Wiadomości

stat

Piłka ręczna. Arka Gdynia straciła i szuka graczy

Arka Gdynia - ręczna m.

Jackson Souza w listopadzie poinformował klub, że nie zaaklimatyzował się w Polsce.
Jackson Souza w listopadzie poinformował klub, że nie zaaklimatyzował się w Polsce. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Brazylijscy szczypiorniści Anderson Mollino i Jackson Souza opuścili Arkę Gdynia. Klub podał, że kontrakty rozwiązano ze względu na sprawy rodzinne obu zawodników. Trener Dawid Nilsson poszukuje graczy, którzy wypełnią powstałe w składzie luki. Ma czas do ostatnich dni stycznia, kiedy PGNiG Superliga wznowi rozgrywki.



W nowy rok skład piłkarzy ręcznych Arki Gdynia skurczył się o dwóch zawodników. W zespole nie ma już zagranicznych szczypiornistów, ponieważ rozstali się z nim Brazylijczycy Anderson MollinoJackson Souza. Obaj byli zawodnikami gdyńskiego klubu od początku obecnego sezonu.

OSTATNI MECZ ARKA ZAGRAŁA 10 GRUDNIA, KIEDY ODPADAŁA Z PUCHARU POLSKI PO STARCIU Z GÓRNIKIEM ZABRZE

Brazylijczycy zagrali w gdyńskim klubie w sezonie 2018/2019 po 14 meczów. Molino rzucił w nich 49 goli, natomiast Souza zdobył 27 bramek. Daje to w sumie 76 z 358 trafień całej Arki. Klub podał, że przyczyną rozstania ze szczypiornistami były ich sprawy rodzinne.

- Odejście Brazylijczyków na pewno nie ułatwia nam dość ciężkiej sytuacji. Jeżeli zawodnik nie chce zostać w drużynie, to nie zatrzymamy go na siłę. Jackson jednak zakomunikował nam już w listopadzie, że chce wrócić do Brazylii, ponieważ wyprawa do Polski nieco go przerosła. Zresztą w ojczyźnie ma żonę i dziecko i mówił, że ciężko mu bez nich. Z drugiej strony, dzięki jego szczerości mieliśmy czas, aby poszukać zastępcy - mówi Dawid Nilsson, trener Arki.
Problem pojawił się za to z Molino. W klubie mówią, że jeszcze dwa dni przed wylotem do Brazylii, gdzie miał spędzić przerwę w rozgrywkach, zawodnik zapewniał, że dobrze czuje się w Arce. Później zakomunikował za pośrednictwem portalu społecznościowego, że nie wraca do Gdyni.

- W trakcie sezonu trudno znaleźć wartościowego, leworęcznego zawodnika. Nie ma jednak wątpliwości, że musimy załatać powstałe luki. Dlatego też poszukujemy nowych szczypiornistów. Z jednym jesteśmy już po słowie, ale dopóki nie mamy podpisanego kontraktu, to nie mogę nic więcej powiedzieć - dodaje szkoleniowiec Arki.
Trener Nilsson ma czas do ostatnich dni stycznia, aby ułożyć zespół po zmianach w składzie. Do treningów, po przerwie świąteczno-noworocznej, gdynianie wrócą w czwartek, o godz. 18:30. Przez pierwsze dwa tygodnie będą mieć po dwa zajęcia dziennie. Arka zajmuje ostatnie miejsce w tabeli mając tylko jedno zwycięstwo na koncie i 4 punkty straty do znajdującej się miejsce wyżej Stali Mielec i 6 pkt do 12. w tabeli Sandra SPA Pogoni Szczecin.

Opinie (19) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane