Wiadomości

stat

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk. Artur Sobiech: Chcę gola w każdym meczu

Lechia Gdańsk

Już Artur Sobiech (z piłką), czy nadal Jakub Arak (z lewej) w ataku Lechii Gdańsk na Pogoń Szczecin?
Już Artur Sobiech (z piłką), czy nadal Jakub Arak (z lewej) w ataku Lechii Gdańsk na Pogoń Szczecin? fot. Wojciech Figurski/ 058sport.pl

- Chcę zdobywać bramki w każdym kolejnym spotkaniu. Dopiero co dołączyłem do zespołu. Dlatego najpierw zamierzam wrócić do optymalnej dyspozycji, a dopiero potem koncentrować się na liczbach. Myślę, że można coś tutaj fajnego zbudować. Najważniejsze jest, aby samemu od siebie wymagać - mówi nam Artur Sobiech, który w debiucie w Lechii Gdańsk dostał 10 minut. Czy w sobotę w wyjazdowym meczu z Pogonią w Szczecinie zagra w większym wymiarze, a może już otrzyma miejsc w podstawowym składzie? Początek pojedynku w ramach 6. kolejki ekstraklasy o godzinie 18. Wzmocniony do gry wyjdzie Karol Fila, który otrzymał nowy kontrakt, do 30 czerwca 2020 roku.



Relacja LIVE
2:3
Pogoń
Szczecin
LECHIA
Gdańsk

25 sierpnia 2018, godz. 18:00  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz ligowy
25.08.2018 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Pogoń Szczecin
2:3
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

1

14%

60 typowań

x

18%

80 typowań

2

68%

303 typowania



Jacek Główczyński: Powrót do Polski po siedmiu latach to dla pana większe wyzwanie piłkarskie czy życiowe?

Artur Sobiech: Wiadomo, że trzeba było przygotować przeprowadzkę i na nowo życie ułożyć. Jednak nie traktowałem tego jako problemu tylko właśnie jako wyzwanie. Jedyna komplikacja to kontrakt żony. Ostatecznie uznaliśmy, że nie byłby to dobry ruch, aby przed mistrzostwami Europy zmieniała ona klub. Dlatego do stycznia zostanie w obecnej drużynie (Bogna Sobiech jest piłkarką ręczną i gra w HSG Bensheim/Auerbach - przyp. JG).

PRZECZYTAJ WYWIAD Z KAROLEM FILĄ, KTÓRY WŁAŚNIE DOSTAŁ NOWY KONTRAKT W LECHII

Ostatnie pańskie pobyty w Trójmieście czy na Półwyspie Helskim były związane z reprezentacją Polski, prawda?

Tak przed Euro 2016 byłem w Juracie. Natomiast w 2013 roku grałem w kadrze, gdy w Gdańsku w towarzyskim meczu wygraliśmy z Danią 3:2.

Z Lechii może być panu bliżej do powrotu do reprezentacji niż z 2. Bundeslidze, w której grał pan ostatnio?

Jeżeli się pokaże z bardzo dobrej strony i te liczby będą za mną przemawiać, to wiadomo, że selekcjoner jeździ, patrzy, obserwuje... Natomiast nastawiam się przede wszystkim na to, iż muszę iść do przodu powoli, małymi krokami. Dlatego teraz głównym celem jest powrót do optymalnej dyspozycji i wywalczenie sobie miejsca w składzie Lechii.

Czyli 27 sierpnia, gdy nowy selekcjoner będzie wysyłał powołania, nie liczy pan, że przypomni sobie o Arturze Sobiechu?

Absolutnie nie. Nie miałem wcześnie kontaktu z selekcjonerem.

LECHIA ZNÓW MUSI ZMIENIĆ OBRONĘ. SPRAWDŹ, NA KOGO CHCE POSTAWIĆ TRENER STOKOWIEC

Temat Sobiech w Lechii ciągnął się kilka miesięcy. Dlaczego to tak długo trwało?

Tak. Zaczęło się w czerwcu. Sytuacja nie była łatwa, bo musiały się dogadać wszystkie strony. Ja musiałem ustalić warunki odejścia z Darmstadt, gdyż miałem jeszcze przez rok ważny kontrakt. Tak naprawdę piłka była po stronie niemieckiego klubu, a on chciał wynegocjować jak najlepsze warunki dla siebie. Dopiero, gdy udało się osiągnąć porozumienie, mogłem związać się z Lechią.

W Niemczech nie chciał pan próbować dalej się przebijać?

Może nie przebijać. Po prostu nie czułem się w tym klubie za dobrze. W poprzedniej rundzie też nie dostawałem szans, a zatem nie widziałem sensu, aby nadal być w tym zespole. Były jeszcze inne zagraniczne opcje. Też się nad nimi zastanawialiśmy, ale ostatecznie uznaliśmy, że na ten moment najlepszym krokiem dla mnie będzie przyjazd do Gdańska. Pod uwagę brałem także to, że z tutejszego lotniska do Frankfurtu, do żony odległość nie jest daleka. Podróż samolotem trwa godzinę i 20 minut. W każdym momencie można lecieć, jeśli byłaby taka potrzeba.

Na Lechię patrzył pan jako na klub, który w ostatnim sezonie obronił się w przedostatniej kolejce przed degradacją z ekstraklasy, czy widział pan w nim zespół, który w 2017 roku do ostatniej serii gier liczył się w walce o tytuł mistrza Polski?

Raczej to drugie. Wiem, jacy piłkarze tutaj są. Z niektórymi spotykałem się wcześniej czy to na kadrze młodzieżowej, czy w pierwszej reprezentacji. Wiem, na co ich stać. Myślę, że można coś tutaj fajnego zbudować. Ale na razie spokojnie. Koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu.

CZY LEPSZA GRA LECHII GDAŃSK, TYM WIĘCEJ KARTEK. CZY TO PRZYPADEK?

Spojrzał pan na liczby strzelonych goli przez Marco Paixao? 34 gole w 66 meczach ligowych Lechii robi na panu wrażenie, czy to bilans, który może pan poprawić?

Nie patrzyłem na dorobek moim poprzedników. Jestem tutaj krótko. Najważniejsze, że zaliczyliśmy udany start i oby ta seria trwała jak najdłużej.

Pan jest już gotowy do gry na pełnych obrotach, czy jeszcze potrzebuje pan czasu, by wskoczyć do podstawowej "11"?

Debiut w Lechii zaliczyłem po kilku jednostkach treningowych. Monitorujemy na bieżąco ze sztabem szkoleniowym jak zachowuje się mój organizm. Na pewno z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej. Gdy rozstawałem się z Darmstadt, pozostały mi już tylko zajęcia indywidualne. To zupełni inny trening niż z drużyną. Dlatego potrzeba trochę czasu, aby wrócić na ten właściwy rytm.

Czy oczekiwania, które są w związku z panem w Lechii można porównać z tymi z 2010 roku, gdy Polonia Warszawa wykupiła pana z Ruchu Chorzów?

Nie mi to oceniać. Wtedy byłem młodym zawodnikiem. Polonia jak na polskie warunki zapłaciła za mnie duże pieniądze (milion euro - przy JG). Teraz przechodzę w innej sytuacji. Najważniejsze jest, aby samemu od siebie wymagać.

Ekstraklasa, do której pan wrócił jest mocniejsza, czy słabsza w porównaniu z tą, którą opuszczał pan w 2011 roku?

Zbyt wcześnie mi to oceniać. Jestem daleki od taki porównań i opinii.

SPRAWDŹ, CO WEDŁUG STEVENA VITORII POMAGA LECHII W BRONIENIU DOSTĘPU DO WŁASNEJ BRAMKI

Czy grający na początku sezonu w ataku Lechii Flavio PaixaoJakuba Araka to godni pana rywale?

Na pewno. Flavio ma już 3 bramki, a Kuba też strzelił gola. Prezentują się dobrze. Uważam, że zdrowa rywalizacja nam wszystkim może wyjść na dobre.

Może warto przejść do gry na dwóch napastników?

O to należy pytać trenera, jakie ma plany.

Jak ocenia pan wsparcie, którzy otrzymują napastnicy od innych piłkarzy Lechii?

Jest to wszystko poukładane. Siła ofensywna jest dość spora.

Jaką zastał pan atmosferę w zespole?

Zespół bardzo dobrze mnie przyjął. Atmosfera też jest właściwa, ale wiadomo, że na nią wpływ mają także wyniki. Te na dzień obecny są dobre i oby to jak najdłużej tak się trzymało.

Do Szczecina Lechia jedzie zdobyć fotel lidera?

Spokojnie podchodzimy do tego wszystkiego. Pogoń traktujemy jako kolejne wyzwanie.

RÓŻNORODNOŚĆ DOMENĄ LECHII. PRZECZYTAJ WYPOWIEDZI PO MECZU Z GÓRNIKIEM

Pamięta pan swoją ostatnią bramkę w ekstraklasie?

Nie sprawdzałem...

Ja sprawdziłem. Przedostatni pański mecz przed wyjazdem, spotkanie z Jagiellonią Białystok 10 maja 2011 roku...

Teraz już sobie przypomniałem. Pokonałem Grześka Sandomierskiego, strzelając wewnętrzną częścią stopy po "długim rogu". Wygraliśmy ten mecz 2:0.

A najładniejsze gole, którymi może się pan teraz pochwalić?

W Pucharze Niemiec, w meczu z Fortuną Dusseldorf. Możną ją pewnie jeszcze znaleźć w internecie. Uderzyłem lewą nogą "po widłach", "po długim rogu". A w ekstraklasie podobnego gola strzeliłem Jagiellonii jak jeszcze grałem w barwach Ruchu.

Cel indywidualny na ten sezon?

Chcę zdobywać bramki w każdym kolejnym spotkaniu.

Pański rekord w ekstraklasie to 10 bramek na sezon. Realny jest taki wynik w Lechii?

Dopiero co dołączyłem do zespołu. Dlatego najpierw zamierzam wrócić do optymalnej dyspozycji, a dopiero potem koncentrować się na liczbach.

Opinie (36) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Henryk Urban 33 60 57.6%
2. Łukasz Kołodziejski 33 57 57.6%
3. Maciej Żurawski 32 56 59.4%
4. Stefan Sandach 33 56 57.6%
5. Zygmunt Bębenek 33 56 54.5%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 26 16 3 7 54:26 51
2 Piast Gliwice 26 13 4 9 28:25 43
3 Cracovia 26 13 3 10 35:25 42
4 Śląsk Wrocław 26 11 9 6 34:29 42
5 Lech Poznań 26 11 9 6 45:25 42
6 Pogoń Szczecin 26 11 8 7 27:23 41
7 LECHIA GDAŃSK 26 10 8 8 32:33 38
8 Jagiellonia Białystok 26 10 7 9 35:35 37
9 Raków Częstochowa 26 11 3 12 32:37 36
10 Wisła Płock 26 10 6 10 32:41 36
11 Zagłębie Lubin 26 9 6 11 41:40 33
12 Górnik Zabrze 26 8 9 9 34:36 33
13 Wisła Kraków 26 9 4 13 33:38 31
14 Korona Kielce 26 7 5 14 15:30 26
15 ARKA GDYNIA 26 6 7 13 22:37 25
16 ŁKS Łódź 26 5 5 16 25:44 20

W sezonie zasadniczym każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Po 30 kolejkach nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową, a w każdej zagra po 8 drużyn. Wszystkie punkty zostaną zaliczone, a w drugiej fazie w obu grupach każdy zagra z każdym, ale już bez rewanżów.
Z ekstraklasy zdegradowane zostaną 3 ostatnie drużyny. Mistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a dwie kolejne drużyny w eliminacjach Ligi Europy.

Wyniki 26 kolejki:

  • Zagłębie Lubin - LECHIA GDAŃSK 4:4 (2:3)
  • ARKA GDYNIA - Wisła Płock 1:2 (0:1)
  • Górnik Zabrze - Cracovia 3:2 (1:1)
  • Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
  • Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin 0:0
  • Wisła Kraków - Lech Poznań 1:1 (1:1)
  • Legia Warszawa - Piast Gliwice 1:2 (1:1)
  • Korona Kielce - ŁKS Łódź 1:0 (0:0)

Terminarz

11.03 (śr) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 2:1 bez publiczności Piast Gliwice LIVE!
07.03 (sob) godz.17:30 Zagłębie Lubin 4:4 LECHIA Gdańsk LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 LECHIA Gdańsk 0:2 Legia Warszawa LIVE!
01.03 (nd) godz.12:30 Korona Kielce 1:2 LECHIA Gdańsk LIVE!
23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań 2:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane