Wiadomości

Czwarta porażka z rzędu AZS Łączpolu

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk

Katarzyna Skonieczna (na zdjęciu) razem z Adrianną Górną, zdobyły dla Łączpolu po sześć bramek.
Katarzyna Skonieczna (na zdjęciu) razem z Adrianną Górną, zdobyły dla Łączpolu po sześć bramek. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Brak motywacji i determinacji sprawia, że AZS Łączpol AWFiS poniósł już czwartą porażkę z rzędu w grupie spadkowej Superligi Kobiet. Tym razem uległ u siebie Piotrcovii 27:29 (13:13). To sprawia, że niedzielny rywal ma jeszcze szanse odebrać 7. miejsce akademiczkom w końcowej tabeli.



AZS ŁĄCZPOL AWFiS: Chojnacka, Kajumowa - Mazurek 4, Jurczyk 1, Kalska 5, Żukowska, Górna 6, Ciura, Cirjan 3, Skonieczna 6, Świerczek, Tomczyk 1, Masna 1

Piotrcovia: Opelt - Sobińska, Kucharska 10, Klonowska 1, Kopertowska 6, Wypych 1, Szafnicka, Ivanović 2, Jałoszewska, Belmas 2, Despodovska 2, Dronzikowska 5

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



AZS ŁACZPOL AWFIS GDAŃSK NIE WYSTAWI DRUŻYNY DO SUPERLIGI W PRZYSZŁYM SEZONIE. PRZECZYTAJ WIĘCEJ O TEJ SYTUACJI.

Grającym ze świadomość nadchodzącego rozwiązania drużyny, szczypiornistkom AZS Łączpolu AWFiS trudno o koncentrację i chęć walki za zespół. Łączpol przegrał w trzech wcześniejszych meczach, a pomimo tego w niedzielę mógł zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie spadkowej, czyli 7. w klasyfikacji generalnej. Wystarczyło pokonać Piotrcovię. To jednak właśnie ta drużyna ma możliwość dogonienia gdańszczanek i nie ma zamiaruj je odpuścić.

Dzięki temu starcie okazało się bardzo ofensywnym. W pierwszej połowie obie drużyny nabierały tempa gry. Trafienie do bramki zaczęła Roxana Cirjan, ale za chwilę to przyjezdne prowadziły 4:2. 6-minutowa przerwa w zdobywaniu bramek po stronie Łączpolu sprawiła, że Piotrcovia miała już 7 trafień, przy zaledwie 3 Łączpolu.

Gdańszczanki odpowiedziały jednak serią 3:0, w której dwa trafienia zaliczyły Adrianna Górna (6:7). W 20. min. na tablicy wyników pojawił się remis po celnym rzucie Karoliny Kalskiej, a gdy kolejną bramkę zdobyła Paula Masna, gdańszczanki przejęły inicjatywę (10:9).

Później Łączpolowi jeszcze dwukrotnie udawało się wychodzić na 1-bramkowe prowadzenie, ale za każdym razem Piotrcovia szybko je niwelowała. Dlatego też w przerwie mieliśmy remis 13:13.

Niestety gdańszczanki nie potrafiły utrzymać dobrej formy na początek drugiej połowy. Przyjezdne wykorzystały to serią 3:0 (13:16). Natomiast w 46. min. zrobiło się aż 16:23. Podopieczne Edyty Majdzińskiej ponownie przypomniały sobie o ataku w 50. min. Paula Mazurek, Katarzyna Skonieczna oraz Kalska brały udział w dwóch seriach rzutowych. Do tej ostatniej dołożyła się jeszcze Małgorzata Jurczyk i nagle na tablicy wyników pojawiło się tylko 26:27.

Do końca meczu pozostawały 3 min. W tym czasie Piotrcovia zdobyła dwie bramki, po stornie gdańszczanek odpowiedziała tylko Górna więc to przyjezdne zdobyły komplet punktów.

TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ NA REMIS VISTALU GDYNIA W SZCZECINIE

Typowanie wyników

mecz ligowy
30.04.2017 godz.16:00
wartość: 1 punkt

Jak typowano

1

93%

300 typowań

x

0%

1 typowanie

2

7%

22 typowania



Tabela po 28 kolejkach

Piłka ręczna - PGNiG Superliga kobiet
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 VISTAL GDYNIA 28 21 2 5 773:639 44
2 Metraco Zagłębie Lubin 28 20 2 6 720:615 42
3 Selgros Lublin 28 20 1 7 801:631 41
4 Kram Start Elbląg 28 19 0 9 792:699 38
5 Pogoń Baltica Szczecin 28 18 1 9 723:618 37
6 Energa AZS Koszalin 28 16 1 11 749:690 33
7 AZS ŁĄCZPOL AWFiS GDAŃSK 28 12 1 15 727:744 25
8 Piotrcovia Piotrków Tryb. 28 9 2 17 720:778 20
9 KPR Gminy Kobierzyce 28 9 0 19 618:749 18
10 UKS PCM Kościerzyna 28 7 2 19 648:796 16
11 KPR Jelenia Góra 28 5 1 22 669:845 11
12 Olimpia-Beskid Nowy Sącz 28 4 3 21 653:789 11

Po 22. kolejce utworzone zostały dwie grupy. Drużyny grają o miejsca 1-6 oraz 7-12 systemem każdy z każdy mecz i rewanż. Wcześniej zdobyte punkty są zaliczone.

Tabela wprowadzona: 2017-05-01

aktualna tabela »

Wyniki 28 kolejki:

  • Grupa mistrzowska
  • Pogoń Baltica Szczecin - VISTAL GDYNIA 27:27 (13:14)
  • Metraco Zagłębie Lubin - Kram Start Elbląg 25:20 (8:8)
  • Selgros Lublin - Energa AZS Koszalin 26:26 (15:14)
  • Grupa spadkowa
  • AZS ŁĄCZPOL AWFiS GDAŃSK - Piotrcovia 27:29 (13:13)
  • Olimpia-Beskid Nowy Sącz - KPR Gminy Kobierzyce 23:18 (10:9)
  • KPR Jelenia Góra - UKS PCM Kościerzyna 24:26 (9:12)

Opinie (36) 4 zablokowane

  • Dziewczyny wstydu nie macie (13)

    nie ma kasy to musicie wszystko przegrywać?
    zero, zero ambicji
    jest tyle amatorskich rozgrywek gdzie ludzie dopłacają dużo by sobie pograć i dają z siebie wszystko
    a dla was sport to tylko kasa!

    • 18 10

    • Fan (2)

      Z tego co wiem, to dziewczyny grają u buka, żeby coś zarobić...

      • 6 0

      • Żartujesz! (1)

        Przecież w ich przypadku obstawianie porażki jest pewne.

        • 2 0

        • dlatego obstawiaja :))))))

          • 4 0

    • (7)

      Ty za darmo tez pracujesz?dajesz z siebie wszystko jak nie dostajesz wyplaty masz gdzies zobowiazania wobec banku operatora twojego telefonu i ciezko pracujesz z wyrozumialoscia dla pracodawcy. To ty wstydu nie masz piszac takie opinie

      • 8 2

      • idź do roboty, nikt nikogo nie zmusza by był sportowcem (6)

        po co masz się męczyć jak nie lubisz sportu i nie masz ambicji
        rób to co lubisz
        bo jak już wyszłaś na parkiet to graj na poważnie albo nie wychodź wcale

        • 2 8

        • (3)

          robol zanim zacznie zmuszac sportowca do bycia robolem niech sprobuje cos osiagnac na przekór takim miernotom jak ty łosiu

          • 6 3

          • (2)

            A ja Ciebie tak zwyczajnie po chrześcijańsku kocham i nigdy nie powiedziałbym o Tobie miernota i łoś.Szacunek

            • 1 4

            • (1)

              a ja ci odpowiem tez po chrzescijansku, jak mnie kochasz to nie wmawiaj innym ludziom ze nie mam godnosci, ze nie stawiam sobie celów ze olewam ze nie walcze. Ciebie obraza łoś i miernota mnie obraża ocena przes gbura który nie zejdzie z trybuny piatki nie przybije, nie krzyknie walcz . Sa jeszcze cztery mecze.......... Zyczę większego szczytowania w używaniu nad naszymi ambicjami wielcy kibice

              • 6 0

              • To nie był mój wpis!!!Proszę tylko,żeby zachować minimum przyzwoitości,nie obrażać ludzi inaczej myślących.

                • 0 0

        • bohaterzy forum (1)

          A ty w takim razie po co przychodzisz na te mecze? Podejdź do mnie i powiedz to w twarz, podejdź do każdej z nas grającej na niepoważnie i powiedz to w twarz. Taki odważny jesteś tu? A może zobaczysz tylko wynik i się wyzywasz bo masz ubogie doznania osobiste?Podejdzcie do Trenerki i jej powiedzcie jak jest beznadziejna po meczu, macie ambicje i odwagę jej profesjonalnie wytknąć na boisku po meczu?

          • 6 2

          • A co was broni?

            W sporcie jak w życiu ocenia się przede wszystkim poprzez wyniki. Akceptując ich brak a jednocześnie - jak piszesz - wasze pozytywne zaangażowanie dochodzi się do wniosku, że po prostu brakuje umiejętności i to na tle najsłabszych zespołów z ligi... Nie wiem co jest lepsze.

            Nie bądź bohaterką forum, bądź nią na boisku - tylko to Was obroni.

            • 3 6

    • Są poprostu zagubione ! (1)

      Nie znam dokładnie sytuacji w klubie ale jeżeli nie wywiązuje się z kontraktów to po prostu są prawne możliwości wywarcia nacisków na władzach klubu ze zrezygnowaniem gry całkowicie . Natomiast wychodzenie na parkiet i brak zaangażowania w meczu nie jest rozwiązaniem z punktu widzenia tak sportowca jak i kibica . Mnóstwo krytyki padło pod adresem Karoliny Siódmiak i Moniki Stachowskiej które zakończyły tą bezsensowną zabawę w udawanie że jest wszystko w porządku i pokazały władzom klubu co to jest zobowiązanie zawarte w kontrakcie i jakie są konsekwencje jego nieprzestrzegania . W moim odczuciu tą samą drogą powinny pójść inne zawodniczki tego klubu i zerwać kontrakty jak są nierealizowane zgodnie z umową . Bo wychodzenie na parkiet i udawanie że się gra daje właśnie takie efekty jak totalna krytyka a ze strony kibiców a z czysto sportowej obniża wartość samej zawodniczki na rynku transferowym . Należy sobie zdawać sprawę że działacze innych klubów już się rozglądają za nowymi zawodniczkami a miernotami nie będą zainteresowani . Mnie osobiście nie zawodzą obecnie zawodniczki ale ponownie zarząd klubu który kompletnie nie stanął na wysokości zadania i mamy powtórkę z niedawnej niechlubnej historii .

      • 4 1

      • ..do poprostu zagubione...

        Napisałeś że nie znasz dokładnie sytuacji w klubie a wiesz,że Karolina I Stacha odeszły ze względu na brak wywiązywania się klubu z kontraktu!!!!Proszę sprawdź następnym razem swoje inf. u źródeł (Karolina,Stacha) i wtedy odpowiedzialnie za słowa pisz na tym forum.

        • 5 2

  • Motywacja (17)

    Nie jestem sportowcem, ale gdyby trener powiedzial mi: "walcz do konca, pokaz się z jak najlepszej strony i daj komuś innemu szanse by cie zauważył", to grałbym najlepiej jak potrafię.

    • 7 5

    • Pytanie, co mówi trener.

      • 4 0

    • Juz o tym kiedyś pisałem (9)

      Ale to nie trafia, nawet od części kibicujących.

      Szkoda tylko klubu i 2-3 zawodniczek, tego sezonu i zespołu jak i p. Edzi absolutnie nie.

      Może ktoś to jeszcze kiedyś wskrzesi, ale marne szanse. Kobieca piłka ręczna to sport niszowy a poziom naszej ligi jest baaaardzo słaby.

      • 4 0

      • (3)

        Bądźmy obiektywni 2 ciąże i rezygnacja Moniki raczej też pokrzyżowała plany Majdzinskiej

        • 1 7

        • To pokaż mi progres u pozostałych zawodniczek (1)

          Tylko taki rzeczywisty, nie ten, o którym pisała p. Majdzińska.

          • 2 0

          • to nie progres tylko promocja kwidzynskich zawodniczek ktora kosztowala utrate 4 punktow P.Majdzinska na wlasne zyczenie stracila grupe mistrzowska promocja to jedno a zdrowy rozsadek to co innego

            • 3 0

        • Hah

          Haha co pokrzyżowały?? Kasia pasternak , Która grała po 10 min w meczu ? Jaki miała wpływ na oblicze meczu? Nie wiedzieć czemu nie dostawała szansy. Nie bądźcie śmieszni. Wiadomo było jak będzie, miała być pierwsza 6 a co jest ? Nic dziwnego, że dziewczyny zaszły w ciążę bądź odeszły..przynajmniej na polu osobistym odnoszą sukces bo AZS i majdzinska to jedna wielka porażka.

          • 7 1

      • (4)

        Przymorzanin , również pisałeś Achy i Ochy kiedy dziewczyny wygrywały , w momencie dołu jedziesz bardzo , aż za bardzo i to nie jest ładne będąc kibicem. Ale w wielu wypadkach masz bardzo dużo racji i zgadzam się z Twoimi opiniami

        • 4 1

        • Masz rację (3)

          Pisałem żeby zmotywować dziewczyny. Ale teraz jestem po prostu rozczarowany i zdegustowany brakiem ambicji, umiejętności to inna sprawa.

          Tak jak zawsze uważałem, że p. Siódmiak to 40% zespołu więc jej brak musi być widoczny. Ale to nie tłumaczy chaosu na boisku i porażek bez stylu.

          • 3 0

          • Na stronie Łączpolu jest komentarz Pana, który widział walkę. Myślę że miał rację ponieważ nie dały się obić w 57 minucie było tylko jeden w plecy. Nie widziałam meczu , możesz napisać co się zawaliło że Piotrkowianki wsadziły te dwie bramy?

            • 2 1

          • (1)

            To,że odejdzie K.Siódmiak (oczywiście po zakończeniu sezonu 16/17r) trenerka wiedziała od początku.Dlaczego nie przygotowała drużyny do gry bez Karoliny,zostanie jej słodką tajemnicą.

            • 6 0

            • Słusznie , zgadzam się z tym. Jedzie się po dziewczynach a to raczej trener jest od taktyki przewidzeń i szukania rozwiązań w razie jak by co. też tego nie rozumiem

              • 4 1

    • (5)

      Skoro nie jestes sportowcem nie wiesz co bys powiedzial gdyby trener kazał walczyc ci do konca. Gdybys nawet walczyl to mogloby sie okazac ze kibice uważają inaczej i jada po tobie w kazdym mozliwym miejscu. Wiec moze one graly kazda najlepiej jak potrafi i wlasnie zabraklo tego aby graly razem najlepiej jak potrafia- gra zespolowa

      • 0 1

      • Będą mogły o tym opowiadać w nowych klubach (4)

        I tam pokazać, że się mylimy "jadąc po nich w każdym możliwym miejscu".

        Ja akurat sport uprawiałem, fakt, że nie piłkę ręczną. I tez nie zawsze wychodziło ale tu nie wychodzi cały czas - wiec coś tu chyba nie do końca się zgadza.

        Ale OK - zostawmy to. Postaram się już nie komentować poczynań tego zespołu, obiecuję,

        • 0 2

        • (3)

          Komentować powinieneś, ale nie można pisać o braku ambicji jeśli gonią wynik i tak jak pisałam w 57 minucie mają jeden na minus, w tym zespole problem tkwił w czym innym i tajemnicą Poliszynela jest w czym.. I myślę sobie że nie będą opowiadać w nowych klubach o gdańsku, bo już nie będzie po co. A swoją drogą.. Szalenie mi szkoda że Gdańska nie będzie w przyszłorocznych rozgrywkach, może i nie grają wybitnie, ale piłka ręczna do tej hali bardzo pasuje i pasuje do samego Gdańska.Bardzo zawsze ceniłam Cieplińskiego za to co zrobił za jego osiągnięcia. Niefajnie, że zostało to zniweczone przez mało doświadczoną w takich rozgrywkach trener , mogła śmiało być na początku drugim trenerem a Ciepliński pierwszym. Może by to inaczej wyglądało

          • 4 2

          • zgoda

            Niech więc będzie, że się pomyliłem i faktycznie grają ambitnie.

            Zgadzam się również co do pozytywnej opinii dokonań p. Cieplińskiego, mam nadzieję, że dobre czasy dla żeńskiego szczypiorniaka w nasze mieście jeszcze wrócą.

            Pozdrawiam i dobrej nocy!

            • 0 0

          • Do kibicki (1)

            Przyczyn takiego smutnego finału jest pewnie mnóstwo.Przedstawię kilka,które moim zdaniem były kluczowe.Pierwsza to absolutny brak profesjonalizmu kluczowych zawodniczek w najważniejszym momencie rozgrywek.(pisano o tym już wielokrotnie)Druga to brak doświadczenia p.Trener,która nie potrafiła wyciągać wniosków i nie chciała konsultować się z b.doświadczonym J.Cieplińskim.Trzecia to kompletny brak zainteresowania Klubem ze strony władz Gdańska i AWF.Czwarta,jest pewnie w pewnym sensie konsekwencją trzech pierwszych to brak kibiców.Piąta,to brak reakcji ze sponsora,który mógł wcześniej przynajmniej dwóch pierwszych punktach zareagować.Punkt szósty, to brak determinacji młodzieży,która została na placu boju,do walki o swoją przyszłość w innych klubach.itd

            • 2 2

            • przyjmuje. trafne bardzo. 6 sty punkt trochę sie kłóci w moim odczuciu, ponieważ te które sa coś warte znajda zatrudnienie w innych klubach. a o tym przekonamy sie kiedy będą ogłoszone składy z nazwiskami. sama mnie ciekawi która i gdzie znajdzie swoje miejsce

              • 0 0

  • oddajcie resztę meczów walkowerem

    To co robicie i jaka jest przyszłość AZS absolutnie to uzasadnia. A Pani Edzia też już chyba z chęcią wróci do zająć z młodzieżą a nie teoretycznie dorosłymi zawodniczkami.

    • 16 4

  • Panie Jerzy!

    Widzisz i nie grzmisz!

    • 18 0

  • Gosia Jurczyk

    Fajne wejście, szkoda że Majdzińska tak mało daje ci szans. Z Górną byście tam namieszały. Pozdrawiam i powodzenia w kolejnych spotkaniach a w przyszłym sezonie będzie Z.A.J.F.A.J.N.I.E pozdrawiam

    • 5 3

  • grunt to dobre samopoczucie

    najważniejsze że zawodniczki są zadowolone z siebie
    dlatego nie krytykujmy tylko podziwiajmy za:
    wielką waleczność
    wybitną ambicję
    ogromne zaangażowanie
    gryzienie parkietu przez cały mecz
    brawo gwiazdy polskiej piłki ręcznej
    brawo najlepsza polska trenerko
    BRAWO TY

    • 6 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk

Największe osiągnięcia:
Mistrzostwo Polski w sezonie 2003/04;
II miejsce w Ekstraklasie w sezonie 2004/05 oraz 2007/08;
III miejsce w ekstraklasie w sezonach: 2001/02, 2002/03, 2005/06;
Puchar Polski w sezonie 2004/05;

Siedziba:
Ul. Astronomów 9
80-299 Gdańsk

Hala:
Hala AWFiS Gdańsk, pojemność 2500
ul. Górskiego 1

Archiwum drużyny

wyniki w sezonie:
statystyki w sezonie:

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane