Wiadomości

stat

Pierwsze takie zawody w hali sopockiego hipodromu


Pierwszy raz w historii sopockiego Hipodromu możemy oglądać zawody międzynarodowe w skokach rozgrywane w hali. CSI2* to impreza składająca się z dwóch części - zawody odbyły się w miniony weekend, a kolejna odsłona już od czwartku do niedzieli. Odbywa się ona się w Hali Pomarańczowej sopockiego hipodromu, a wstęp dla widzów od godz. 8 do godz. 16 jest bezpłatny.



Aktualizacja, 15 stycznia, godz. 12:30. Komunikat sopockiego hipodromu:
Szanowni Państwo, w związku z ogłoszoną żałobą w Gdańsku i Sopocie zawody CSI będą rozgrywane bez muzyki i dekoracji zwycięzców. Zawody rozpoczną się w czwartek, zgodnie z planem.






Do tej pory Hipodrom przyzwyczaił nas, że w czerwcu odbywa się na nim najważniejsza impreza jeździecka w Polsce, CSIO5*, czyli zawody w skokach przez przeszkody najwyższej, światowej rangi. Obecnie, do oferty sportowej tego ośrodka doszła nowość - zawody międzynarodowe pod dachem.

Dla zawodników z całego świata organizatorzy przygotowali cztery konkursy, w których zbierają oni punkty do rankingu światowego. Łącznie przez dwa tygodnie rozegranych zostanie 60 konkursów, które różnią się stopniem trudności. Pula nagród wynosi 600 tysięcy złotych.

Taka oferta przyciągnęła do Sopotu bardzo wysoką stawkę. Największą gwiazdą zawodów jest Jarosław Skrzyczyński, najlepszy polski jeździec, zajmujący obecnie 52. pozycję w światowym rankingu. W Sopocie startują też utytułowani skoczkowie zza granicy, między innymi wielokrotny reprezentant Austrii w mistrzostwach Europy i świata Gefried Puck, zwycięzca Pucharu Narodów, Irlandczyk Shane Carey czy Andrius Petrovas z Litwy.

Właśnie Carey wygrał najbardziej prestiżowy konkurs pierwszej części zmagań CSI2, czyli Grand Prix, które zamknęło niedzielne zmagania. Zgarnął za to 24 600 zł. Na drugim miejscu znalazł się Krzysztof Ludwiczak - nagroda 19 680 zł, a trzeci był Grzegorz Kubiak - nagroda 14 760 zł. W konkursie przeszkody miały wysokość 145 cm. Wystartowało w nim 32 zawodników, z czego tylko sześciu udało się pokonać parkur bez zrzutek i tym samym wejść do rozgrywki. Wśród tej szóstki znalazło się aż trzech Polaków: Ludwiczak - z dwoma końmi, Kubiak i Skrzyczyński.

Niedziela przyniosła również zwycięstwo Igi Biegalskiej w konkursie Srebrnej Rundy. Ta zaledwie 13-letnia zawodniczka startuje w barwach Sopockiego klubu Jeździeckiego.

Wcześniej odbył się także m.in. Dużej Rundy, w którym nagrody pieniężne były takie same jak w Grand Prix. W nim triumfował Austriak Puck, drugi był Carey, a trzecią pozycję zajął Dawid Skiba.

Łącznie podczas czterech dni zawodów rozegranych zostało 27 konkursów o różnym poziomie trudności. Natomiast do zbliżających się zawodów zgłoszono ponad 250 koni. Duża cześć zawodników zdecydowała się zostać w Sopocie na drugi tydzień, obecnie trwają przygotowania koni do kolejnych startów,
przyjeżdżają też nowi zawodnicy z końmi zapisanymi tylko na drugi tydzień.

Oprócz sportu na najwyższym światowym poziomie organizatorzy przygotowali dla publiczności również inne atrakcje: w hali można kupić biżuterię inspirowaną tematyką jeździecką oraz sprzęt dla koni i jeźdźców, a także kawę, herbatę i słodkie przekąski. Na miejscu można też zjeść obiad w znajdującej się na hali restauracji lub w food trucku przy stajniach.

Tak wyglądały zawody w skokach przez przeszkody CSIO5 w 2018 roku na sopockim hipodromie.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (6)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2018

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane