Wiadomości

stat

Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018 na mecie. Rekordowa trzynastka

Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018 był rekordowy pod względem frekwencji żeglarzy i jachtów w 13-letniej historii tych regat.
Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018 był rekordowy pod względem frekwencji żeglarzy i jachtów w 13-letniej historii tych regat. fot. Bartosz Modelski/Pantaenius Nord Cup Gdańsk

445 jachtów oraz ponad 700 żeglarek i żeglarzy wzięło udział w Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018. To rekord frekwencji w 13-letniej historii imprezy. Regaty trwały przez 10 dni. W ostatni weekend m.in. mistrzami Polski w klasie Nautica 450 zostali Witold Małecki i Maciej Odważny. Natomiast Piotr Tarnacki po zdobyciu Bursztynowego Pucharu Neptuna przesiadł się z katamaranu i wygrał także w swojej koronnej klasie Micro, w której jest ośmiokrotnym mistrzem świata.





Najbardziej zapracowanym, ale i najszczęśliwszym uczestnikiem ostatnich dni Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018 był Piotr Tarnacki.

- W Górkach Zachodnich jest rewelacyjnie. Bardzo mi się tutaj podoba. Dlatego postanowiłem, że wystartuję w dwóch regatach. Wygranie Bursztynowego Pucharu Neptuna było dla mnie prestiżową sprawą. Od trzech lat próbowałem zdobyć to trofeum i w końcu się udało, mimo że miałem dolegliwości pleców. Start w tym wyścigu kosztował mnie odpuszczenie pierwszego biegu w Micro. Tym samym ryzykowałem utratę zwycięstwa w tej klasie, gdyż nie było gwarancji, że uda się rozegrać jeszcze trzy wyścigi, by ten, w którym nie wziąłem udziału, nie liczył się do klasyfikacji. Na szczęście wszystko potoczyło się po mojej myśli. Były trzy starty i wszystkie wygrałem, mimo że mocno naciskała załoga Rafała Sawickiego - mówi Tarnacki, ośmiokrotny mistrz świata w klasie Micro.
PRZECZYTAJ RELACJĘ Z WYŚCIGU O BURSZTYNOWY PUCHAR NEPTUNA

Żeglarz 77 Racing Club Gdańsk cały czas szuka nowych wyzwań. W czerwcu brał udział w wyścigu legend Volvo Ocean Race, a jesienią dysponować będzie nowym jachtem.

- Rejs "Copernicusem" to była podróż sentymentalna, gdyż żeglowałem wspólnie z tatą na jachcie, na którym w 1973 roku płynął on w rejsie dookoła świata. Natomiast w październiku odbieram jednostkę klasy Melges 20, która pozwoli na żeglugę praktycznie przez cały rok. Na Micro zamierza startować na pewno przez dwa najbliższe lata. Celem jest 10 tytułów mistrza świata i ukoronowanie startów na mistrzostwach, które w 2020 roku odbędą się w Gdańsku - dodaje Piotr.


SPRAWDŹ, KTO WYGRYWAŁ PIERWSZE REGATY W RAMACH PANTAENIUS NORD CUP 2018

Wśród licznych klas w programie Pantaenius Nord Cup Gdańsk 2018 trzy miały rangę mistrzostw Polski. Przed tygodniem tytuły zdobyli: Paweł Kacprzak (Hobie 14) oraz Jakub WyrobaJakub Kwiatkowski (Hobie 16). Natomiast w niedzielę po złoto sięgnęła załoga Witold Małecki Maciej Odważny. Żeglarze ProData Sailing Team wygrali cztery z dziewięciu biegów klasy Nautica 450, ale niemal do ostatnich metrów musieli walczyć o złoto, bo w jednym z wyścigów przydarzyła im się dyskwalifikacja.

- W poprzednich latach byliśmy na 2-3 miejscu. To nasz pierwszy tytuł. Walka o zwycięstwo rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim wyścigu, na ostatnim kursie w dół z wiatrem. Cieszymy się tym bardziej, że udało nam się wygrać właśnie w Górkach Zachodnich. Uważam "Galion" za wspaniałe miejsce. Jest tutaj atmosfera takiego niezwykłego oddechu, swobody - podkreśla Małecki, sternik mistrzowskiego duetu.
Ta załoga to przykład, że żeglarstwo to sport dla każdego. Są tutaj klasy, w których mogą wygrywać także ci, którzy nie są profesjonalnymi zawodnikami. Wicemistrzami Polski zostali Łukasz Maksymowicz i Wojciech Groszyk (Między Żaglami), a brąz zdobyli: Tomasz ZambrzyckiPaweł Matusiak (Yacht Club Rewa).

- Gdy pytają nas, jaki klub reprezentujemy, z sentymentu podajemy Klub Studencki Politechniki Poznańskiej, bo tam zaczęła się nasza przygoda żeglarska. Pływamy razem od 30 lat. Żeglarstwo to nasze hobby. Ja jestem z wykształcenia informatykiem, a Maciek elektronikiem - dodaje Małecki.
ZATOKA GDAŃSKA POD ŻAGLAMI. PRZECZYTAJ CO JESZCZE WYDARZYŁO SIĘ NA PANTAENIUS NORD CUP ORAZ VOLVO GDYNIA SAILING DAYS W OSTATNIM TYGODNIU

Najdłużej w Pantaenius Nord Cup Gdańsk trwała żegluga w mistrzostwach Zatoki Gdańskiej 2018. Jachty zaczęły pierwszego dnia regat od B8 Race, w którym najwytrwalsi spędzili na wodzie od 24 do blisko 33 godzin. Następnie uczestniczyli w wyścigu o Bursztynowy Puchar Neptuna, a rywalizację zakończyli trzema krótkimi biegami ostatniego dnia imprezy. W klasyfikacji generalnej ORC najlepszy okazał się jacht PGO Good Speed pod dowództwem Łukasza Trzcińskiego.

Te jednostki kończyły regaty w Marinie Gdańsk. Pozostałe stacjonowały w Marinie AZS Galion w Górkach Zachodnich.

- Dziękujemy miastu i organizatorom Baltic Sail, że mogliśmy w te dni skorzystać z gościny Mariny Gdańsk. Natomiast nasza główna baza, tak jak przez ostatnie dziewięć lat, znajdowała się przy hotelu "Galion". Żeglarzom podoba się nasza baza noclegowa oraz pole namiotowe. Chwalą, że jest ona blisko od portu, a z niego z kolei nie jest daleko na trasy regatowe. Mimo że czasami warunki bywały ekstremalnie trudne, to dzięki walorom tutejszego akwenu, udało się przeprowadzić wszystkie zaplanowane regaty. W zależności od warunków wyścigi odbywały się na Zatoce Gdańskiej lub na rozlewisku Wisły Śmiałej. To wszystko przełożyło się na rekord frekwencji - podsumowuje Jakub Łapiński, dyrektor regat.
Poprzedni sprzed siedmiu lat wynosił 382 jachty. Teraz liczba jednostek osiągnęła prawie 450.

- Uczestnikom regat udostępniliśmy m.in. naszą nową halę wielofunkcyjną, która przy niekorzystnej pogodzie doskonale sprawdzała się jako miasteczko regatowe. To wszystko sprawia, że w kolejnych latach jesteśmy w stanie przyjąć jeszcze większą liczbę żeglarzy. Natomiast jeszcze tej jesieni zapraszamy na inne zawody, których jesteśmy organizatorami: Gdański Test Coopera (28-29 wrzesień) oraz Półmaraton Gdańsk (27-28 październik) - dodaje Łapiński.
Żeglarskie święto w Gdańsku wspólnie przeprowadzili: AZS Centralny Ośrodek Sportu Akademickiego w Gdańsku oraz Yacht Club Gdańsk przy wsparciu partnerów i sponsorów, którymi byli: miasto Gdańsk, Pantaenius Ubezpieczenia Jachtów, Boatex Targi Sprzętu Pływającego i Sportów Wodnych, Ziaja i Granaria Gdańsk.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O HISTORII REGAT NORD CUP, KTÓRE ROZGRYWANE BYŁY PO RAZ TRZYNASTY

TRIUMFATORZY KLAS KOŃCZĄCYCH REGATY PANTAENIUS NORD CUP GDAŃSK 2018
Nautica 450 - mistrzostwa Polski
1. Witold Małecki, Maciej Odważny (ProData Sailing Team)
2. Łukasz Maksymowicz, Wojciech Groszyk (Między Żaglami)
3. Tomasz Zambrzycki, Paweł Matusiak (Yacht Club Rewa)

Micro
1. Piotr Tarnacki, Bartosz Makała, Rafał Becker (Racing Club Gdańsk)
2. Rafał Sawicki, Joanna Mariańska, Krzysztof Mariański (Yacht Club Sopot)
3. Maciej Twarowski, Mirosław Zając, Agata Czarmińska (YC Rewa)

Flying Dutchman
1. Jacek Tyszkiewicz (YKP Warszawa), Katarzyna Sobieraj (UKS FIR Warszawa)
2. Paweł Świderski, Marcin Zawistowski (Spójnia Warszawa)
3. Tomasz Kośmicki, Adrian Górka (WKŻ Wolsztyn)

Korsarz
1. Michał Dominiak, Tomasz Wysocki (Korsarska Flota Północ)
2. Janusz Kasiak, Diana Kasiak (Strefa Wiatru)
3. Bogdan Knitter, Piotr Lopuchin (LKS Charzykowy)

Sigma Active
1. Mariusz Wandasiewicz, Katarzyna Wandasiewicz
2. Robert Sobociński, Sławomir Kodrzycki (Przystań Toruń)
3. Norbert Nowacki (RJKP Poznań)

Mistrzostwa Zatoki Gdańskiej 2018
ORC
1. PGO Good Speed, kpt. Łukasz Trzciński
2. Smoke, Robert Gwóźdź
3. Atlantic Puffin, Szymon Kuczyński

Open
1. Sailfisher, Robert Marek Studziński

Nord Cup Classic 2018
KWR
1. Saint-Amore, Hubert Jabłoński
2. Apus, Sławomir Nojek
3. Jaricho, Piotr Korczak

OPEN
1. Scamp 27, Witold Karałow
2. Tinkara, Sławomir Łoboda
3. Blagodarnosc 2, Tomasz Kaczmar

ORC I
1. PGO Good Speed, kpt. Łukasz Trzciński
2. Smoke, Robert Gwóźdź
3. Polled 2, Jacek Chabowski

ORC II
1. Neoprofil, Piotr Adamowicz
2. Busy Lizzy, Kuba Marjański
3. Sea Bee, Jan Kozarzewski
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (3)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane