Wiadomości

stat

Piłkarz Arki Gdynia nie był gotowy na 90 minut, ale pokazał dobry futbol

Arka Gdynia


Goran Cvijanović był jednym z sześciu piłkarzy Arki Gdynia, którzy zadebiutowali w żółto-niebieskich barwach podczas meczu o Superpuchar Polski. Zagrał tylko 45 minut, bo na tyle było go stać. Pokazał jednak, że nie boi się grać z piłką, był na boisku w momencie gdy padły wszystkie bramki dla Arki i już osiągnął z nią pierwszy sukces.



WYSTAW OCENY PIŁKARZOM i TRENEROWI ARKI PO ZWYCIĘSTWIE NAD LEGIĄ 3:2. ZOBACZ VIDEO, FOTO, PRZECZYTAJ RELACJĘ Z MECZU O SUPERPUCHAR POLSKI

Goran Cvijanović był jednym z wyróżniających się piłkarzy Korony Kielce w poprzednim sezonie. Dlatego też, gdy pojawił się w Arce Gdynia, stał się pewniakiem do gry w podstawowym składzie. Trener Zbigniew Smółka przestrzegał jednak, że zawodnicy, którzy dołączyli do drużyny w ostatnim tygodniu letnich przygotowań, nie są zdolni do gry przez 90 minut. To sprawdziło się w przypadku Słoweńca, który po niezłej pierwszej połowie meczu z Legią Warszawa opuścił boisko.

- Szczerze mówiąc wiedziałem, że jeśli tempo gry będzie bardzo wysokie, to nie dam rady zagrać na maksymalnych obrotach 90 minut. Każdy piłkarz oczywiście powie, że chce grać, ale trzeba być szczerym wobec trenera, który zresztą sam widzi, na ile nas stać w danym momencie - mówi Cvijanović.
SPRAWDŹ, CO OBIECYWAŁ PAVELS STEINBORS PRZED MECZEM O SUPERPUCHAR, BO SŁOWA DOTRZYMAŁ

Pomocnik świetnie wpisuje się w styl gry preferowany przez nowego szkoleniowca żółto-niebieskich. W Warszawie potrafił utrzymać się przy piłce, przedryblować rywali i dobrze podać.

- Aby ofensywny styl preferowany przez trenera Smółkę wypalił w stu procentach - czyli był również zgrany z obroną - potrzeba na to czasu. Jeśli spojrzymy na Arkę z zeszłego sezonu i na obecną drużynę, to pomysł na grę jest zupełnie różny. Dlatego piłkarze, którzy zostali w klubie, muszą się do tego przyzwyczaić. Podobnie zresztą jest z nowymi zawodnikami. Jestem tutaj od tygodnia, dlatego także potrzebuje jeszcze kilkunastu dni, aby to wszystko opanować. Trzeba podążać krok za krokiem - uważa Cvijanović.


Słoweniec wydawał się być w zeszłym sezonie jedną z części kręgosłupa Korony. Dlatego też małym zaskoczeniem było to, że drużyn z woj. świętokrzyskiego nie zdecydowała się zostawić go na kolejny sezon.

- Wiele rzeczy złożyło się na to, że zdecydowałem się opuścić Koronę i przenieść do Arki. Nie chcę jednak o nich mówić. Jest w tym kilka rzeczy, które nie za bardzo mi się podobały, ale wolę zostawić je za sobą i nie myśleć o nich. Miałem kilka ofert, ale Arka dawała znać każdego dnia, że myśli o podpisaniu kontraktu ze mną. Czułem, że klub z Gdyni bardzo mnie chce, porozmawiałem z rodziną i stwierdziliśmy, że przeniesiemy się nad polskie morze - mówi Cvijanović.
PRZECZYTAJ O WIELKICH MECZACH OBROŃCY ARKI LUKI MARICIA

- Nie da się ukryć, że poprzedni sezon był dla mnie bardzo udany. Może poza ostatnimi meczami, w których nie uzyskaliśmy satysfakcjonujących wyników - dodaje.
Goran Cvijanović nie bał się dryblingów podczas meczu z Legią.
Goran Cvijanović nie bał się dryblingów podczas meczu z Legią. fot. Maciej Biały/400mm.pl


Co ciekawe, grając poza ojczyzną, nigdy nie spędził dwóch sezonów w jednym kraju. W Polsce przytrafia się to mu po raz pierwszym. Czym urzekła go nasza liga?

- Po pierwszym sezonie mogę powiedzieć tyle, że w poziom polskiej ligi jest na zadowalającym poziomie, do tego gra się na fajnych stadionach. Po prostu futbol sprawia przyjemność. Dlatego zdecydowaliśmy z rodziną, że zostajemy w Polsce. Wierzę, że jest to najlepszy z możliwych wyborów - wyjaśnia słoweński pomocnik.
Dzień po Superpucharze Polski Cvjianović kibicował w finale mistrzostw świata Chorwacji. Tym razem jednak nie mógł w pełni cieszyć się z sukcesu, ponieważ przegrała ona 2:4 z Francją.

- Myślałem, że Chorwatom uda się sięgnąć po mistrzostwo świata. To bardzo dobra drużyna, poza tym, to sąsiedzi Słowenii. Grali taką piłkę, jaką ja preferuję, dlatego tym łatwiej było mi ich wspierać. Szkoda, że się nie udało, ale wicemistrzostwo świata to także wielkie osiągnięcie - kończy piłkarz Arki.






Opinie (63) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Zbigniew Matyjasik 39 67 59%
2. Henryk Kiszka 39 59 53.8%
3. Krzysztof S 40 59 52.5%
4. Krzysztof Wiecki 41 59 51.2%
5. Jacek Wojcik 41 59 51.2%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Piast Gliwice 37 21 9 7 57:33 72
2 Legia Warszawa 37 20 8 9 55:38 68
3 LECHIA GDAŃSK 37 19 10 8 54:38 67
4 Cracovia 37 17 6 14 45:43 57
5 Jagiellonia Białystok 37 16 9 12 55:52 57
6 Zagłębie Lubin 37 15 8 14 57:48 53
7 Pogoń Szczecin 37 14 10 13 57:54 52
8 Lech Poznań 37 15 7 15 49:48 52
9 Wisła Kraków 37 14 7 16 67:63 49
10 Korona Kielce 37 12 11 14 42:54 47
11 Górnik Zabrze 37 12 10 15 48:53 46
12 Śląsk Wrocław 37 12 8 17 49:45 44
13 ARKA GDYNIA 37 10 12 15 49:51 42
14 Wisła Płock 37 10 11 16 50:58 41
15 Miedź Legnica 37 10 10 17 40:65 40
16 Zagłębie Sosnowiec 37 7 8 22 49:80 29

Po rozegraniu 30 kolejek, nastąpi podział na grupę A - mistrzowską (pozycje 1-8) oraz B - spadkową (9-16). Drużyny zagrają w grupach każdy z każdym bez rewanżów z zachowaniem całego dotychczas zdobytego dorobku punktowego.

Terminarz

18.05 (sob) godz.15:30 Śląsk Wrocław 4:0 ARKA Gdynia LIVE!
13.05 (pon) godz.18:00 ARKA Gdynia 3:1 Wisła Kraków LIVE!
10.05 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia 2:0 Zagłębie Sosnowiec LIVE!
03.05 (pt) godz.18:00 Wisła Płock 1:1 ARKA Gdynia LIVE!
28.04 (nd) godz.15:30 Korona Kielce 0:2 ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane