Wiadomości

Patryk Lipski o wynikach Lechii Gdańsk 2019/20: Kiedyś może nas docenią

Lechia Gdańsk

Patryk Lipski po strzeleniu gola dla Lechii Gdańsk w finale Totolotek Puchar Polski 2020.
Patryk Lipski po strzeleniu gola dla Lechii Gdańsk w finale Totolotek Puchar Polski 2020. fot. Grzegorz Radtke/400mm.pl

- Doszliśmy do finału Pucharu Polski oraz zajęliśmy 4. miejsce w ekstraklasie. Wiele drużyn zamieniłoby się z nami tymi wynikami. Kiedyś może nas docenią. Ale teraz my sami też jesteśmy smutni i źli, bo zaledwie kilka minut dzieliło nas od tego, aby zdobyć trofeum drugi raz z rzędu, co przecież nie często się zdarza - mówi Patryk Lipski, autor jednego z dwóch goli dla Lechii Gdańsk w przegranym meczu z Cracovią 2:3. Poniżej wypowiedzi 26-letniego pomocnika, oceniające nie tylko występ na Arena Lublin, ale także przeszłość i przyszłość własną oraz biało-zielonych.





Blond fryzura nie do końca szczęśliwa



Rok temu, przed finałem Pucharu Polski "ściąłem się na łyso". Później niemal cała drużyna też to zrobiła. Teraz rozmawialiśmy o tym, że przefarbujemy się na blond. Kilku chłopaków było na to chętnych po zwycięstwie nad Cracovią. Ja wierzyłem w wygraną. Dlatego postanowiłem nie czekać i zmieniłem kolor włosów przed meczem.

Piotr Stokowiec: Łatwo w nas uderzyć, ale nie potrzebujemy współczucia



Od piętki we Wrocławiu, po finał na Arena Lublin



We Wrocławiu wyszła nam świetna akcja, po której zaliczyłem asystę, podając piętą. W tym składzie graliśmy pierwszy raz, bo dla Żarko Udovicicia, który tę akcję rozpoczął, był to pierwszy mecz od pół rok, dla mnie od miesiąca, a Omran Haydary, który wtedy strzelił gola, też wcześniej dużo nie grał. Można powiedzieć, że ten atak zagraliśmy na spontaniczności. Najważniejsze, że wygraliśmy, bo naprawdę jest różnica, czy kończymy ligę na 4. miejscu, czy na 7. czy nawet 8. na które można było teoretycznie spaść, przerywając we Wrocławiu.

Miał pomóc bronić, strzelił gola



Wchodziłem do gry, gdy graliśmy w "10". Zadanie było, aby się bronić i może coś uda się strzelić ze stałego fragmentu gry. W takiej sytuacji nie spodziewałem się nawet, że będę pod polem karnym przeciwnika, bo Cracovia nacierała. A tymczasem udało się nie tylko tam przebić ale, od razu po wejściu na boisko dostałem super okazję. Conrado świetnie dośrodkował i udało się strzelić gola. Może kiedyś będę go miło wspominał, bo niewielu piłkarzy zdobywa bramki w takich meczach, ale teraz jest smutek i złość.

Cracovia - Lechia Gdańsk 3:2 - relacja, video, foto, możliwość wystawienia ocen piłkarzom i trenerowi



Kiedyś może docenią



Jeszcze niedawno Lechia odpadała we wczesnej fazie z drużynami z niższych klas. Sam pamiętam porażki z Bytovią czy Puszczą Niepołomice. Teraz znów doszliśmy do finału Pucharu Polski oraz zajęliśmy 4. miejsce w ekstraklasie. Wiele drużyn zamieniłoby się z nami tymi wynikami. Kiedyś może nas docenią. Ale teraz my sami też jesteśmy smutni i źli, bo zaledwie kilka minut dzieliło nas od tego, aby zdobyć trofeum drugi raz z rzędu, co przecież nie często się zdarza. Naprawdę niewiele nam zabrakło, aby dowieźć zwycięstwo do końca. Różnice były niewielkie. Czasami pół metra w jedną lub w drugą stronę i akcja mogła potoczyć się zupełnie inaczej.

Drużyna z charakterem



Charakteru nikt nie może nam odmówić. I nie tylko pokazaliśmy go w finale. Już rozpoczynając pucharową przygodę, przegrywaliśmy w Wejherowie 0:2. Niby ktoś powie, że to był II-ligowiec, ale naprawdę nie jest się łatwo podnieść na boisku rywala, gdy szybko masz dwa gole w plecy. Potem u siebie z Zagłębiem Lubin też było 0:2, a podobnie jak z Gryfem, potrafiliśmy wygrać 3:2. Natomiast w półfinale w Poznaniu wynik w rzutach karnych był taki, że praktycznie nie mieliśmy szans, by to odwrócić, ale to jednak my przyjechaliśmy do Lublina.

Finał Totolotek Puchar Polski - wszystko co warto wiedzieć



Wynik ważniejszy niż styl gry



Niektórzy mówią, że Lechia gra topnie. Może i tak się zdarza, ale sądzę, że nikt by o tym nie mówił, gdyśmy zdobyli puchar. W zeszłym roku też nie było pięknej gry, dużo meczów wygrywaliśmy 1:0, ale pod względem wyników był to najlepszy rok w historii klubu. Dlatego myślę, że wszystko determinują wyniki, Później na ich podstawie się ocenia, czy było dobrze, czy źle. Na pewno w grze, na pewno w ofensywie dużo możemy poprawić, ale czasami wynik jest ważniejszy niż gra. Co może powiedzieć taki Lubin, który miał świetną ofensywę, a skończył poza grupą mistrzowską, a w pucharze przegrał z nami?

Gole w ważnych meczach, ale nic nie dały



W tym sezonie nie udało mi się strzelić gola w ekstraklasie. Natomiast były bramki w ważnych meczach, kwalifikacjach Ligi Europy oraz w finale Pucharu Polski. Z Broendby wygraliśmy w Gdańsku 2:1, W Lublinie prowadziliśmy 2:1, ale niestety w ogólnym rozrachunku te gole Lechii nic nie dały. Dlatego nie mogę mieć z tego pełnej satysfakcji. Po latach mało kto będzie pamiętać strzelców bramek, ale liczyć się będzie tylko to, kto zwyciężył w meczu, czy awansował do kolejnej rundy. Mam duży niedosyt, ale myślę, że jeszcze wszystko co najlepsze przed tą drużyną i tak samo przede mną. Liczę, że ciężko pracując, do czegoś dojdę, bo tak samo było ze strzałami głową. Była to moja słabsza strona, ale dzięki codziennemu treningowi tego elementu, głową strzeliłem gola i Broendby, i Cracovii. Myślałem, że w Lublinie ta bramka da nam upragniony puchar, ale skończyło się tak, że nic nam nie dała. Z wielkiej radości, jest wielki smutek.

Zlatan Alamerović - wywiad przed finałem Totolotek Puchar Polski



Słaby sezon. Muszę grać więcej



Generalnie to był słaby sezon w moim wykonaniu. Nie było ligowych goli, a ponadto raz grałem, potem przez kilka meczów nie grałem i tak cały czas. Liczyliśmy też na kolejny start w europejskich pucharach oraz możliwość gry w obronie Superpucharu Polski, ale niestety została nam tylko ekstraklasa i Puchar Polski w nowym sezonie. Mimo to cały czas jestem pozytywnie nastawiony. Nie mam sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o pracę na treningach, czy podejście profesjonalne. Czasami może trzeba po prostu dłużej czekać na te efekty. Mam nadzieje, że to co najlepsze, jeszcze przede mną. Nie poddam się. Chciałbym grać regularnie. Wiem, że takie granie co tydzień dużo daje zawodnikowi. Wtedy jest czucie boiska, pewność siebie. To jest dla mnie najważniejsze.

Jaka przyszłość Patryka Lipskiego i Lechii?



Do tej pory skupialiśmy się na finale Pucharu Polski. Wiem, że wypożyczenie kończy się Ze Gomesowi, ale z tego co pamiętam większość chłopaków ma ważne kontrakty. Rozmowy na pewno będą prowadzone, bo w każdym klubie są tak transfery przychodzące jak i odchodzące. Zobaczymy, jak to będzie z tym teraz w Lechii. Ja na pewno będę rozmawiał z trenerem, bo za dużo nie grałem, a chcę grać regularnie. Zobaczymy, jaką decyzję podejmie on w stosunku do mojej osoby. Zimą było tak, że od prezesa dostałem wiadomość, że mam sobie szukać nowego klubu. Natomiast jak przyjechałem na okres przygotowawczy, trener mi powiedział, że mam zostać, bo liczy na mnie. Były różne wersje i dlatego było gdzieś takie zamieszanie. Myślę, że po tygodniu wolnego, jak wrócimy do Gdańska, będą podejmowane jakieś decyzje. Ja też muszę patrzyć na to, aby cały czas się rozwijać, poprawiać swoje statystyki.

Patryk Lipski

Patryk Lipski

Dane:

ur.:
1994-06-12
wzrost.:
185
waga.:
79
Ocena z sezonu:
1.00 (1 ocena)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Notował w Lublinie:

Opinie (55) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Lechii

data meczu: 15.08.2020

Skra Częstochowa/Stal Stalowa Wola
:
LECHIA Gdańsk
mecz pucharowy

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Górnik Zabrze 0 0 0 0 0:0 0
2 Jagiellonia Białystok 0 0 0 0 0:0 0
3 Lech Poznań 0 0 0 0 0:0 0
4 LECHIA GDAŃSK 0 0 0 0 0:0 0
5 Legia Warszawa 0 0 0 0 0:0 0
6 Piast Gliwice 0 0 0 0 0:0 0
7 Pogoń Szczecin 0 0 0 0 0:0 0
8 Raków Częstochowa 0 0 0 0 0:0 0
9 Śląsk Wrocław 0 0 0 0 0:0 0
10 Wisła Kraków 0 0 0 0 0:0 0
11 Wisła Płock 0 0 0 0 0:0 0
12 Zagłębie Lubin 0 0 0 0 0:0 0
13 Podbeskidzie Bielsko-Biała 0 0 0 0 0:0 0
14 Stal Mielec 0 0 0 0 0:0 0
15 Warta Poznań 0 0 0 0 0:0 0
16 Cracovia 0 0 0 0 0:0 -5

Terminarz

15.08 (sob) Skra Częstochowa/Stal Stalowa Wola LECHIA Gdańsk
23.08 (nd) godz.15:00 Warta Poznań typuj LECHIA Gdańsk
29.08 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk typuj Raków Częstochowa
24.07 (pt) godz.20:00 Cracovia 3:2 po dogrywce LECHIA Gdańsk LIVE!
19.07 (nd) godz.17:30 Śląsk Wrocław 1:2 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane