Wiadomości

Piłkarki APLG czekają na decyzję PZPN. Grać dalej czy cieszyć się z awansu?

Najnowszy artukuł na ten temat

Kibice wrócą na stadiony 19 czerwca. 25 procent pojemności trybun

Piłkarki APLG jesienią były najlepsze w I lidze kobiet. Wciąż nie wiedzą jednak, czy będą kontynuować rozgrywki, czy też wywalczone dotychczas punkty zapewnią im awans do ekstraligi.
Piłkarki APLG jesienią były najlepsze w I lidze kobiet. Wciąż nie wiedzą jednak, czy będą kontynuować rozgrywki, czy też wywalczone dotychczas punkty zapewnią im awans do ekstraligi. fot. APLG

Akademia Piłkarska LG po rundzie jesiennej zajmuje pierwsze miejsce w tabeli I ligi kobiet. Podopieczne Tomasza Borkowskiego nie wiedzą jednak czy mimo pandemii koronawirusa, rozegrają rundę wiosenną, czy też na mocy dotychczasowych wyników, mogą się cieszyć z awansu do ekstraligi. PZPN już dwukrotnie przekładał termin decyzji w sprawie żeńskich rozgrywek. Ostateczni ma ona zapaść 2 czerwca.



Lechia Gdańsk i Arka Gdynia w niedzielę wznowią rozgrywki ekstraklasy. III-ligowy Bałtyk Gdynia i pozostałe trójmiejskie zespoły z niższych klas zakończyły już sezon. Natomiast piłkarki APLG cały czas nie wiedzą czy mają cieszyć się z awansu do ekstraligi, czy szykować do kolejnych meczów.

PZPN już dwa razy przesuwał termin ostatecznej decyzji w sprawie kobiecych rozgrywek piłkarskich. Początkowo miała ona zapaść 12 maja, a następnie została odroczona do 24 maja. Nowy termin do 2 czerwca.

"W przypadku potwierdzenia ze strony właściwych organów administracji publicznej, że rywalizacja sportowa będzie możliwa, Polski Związek Piłki Nożnej chciałby, aby kluczowe rozstrzygnięcia w Pucharze Polski kobiet, Ekstralidze, I i II lidze kobiet zapadły na boiskach - poinformował związek w oświadczeniu."

Kobieca piłka w Trójmieście



Akademia Piłkarska LG nie zdążyła zainaugurować rundy wiosennej przed pandemią koronawirusa. W jedenastu jesiennych spotkaniach zaliczyła jednak 9 zwycięstw, remis i porażkę. Zespół mający wsparcie Grupy Lotos był na kursie do ekstraligi. Podopieczne Tomasza Borkowskiego spędziły zimę na pozycji lidera grupy północnej z przewagą 1 punktu nad rezerwami SMS Łódź, które nie mogą awansować i 6 pkt nad zajmującym 3. miejsce w tabeli Stomilem Olsztyn.

- Awansem premiowane jest tylko pierwsze miejsce, a wejście do ekstraligi było dla nas jasno ustalonym celem. Z utęsknieniem czekamy na ostateczne decyzje. Dziewczyny są gotowe dokończyć sezon, tak będzie najsprawiedliwiej a i świętowanie awansu na boisku byłoby najlepsze. Jeśli jednak rozgrywki zostaną przerwane w połowie, nasza przewaga jest na tyle duża, że nie ma wątpliwości co do tego, że jesienią na ten awans zasłużyły - mówi trener Borkowski.
Skład APLG: Kinga Bużan, Iga Chmielewski, Sandra Cyglicka, Patrycja Czarnul, Anna Domżalska, Julia Jargieło, Magda Kołacz, Angelika Kołodziejek, Roma Lukach, Gabriela Kozłowska, Kornelia Okoniewska, Magdalena Pińska, Patrycja Salwa, Karolina Skrzypczyk, Klaudia Słowińska, Marta Stasiulewicz, Karolina Sulewska, Karolina Wierzbicka, Aneta Plotzka, Emilia Krajewska, Olga Kozhevnіkova, Viktoriya Huda, Roksana Polańska, Amelia Mrozewska. Trener: Tomasz Borkowski, asystent trenera: Dawid Głodek, trener przygotowania fizycznego: Rafał Węsierski, fizjoterapeutka: Monika Truszkowska


Aktualnie zespół, którego najlepszymi strzelczyniami są Julia Włodarczyk (10 bramek), Klaudia Słowińska (8 bramek) i Karolina Wierzbicka (7 bramek), trenuje na boiskach przy ul. Grunwaldzkiej i Traugutta. Przedłużająca się niepewność co do tego, czy rozgrywki będą kontynuowane, bez wątpienia ciąży zawodniczkom.

- Trzymamy się wszelkich wytycznych związanych z pandemią. Cykl jest ciągły i dziewczyny trenują na pełnych obrotach. Chcemy być przygotowani na każdą alternatywę - wyjaśnia Borkowski.
Jeśli gdańszczanki wywalczą awans, będą pierwszym trójmiejskim zespołem w najwyższej klasie piłkarskiej kobiet od czasu Sztormu AWFiS Gdańsk. Ten w 2017 roku po dwóch sezonach pożegnał się z ekstraligą, a w 2019 roku wycofał się z I ligi.

Sztorm AWFiS Gdańsk spadł z ekstraligi kobiet



- Jesteśmy klubem, który dopiero uczy się wielkiej piłki. W dobie pandemii trzeba zaciskać pasa, ale jesteśmy organizacyjnie przygotowani by sprostać wymogom gry w krajowej elicie. Ewentualna gra poziom wyżej na pewno wiąże się z kolejnymi krokami jeśli chodzi o personalia, ale w przypadku wypracowania awansu, obecna kadra na pewno zasługuje na szansę. Na razie pozostaje nam czekać na oficjalne decyzje ze strony PZPN - kończy trener Borkowski.

Opinie (10) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane