Wiadomości

Pierwsze zwycięstwo nad koszykarzami z Vitorii

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Ani w czasach sopockich, ani w gdyńskich, mistrzom Polski nie udało się wygrać z koszykarzami z Vitorii. Historyczne zwycięstwo przyszło w najbardziej pożądanym czasie. Asseco Prokom wygrywając z Caja Laboral 81:75 (20:24, 14:15, 21:17, 26:19) zrównało się punktami z Hiszpanami i nadal ma szanse na wyjście z grupy. Szkoda tylko, że nie udało się uzyskać lepszego bilansu dwumeczu, bo i to było blisko.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
01.12.2010 godz.20:30
wartość: 1 punkt
Caja Laboral Vitoria
75:81
ASSECO PROKOM Gdynia

Jak typowano

1

88%

215 typowań

x

0%

0 typowań

2

12%

28 typowań



CAJA LABORAL:Barac 25, San Emeterio 13, haislip 7, Huertas 6, Logan 4 - Teletović 13, Oleson 5, Ribas 2, Bjelica 0.

ASSECO PROKOM: Ewing 13, Łapeta 11 Jagla 9, Szczotka 2, Eldridge 0 - Varda 16, Giddens 9, Widenow 9, Burrell 8, Wilks 4, Hrycaniuk 0.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Po stracie Courtneya Eldridge'a David Logan otworzył wynik spotkania. W sumie jednak reprezentant Polski i krzywdy swojemu byłemu klubowi nie zrobił. Przez niemal 24 minuty gry zdobył tylko 4 punkty, trafił dwa rzuty na 7 prób z gry i miał zaledwie jedną asystę.

Wprawdzie Adam Łapeta wykorzystał akcję 2+1 jednak gospodarze odpowiedzieli na 4:3. Później gdynianie za sprawą m.in. "trójki" Daniela Ewinga i kolejnych punktów Łapety prowadzili w 5 min. 10:8.

Niestety w ciągu minuty gdynianie stracili 6 punktów a nie zdobyli żadnego. Gospodarze wyszli na prowadzenie 14:10 i trener Tomas Pacesas musiał wziąć czas.

Mistrzom Polski udało się powstrzymać ofensywę gospodarzy. Po punktach Ratko Vardy w ósmej minucie było tylko 18:16 dla gospodarzy. Niestety w kolejnych akcjach znów skuteczniejsi byli gospodarze i w 10 minucie wyszli na prowadzenie 24:18. W końcówce kwarty punkty dla gości zdobył Ronnie Burrell i po 10 minutach gospodarze wygrywali 24:20.

Drugą odsłonę obydwa zespoły rozpoczęły dość nieskutecznie, solidarnie zdobyły po 2 punkty i w 12 minucie było 26:22 dla Caja Laboral.

Później za trzy punkty trafił Varda doprowadzając do stanu 28:25 dla gospodarzy, później po przechwycie Jana Hendrika Jagli i punktach Filipa Widenowa było już tylko 28:27 dla Hiszpanów.

Gospodarze odpowiedzieli punktami Mirzy Teletovicia ale kolejną "trójkę" trafili goście, tym razem Jagla i doprowadzili do remisu 30:30 w 15 minucie meczu.

Niemiec chciał spróbować szczęścia zza łuku po raz kolejny, jednak nie trafił, później na taki sam rzut zdecydował się Widenow, również bez efektu. wreszcie Jagla zdobył punkty z półdystansu i gdynianie odzyskali prowadzenie (32:30).

Hiszpanie odzyskali prowadzenie w 18 minucie po wolnych Huertasa (35:34). Minutę później rozgrywający Caja Laboral zdobył punkty z gry i gospodarze prowadzili już 37:34.

Niestety końcówka pierwszej połowy w wykonaniu mistrzów Polski była słabsza. Varda "złapał" już trzeci faul natomiast nie trafiali Jagla i Ewing. Gospodarze za sprawą Teletovicia wyszli na prowadzenie 39:34 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza część meczu.

W pierwszej połowie 11 punktów dla Asseco Prokomu zdobył Varda po 7 natomiast Jagla i Łapeta. Dla ekipy Caja Laboral 9 punktów zdobył Teletović zaś 8 Stanko Barac.

Po przerwie nadal punkty zdobywali gospodarze, w 22 minucie po "trójce" Fernando San Emeterio było już 45:34 dla zespołu z Hiszpanii.

Później jednak serię skutecznych rzutów zaliczyli goście i po trafieniu Widenowa w 25 minucie Asseco Prokom zniwelował większość strat, było 45:43 dla mistrzów Hiszpanii.

Minutę później po zbiórce Bułgara z własnej tablicy piłkę otrzymał Burrell i trafił doprowadzając do stanu 47:47. Kolejne punkty amerykańskiego gracza dały gdynianom prowadzenie 49:47.

Hiszpanie na chwilę odzyskali prowadzenie ale szybko sprawę wyjaśnił niezastąpiony w tym sezonie w gdyńskiej ekipie Varda. Po jego rzucie zza linii 6,75 Asseco Prokom znów prowadziło 52:50 w 28 min.

Niestety w końcówce trzeciej kwarty gdynianie znów zgubili koncentrację i pozwolili gospodarzom na odzyskanie prowadzenia (56:52) w ostatnich sekundach 3 kwarty Ewing wykorzystał trzypunktową akcję i doprowadził do stanu 56:55 dla gospodarzy.

Na początku ostatniej kwarty główną rolę w zespole z Polski odegrał J.R. Giddens, po jego 4 punktach z rzędu gdynianie wyszli na prowadzenie 59:56. Barac zniwelował straty na 59:58 ale punktami odpowiedzieli Ewing i Jagla i w 34 minucie było 64:58 dla gości.

W połowie ostatniej kwarty Łapeta zablokował Baraca, piłkę przejęli gdynianie, trafiła ona do Giddensa jednak Amerykanin tym razem nie trafił. W odpowiedzi spudłował też Logan. Tymczasem po zbiórce Wilksa za 3 punkty trafił Widenow (67:60 dla Asseco Prokomu).

Gospodarze zbliżyli się na 67:63, jednak kolejnymi punktami powstrzymali ich Łapeta i Wilks, który był ostatnio w Gdyni na cenzurowanym. W 37 minucie Widenow trafił 2 wolne (3:65) a w bardzo ważnym momencie na linii rzutów wolnych dwa razy pomylił się Teletović!

W następnej akcji Huertas sfaulował Wilksa a ten odzyskiwał zaufanie trenera jak mógł najlepiej - trafiając dwa wolne (75:65 dla Asseco Prokomu w 38 min.)

Gospodarze "szarpnęłi" jeszcze raz, Brad Oleson trafił za 3 i aby nikt z hiszpańskiej ekipy nie poszedł za ciosem trener Pacesas wziął czas.

W 39 min. Giddens trafił na 77:68 jednak gospodarze wykorzystując m.in. stratę Piotr Szczotki zdołali doprowadzić do stanu 77:73 dla gdynian na początku ostatniej minuty meczu.

Gospodarze zaczęli szybko faulować będących w posiadaniu piki gdynian, ta taktyka nie zdała się jednak na nic. Najpierw Ewing, a później Varda wykorzystali po dwa rzuty wolne i gdynianie wyszli na prowadzenie 81:73. Caja Laboral odpowiedziała punktami Baraca. Tym samym gdynianie odnieśli pierwsze zwycięstwo nad tym hiszpańskim zespołem, ale nie odrobili strat z pierwszego meczu, który u siebie przegrali 73:80.

Zwycięstwo na pewno cieszy koszykarzy i fanów gdyńskiej drużyny, ale nadal mistrzowie Polski mają kłopoty na rozegraniu. Przyzwoicie zagrał Ewing, jednak zaledwie w końcówce zapunktował Wilks, który w całym spotkaniu tylko raz na 5 prób trafił z gry i nie miał żadnej asysty. Po dwóch przyzwoitych meczach na arenie międzynarodowej zawiódł Eldridge. On z kolei nie zdobył żadnego punktu, nie miał żadnej asysty ani tym bardziej zbiórki i zanotował 3 straty.

W innym środowym meczu Grupy A Euroligi Chimki Moskiewski Region - Partizan Belgrad 92:65 (26:13, 24:24, 19:14, 23:14).

Tabela Grupy A Euroligi koszykarzy:
1. Maccabi Electra Tel-Awiw 6 5 1 489:422 11
2. Partizan Belgrad 7 4 3 464:495 11
3. Żalgiris Kowno 6 4 2 444:437 10
4. Chimki Moskiewski Region 7 3 4 514:495 10
5. Caja Laboral 7 2 5 538:543 9
6. Asseco Prokom Gdynia 7 2 5 489:546 9

Opinie (73) 5 zablokowanych

  • Mam nadzieję że CAJA WYGRA!!!

    • 25 76

  • mam nadzieje ze dexia wygra,

    • 16 10

  • Obstawiam minimum - 30 punktów!!!

    • 9 37

  • nie jest źle 28:27:)

    Mistrz do boju!!
    tylko APG!

    • 26 4

  • nie jest źle 30:30

    tylko APG!!!

    • 21 5

  • Asseco Prokom go go go!

    całe 3miasto z Wami!

    • 37 11

  • wygrywamy:))

    tak trzymać APG!!!!!!

    • 27 6

  • smutny koleś woli kibicować obcym

    żal mi Ciebie sopocianinie:(

    • 21 11

  • piękna gra, zaangażowanie

    na to czekamy... od dawna, let's go Prokom, let's go!

    • 32 6

  • no pewnie negujcie

    skoro Waszego zespołu nie stać na Euroligę to lepiej tkwiąc w zgorzknieniu budować antagonizmy.....w końcu Kowno czy Vitoria to miejsca bliskie, bliższe każdemu z Sopotu czy Gdańska niż Gdynia...

    • 11 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 26.09.2021 godz. 17:30

mecz ligowy

Jak typują inni

1

60%

85 typowań

x

1%

1 typowanie

2

39%

56 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Arek D 2 5 100%
2. PIOTR Radelski 2 5 100%
3. Wojteks 23 2 5 100%
4. Katarzyna Ziembicka 2 5 100%
5. Bartosz Borkowski 2 5 100%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 6 4 2 525:505 10
2 TREFL SOPOT 4 3 1 347:311 7
3 Anwil Włocławek 3 3 0 243:212 6
4 MKS Dąbrowa Górnicza 4 2 2 323:308 6
5 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 3 3 0 240:225 6
6 King Szczecin 4 2 2 362:356 6
7 Legia Warszawa 3 2 1 259:205 5
8 Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 3 2 1 232:226 5
9 HydroTruck Radom 4 1 3 356:356 5
10 Śląsk Wrocław 4 1 3 303:315 5
11 Twarde Pierniki Toruń 3 2 1 229:262 5
12 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 3 1 2 251:247 4
13 PGE Spójnia Stargard 3 1 2 232:246 4
14 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 4 0 4 269:306 4
15 GTK Gliwice 3 1 2 213:261 4
16 ASSECO ARKA GDYNIA 2 0 2 133:176 2

Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon, a ostatnia spadnie z ligi. Jej miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

Wyniki 4 kolejki:

  • ASSECO ARKA GDYNIA - Śląsk Wrocław (niedziela, godz. 17:30)
  • TREFL SOPOT - Trefl Sopot (przełożony na 5.10)
  • King Szczecin - Enea Zastal BC Zielona Góra 86:96 (18:24, 25:20, 23:17, 18:23, dogrywka 2:12)
  • piątek
  • Twarde Pierniki Toruń - GTK Gliwice
  • sobota
  • Legia Warszawa - PGE Spójnia Stargard
  • Anwil Włocławek - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz
  • niedziela
  • Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - Arged BM Stal Ostrów Wlkp.
  • MKS Dąbrowa Górnicza - Polski Cukier Pszczółka Start Lublin (przełożony na 2.10)
  • Mecz awansem z 5. kolejki
  • Polski Cukier Pszczółka - TREFL 70:73 (17:18, 18:13, 13:19, 22:23)

Terminarz

26.09 (nd) godz.17:30 ASSECO ARKA Gdynia typuj Śląsk Wrocław
04.10 (pon) godz.19:00 GTK Gliwice typuj ASSECO ARKA Gdynia
10.10 (nd) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia typuj Anwil Włocławek
11.09 (sob) godz.15:30 ASSECO ARKA Gdynia 74:97 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz
04.09 (sob) godz.19:30 Legia Warszawa 79:59 ASSECO ARKA Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane