Wiadomości

stat

PGE Turów Zgorzelec - Trefl Sopot 99:100. Nic nie było pewne. Rozstrzygnęła dogrywka

Trefl Sopot

Obie Trotter przesądził o zwycięstwie koszykarzy Trefla Sopot w Zgorzelcu.
Obie Trotter przesądził o zwycięstwie koszykarzy Trefla Sopot w Zgorzelcu. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Koszykarze Trefla Sopot wygrali na wyjeździe z PGE Turowem Zgorzelec 100:99 (15:20, 21:18, 20:14, 28:32, d. 16:15). To zwycięstwo może być kluczowe, gdy będzie się rozstrzygać kwestia awansu do play-off. W tym meczu nikt niczego nie mógł być pewnym. Dlatego nikogo nie zdziwiło, że doszło do dogrywki. W dodatkowych 5 minutach także prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a zwycięski rzut należał z wolnego do Obiego Trottera. Natomiast Stephen Zack zanotował double double, zaliczając dwucyfrowy wynik punktów i zbiórek.



PGE TURÓW: Waldow 17 (10 zb.), Ayers 16 (5x3), Borowski 5, Cromphor 4 (1x3, 7 zb., 8 as.), Bochno 2 oraz Balmazović 25 (4x3), Jarecki 12 (2x3), Skibniewski 9 (1x3, 5 as.), Petrukonis 6, Patoka 3 (1x3)

TREFL: Trotter 29 (5x3, 5 as.), Love 20, Zack 18 (12 zb.), Śmigielski 7, Mielczarek 5 (1x3) oraz Dylewicz 6 (6 zb.), Ł.Kolenda 6 (2x3), Karolak 5 (1x3), Stefański 4, M.Kolenda

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



W ogólnym rozrachunku może to być zwycięstwo na wagę awansu do play-off, o który obie utytułowane drużyny bezskutecznie walczą od dwóch lat. Dlatego już na początku gry ekipy uruchomiły swoje "wieże". Lepiej rozpoczął Stephen Zack, który trafił na 2:0 i 6:4 dla Trefla. Natomiast pod sopockim koszem aż czterokrotnie spudłował Brad Waldow.

TAK RELACJONOWALIŚMY PIERWSZY MECZ TYCH DRUŻYN W TYM SEZONIE. TREFL PRZEGRAŁ W SOPOCIE 74:84. PRZECZYTAJ RELACJĘ, ZOBACZ ZDJĘCIA

Gospodarze przejęli inicjatywę po rzutach z faulami. Rod Camphor od razu zaliczył 4 punkty, bo przewinienie Jermaine'a Love'a miało miejsce przy próbie zza łuku. Natomiast Kacper Borowski zaliczył akcję 2+1 przy współudziale Zacka.

Trener Marcin Kloziński najpierw wymienił czterech zawodników, a w 8. minucie przy 10:15 wziął czas, ale w pierwszej kwarcie jego podopieczni nie zdołali już odrobić strat.

W drugiej kwarcie żółto-czarni wreszcie uruchomili rzuty za trzy. Niemoc w tym względzie przełamał Jakub Karolak i w 12. minucie zrobiło się 20:22. Jednak tym samym, i to z nawiązką odpowiedział Turów. Po skutecznych rzutach dystansowych: Roberta Skibniewskiego, który rozgrywał drugi mecz od powrotu do Zgorzelca, Jacka JareckiegoCamerona Ayersa gospodarze odskoczyli na 33:24.

Trefl Trefla wziął ponownie czas, ale tym razem ze znacznie lepszym skutkiem niż za pierwszym razem. Po powrocie do gry sopocianie zdobyli 10 punktów z rzędu! Po trójce Obiego Trottera objęli prowadzenie 34:33. Szkoda, że tylko na chwilę.

Co ciekawe przez 8 minut drugiej kwarty Trefl nie faulował ani razu. Natomiast tuż przed przerwą zaczął grać tak ostro jak w pierwszej kwarcie, gdy przewinił 8 razy. Tym razem Marcin Stefański w ciągu zaledwie 46 sekund "złapał" trzy faule.

O prowadzeniu w przerwie Turowa 38:36 zdecydowała "trójka" Jakuba Patoki, który pojawił się na parkiecie z kolei po trzecim przewinieniu Borowskiego. Po 64 sekundach gry w trzeciej Kacper popełnił kolejny faul i o jego przydatności do gry w obronie miejscowi mogli zapomnieć.

W trzeciej odsłonie pojedynku znów częściej prowadził Turów, ale Trefl był bardzo blisko. W dużej mierze dzięki dobrej kwarcie Love'a sopocianie podjęli walkę o "przełamanie" rywala. W 25. minucie Jermaine trafił na 48:47, a potem było fatalne 4,5 minuty w ofensywie koszykarzy ze Zgorzelca. Od korzystnego dla siebie rezultatu 52:50 do końca trzeciej kwarty nie zdobyli oni żadnego punktu. Wynik po pół godzinie gry ustaliły dwie udane akcje Trottera i rzut Karolaka. Trefl prowadził 56:52.

Na początku czwartej kwarty po dwie trójki rzucili rezerwowi Stefan BalmazovićŁukasz Kolenda. Sopocianie utrzymywali przewagę do 64:58. Najpierw stracili Stefańskiego, który "spadł" z parkietu po piątym faulu, mimo że łącznie grał przez niewiele ponad 10 minut. Następnie oddali przewagę.

A serbski skrzydłowy nie zwalniał tempa. W 34. minucie znów trafił "trójką", a po chwili dorzucił wolnego, bo był faulowany przez Karolaka. Tym samym zrobiło się 67:66 dla miejscowych. Ale na tym kłopoty Trefla się nie skończyły, a zaczęły. Odbijała się czkawką duża liczba fauli, gdyż każde kolejne przewinienie skutkowało rzutami wolnymi dla rywali.

Ale próba nieco lżejszej obrony nic nie dała. W 36. minucie trener Kloziński musiał przerwać grę, gdyż jego drużyna przegrywała już 66:74. Natomiast Balmazović tylko w tej kwarcie zdobył 21 punktów. Dobrze, że w końcu i jemu przestał "siedzieć" rzut.

"Walczcie do końca" - apelował sopocki szkoleniowiec podczas ostatniego przysługującego mu czasu w trakcie 40 minut gry, który wziął przy 74:83 na niespełna 3 minuty przed końcem gry.
I Trefl walczył, a Balmazović pudłował zza łuku. Na 29 sekund przed końcem Love wyrównał na 84:84. Trener Turowa Michael Claxton miał jeszcze możliwość ostatniej przerwy i ją wówczas wykorzystał. Ustawiał akcję na Ayersa, ale Amerykanin spudłował. Czasu zostało jeszcze tak dużo, że Zack rzucał dwukrotnie. Najpierw został zablokowany, a po chwili spudłował. Natomiast Ayers jeszcze spróbował rzutu przez całe boisko, ale też nie trafił. Trzeba było zatem zagrać dogrywkę.

Dodatkowe 5 minut skutecznie zaczął Love. Po koniec 3. minuty Trotter trafił "trójką" na 92:91. Po chwili Mielczarkowi udało się skłonić sędziów, by niekorzystną dla jego drużyny decyzję jeszcze przeanalizowali na video. I dzięki temu piłka trafiła do sopocian, a obie znów trafił zza łuku.

Jednak wynik 95:91 na korzyść Trefla był tylko przez chwilę, gdyż także "trójką" odpowiedział Ayers. Na 50 sekund przed końcem faul w ataku odgwizdano Zackowi. Natomiast jego vis a vis w Turowie trafił z faulem. Waldow pomylił się przy wolnym, zrobiło się 96:95 dla miejscowych, ale Mielczarek skończył grę po piątym przewinieniu.

Zack zrewanżował się Waldowowi i teraz on miał szansę na akcję 2+1, ale też nie trafił wolnego. W ostatnich sekundach obie drużyny odwołały się do trójek. Ayers trafił. Trotter był przy takim rzucie był faulowany przez Skibniewskiego, a zatem dostał trzy wolne. Trafił na 100:99. I to dało zwycięstwo Treflowi.

Typowanie wyników

mecz ligowy
11.03.2018 godz.12:40
wartość: 3 punkty
PGE Turów Zgorzelec
99:100 po dogrywce
TREFL Sopot

Jak typowano

1

85%

307 typowań

x

1%

2 typowania

2

14%

51 typowań



Tabela po 22 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt. Wsp.
1 Anwil Włocławek 24 20 4 2064:1728 44 0.833
2 Polski Cukier Toruń 24 17 7 2032:1827 41 0.708
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 22 15 7 1852:1667 37 0.682
4 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 23 15 8 1806:1669 38 0.652
5 MKS Dąbrowa Górnicza 25 16 9 2014:1887 41 0.640
6 King Szczecin 24 14 10 1997:1931 38 0.583
7 TBV Start Lublin 22 12 10 1798:1793 34 0.545
8 Polpharma Starogard Gdański 24 13 11 1890:1818 37 0.542
9 TREFL SOPOT 24 13 11 1940:1885 37 0.542
10 Rosa Radom 24 13 11 1958:1912 37 0.542
11 ASSECO GDYNIA 23 12 11 1890:1908 35 0.522
12 PGE Turów Zgorzelec 26 13 13 2173:2216 39 0.500
13 GTK Gliwice 24 10 14 1894:1979 34 0.417
14 AZS Koszalin 25 9 16 1945:2107 34 0.360
15 Miasto Szkła Krosno 24 8 16 1829:1964 32 0.333
16 Legia Warszawa 24 2 22 1743:2090 26 0.083
17 Czarni Słupsk 32 5 27 1463:1907 24 0.156

Ze względu na różną liczbę meczów rozegranych przez poszczególne drużyny, kolejność w tabeli w trakcie rozgrywek ustalana na podstawie współczynnika zwycięstw do odbytych spotkań.
W rundzie zasadniczej każdy gra z każdym mecz i rewanż. Do play-off awansuje osiem najlepszych drużyn. 26 stycznia 2018 roku Czarni Słupsk wycofali się z rozgrywek ze względu na problemy finansowe. Mecze rozegrane przez tę drużynę zostały zaliczone do tabeli, a nieodbyte zweryfikowane jako walkowery i od 19. kolejki dodane do tabeli.

Tabela wprowadzona: 2018-03-14

aktualna tabela »

Wyniki 22 kolejki:

  • PGE Turów Zgorzelec - TREFL SOPOT 99:100 (20:15, 18:21, 14:20, 32:28, d. 15:16)
  • Anwil Włocławek - ASSECO GDYNIA 92:105 (20:33, 23:22, 23:21, 26:29)
  • Stelmet Enea BC Zielona Góra - Rosa Radom 88:91 (20:24, 22:16, 19:25, 27:26)
  • AZS Koszalin - MKS Dąbrowa Górnicza 70:86 (14:19, 28:22, 17:30, 11:15)
  • Polski Cukier Toruń - Legia Warszawa 98:59 (30:13, 26:19, 26:13, 16:14)
  • Miasto Szkła Krosno - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 60:96 (11:29, 17:19, 15:23, 17:25)
  • Czarni Słupsk - King Szczecin 0:20 (walkower)
  • GTK Gliwice - TBV Start Lublin 90:73 (16:23, 24:18, 28:18, 22:14)
  • Miasto Szkła Krosno - Polpharma Starogard Gdański 71:78 (19:23, 15:18, 14:23, 23:14)
  • Zaległy mecz 19. kolejki:
  • Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 72:78 (23:15, 11:26, 21:18, 17:19)
  • Awansem z 24. kolejki:
  • MKS Dąbrowa Górnicza - PGE Turów Zgorzelec 107:85 (27:11, 30:21, 28:22, 22:31)
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (22)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Jan Motyl 31 64 71%
2. Mariusz Kamiński 31 61 67.7%
3. Waldemar Niklas 31 61 67.7%
4. Zdzislaw Werner 31 61 67.7%
5. Radosław Kalkowski 31 59 67.7%

Terminarz

22.04 (nd) godz.17:45 TREFL Sopot 64:76 King Szczecin
18.04 (śr) godz.19:00 Polski Cukier Toruń 105:75 TREFL Sopot
13.04 (pt) godz.19:00 TREFL Sopot 88:78 Anwil Włocławek
11.04 (śr) godz.19:00 TREFL Sopot 20:0 walkower Czarni Słupsk
08.04 (nd) godz.18:00 GTK Gliwice 83:94 TREFL Sopot

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane