Wiadomości

stat

Pierwszy polski powojenny mistrz olimpijski nie żyje

artykuł historyczny

Takich informacji chcielibyśmy nigdy nie przekazywać. Gdański sport pogrążony jest w żałobie. Odszedł Zygmunt Chychła, jedna z największych legend Gedanii. W 1952 roku bokser został mistrzem olimpijskim w Helsinkach. Był to pierwszy złoty medal wywalczony przez polskiego sportowca w igrzyskach po II wojnie światowej!



Niegdyś jedną z najsilniejszych dyscyplin sportowych nie tylko w Polce, ale i w Gdańsku był boks. Legendarny Feliks Stamm szybko poznał się na talencie bokserów z Gedanii czy Wybrzeża, a ci w narodowych barwach nie zawodzili.

Chychła urodził się w 6 listopada 1926 w Gdańsku. Był rodowitym gdańszczaninem. Treningi w Gedanii rozpoczął jeszcze przed II wojną światową. Pierwsze treningi zdążył zaliczyć w 1939 roku. Po wkroczeniu Niemców, tak jak pozostali mieszkańcy Wolnego Miasta Gdańska, został pozbawiony obywatelstwa, a w 1944 przymusowo wcielony został do Wehrmachtu. We Francji zdezerterował. Wojnę kończył jako żołnierz 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. Andersa we Włoszech.

Do Polski wrócił w 1946 roku. Wrócił także do Gedanii i boksu. Rok później debiutował już w reprezentacji Polski, a w 1948 roku osiągnął ćwierćfinał olimpijskiego turnieju w Londynie, w tym samym, w którym pierwszy powojenny medal olimpijski dla Polski zdobył inny gdańszczanin, Aleksy Antkiewicz.

Wielka kariera Chychły miała miejsce w latach 1951-53. Rok po roku stawał na najwyższym stopniu podium najważniejszych imprez. W Helsinkach został mistrzem olimpijskim, a w Mediolanie i Warszawie sięgnął po tytuły mistrza Europy! W 1951 roku czytelnicy "Przeglądu Sportowego" uznali Chychłę za najlepszego sportowca Polski!

Mistrz musiał zakończyć karierę zaledwie w wieku 27 lat. Zachorował na gruźlicę. Jego bokserski bilans to 263 walki - 241 wygrane, 10 zremisowanych, 12 przegranych. Po zejściu z ringu został zapomniany przez władze, a i sam nie mógł odnaleźć się w pozasportowej rzeczywistości.

ZYGMUNT CHYCHŁA W ALEI GWIAZD SPORTU

Rozgoryczony, na początku lat siedemdziesiątych wyemigrował do Niemiec. Praktycznie zerwał wszelkie kontrakty z krajem. Tego postanowienia nie zmieniły ani tytuł Honorowego Obywatela Miasta, przyznany przez Gdańsk bokserowi w 2003 roku, ani zaproszenia kierowane do Chychły na kolejne jubileusze przez Gedanię oraz organizatorów uroczystości w Alei Gwiazd Sporu we Władysławowie.

Bokserski mistrz zmarł w Hamburgu 26 września w wieku 83 lat. Cześć JEGO pamięci!

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (19)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane