toruń 4:2

o 3 miejsce
Old Boys Sanok/KTH Kynica 3:1

Klasyfikacja końcowa:
1. Podhale Nowy Targ
2. Zagłębie Sosnowiec
3. STOCZNIOWIEC GDAŃSK
4. Old Boys Sanok/KTH Kynica
5. Polonia Bytom
6. Cracovia
7. GKS Tychy
8. Old Boys Oświęcim
9. GKS Katowice
10. Pomorzanin Toruń

Opinie (20)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2018

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane