• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Pierwsze zwycięstwo w historii nad lubliniankami

jag.
3 kwietnia 2011 (artykuł sprzed 13 lat) 
Gdyńskie szczypiornistki radością po zwycięstwie dzieliły się z kibicami. Na pierwszym planie Patrycja Mikszto, dalej Urszula Lipska. Gdyńskie szczypiornistki radością po zwycięstwie dzieliły się z kibicami. Na pierwszym planie Patrycja Mikszto, dalej Urszula Lipska.

Piłkarki ręczne Vistalu Łączpolu wyrównały stan półfinałów play-off na 1-1. W niedzielnym spotkaniu gdynianki pokonały na własnym parkiecie SPR AZS-Pol Lublin 33:28 (19:11), rehabilitując się za wczorajszą przegraną 25:30. To jednocześnie pierwsze zwycięstwo w historii nad tą drużyną. Dwa następne spotkania w rywalizacji do trzech zwycięstw podopieczne Jerzego Cieplińskiego będą musiały rozegrać w następny weekend na wyjeździe. Jeśli i tam drużyny podzielą się punktami, to wówczas na piątym, decydującym pojedynku spotkamy się znów w hali przy ul. Górskiego.



Sadowska, Mikszto - Sulżycka 4, Głowińska 4, Jędrzejczyk, Białek 3, Kulwińska 3, Kobzar 1, Szwed 3, Mateescu 3, Duran 4, Koniuszaniec 7, Lazar 1, Lipska
Sędziowie: Góralczyk, Młyński (obaj Warszawa)
Widzów: 1000
Składy
Jurkowska, Baranowska, Mieńko - Danielczuk 2, Wilczek 3, Wojdat, Kucińska 1, Majerek 1, Marzec 3, Mihdaliova 1, Puchacz 4, Repelewska 2, Skrzyniarz 1, Wojtas 10.

Kibice oceniają


Relacja LIVE

rozpoczęła się prezentacja uczestniczek drugiego meczu play-off półfinałów. Obie drużyny zgłosiły do protokołu meczowego te same zawodniczki, co dzień wcześniej
1'
mecz rozpoczął Vistal Łączpol
1'
siódemka gdynianek: Sadowska, Koniuszaniec, Sulżycka, Kulwińska, Głowińska, Duran, Szwed
bramka
1'
[1:0] Bramkę zdobywa Sulżycka (VISTAL ŁĄCZPOL) z lewego skrzydła
1'
rzut Wojtas obok słupka
2'
Szwed zablokowała rzut Puchacz
bramka
2'
[2:0] Bramkę zdobywa Głowińska (VISTAL ŁĄCZPOL).
3'
Sadowska obroniła rzut Wojtas
bramka
4'
[3:0] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL) po kontrze
bramka
4'
[3:1] Bramkę zdobywa Marzec (SPR) z koła
bramka
4'
[4:1] Bramkę zdobywa Sulżycka (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
5'
[4:2] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ).
bramka
6'
[4:3] Bramkę zdobywa Marzec (SPR ) po kontrze
6'
rzut Duran obroniła Jurkowska
bramka
6'
[4:4] Bramkę zdobywa Puchacz (SPR ) i jest już remis
7'
przekroczenie linii pola bramkowego przez Kulwińską, ale w odpowiedzi faul ofensywny Repelewskiej
8'
Sadowska broni rzut Marzec
8'
rzut Szwed obok lubelskiej bramki
9'
kolejna udana interwencja Sadowskiej w gdyńskiej bramce
bramka
9'
[5:4] Bramkę zdobywa Białek (VISTAL ŁĄCZPOL), która weszła do gry na kole
9'
Puchacz trafiła piłką w poprzeczkę
wykluczenie
9'
Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL) ukarana dwuminutową karą po faulu na Wojtas i będzie jeszcze karny dla SPR
bramka
9'
[5:5] Bramkę zdobywa Puchacz (SPR ) z karnego
10'
zablokowany rzut Lipskiej
bramka
11'
[5:6] Bramkę zdobywa Marzec (SPR ) w liczebnej przewadze
11'
To pierwsze prowadzenie SPR
11'
koniec kary w Vistalu Łączpolu
bramka
12'
[6:6] Bramkę zdobywa Sulżycka (VISTAL ŁĄCZPOL) z trudnej pozycji, to już trzecie trafienie lewoskrzydłowej gospodyń
12'
zablokowany rzut Puchacz
13'
zablokowany rzut Szwed, jednak piłka nadal w posiadaniu gdynianek
13'
Jurkowska broni rzut Szwed, ale nadal piłka przy gdyniankach
bramka
13'
[7:6] Bramkę zdobywa Duran (VISTAL ŁĄCZPOL) z szóstego metra po solowej akcji
14'
Rzut Wojtas nad gdyńską bramką
bramka
14'
[8:6] Bramkę zdobywa Szwed (VISTAL ŁĄCZPOL).
15'
Głowińska przechwyciła podanie Puchacz
bramka
15'
[9:6] Bramkę zdobywa Białek (VISTAL ŁĄCZPOL) po kontrze
15'
Czas dla SPR
bramka
15'
[9:7] Bramkę zdobywa Kucińska (SPR), czyli rozgrywająca, która w trakcie sezonu odeszła z Rudy Śląskiej, a interesował się nią również gdyński klub
bramka
16'
[10:7] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
16'
[11:7] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL) po kontrze po stracie SPR
17'
Sadowska obroniła rzut Wojtas
17'
Wojtas usiadła na ławce, a do gry w jej miejsce weszła Mihdaliova
18'
Jurkowska obroniła rzut Kulwińskiej, ale obrotowa gospodyń była faulowana i będzie karny
19'
Baranowska obroniła karnego egzekwowanego przez Lazar!
bramka
19'
[11:8] Bramkę zdobywa Repelewska (SPR).
wykluczenie
20'
Mihdaliova (SPR ) ukarana dwuminutową karą po faulu na Szwed
21'
przechwyt Duran w obronie
bramka
21'
[12:8] Bramkę zdobywa Kulwińska (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
22'
[12:9] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR) w osłabieniu drużyny
22'
koniec kary w SPR
22'
za obronę w polu bramkowym SPR będzie karny dla gdynianek
bramka
23'
[13:9] Bramkę zdobywa Kobzar (VISTAL ŁĄCZPOL) z karnego
bramka
23'
[13:10] Bramkę zdobywa Midaliova (SPR)
23'
faul w ofensywie Mateescu
bramka
24'
[14:10] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL).
24'
kolejna dobra interwencja Sadowskiej
bramka
25'
[15:10] Bramkę zdobywa Szwed (VISTAL ŁĄCZPOL) i jest to najwyższe prowadzenie gdynianek
26'
znów broni Sadowska
bramka
26'
[16:10] Bramkę zdobywa Białek (VISTAL ŁĄCZPOL) po składnym, szybkim ataku całego zespołu
27'
Sadowska obroniła rzut Wojtas
27'
trzecia bramkarka weszła do bramki SPR, tym razem szanse dostała Mieńko
28'
Głowińska nad bramką SPR
29'
strata Kucińskiej
bramka
29'
[17:10] Bramkę zdobywa Mateescu (VISTAL ŁĄCZPOL) po szybkim ataku
30'
Mihdaliova posłała piłkę w słupek
bramka
30'
[18:10] Bramkę zdobywa Lazar (VISTAL ŁĄCZPOL) po kolejnej kontrze
bramka
30'
[18:11] Bramkę zdobywa Repelewska (SPR ) na 10 sekund przed przerwą
bramka
30'
[19:11] Bramkę zdobywa Duran (VISTAL ŁĄCZPOL) na sekundę przed końcową syreną!
30'
KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY. VISTAL ŁĄCZPOL PROWADZI 19:11!
31'
drugą połowę rozpoczął SPR
31'
Wojtas została ponownie w tym meczu zablokowana
32'
tym razem blok na Duran, która musiała rzucać, gdyż sędziowie sygnalizowali pasywną grę
bramka
32'
[20:11] Bramkę zdobywa Sulżycka (VISTAL ŁĄCZPOL) po szybkiej kontrze
32'
Karolina ucierpiała w tej akcji, potrzebuje pomocy masażystów, ale na pewno grać będzie dalej
bramka
33'
[20:12] Bramkę zdobywa Puchacz (SPR ).
bramka
33'
[21:12] Bramkę zdobywa Głowińska (VISTAL ŁĄCZPOL) po rzucie z biodra
34'
tym razem interwencje dobre obu bramkarek, najpierw Sadowskiej, po chwili Baranowskiej
bramka
34'
[21:13] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ).
bramka
35'
[22:13] Bramkę zdobywa Duran (VISTAL ŁĄCZPOL).
wykluczenie
36'
Wojtas (SPR ) ukarana dwuminutową karą po faulu na Sulżyckiej, będzie jeszcze karny dla gdynianek
36'
Baranowska obroniła karnego rzucanego przez Kobzar!
bramka
36'
[23:13] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL) po kontrze
38'
SPR w komplecie
bramka
38'
[23:14] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR) od razu po powrocie do gry z ławki kar
bramka
39'
[23:15] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ).
bramka
40'
[24:15] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
40'
[24:16] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ).
bramka
41'
[25:16] Bramkę zdobywa Kulwińska (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
42'
[25:17] Bramkę zdobywa Skrzyniarz (SPR ).
bramka
42'
[26:17] Bramkę zdobywa Głowińska (VISTAL ŁĄCZPOL) z rzutu karnego
wykluczenie
42'
Wojdat (SPR ) ukarana dwuminutową karą.
bramka
43'
[26:18] Bramkę zdobywa Majerek (SPR ) w osłabieniu
44'
SPR w komplecie
44'
Baranowska obroniła rzut Mateescu
45'
karny dla SPR, po raz pierwszy do gdyńskiej bramki weszła Mikszto
bramka
45'
[26:19] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ) z karnego
bramka
46'
[26:20] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ).
46'
Czas dla Vistalu Łączpolu
bramka
47'
[26:21] Bramkę zdobywa Puchacz (SPR ).
bramka
48'
[27:21] Bramkę zdobywa Duran (VISTAL ŁĄCZPOL) po rykoszecie, który zmylił bramkarkę SPR
bramka
49'
[27:22] Bramkę zdobywa Danielczuk (SPR ).
49'
Jędrzejczyk prosto w ręce Baranowskiej
50'
po dobrej interwencji Mikszto, Jędrzejczyk mogła jeszcze raz zaatakować, tym razem została sfaulowana przez Wojtas i będzie karny
bramka
50'
[28:22] Bramkę zdobywa Głowińska (VISTAL ŁĄCZPOL) z karnego
50'
Mikszto obroniła rzut Puchacz
wykluczenie
51'
Skrzyniarz (SPR ) ukarana dwuminutową karą, która odepchnęła Kulwińską
bramka
51'
[29:22] Bramkę zdobywa Szwed (VISTAL ŁĄCZPOL), znów po rykoszecie zmylona Baranowska
bramka
52'
[29:23] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ) w osłabieniu i jeszcz faul i dwie minuty dla gdynianki
wykluczenie
52'
Kulwińska (VISTAL ŁĄCZPOL) ukarana dwuminutową karą.
53'
koniec kary w SPR
53'
Głowińska rzuciła nad bramką
bramka
53'
[29:24] Bramkę zdobywa Wilczek (SPR ) po szybkim ataku i w przewadze liczebnej
53'
Wojtas przechwyciła podanie Koniuszaniec
54'
poprzeczka po rzucie Puchacz
bramka
54'
[30:24] Bramkę zdobywa Koniuszaniec (VISTAL ŁĄCZPOL) po szybkiej kontrze i jeszcze w osłabieniu
54'
koniec kary w Vistalu Łączpolu
55'
Mikszto obroniła rzut Majerek
55'
błąd w ataku Duran
bramka
56'
[30:25] Bramkę zdobywa Danielczuk (SPR ) po szybkim ataku
56'
lublinianki wyłączają z ataku Szwed
bramka
56'
[31:25] Bramkę zdobywa Mateescu (VISTAL ŁĄCZPOL).
bramka
56'
[31:26] Bramkę zdobywa Wilczek (SPR ).
57'
Mateescu zgubiła piłkę
bramka
57'
[31:27] Bramkę zdobywa Wilczek (SPR ).
58'
Koniuszaniec wyrzuciła piłkę w aut
58'
karny dla SPR, Koniuszaniec sfaulowała Danielczuk, lewoskrzydłowa wymaga pomocy masażystów
58'
Koniuszaniec ma szczęście, że nie dostała dwóch minut kary
bramka
58'
[31:28] Bramkę zdobywa Wojtas (SPR ) z karnego
58'
ofensywny faul Duran
58'
rzut obok gdyńskiej bramki Wojtas
bramka
59'
[32:28] Bramkę zdobywa Mateescu (VISTAL ŁĄCZPOL) na 84 sekund przed końcem meczu
59'
Mikszto obroniła rzut Repelewskiej
bramka
60'
[33:28] Bramkę zdobywa Kulwińska (VISTAL ŁĄCZPOL).
60'
Mikszto obroniła rzut Majerek
60'
Koniuszaniec posłała piłkę do siatki po kontrze, ale ta bramka już nie została zaliczona, bo chwilę wcześniej rozległa się końcowa syrena
VISTAL ŁĄCZPOL wygrał 33:28

Playoff

Ćwierćfinały

KGHM Metraco Zagłębie Lubin 2
KSS Kielce 0
AZS Politechnika Koszalińska 2
Start Elbląg 1
VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA 2
Ruch Chorzów 0
SPR AZS Lublin 2
Piotrcovia Piotrków Tryb. 1

Półfinały

KGHM Metraco Zagłębie Lubin 2
AZS Politechnika Kosza 0
VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA 1
SPR AZS Lublin 1

Finał


W drugiej parze półfinałowej KGHM Metraco Zagłębie Lubin pokonało w niedzielę KU AZS Politechnikę Koszalińską 34:21 (15:8).
jag.

Kluby sportowe

Opinie (35) 2 zablokowane

  • sarkastycznie (3)

    Jurek zobacz: "Jaki przebieg będą miały pozostałe spotkania z Vistalem?
    – O taktyce nie będę wspominała. W sobotę gramy o godz. 20, co zmusza nas do modyfikacji przygotowań. W czwartek i w piątek trenujemy w godzinach meczu, aby przyzwyczaić się do późnej pory." to rozmowa z Gosią Majerek. Mam nadzieję, że Ty też nie kombinujesz i odpuszczasz sobie 'na wspólnej', żeby dobrze przygotować zespół ;-)

    • 0 3

    • (1)

      Ciepłemu wystarczy po raz enty obejrzenie tego samego meczu - to lepsze niż barwy szczescie czy na wspolnej ;-)
      Pan Jerzy hahaha - dobre!!!

      • 0 1

      • mają treningi o 19

        • 0 0

    • dla Ciebie Pan Jerzy.

      trochę szacunku młokosie

      • 1 1

  • (7)

    Mecz przyzwoity i na niezłym poziomie. Brawa dla Monzy, która w końcu wzięła się za 'kapitanowanie'. Rozciągnięcie gry było dobrym posunięciem. Wojtas swoje rzuciła, trochę dodała Puchacz, ale pozostałe strzelby nie istniały. Gdzie są bramki Repelewskiej, Mihdaliowej? Tylko 3 bramki ze skrzydeł. Czasami można dać się wystrzelać jednej, ale trzymać resztę. Dla mnie taktyka była ok. Co do Rumunek. Cóż, niestety, ale Ciepły je blokuje. Jak przyjechały rzucały dużo bramek. Teraz są zblokowane. Nie czują się w tej koncepcji. Lazar przychodziła do Gdyni jako prawe rozegranie, z możliwością gry na skrzydle. Mateescu grała na środku albo na lewej. U Ciepłego jest zupełnie inaczej Lazar tylko skrzydło, a Mateescu na prawej. Ciepły napiszę Twoimi słowami: 'Ogarnij się do jasnej cholery!' Bramkarki nie w każdym meczu zagrają na 60%! Jak można było w pierwszym meczu grać środkiem? Chłopie, usiądź w fotelu i zanim pokażesz video dziewczynom sam je obejrzyj! I wymyśl taktykę pod zespół z którym masz grać. Jak cały sezon nie grałeś obrony 5-1 to nie graj w tak ważnym meczu!

    Brawo dla KK, który jak słyszałem wybiera się do Lublina.

    Na koniec tradycyjne pytanie do jag. chyba jesteś blisko z panami Góralczykiem i Młyńskim. Wczoraj nie byli z Warszawy. Przeprowadzili się? Czy powtarzasz brednie spikera?

    I jeszcze jedno do dja... Na prezentacji głośniej. Drużyna przeciwna, mimo, że bardzo doświadczona ma czuć respekt! To nie pogrzeb!

    • 8 4

    • sun, Mateescu NIGDY nie grała na lewej połówce (4)

      Przyjechała jako prawe pół z możliwością gry na środku. We wczorajszym meczu na lewym grała 1 minutę - z przypadku, gdyż w jednym momencie wymieniono środek Monzę na Szwedę i nieoczekiwanie wbiegła również Duran na prawe. Czasu nie było na zmianę pozycji gdyż Loredana już rozgrywała z lewej.

      Wydaje mi się jednak, że problem polega na nie podaniu Lorednie piłki w tempo od środka - zwłaszcza w współpracy z Monzą to było widoczne. Za każdym razem Loredana otrzymywała piłkę o sekundę z późno i zamiast pozycji rzutowej musiała cofać grę do środka tuż sprzed ustawiajacego się bloku SPR.)

      Z kolei Lazar to rozgrywająca jednak z niespotykaną genialną umiejętnością rzutu ze skrzydła z niemalże zerowego kąta - co i wytrawnym skrzydłowym często nie wychodzi. Co prawda w sobotę jej nie wyszło, a wczoraj nie dostała szansy na grę po nieudanym karnym - zresztą jednym z 3 nieudanych a egzekwowanych przez nią, Kobzar i Jędzę.

      Może to subiektywna ocena, ale obie te zawodniczki to duże wzmocnienie zespołu. Szkoda też ,że nie ma już Vartić.

      To tyle, co do wzmocnień zagranicznych.

      Dziewczyny - cały zespół był wczoraj świetny. W sobotę po raz pierwszy ujrzałem nasze Panie, które mimo 11 bramek straty potrafiły przewalczyć niemoc psychiczną i nacisnąć SPR i zacząć w końcówce odrabiać wynik - to największy plus sobotniego meczu gdyż w końcu końcówki meczu to nie tylko straty.
      Niedzielny mecz to bajka.
      Nikt jeszcze nie zlał SPRu na 10 bramek a skonczył z 5-cio bramkową aż przewagą.
      To znak , że nasze dziewczyny w końcu dojrzały do gry o wysoką stawkę.

      Gratulacje dla całego zespołu łącznie z kadrą

      • 6 2

      • (3)

        We wczorajszym meczu tak, ale w poprzednich Mateescu bardzo często lądowała na prawej połówce. To że Rumunki grają znacznie szybciej od naszych widać od momentu ich przyjazdu.

        • 2 2

        • sun ty nie nie zrozumiałeś chyba (2)

          Loredana to prawe rozegranie (mimo ,że nie leworęczna) z możliwością grania na środku.
          dziwne więc nie jest, że ją na tych pozycjach ogladamy.

          natomiast na lewej połówc - to wybacz, ale oprócz wczorajszej minuty jeszcze jej nigdy nie widziałem.

          Pozdrawiam

          • 2 0

          • (1)

            To ciekawe bo w Tomisie grała na lewym rozegraniu ;-)

            • 0 1

            • Oczywiście najczęściej jako playmaker

              • 1 0

    • (1)

      Pierwszego dnia sędziowie sami podali swoje rodzinne miejscowości, a drugiego Szajna zweryfikował i kazał się przedstawiać jako warszawa...

      Sun ty straszną marudą jesteś!

      • 2 1

      • ano jestem ;-)

        • 1 3

  • czy ktoś chce jechać do Lublina?

    wbijać na forum klubu kibica tam wszelkie informacje. Odnośnik na stronie klubowej.

    • 0 1

  • (1)

    Cieplinski dolozyl cegielke do tego zwyciestwa NIE PRZESZKADZAŁ DZIEWCZYNOM!! Siedzial cicho prawie caly mecz, jak tylktal to cala trybuna sie odzywala!! Mam nadzieje , ze dziewczyny powalcza na wyjezdzie tak jak dzis. Zagraly calkiem inna pilke reczna niz przez caly sezon!
    Monika Głowinska ustawiala atak, graly dlugo i pewnie.
    Duran tylko jakas zagrzana byla , nie podoba mi sie jak wydziera sie na boisku na dziewczyny , a sama tyle pilek gubi!! Szwed w miare dobrze , duzo baboli nie zrobila. jak dla mnie odkrycie sezonu!Ta dziewczyna papiery na granie na kole!!
    Sulzycka moglaby skutecznoscia sie zajac a nie podlizywaniem do trenerka, szkoda ze Ola Jedrzejczyk nie dostala szansy, no ale nie ma rady na uklady.
    Koniuszaniec 100% skutecznosc, w takich meczach ceni sie podwojnie takie zawodniczki.
    Rumunki?????? Brak komentarza. Jedynie pytanie nachodzi Po co je sciagaliscie?? Lepiej dac podwyzki dziewczynom, a nie pakowac pieniadze w zawodniczki ktore niestety nie sa rewelacja!!!!
    Na koniec wielkie brawa dla dziewczyn jeszcze raz!! Szacun

    • 11 4

    • Jeżeli twoim zdaniem na Rumunki szkoda komentarza tzn że piłkę reczną oglądasz pod kątem rzuconych bramek i nic więcej. Poczytaj wyżej opinię klik klaka jest obiektywna.

      • 6 1

  • Najlepszy mecz w sezonie

    Moim zdaniem był to najlepszy mecz w sezonie wykonaniu naszych dziewczyn, brawo! Walka i zaciętość z I połówki to było naprawdę coś wyjątkowego w Waszym wykonaniu, dlaczego nie można częściej? Gratulacje dla całego zespołu i dla trenera :-) Tak, tak za to, że nie przeszkadzał! Nie rozumiem, dlaczego wasze oceny są tak drastyczne, ale zapewne to kwestia zbliżającego się 10 kwietnia :-) Naprawdę należy docenić fakt fantastycznej walki i meczu w niedzielę. Zgadzam się, że mecz sobotni to był koszmar i wstyd, ale za niedzielę należą się oklaski dla całego zespołu. Szczególnie gra Kasi K. była super, 100% skuteczność - 7 bramek, 2 wywalczone karne, oczywiście nie potrzebne 2 minuty i dwa błędy w II połowie, ale kto nie walczy to ich nie popełnia, oby tak dalej. Trzymamy kciuki za choćby jedno zwycięstwo w Lublinie, a wtedy 5 miecz odbędzie się u nas i powiem więcej jestem pewny, że przy takiej grze go wygramy.

    • 8 2

  • Chodzilo mi o Agnieszke Bialek jesli chodzi o kolo. Nie wspomnialem o bramkarkach. Rowniez duze brawa dla Sadowskiej jak i Mikszto!! Uzupelniaja sie fantastycznie!!

    • 5 0

  • (1)

    doktorze, lektura forum jednak skutkuje- dzięki, że dziś nie przeszkadzałeś dziewczynom a one mogły zagrać to co potrafią! To okazało się skuteczne i wystarczyło na SPR, tylko dlaczego one muszą grać swoje, a nie twoje by zagrać dobry mecz?! i jeszcze takie pytanie - czy rumuńskie wzmocnienia szykowane są na finał??? A może to tylko uzupełnienia składu?! trochę to kosztuje...ale przecież to nie twoje pieniądze więc masz to w d...

    • 8 7

    • skad wiesz ile to kosztuje?

      po drugie, zawsze grały i to bardzo skutecznie.

      jeżeli mają byc bronią na wyjeździe to brawo (Stefania rzuciła 8 bramek SPRowi w Lublinie). dzisiaj Kasia Koniuszaniec wzięła na siebie skrzydło

      • 6 0

  • UFFF udało się!! gratulacje dla dziewczyn !! (4)

    Dziś Lublin troszkę słabiej, nasze dziewczyny duużo lepiej i wynik jak i obraz gry zupełnie na odwrót niż wczoraj.
    Co do pana Cieplińskiego to ja sie już znęcać nie będe, ale takie dwa małe pytania retoryczne:
    Czemu to potrzebował aż jeden mecz i 43min drugiego żeby go oświeciło, że do Wojtas to jednak trzeba wyjść, a nie stać w linii obrony jak kołek???
    Drugie pytanko.. to jeśli drużynie w końcówce nie idzie i bierze się czas po to żeby uspokoić dziewczyny czy po to żeby kombinować z taktyką i wymyślać rewelacyjne rozwiązania taktyczne w stylu zejście Duran na koło i spowodować totalne zamieszanie w ataku????
    Noo szok, facet z kosmosu:)

    • 8 7

    • do poprzednika chyba znawcy (3)

      Cieplinski ma doniej wyjsc bo nie kumam?

      • 2 6

      • Nieee, Ty masz do niej wyjść (2)

        • 6 3

        • cdn (1)

          Glupie to jest madrzenie sie remico czy remicoo. Pytanie po co. Zazdrosc sciska i dobrze

          • 5 5

          • Żenada mnie ściska co najwyżej, a głupie to jest tkwić w błędzie i udawać greka.

            • 1 5

  • Potencjal Dr (1)

    Wygrana cieszy ale nadal uważam ,że Dr to nie jest to.

    • 11 7

    • Tylko Ty la.k:)

      • 5 5

  • To zwycięstwo było bardzo potrzebne dziewczynom .

    Mecz dzisiaj rozegrany charakteryzował się, jak zwykle to w wykonaniu VŁ bywa, dużą ilością strat i momentami brakiem konsekwencji w grze obronnej . I tak jak zauważył to remicoo jak długo można dawać się karcić rzutami z drugiej linii przez Wojtas ? Wiadomo że nie da się jej całkowicie wyeliminować, ale trzeba przy dojściu takiej "strzelby" do piłki natychmiastowo do niej wychodzić aby się nie rozpędziła ! Po tym meczu można być skromnym optymistą co do dalszych losów tej rywalizacji . Bo to co dotychczas było niemożliwe stało się dzisiaj faktem, czyli da się SPR pokonać ! W tej drużynie drzemią jeszcze duże możliwości pod warunkiem że będzie dużo mniej głupich strat takich jak w drugiej części dzisiejszego meczu . Po tych właśnie głupich stratach zawodniczki SPR pod koniec meczu zaczęły się niebezpiecznie zbliżać do remisu . Myślę, że po tym zwycięstwie sprawa dalszego awansu jest sprawą nadal otwartą i wygra ten kto zachowa więcej zimnej krwi , bo na to że zawodniczki SPR-u spuchną to bym nie liczył . Dzisiejszym meczem udowodniły że nie są "emerytkam" jak co niektórym się wydawało i świetnie wytrzymały trud tych dwóch meczy dzień po dniu . Sprawa motywacji w tych drużynach to już osobna sprawa . SPR walczy nie tylko o medal ale i o ewentualnego sponsora . Nasze zawodniczki walczą o spełnienie przed sezonowych obietnic ! Czy im się to uda to wielki znak zapytania ?

    • 13 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane