Wiadomości

Pacesas: Może żyli już wyjazdem na święta?

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Z bilansem tylko dwóch zwycięstw, najgorszym w historii, ekipa Asseco Prokomu żegna się z rozgrywkami Euroligi. W czwartek w Gdyni mistrzowie Polski ulegli Maccabi Tel Awiw 72:83 (11:25, 18:27, 28:15, 15:16). Dzięki skutecznej grze w trzeciej kwarcie uniknęli pogromu, na który zanosiło się po pierwszej połowie. Trener Tomas Pacesas zarzucił swoim liderom, że zamiast przyłożyć się do gry, myśleli już o świętach.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
23.12.2010 godz.19:00
wartość: 3 punkty
ASSECO PROKOM Gdynia
72:83
Maccabi Electra Tel-Awiw

Jak typowano

1

29%

68 typowań

x

0%

0 typowań

2

71%

168 typowań



ASSECO PROKOM Szczotka 11, Kostrzewski 4, Varda 4, Ewing 2, Burrell 0 - Widenow 20, Jagla 13, Wilks 7, Hrycaniuk 6, Łapeta 5.

MACCABI: Schortsanitis 23, Eidson 13, Blu 12, Perkins 6, Pargo 4 - Macvan 8, Hendrix 7, Pnini 6, Burstein 4.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Maccabi rozpoczęło z wysokiego "C". Po dwóch "trójkach" Davida Blu i Chucka Eidsona oraz punktach z kontry Jeremiego Pargo goście z Izraela objęli prowadzenie 8:0 już w 2 minucie gry. Trener Asseco Prokomu zdecydował się wiąć czas.

Po powrocie na parkiet Piotr Szczotka trafił na 2:8 ale kolejne punkty zdobywali znów goście. W 4 minucie było już 14:2 dla drużyny z Izraela. Gdynianie grali niezwykle nieskutecznie, jakby z bojaźnią podchodzili do meczu z bardziej utytułowanym rywalem.

Przewaga grości rosła z minuty na minutę. W pewnym momencie Maccabi prowadzio już 17:5, wówczas gospodarze za sprawą Filipa Widenowa po raz pierwszy trafili z dystansu (8:17). Niestety gdynianie tylko na chwilę powstrzymali ofensywę liderów grupy. W 9 minucie meczu było 25:8 dla Maccabi.

Gdynian stać było tylko na pojedyncze trzypunktowe akcje, właśnie po "trójce" Jana Hendrika Jagli ustalony został wynik po pierwszych 10 minutach na 25:11 dla Maccabi.

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Na początku drugiej kwarty do kosza rywali trafił Widenow. Goście pewni prowadzenia nieco się rozluźnili i im również zaczęły się przydarzać błędy, jak na przykład Sofoklisowi Schortsanitisowi w 12 minucie. Potężny grecki center Maccabi przemierzył sam z piłką niemal pół boiska, chciał wykonać efektowny wsad tyłem, jednak nie trafił do kosza. W 13 minucie po "trójce" Widenowa Asseco Prokom przegrywało 16:29.

Niestety po chwilowym zrywie gdynianie powrócili do nieskutecznej i nieskładnej gry z pierwszej kwarty. Goście z Tel Awiwiu raz po raz odnajdywali drogę do gdyńskiego kosza i w 15 minucie było 39:16 dla Maccabi. Nawet czasy brane przez Tomasa Pacesasa nic nie dawały. Zresztą litewski szkoleniowiec jak nigdy z opuszczonymi bezradnie rękoma tylko chodził przy linii bocznej, nie poznając swojego zespołu.

Gdynianie zmieniali się dość często na parkiecie, w żadnej jednak konfiguracji nie byli w stanie zatrzymać w czwartkowy wieczor zespołu Maccabi. W 17 minucie goście prowadzili już 44:21.

Dopiero w końcówce pierwszej połowy gdynianie zaprezentowali nieco swoich umiejętności, najpierw po szybkiej kontrze punkty zdobył Mateusz Kostrzewski a świetnym podaniem w tempo obsłużył go Michael Wilks. Tuż przed przerwą natomiast pod koszem rywali umiejętnie przepychał się Adam Hrycaniuk . Po 20 minutach Asseco Prokom przegrywało 29:52.

W pierwszej połowie 8 punktów dla Asseco Prokomu zdobył Widenow, zaś dla Maccabi 14 "oczek" było udziałem Schortsanitisa.

Po przerwie gospodarze wreszcie zagrali skuteczniej w dłuższym okresie. Zaczęli powoli niwelować straty do "przyzwoitych" rozmiarów. W 22 minucie po "trójce" Widenowa, było 35:54, później trafił jeszcze Szczotka i gdynianie przegrywali 37:54, jednak otwarcie drugiej połowy mogli zapisać po stronie zysków (8:2).

W 26 minucie po drugiej w tej części gry "trójce" Wilksa gospodarze przegrywali 42:56, później pod koszem powalony na parkiet został Ratko Varda, Serb jedna nie pomylił się na linii rzutów wolnych i było 44:58.

Kiedy w 28 minucie Widenow trafił czwarty raz zza linii 6,75 gdynianie przegrywali już tylko 49:62, niestety niemal natychmiast rzutem zza łuku odpowiedział Doron Perkins (49:65).

Gdynianie w końcówce trzeciej kwarty zagrali jednak szybciej i skuteczniej od pewnych siebie rywali. Przewaga Maccabi błyskawicznie topniała i po kolejnych celnych rzutach Bułgara w barwach Asseco Prokomu było 57:67 po 30 minutach gry.

Niestety, po krótkiej przerwie gdynianie nie kontynuowali już swojej pogoni. Rywale z Tel Awiwu w niespełna 2 minuty zdobyli 7 punktów nie tracąć żadnego, dzięki znów twardej grze w defensywie. W 32 minucie było 74:57 dla Maccabi.

Gdynianie jeszcze raz spróbowali dogonić rywali, m.in. dzięki dwóm "trójkom" z rzędu Jagli, (63:76 w 34 min.) jednak nie mieli sposobu na powstrzymanie Schortsanitisa pod koszem. Z powodu 4 fauli na ławkę musiął usiąść na chwilę Varda a Łapeta nie mógł sobie poradzić z Grekiem.

Na 2 minuty przed końcem meczu Jagla trafił na 70:81, później na 72:81 a do ostatniej syreny pozostało wówczas 78 sekund.

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Gdynianie uszczelnili obronę i po wywalczeniu piłki na własnej tablicy wyszli z szybkim atakiem, niestety Varda stracił piłkę a po kontrze punkty na 83:72 dla Maccabi zdobył Blu. Na zegarze pozostało 38 sekund do końca gry, trener Pacesas wziął jeszcze czas ale dystans do odrobienia był już zbyt duży i gdynianie przegrali ostatni swój mecz w 2010 roku i w tej edycji Euroligi 72:83.

- Gratuluję Maccabi. Potwierdzili swoją klasę, grają od początku sezonu rewelacyjnie. Na każdej pozycji mają świetnych zawodników. Chciałbym pogratulować Davidowi Blattowi, z którym bardzo długo się znam i życzyć mu sukcesów w dalszych meczach. Ze statystycznego punktu widzenia cieszy mnie, że mieliśmy 16 asyst i 40 zbiórek, ale znów kolejna pięta Achillesowa to nasze straty. Zawaliliśmy kompletnie pierwszą połowę. Mam duże pretensje do naszych liderów, do Ewinga, Vardy i Giddensa, którzy nie funkcjonowali w tym meczu. Nie wiem? Może żyli już wyjazdem na święta? A tak być nie może. Chcę pogratulować reszcie chłopaków za dobry mecz, każdy, który wchodził na parkiet wnosił bardzo dużo energii, zabrakło nam jednak tych trzech zawodników, zwłaszcza gdy gra się z takim zespołem jak Maccabi. Chciałbym widzieć swój zespół takim jak w drugiej połowie zawsze. Nie ważne z kim gramy z Maccabi, Los Angeles Lakers czy Zieloną Górą, każdego przeciwnika szanujemy ale nie można się bać grać przeciwko takim zespołom, z wielkimi nazwiskami i wielkimi tradycjami - powiedział po spotkaniu trener Tomas Pacesas.

Pozostałe mecze ostatniej kolejki Grupy A Euroligi: Chimki Moskiewski Region - Żalgiris Kowno 93:89 po dogr. (22:23, 20:25, 19:15, 20:18, dogr. 12:8), Caja Laboral Vitoria - Partizan Belgrad 87:71 (21:16, 20:14, 28:19, 18:22).
Tabela Grupy A:
Kolejno: mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1.Maccabi Tel Awiw 10 9 1 799:700 19
2.Caja Laboral 10 5 5 809:784 15
3.Żalgiris Kowno 10 5 5 762:765 15
4.Partizan Belgrad 10 5 5 658:717 15
5.Chimki Moskiewski Region 10 4 6 764:753 14
6.Asseco Prokom Gdynia 10 2 8 689:762 12

Opinie (69) ponad 10 zablokowanych

  • asseco do boju

    • 11 20

  • go Maccabi!

    • 23 20

  • Mecz o pietruszkę.

    • 19 2

  • (1)

    Tylko Maccabi Kraków

    • 10 7

    • hehe 10/10

      • 2 1

  • Tylko Słońce Bałtyku !!! (1)

    • 9 1

    • Tylko Słońce Bałtyku !!!

      Wynki jak z Białorusi

      • 5 1

  • 25:8 hahahahahaha (3)

    • 17 18

    • nie ma jak zawiść (2)

      • 9 8

      • To nie zawiść- to NIENAWIŚĆ!! (1)

        • 8 1

        • raczej głupota

          • 3 5

  • to zaszczyt grac z Maccabi (2)

    nawet przegrywac, ktora inna polska druzyna dotrze na ten pulap???
    Brawo Prokom!!!!!!!!

    • 20 18

    • ........kazda która dobrze zaplaci federacji (1)

      a potem mozna pieknie przegrac z każdym nawet z ogórkami (tak jak teraz robi to asseco resovia prokom czy jak mu tam)

      • 12 4

      • śmieszne jest co piszesz resovia

        widać jakie masz zaleganie, proponuje pozbądź się żółci na Święta, bo wątroba może rozboleć:))))

        • 2 4

  • kto za polską drużyną? komu kibicują Polacy z Trójmiasta? (3)

    pokażcie plusami i minusami, czy potraficie pokonać swoją małostkowość:))
    o ile rozumiecie co to znaczy:))
    APG do boju!

    • 32 23

    • za Treflem!!! (2)

      • 19 9

      • a gdzie ten trefl gra? aha, no fakt, dexia za mocna:) haha

        • 5 19

      • mhhhm? w Eurolidze?

        to ciekawe? w 2100?

        • 0 8

  • czy czuć na hali czosnek ?...ciekawe jaki będzie wynik w Telawiwju?

    • 6 8

  • Prokom Gdynia Prokom!!!! (1)

    • 13 17

    • jeżli mówisz to poważnie, a nie prowokacyjnie to... żaaaaal mi ciebie, naprawde, z całego serca mi ciebie żal.

      • 1 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Waldemar Niklas 31 67 83.9%
2. Patryk Łokucijewski 31 67 80.6%
3. Sławek Surkont 31 65 80.6%
4. Bartosz Borkowski 30 65 80%
5. Izabela Dymkowska 31 65 77.4%

Tabela końcowa

Koszykówka - Energa Basket Liga
Tabela końcowa
1 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
2 Enea Zastal BC Zielona Góra
3 Śląsk Wrocław
4 Legia Warszawa
5 TREFL SOPOT
6 Pszczółka Start Lublin
7 King Szczecin
8 PGE Spójnia Stargard
9 MKS Dąbrowa Górnicza
10 Polski Cukier Toruń
11 Enea Astoria Bydgoszcz
12 GTK Gliwice
13 Anwil Włocławek
14 HydroTruck Radom
15 ASSECO ARKA GDYNIA
16 Polpharma Starogard Gdański
  • Finał (do czterech zwycięstw): Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Enea Zastal BC Zielona Góra 4:2
  • O trzecie miejsce (do dwóch zwycięstw): Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 1:2
  • Awans z I ligi: Czarni Słupsk
  • Spadek do I ligi: Polpharma Starogard Gdański

Playoff

Ćwierćfinały
Enea Zastal BC Zielona Góra
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Legia Warszawa
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
PGE Spójnia Stargard
8 miejsce po rundzie zasadniczej
1
King Szczecin
7 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Śląsk Wrocław
4 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
3 miejsce po rundzie zasadniczej
3
TREFL SOPOT
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Pszczółka Start Lublin
6 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Półfinały
Enea Zastal BC Zielona Góra
zwycięzca ćwierćfinału 1
3
Legia Warszawa
zwycięzca ćwierćfinału 3
0
Śląsk Wrocław
zwycięzca ćwierćfinału 2
0
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
zwycięzca ćwierćfinału 4
3
Finał
Enea Zastal BC Zielona Góra
zwycięzca półfinału 1
2
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
zwycięzca półfinału 2
4

Terminarz

21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane